p.s. czy treningi o 18 sa codziennie otwarte dla grona kibicow?
Tęcza przed sezonem 2008/2009
Moderator: patrese
nio widac juz koszykarki na miescie
a sorki czy ktos kto chodzi na treningi moze powiedziec czy Olga trenuje z nami bo jakos dziwnie mi sie wydawalo ze spotkalem ją w sklepie z jedna z naszych nowych dziewczyn...
p.s. czy treningi o 18 sa codziennie otwarte dla grona kibicow?
p.s. czy treningi o 18 sa codziennie otwarte dla grona kibicow?
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Witam wszystkich :)
trenujemy codziennie o 18 w Trapezie z wyjątkiem dzisiejszego dnia. Startujemy o 17:15! pozdrawiam Siwa
Działacze Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra mają dziś powody do zadowolenia. Po podpisaniu umowy z jeleniogórskim klubem przez Joannę Kędzię kolejną zawodniczką, która wzmocni ten zespół jest Ryan Coleman! - Przed godziną kontrakt podpisany przez Ryan został wysłany faksem to siedziby klubu - powiedział Arkadiusz Brodziński, menedżer koszykarki.
Durak wywalczyła awans
21.07.2008.
ImageKoszykarka PKM Duda PWSZ Leszno: Żaneta Durak wywalczyła w Tarnowie Podgórnym wraz z reprezentacją Polski do lat 20 awans do Mistrzostw Europy Dywizji A.
Polki w składzie z nową leszczyńską koszykarką przegrały co prawda w finale Dywizji B ze Szwecją 60:64, ale już przed tym meczem były pewne swojego awansu.
Przesądził o tym wygrany wysoko pojedynek półfinałowy ze Słowacją. Mecz z reprezentacją ,,Trzech Koron" miał już tylko znaczenie prestiżowe, bowiem obie ekipy w następnych Mistrzostwach Europy zagrają w ,,ekstraklasie" (Dywizja A), czyli wśród najlepszych drużyn Starego Kontynentu.
Durak w meczu ze Szwecją zdobyła 7 punktów. Koszykarka przez całą imprezę prowadziła grę ,,biało-czerwonych" i wywiązała się ze swojej roli bardzo dobrze.
Teraz zawodniczka dołączy do koleżanek z zespołu z Leszna i wspólnie z nimi będzie się przygotowywać do nowego sezonu w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet. (andre/fot.andre).
21.07.2008.
ImageKoszykarka PKM Duda PWSZ Leszno: Żaneta Durak wywalczyła w Tarnowie Podgórnym wraz z reprezentacją Polski do lat 20 awans do Mistrzostw Europy Dywizji A.
Polki w składzie z nową leszczyńską koszykarką przegrały co prawda w finale Dywizji B ze Szwecją 60:64, ale już przed tym meczem były pewne swojego awansu.
Przesądził o tym wygrany wysoko pojedynek półfinałowy ze Słowacją. Mecz z reprezentacją ,,Trzech Koron" miał już tylko znaczenie prestiżowe, bowiem obie ekipy w następnych Mistrzostwach Europy zagrają w ,,ekstraklasie" (Dywizja A), czyli wśród najlepszych drużyn Starego Kontynentu.
Durak w meczu ze Szwecją zdobyła 7 punktów. Koszykarka przez całą imprezę prowadziła grę ,,biało-czerwonych" i wywiązała się ze swojej roli bardzo dobrze.
Teraz zawodniczka dołączy do koleżanek z zespołu z Leszna i wspólnie z nimi będzie się przygotowywać do nowego sezonu w Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet. (andre/fot.andre).
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Krysiewicz i Koc lecą do Francji
24.07.2008.
Edyta Krysiewicz oraz Martyna Koc (Tęcza Duda Leszno) już dzisiaj około godziny 13.00 wylecą wraz z kadrą Polski koszykarek na międzynarodowy turniej do Francji.
Polki lecą do Strasbourga, gdzie rozegrają trzy mecze, które będą kolejnym etapem przygotowań ,,biało-czerwonych" do spotkań eliminacyjnych Mistrzostw Europy 2009.
We Francji nasze zawodniczki zmierzą się z: Kanadą, Francją oraz Białorusią. Powrót naszych zawodniczek przewidziany jest na poniedziałek, 28 lipca.
Z kadry wypadły na tę chwilę: Agnieszka Szott oraz Katarzyna Krężel z zespołu z Leszna. Obie mają problemy zdrowotne.
- Krężel doznała podczas konsultacji w Pruszkowie kontuzji mięśnia czworogłowego. Zawodniczka miała zrobione szczegółowe badania. Będzie musiała pauzować przez minimum 10-12 dni, takie są zalecenia lekarza. Koszykarka w tej chwili przebywa w swoim rodzinnym Krakowie - mówi Jarosław Krysiewicz, drugi trener kadry, który powrócił z Pruszkowa do Leszna.
Małe kłopoty ma też Martyna Koc. To problemy z łydkami. Takie same problemy miała już w poprzednim sezonie. Trener Krysiewicz jest jednak dobrej myśli i uważa, że to nic poważnego. Po powrocie do kraju zawodniczka też ma zostać poddana szczegółowym badaniom.
Reszta kadry zespołu z Leszna trenuje codziennie w Trapezie. Z zespołem nie ma jeszcze Żanety Durak, która grała z powodzeniem w Mistrzostwach Europy Dywizji B, uzyskując awans z kadrą do lat 20 do Dywizji A.
- Durak dołączy do nas w poniedziałek bądź wtorek. Po wyczerpującej imprezie dostała tydzień wolnego - kończy szkoleniowiec zespołu z Leszna.
Trener wyjawił również, że klub szuka jednej młodej dziewczyny, niekoniecznie z Polski, która wzmocniłaby szeregi zespołu ligowego. Wiele jednak też uzależnione jest od tego czy do pełni sił wróci Krężel.
Otwartą sprawą jest też pozyskanie wysokiej reprezentantki Mali, grającej na co dzień w lidze uniwersyteckiej NCAA. W tym wypadku wszystko jest jednak zależne od tego czy znajdą się finanse na ten transfer.
www.panorama.media.pl
24.07.2008.
Edyta Krysiewicz oraz Martyna Koc (Tęcza Duda Leszno) już dzisiaj około godziny 13.00 wylecą wraz z kadrą Polski koszykarek na międzynarodowy turniej do Francji.
Polki lecą do Strasbourga, gdzie rozegrają trzy mecze, które będą kolejnym etapem przygotowań ,,biało-czerwonych" do spotkań eliminacyjnych Mistrzostw Europy 2009.
We Francji nasze zawodniczki zmierzą się z: Kanadą, Francją oraz Białorusią. Powrót naszych zawodniczek przewidziany jest na poniedziałek, 28 lipca.
Z kadry wypadły na tę chwilę: Agnieszka Szott oraz Katarzyna Krężel z zespołu z Leszna. Obie mają problemy zdrowotne.
- Krężel doznała podczas konsultacji w Pruszkowie kontuzji mięśnia czworogłowego. Zawodniczka miała zrobione szczegółowe badania. Będzie musiała pauzować przez minimum 10-12 dni, takie są zalecenia lekarza. Koszykarka w tej chwili przebywa w swoim rodzinnym Krakowie - mówi Jarosław Krysiewicz, drugi trener kadry, który powrócił z Pruszkowa do Leszna.
Małe kłopoty ma też Martyna Koc. To problemy z łydkami. Takie same problemy miała już w poprzednim sezonie. Trener Krysiewicz jest jednak dobrej myśli i uważa, że to nic poważnego. Po powrocie do kraju zawodniczka też ma zostać poddana szczegółowym badaniom.
Reszta kadry zespołu z Leszna trenuje codziennie w Trapezie. Z zespołem nie ma jeszcze Żanety Durak, która grała z powodzeniem w Mistrzostwach Europy Dywizji B, uzyskując awans z kadrą do lat 20 do Dywizji A.
- Durak dołączy do nas w poniedziałek bądź wtorek. Po wyczerpującej imprezie dostała tydzień wolnego - kończy szkoleniowiec zespołu z Leszna.
Trener wyjawił również, że klub szuka jednej młodej dziewczyny, niekoniecznie z Polski, która wzmocniłaby szeregi zespołu ligowego. Wiele jednak też uzależnione jest od tego czy do pełni sił wróci Krężel.
Otwartą sprawą jest też pozyskanie wysokiej reprezentantki Mali, grającej na co dzień w lidze uniwersyteckiej NCAA. W tym wypadku wszystko jest jednak zależne od tego czy znajdą się finanse na ten transfer.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


Mozarthio pisze:.p.s. studia ja tez mam juz za soba i nie studiowalem chemii, i nie zamierzam sie licytowac kto co i jak ...
Patrząc na sposób pisania i wnioskowania, były to prawdopodobnie ośmioletnie studia w jednej z leszczyńskich podstawówek.
A tak w ogóle, to Patrese ma rację - co do Tęczy i Lecha.
woow ssadzisz ajaja wg siebie? wogole twoj nick mowi mi wiecej o twoim poziomie niz moj styl pisania ... p.s. juz raz tlumaczylem wchodze tu na moment i nie mam zbytnio czasu na poprawianie bledow i robienia Ś Ć itp bo ktos sie nie moze doczytac..jedna rada ... nie podoba sie nie czytaj
ulzysz swoim oczom i nei bedziesz mial problemow z czytaniem ... tak hmm zapewniam cie ze jesli juz jedziesz komus po ambicji to podam ci przyklad ze na wydziale politechnicznym w lesznie 90 % wykladowcow ...to wkladowcy z politechniki poznanskiej
wiec zamknij swoją buzke skoro nei wiesz jak jest ...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Dziękuję Ajaja- potwierdza się tylko to, że nie jestem osamotniony w moich poglądach.
...............................................................................................................
Wylewają litry potu
03.08.2008.
W siłowni słychać tylko trzask opuszczanych już ciężarów. Koszykarki Tęczy Dudy Leszno trenują dwa razy dziennie, by we wrześniu gdy ruszą rozgrywki osiągnęły optymalną formę. Oprócz zajęć w sali, biegają w lesie i po bieżni lekkoatletycznej.
Każde zajęcia przeplatają ćwiczeniami rozciągającymi mięśnie. W sierpniu zagrają pierwsze sparingi. Dopiero we wrześniu dołączą do zespołu kadrowiczki. Na zgranie drużyny pozostanie więc niewiele czasu.
– Początek przygotowań co roku wygląda podobnie. Jest ciężko, bo pracujemy nad kondycją i przygotowaniem fizycznym. Musimy to przejść, inaczej nie można – mówi Monika Siwczak, która w siłowni podnosi sztangę, zaliczając kolejne serie ćwiczeń.
W tym samym czasie Agnieszka Makowska ćwiczy mięśnie nóg. Na sali gimnastycznej trenują z piłkami Agnieszka Budnik i trzy nowe – Dominika Nawrotek, Joanna Czarnecka i Aleksandra Drzewińska. Widok aparatu fotograficznego trochę je krępuje. Pani Aleksandra uśmiecha się, chociaż za każdym rzutem lekarska piłka wydaje się być coraz cięższa.
Będzie jeszcze trudniej
Natężenie treningów – jak zapowiedział trener – będzie rosnąć z każdym dniem. W tym tygodniu rozpoczną się te najcięższe. Potrwa to dobre trzy tygodnie. Następnie zaczną serię meczów sparingowych. Dojdą do tego elementy taktyki i gry zespołowej.
Leszczynianki wystąpią w trzech turniejach. Jeden z nich zaplanowano w Lesznie. Przed samym startem ekstraklasy będą przygotowywać się przez 5 dni w Brzegu. Na zgranie wszystkich koszykarek zostanie niewiele czasu. Kadrowiczki (Krysiewicz, Koc, Krężel) 13 września kończą przygotowania z reprezentacją, występem w Katowicach. W tym samym czasie Tęcza Duda Leszno będzie przebywać na turnieju w Jeleniej Górze. Stamtąd leszczynianki w komplecie pojadą do Brzegu, gdzie popracują przez 5 dni nad zgraniem zespołu.
– Jeszcze przez chwilę porozciągajcie mięśnie i kończymy – ogłosił trener Jarosław Krysiewicz i zaczął zbierać piłki do magazynu. Dziewczyny przyjęły wiadomość z ulgą. Dwugodzinny trening powoli dobiega końca. Na trybunach najwierniejsi kibice zaczynają wychodzić. Starsi panowie regularnie zaglądają do hali, gdy ćwiczą koszykarki. Niektórzy z nich już nie mogą doczekać się startu ligi.
– W tym roku będziemy mocni. Coś czuję, że zdobędziemy medal – twierdzi jeden z kibiców. – Widział pan, jak prezentują się nowe? Będą dużym wzmocnieniem – zwłaszcza dziewczyny, które przyszły z Gorzowa.
Maluch w korytarzu
W Lesznie najmniej wiedzą o Katarzynie Krężel. Nowa zawodniczka Dudy Leszno występowała za granicą. Po podpisaniu kontraktu z Dudą pojechała na zgrupowanie reprezentacji Polski. Ostatnio jednak doznała kontuzji (naderwała mięsień czworogłowy). Przerwa w treningach potrwa 12-14 dni.
– Kasia jest słabsza fizycznie od Mieloszyńskiej i zupełnie innym typem zawodniczki niż Daria. Za to bardzo dobrze rzuca z dystansu. Jeszcze występując w SMS imponowała trafieniami za 3 pkt. Ostatnio poprawiła grę w obronie i będzie nam przydatna – mówi o nowej koszykarce trener Krysiewicz.
W korytarzu hali stoi wózek z dzieckiem, którym opiekuje się mąż Aleksandry Drzewińskiej. Mama właśnie skończyła trening. Uśmiechnięta pochyliła się nad dzieckiem. Mały Aleksander nie reaguje – najedzony śpi jak suseł.
– Najważniejsze, żebym szybko wróciła do formy, jaką prezentowałam przed ciążą. Zawsze mogę skorzystać z porad koleżanek. Edyta oraz Aga Budnik też wychowują dzieci – opowiada Drzewińska.
Synek odziedziczył imię po pradziadku, dziadku i mamie. W ten sposób w rodzinie koszykarki kultywuje się rodzinne tradycje.
Poznają miasto
Nowe zawodniczki zamieszkały w Lesznie. Dominika Nawrotek od dwóch tygodni poznaje miasto. W nowym zespole nie znała nowych koleżanek, ale szybko się zaaklimatyzowała. Wcześniej znała tylko Żanetę Durak. Razem przez 3 lata występowały w MUKS Poznań. Dominika 6 lat mieszkała w stolicy Wielkopolski.
– Nowe koleżanki, nowe otoczenie i środowisko pozytywnie wpływają na życie. Cieszę się z przenosin do Leszna. Teraz chciałabym jeszcze potwierdzić swoją przydatność do zespołu – zapowiada Dominika, która zapewnia, że może grać na każdej pozycji, żeby tylko kibice byli z niej zadowoleni.
Trener na koniec treningu umawia się z koszykarkami na kolejny dzień. Dziewczyny rozjeżdżają się każda w swoją stronę. Jutro ponownie się spotkają i znów będą przerzucać ciężary, biegać z piłkami i ćwiczyć w hali Trapez. W sumie zaliczą cztery godziny zajęć. Rozłożone na dwa treningi: przedpołudniowy i popołudniowy – każdy co najmniej po dwie godziny.
Tekst MARIUSZ CWOJDA
Anna Krzywicka na celowniku Jedynki Wschowa
(...) - Powalczymy o I ligę- zapowiada prezes UKS Jedynka, Czesław Kuppe. Jedynka przymierza się do pozyskania nowych zawodniczek. Jedną z nabytków może być dobrze znana we Wschowie Anna Krzywicka.
- W pierwszej kolejności chcemy utrzymać dotychczasowy skład. Prezes rozmawiał z Anią Krzywicką, która pracuje we Wschowie i może nas wzmocni. Grają u nas Andrzejewska, Konradowska, Lubak i staramy się, by zostały. (...)
www.panorama.media.pl
..........................................................................................................
Ostatnia informacja napawa optymizmem. Jeszcze tylko panią A. Król dołożyłbym w pakiecie, bo w Lesznie z pewnością zmarnuje swój "talent". Może w końcu ktoś zrozumie, że nawet siedząc na ławce w drużynie grającej w ekstraklasie, trzeba też jakiś poziom reprezentować... A jeśli chęć pozyskania takich zawodniczek wykazują kluby z szarego końca polskich lig, to najlepiej świadczy o klasie sportowej tego rodzaju koszykarek.
...............................................................................................................
Wylewają litry potu
03.08.2008.
W siłowni słychać tylko trzask opuszczanych już ciężarów. Koszykarki Tęczy Dudy Leszno trenują dwa razy dziennie, by we wrześniu gdy ruszą rozgrywki osiągnęły optymalną formę. Oprócz zajęć w sali, biegają w lesie i po bieżni lekkoatletycznej.
Każde zajęcia przeplatają ćwiczeniami rozciągającymi mięśnie. W sierpniu zagrają pierwsze sparingi. Dopiero we wrześniu dołączą do zespołu kadrowiczki. Na zgranie drużyny pozostanie więc niewiele czasu.
– Początek przygotowań co roku wygląda podobnie. Jest ciężko, bo pracujemy nad kondycją i przygotowaniem fizycznym. Musimy to przejść, inaczej nie można – mówi Monika Siwczak, która w siłowni podnosi sztangę, zaliczając kolejne serie ćwiczeń.
W tym samym czasie Agnieszka Makowska ćwiczy mięśnie nóg. Na sali gimnastycznej trenują z piłkami Agnieszka Budnik i trzy nowe – Dominika Nawrotek, Joanna Czarnecka i Aleksandra Drzewińska. Widok aparatu fotograficznego trochę je krępuje. Pani Aleksandra uśmiecha się, chociaż za każdym rzutem lekarska piłka wydaje się być coraz cięższa.
Będzie jeszcze trudniej
Natężenie treningów – jak zapowiedział trener – będzie rosnąć z każdym dniem. W tym tygodniu rozpoczną się te najcięższe. Potrwa to dobre trzy tygodnie. Następnie zaczną serię meczów sparingowych. Dojdą do tego elementy taktyki i gry zespołowej.
Leszczynianki wystąpią w trzech turniejach. Jeden z nich zaplanowano w Lesznie. Przed samym startem ekstraklasy będą przygotowywać się przez 5 dni w Brzegu. Na zgranie wszystkich koszykarek zostanie niewiele czasu. Kadrowiczki (Krysiewicz, Koc, Krężel) 13 września kończą przygotowania z reprezentacją, występem w Katowicach. W tym samym czasie Tęcza Duda Leszno będzie przebywać na turnieju w Jeleniej Górze. Stamtąd leszczynianki w komplecie pojadą do Brzegu, gdzie popracują przez 5 dni nad zgraniem zespołu.
– Jeszcze przez chwilę porozciągajcie mięśnie i kończymy – ogłosił trener Jarosław Krysiewicz i zaczął zbierać piłki do magazynu. Dziewczyny przyjęły wiadomość z ulgą. Dwugodzinny trening powoli dobiega końca. Na trybunach najwierniejsi kibice zaczynają wychodzić. Starsi panowie regularnie zaglądają do hali, gdy ćwiczą koszykarki. Niektórzy z nich już nie mogą doczekać się startu ligi.
– W tym roku będziemy mocni. Coś czuję, że zdobędziemy medal – twierdzi jeden z kibiców. – Widział pan, jak prezentują się nowe? Będą dużym wzmocnieniem – zwłaszcza dziewczyny, które przyszły z Gorzowa.
Maluch w korytarzu
W Lesznie najmniej wiedzą o Katarzynie Krężel. Nowa zawodniczka Dudy Leszno występowała za granicą. Po podpisaniu kontraktu z Dudą pojechała na zgrupowanie reprezentacji Polski. Ostatnio jednak doznała kontuzji (naderwała mięsień czworogłowy). Przerwa w treningach potrwa 12-14 dni.
– Kasia jest słabsza fizycznie od Mieloszyńskiej i zupełnie innym typem zawodniczki niż Daria. Za to bardzo dobrze rzuca z dystansu. Jeszcze występując w SMS imponowała trafieniami za 3 pkt. Ostatnio poprawiła grę w obronie i będzie nam przydatna – mówi o nowej koszykarce trener Krysiewicz.
W korytarzu hali stoi wózek z dzieckiem, którym opiekuje się mąż Aleksandry Drzewińskiej. Mama właśnie skończyła trening. Uśmiechnięta pochyliła się nad dzieckiem. Mały Aleksander nie reaguje – najedzony śpi jak suseł.
– Najważniejsze, żebym szybko wróciła do formy, jaką prezentowałam przed ciążą. Zawsze mogę skorzystać z porad koleżanek. Edyta oraz Aga Budnik też wychowują dzieci – opowiada Drzewińska.
Synek odziedziczył imię po pradziadku, dziadku i mamie. W ten sposób w rodzinie koszykarki kultywuje się rodzinne tradycje.
Poznają miasto
Nowe zawodniczki zamieszkały w Lesznie. Dominika Nawrotek od dwóch tygodni poznaje miasto. W nowym zespole nie znała nowych koleżanek, ale szybko się zaaklimatyzowała. Wcześniej znała tylko Żanetę Durak. Razem przez 3 lata występowały w MUKS Poznań. Dominika 6 lat mieszkała w stolicy Wielkopolski.
– Nowe koleżanki, nowe otoczenie i środowisko pozytywnie wpływają na życie. Cieszę się z przenosin do Leszna. Teraz chciałabym jeszcze potwierdzić swoją przydatność do zespołu – zapowiada Dominika, która zapewnia, że może grać na każdej pozycji, żeby tylko kibice byli z niej zadowoleni.
Trener na koniec treningu umawia się z koszykarkami na kolejny dzień. Dziewczyny rozjeżdżają się każda w swoją stronę. Jutro ponownie się spotkają i znów będą przerzucać ciężary, biegać z piłkami i ćwiczyć w hali Trapez. W sumie zaliczą cztery godziny zajęć. Rozłożone na dwa treningi: przedpołudniowy i popołudniowy – każdy co najmniej po dwie godziny.
Tekst MARIUSZ CWOJDA
Anna Krzywicka na celowniku Jedynki Wschowa
(...) - Powalczymy o I ligę- zapowiada prezes UKS Jedynka, Czesław Kuppe. Jedynka przymierza się do pozyskania nowych zawodniczek. Jedną z nabytków może być dobrze znana we Wschowie Anna Krzywicka.
- W pierwszej kolejności chcemy utrzymać dotychczasowy skład. Prezes rozmawiał z Anią Krzywicką, która pracuje we Wschowie i może nas wzmocni. Grają u nas Andrzejewska, Konradowska, Lubak i staramy się, by zostały. (...)
www.panorama.media.pl
..........................................................................................................
Ostatnia informacja napawa optymizmem. Jeszcze tylko panią A. Król dołożyłbym w pakiecie, bo w Lesznie z pewnością zmarnuje swój "talent". Może w końcu ktoś zrozumie, że nawet siedząc na ławce w drużynie grającej w ekstraklasie, trzeba też jakiś poziom reprezentować... A jeśli chęć pozyskania takich zawodniczek wykazują kluby z szarego końca polskich lig, to najlepiej świadczy o klasie sportowej tego rodzaju koszykarek.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Kontuzja Koc mniej groźna
06.08.2008.
Jarosław Krysiewicz, trener koszykarek Tęczy Dudy Leszno do tej pory nie miał pełnego komfortu pracy ze swoją drużyną. Powodem były kontuzje: Martyny Koc oraz Katarzyny Krężel.
Katarzyna Krężel niebawem powinna wrócić do treningów. Na początku przyszłego tygodnia powinna się już zameldować w Lesznie. Przypomnijmy, że koszykarka podczas przygotowań kadry Polski naderwała mięsień czworogłowy.
- W poniedziałek jeszcze przejdzie badanie rezonansem, ale wszystko już powinno być dobrze. Liczę, że wróci do treningów - mówi Jarosław Krysiewicz, trener leszczynianek.
Mniej groźna okazała się kontuzja Martyny Koc, choć i ona wskutek problemów z łydkami została wyłączona z kadry Polski i w eliminacjach do mistrzostw Europy też nie zagra.
- Na szczęście okazało się, że są to tylko sprawy przeciążeniowe. Koc będzie z nami trenować, tyle, że nie będzie wykonywać pewnych ćwiczeń. Dolegliwości, przy lżejszym treningu powinny ustąpić - dodał trener.
Na pewno na dwa tygodnie z treningów będzie wyłączona Agnieszka Budnik, która musi odwiedzić gabinet zabiegowy.
www.panorama.media.pl
06.08.2008.
Jarosław Krysiewicz, trener koszykarek Tęczy Dudy Leszno do tej pory nie miał pełnego komfortu pracy ze swoją drużyną. Powodem były kontuzje: Martyny Koc oraz Katarzyny Krężel.
Katarzyna Krężel niebawem powinna wrócić do treningów. Na początku przyszłego tygodnia powinna się już zameldować w Lesznie. Przypomnijmy, że koszykarka podczas przygotowań kadry Polski naderwała mięsień czworogłowy.
- W poniedziałek jeszcze przejdzie badanie rezonansem, ale wszystko już powinno być dobrze. Liczę, że wróci do treningów - mówi Jarosław Krysiewicz, trener leszczynianek.
Mniej groźna okazała się kontuzja Martyny Koc, choć i ona wskutek problemów z łydkami została wyłączona z kadry Polski i w eliminacjach do mistrzostw Europy też nie zagra.
- Na szczęście okazało się, że są to tylko sprawy przeciążeniowe. Koc będzie z nami trenować, tyle, że nie będzie wykonywać pewnych ćwiczeń. Dolegliwości, przy lżejszym treningu powinny ustąpić - dodał trener.
Na pewno na dwa tygodnie z treningów będzie wyłączona Agnieszka Budnik, która musi odwiedzić gabinet zabiegowy.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


DA88 pisze:Co z naszymi sparingami? bo z zapowiedzi juz powinno się coś dziać w tej kwestii.
może pomogę:
PROGRAM SPARINGÓW CCC
19.08 – Z Dudą Leszno w Lesznie
29-31.08 – turniej w Lesznie, poza CCC wezmą w nim udział zespoły Dudy Leszno, Cukierków Odry Brzeg oraz jedna drużyna pierwszoligowa, jeszcze nie ustalono jaka)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
