Przedstawienie musi trwać, Leszno u siebie lepsze!
- Możemy mieć dziś pretensje do sędziów. Ale sami ten mecz przegraliśmy, bo daliśmy się wplątać w tę szaloną grę - mówił trener Dariusz Maciejewski. Koszykarki KSSSE AZS PWSZ przegrały w piątek w Lesznie z Dudą PWSZ 82:84. W serii o brąz prowadzą jednak 2:1. Czwarty mecz w sobotę, początek naszej relacji o 17.
Duda PWSZ Leszno - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 84:82 (29:22;17:19, 22:18, 16:23)
Stan rywalizacji: 2:1 dla Gorzowa
Duda PWSZ: Krysiewicz 21 (3x3), Makowska 15 (3), Mieloszyńska 14 (1), Coleman 10, Budnik 8 oraz Żytomirska 10, Siwczak 6 (2), Talarczyk 0.
KSSSE AZS PWSZ: Żurowska 7 (1x3), Babicka 7 (1), Czubak 5 (1), N'Garsanet 3, Moore 2 oraz Ristić 26 (3), Szott 24 (1), Chomać 7, Kaczmarczyk 1.
Gorzowscy kibice organizują wyjazd na sobotni mecz w Lesznie. Wyjazd o godz. 13, zbiórka obok hali PWSZ przy Chopina. Koszt to cena biletu na mecz. Nie ma zapisów, decyduje kolejność zgłoszeń.
Relacja z meczu (od dołu do góry) :
Koniec meczu! Przegraliśmy... Ale jutro tez jest mecz
Coleman 1os 3 s
83:82 Ristic za trzy!!!! na 3 s przed koncem
Coleman 1os
Nie trafia Szott, fauluje Kaczmarczyk - 8 s
Czas dla Maciejewskiego - 18,8
82:79 Coleman 2os 18,8 s
27 s Pilka dla nas - Czas dla Krysiewicza!
80:79 Szott 1os 30 s
Osobiste Szott!!!!!!!!!!
Pilka dla nas 40 s
Wszyscy pisza i mowia w tym momencie: Emocje siegają zenitu! My też tak mowimy! Co za mecz!
Czas dla Krysiewicza - 1,01
80:78 Ristic 2os 1,01
80:76 Ristic 2os 1,23
80:74 Krysiewicz 1os 1,28
Piaty faul Zurowskiej 1,28
79:74 Ristic 2os
79:72 Krysiewicz spod dziury 1,33
77:72 Szott 2os 1,39
Piate przewinienie Makowskiej - 1,39
77:70 Krysiewicz za trzy! 1,46
Krysiewicz 0os 2,02
Super stoimy w obronie!
74:70 Babicka 2os 3,57
74:68 Szott 4,40
74:66 osobistego nie trafia
Czubak w kontrze trafia 5,26
Ofens Makowskiej
Czas dla Krysiewicza - 6,23
74:64 Babicka za trzy!!! 6,25
74:61 Szott 6,59
74:59 Zytomirska 7,41
Piate przewinienie Budnik - 8,24
Czas dla Maciejewskiego - 9,06
72:59 Mieloszynska 9,24
70:59 Budnik 9,40
Gramy słabiej, ale to nie powod aby sedziowie pomagali rywalkom. Nie?
Koniec trzeciej kwarty. 68:59 prowadzi Leszno
Kaczmarczyk 1os 5,3 s
68:55 Zytomirska 1os 48,7 68:58 Ristic za trzy!!!!!! 32 s
Katastrofalne sedziowanie... i wszystko na ten temat
67:55 Zytomirska 1os 1,00
66:55 Chomac
Moore zabrala pilke... na siedzaco
66:53 Ristic 2os 1,55
Krysiewicz fauluje w ataku
66:51 Chomać 1os 2,29
66:50 Mieloszynska po zbiorce 2,48
Czas dla Maciejewskiego - 3,20
64:50 Makowska 3,35
62:50 Szott 3,57
62:48 Coleman 2os 4,09
60:48 Chomac 4,20
60:46 Krysiewicz 2os 4,33
58:46 Mieloszynska 1os 5,17
57:46 Babicka 2os
Drugie niesportowe przewinienie Siwczak i musi isc do szatni! 5,28
57:44 Mieloszynska za trzy! 6,31
54:44 Krysiewicz 1os 6,51
Faul techniczny Kiki. Troche sie zdenerwowala, ale sedzia przesadzil gwizdzac jej faul
53:44 Kiki 1os 7,51
53:43 Krysiewicz za trzy! 8,06
50:43 Mieloszynska 2os 8,30
48:43 Budnik po zbiorce 9,00
46:43 Szott 9,22
Zaczynamy gre w trzeciej kwarcie!
Dla Gorzowa - Szott 13, Ristic 12
Najwiecej dla Leszna - Makowska 13
Koniec drugiej kwarty!
46:41 Niesamowite.... Siwczak za trzy zza polowy!
Pilka dla Dudy. Czas dla Krysiewicza - 1,3 s
Ristic rzucila tak ze pilka zatrzymala się na obreczy
43:41 MAkowska 20 s
41:41 Ristic za trzy!!!! 49 s
41:38 Szott 2os 1,15
Niesportowe zagranie Siwczak - faul na Szott, dwa rzuty i pilka z boku dla nas
41:36 Chomac 2,09
41:34 Makowska za trzy! 4,08
38:34 Zurowska za trzy! 5,15
38:31 Krysiewicz 1os 5,56
Moore faul w ataku
37:31 Siwczak za trzy 6,28
34:31 Moore 6,47
31:29 Budnik 7,27 34:29 Krysiewicz za trzy! 7,09
29:29 Kiki 7,46
29:27 Zurowska 2os 8,15
Gralismy akcje na 26 sekund... a mozna tylko 24:)
29:25 Szott za trzy!!!! 9,29
KONIEC PIERWSZEJ KWARTY! Mecz godny małego finału - po 10 minutach prowadzi Leszno. Ale jeszcze pol godziny harowki.
29:20 Zytomirska, 29:22 Ristic rowno z syrena za dwa!
27:20 Ristic 2+1 28,5
27:17 Zytomirska 36 s
25:17 Mieloszynska 57,9
Czas dla Krysiewicza - 1,12
23:17 Ristic po kontrze! 1,12
23:15 Szott 1,40
Bardzo dobra dyspozycja rzutowa Leszna, naprawdę bardzo dobra
23:13 Zytomirska 3,03
21:13 Makowska za trzy! 3,22
16:11 Szott 4,04 18:11 Coleman 3,50 18:13 Ristic
16:9 Krysiewicz 4,20
14:9 Szott 4,42
14:7 Mieloszynska 5,06
12:7 Szott 5,30
Wchodza Ristic i Szott 6,08
Makowska za trzy! 7,18 10:5 Zurowska 7,08 12:5 Makowska
7:3 Czubak za trzy!!!! 7,40
Ależ koszmarny początek Gorzowa...
Trafia osobistego Krysiewicz - Edyta oczywiscie:)
Czas dla Maciejewskiego - 8,30
6:0 Krysiewicz z faulem Czubak! 8,30 Bedzie osobisty!
Spoznieni ale są. Mowa o gorzowskich kibiców.
4:0 Coleman 8,56
2:0 Budnik 9,40
Ruszamy!
Justyna Żurowska, nasz kapitan, ma nowy kolor włosów... Blond! Brawo za odwagę, mamy nadzieję, że odwaga będzie też na parkiecie.
Gorzowska ekipa ma dziś wyjątkowe wsparcie - na trybunach jest brat Keti Ristic i mama Kiki NGarsanet!
Kibice z Gorzowa jeszcze nie przyjechali, a zaczynamy za trzy minuty...
Zwycięzcą jest ten kto walczy, a nie ten kto wygrywa... - transparent leszczyńskich kibiców przed meczem
Witamy serdecznie z Leszna!
www.gorzow24.pl
..........................................................................................................
Gorzowskie akademiczki walczyły do ostatniej sekundy
Gorzowianki były dziś o krok od szczęścia, ale niestety, choć zniwelowały 15-punktową stratę nie postawiły kropki nad ,,i''.
Gdy kwadrans przed rozpoczęciem spotkania spytałem rozciągającą się Agnieszkę Szott, czy jest inna opcja niż skrócenie cierpień leszczynianek, uśmiechnęła się i odparła: - Też chciałybyśmy zakończyć to dzisiaj...
Na trybunach zasiadła m.in. przybyła ze Stanów Zjednoczonych mama Denaimou N'Garsanet. Ale pierwsza akcja jej córki skończyła się stratą piłki, i to nie był, niestety ostatni błąd gorzowianek w pierwszej kwarcie. Miejscowe szybko uciekły na 7:0, następnie było 12:5, ale gdy wkroczyła do hali głośna grupa klubu kibica i rozpoczęła doping, nasze opanowały rozdygotane nerwy. Leszczynianki trafiły jeszcze i było 23:13, ale dzięki świetnej grze Szott i Katariny Ristić, nasz zespół zaczął powoli niwelować straty.
Na początku drugiej kwarty wyrównał na 29:29, ale trójki Edyty Krysiewicz, Agnieszki Makowskiej i Moniki Siwczak, znów przywróciły kilkupunktową przewagę Dudzie. Na szczęście zza linii 6,25 m trafiły też Szott, Justyna Żurowska i Ristić, więc 40 s przed przerwa był znów remis. Niestety, trafiła jeszcze Makowska, a równo z syreną na przerwę fantastycznym rzutem zza połowy boiska popisała się Siwczak, nagrodzona eksplozją radości kibiców.
Trzecia kwarta potwierdziła dominację leszczynianek. Nasze dość często traciły piłkę, niecelnie rzucały i nie miały pomysłu na zastopowanie rywalek. A te trafiały niemal z każdej pozycji, skutecznie blokowały rywalki pod koszem, więc ich przewaga wzrosłą nawet do 14 punktów. Kilka kontrowersyjnych decyzji wydali też sędziowie, co jeszcze bardziej podgrzało atmosferę. W poczynaniach gorzowianek zbyt dużo było nerwowości i ,,chciejstwa'', a za mało pomyślunku i zimnej krwi.
W ostatniej odsłonie podjęły kolejny wysiłek. Na niespełna 3 min przed końcem zbliżyły się do miejscowych na cztery ,,oczka'', ale wówczas swą klasę pokazała znów Krysiewicz. Horror jednak trwał, 61 s przed końcem było już tylko 80:78, a chwilę później 80:79. Rywalki znów uciekły na 83:79, Ristić trafiła za trzy i było 83:82, lecz z wolnego punkt dorzuciła Coleman, a ,,Pysia'' Szott, niestety, spudłowała z półdystansu. - Czemu musimy zawsze walczyć przeciwko całemu światu? - spytała ocierając po meczu łzy. - Ale wierzę, że i tak to my będziemy w końcu górą.
PKM DUDA PWSZ LESZNO - KSSSE AZS PWSZ GORZÓW WLKP. 84:82 (29:22, 17:19, 22:18, 16:23) - stan pojedynku (do trzech zwycięstw) 1:2.
PKM DUDA PWSZ: Krysiewicz 21, Makowska 15, Mieloszyńska 14, Coleman 10 i Budnik 8 oraz Żytomirska 10, Siwczak 6, Talarczyk 0.
KSSSE AZS PWSZ: Babicka i Żurowska po 7, Czubak 5, N'Garsanet 3, Moore 2 oraz Ristić 26, Szott 24, Chomać 7, Kaczmarczyk 1.
Sędziowali: Marek Ćmikiewicz (Wrocław), Zdzisław Wojciechowski (Łódź), Mariusz Adameczek (Ryki).
Widzów: 1.100.
www.gazetalubuska.pl