Pabianice na inaugurację
20.09.2008.
thumb_logapkmkosz.jpgJuż jutro o 18:00 w leszczyńskim Trapezie zmagania w ramach Ford Germaz Ekstraklasy rozpoczną koszykarki PKM Duda Super-Pol Leszno. Pierwszym przeciwnikiem naszych pań będzie zespół PTK Pabianice.
Niedzielne rywalki to tegoroczny beniaminek rozgrywek FGE. Ta drużyna, co prawda pod różnymi nazwami walczyła już o medale Mistrzostw Polski. Teraz można powiedzieć powraca do gry.
W pabianickim zespole po awansie doszło do kilku zmian. Na pewno dużym wzmocnieniem jest do tej pory grająca w Rybniku Ukrainka Olena Proshchenko. Do Leszna przyjedzie też doświadczona Renata Piestrzyńska.
Nasze panie bardzo poważnie podchodzą do tej inauguracji. Przypomnijmy, że do czwartku przebywały na zgrupowaniu w Brzegu, piątek był dniem wolnym od zajęć za to już w sobotę trenowały dwa razy. Niedzielny przedmeczowy poranek też spędzą na Trapezie. Można powiedzieć, że jesteśmy przygotowani do sezonu tak na 80 %. Do pełni szczęścia brakuje zdrowej Agnieszki Budnik i znającej nasze zagrywki Amerykanki. To jednak przyjdzie z czasem przyznał dziś trener leszczyńskiego zespołu Jarosław Krysiewicz.
Tak do końca nie jest też znana pierwsza piątka naszych pań, która wybiegnie w niedzielny wieczór na parkiet Trapezu. 2-3 dziewczyny już w niej są zobaczymy, w jakim składzie przyjadą Pabianice i wtedy na gorąco podejmiemy decyzje tłumaczy trener Krysiewicz
www.elka.pl
Na początek beniaminek z Pabianic
21.09.2008.
ImageJuż dzisiaj, w niedzielę, 21 września rozgrywki nowego sezonu zainaugurują koszykarki Ford Germaz Ekstraklasy. Czwarty zespół poprzedniego sezonu: PKM Duda Super-Pol Leszno podejmował będzie beniaminka: PTK Pabianice.
Zespół PTK, to nikt inny jak spadkobierca Włókniarza, a potem Polfy, która w ekstraklasie grała jeszcze przed dwoma laty.
Pabianiczanki wywalczyły awans do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet wraz z Koroną Kraków. Ta druga wycofała się z powodów organizacyjnych. Także w Pabianicach były takie problemy, ale ostatecznie udało się zgromadzić wymagany minimalny budżet.
Na dzień dzisiejszy PTK na potentata ligi nie wygląda. Trzeba jednak pamiętać, że wciąż okienko transferowe otwarte jest długo i oblicze zespołu może się jeszcze zmienić.
W tej chwili jednak, patrząc na skład przyjezdnych można przyjąć tezę, że to zespół, który co najwyżej może walczyć o ligowy byt, a i o to może być trudno. Po wycofaniu się wspomnianej Korony ligę po zakończeniu sezonu opuści tylko jeden zespół.
Trudno też w tej chwili jednoznacznie ocenić siłę leszczynianek. Skład został mocno przemeblowany. Wymieniona została praktycznie połowa zespołu. Zgranie drużyny było dla trenera Jarosława Krysiewicza w okresie przygotowawczym jednym z głównych priorytetów. Bez zrozumienia na boisku wiele się bowiem nie osiągnie.
Zaledwie kilka dni z zespołem jest Edniesha Curry. Pierwsze dni po przylocie zza wielkiej wody są zawsze trudne. Rozgrywająca z Ameryki tak naprawdę dopiero poznaje zespół. Trudno powiedzieć jakie będzie jej wejście w pierwszy sezon w polskiej lidze.
Do zdrowia powróciła już Agnieszka Budnik. Prawdopodobnie jeszcze dzisiaj trener nie zdecyduje się na to, by skorzystać z jej usług. Wysoka zawodniczka przygotowywana jest bardziej na trudny wyjazdowy mecz II kolejki spotkań w Łodzi.
- Ten mecz teoretycznie nie powinien należeć do najtrudniejszych. To jednak jest pierwsze spotkanie o coś i obawy jak to wszystko zafunkcjonuje są zawsze. Nie ulega wątpliwości, że takie spotkanie trzeba wygrać, bo z wzmocnionym ŁKS może być już różnie - powiedział Jarosław Krysiewicz, szkoleniowiec leszczynianek.
Początek rywalizacji obu zespołów w niedzielę, w hali Trapez o godzinie 18.00. Przypomnijmy, że od nowego sezonu bardzo zróżnicowane są ceny biletów. Na sektory środkowe bilet kosztuje 15 zł. Na siedzące skrajne sektory - 10 zł. Miejsca siedzące za koszami zostały wycenione na 8 złotych. Najtańsze są bilety stojące, na które trzeba będzie wyłożyć 5 złotych. (andre/fot.andre).
www.panorama.media.pl