EUROLIGA - FINAL EIGHT
Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Orientuje się ktoś, dlaczego w meczowym składzie Fenerbahce po raz kolejny nie ma Eliny Babkiny?
Re: EUROLIGA - faza grupowa
kael12 pisze:Orientuje się ktoś, dlaczego w meczowym składzie Fenerbahce po raz kolejny nie ma Eliny Babkiny?
ponieważ jest kontuzjowana( zdaje się, że dość poważnie)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: EUROLIGA - faza grupowa
ann pisze:kael12 pisze:Orientuje się ktoś, dlaczego w meczowym składzie Fenerbahce po raz kolejny nie ma Eliny Babkiny?
ponieważ jest kontuzjowana( zdaje się, że dość poważnie)
Miała operację kolana.
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: EUROLIGA - faza grupowa
dzięki!
Re: EUROLIGA - faza grupowa
ann pisze:kael12 pisze:Orientuje się ktoś, dlaczego w meczowym składzie Fenerbahce po raz kolejny nie ma Eliny Babkiny?
ponieważ jest kontuzjowana( zdaje się, że dość poważnie)
miała operowane kolano za 6 tygodni powinna trenować z zespolem
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Kurczę szkoda, że nie udało się wygrać w Pradze, ale nieobecność Milton-Jones po prostu trzeba było wykorzystać. Z drugiej strony po statystykach wnoszę (meczu nie widziałem), że zagraliśmy niezłe spotkanie, mimo tego, że praktycznie w siódemkę.
Bardzo ambitna postawa Polkowic w Orenburgu i również szkoda wyniku, bo odwrotny otwierałby przed polkowiczankami drzwi do PO na oścież. A przy niekorzystnym dla CCC wyniku meczu w Tarbes z Familą, awans do PO wydaje się być dość daleko. Chociaż przynajmniej wiadomo, że Francuzki już grają tylko o honor i pozbycie się miana jedynego zespołu bez zwycięstwa w tegorocznej Eurolidze.
Niestety Bourges udało się wygrać w Kownie po nerwowej końcówce. Wobec tego ciągle gonimy, a przed nami wycieczka do Azji na mecz z Jekami, które nie mają zamiaru odpuszczać słabszym, jak zdarza się Galatasaray. Za to szalenie interesujące spotkanie w walce o awans rozegra Praga z Bourges. I właściwie nie bardzo wiadomo komu kibicować, bo wydaje się, że łatwiej nam będzie uzyskać korzystny bilans z Pragą i wygrać w Gdyni +6 niż obronić 4-punktową zaliczkę w Bourges. Ale w rewanżu prażanki wzmocni już Lindsay Whalen i pewnie wróci Delisha Milton-Jones, więc...
Co do Wisły. Zrobiła swoje. Jak zwykle w ostatnich latach miała szczęście i wymęczyła wygraną w Chorwacji. W Koszycach trzeba zagrać lepiej, bo rywalki na pewno zrobią wszystko, by kontynuować zwycięską passę.
Bardzo ambitna postawa Polkowic w Orenburgu i również szkoda wyniku, bo odwrotny otwierałby przed polkowiczankami drzwi do PO na oścież. A przy niekorzystnym dla CCC wyniku meczu w Tarbes z Familą, awans do PO wydaje się być dość daleko. Chociaż przynajmniej wiadomo, że Francuzki już grają tylko o honor i pozbycie się miana jedynego zespołu bez zwycięstwa w tegorocznej Eurolidze.
Niestety Bourges udało się wygrać w Kownie po nerwowej końcówce. Wobec tego ciągle gonimy, a przed nami wycieczka do Azji na mecz z Jekami, które nie mają zamiaru odpuszczać słabszym, jak zdarza się Galatasaray. Za to szalenie interesujące spotkanie w walce o awans rozegra Praga z Bourges. I właściwie nie bardzo wiadomo komu kibicować, bo wydaje się, że łatwiej nam będzie uzyskać korzystny bilans z Pragą i wygrać w Gdyni +6 niż obronić 4-punktową zaliczkę w Bourges. Ale w rewanżu prażanki wzmocni już Lindsay Whalen i pewnie wróci Delisha Milton-Jones, więc...
Co do Wisły. Zrobiła swoje. Jak zwykle w ostatnich latach miała szczęście i wymęczyła wygraną w Chorwacji. W Koszycach trzeba zagrać lepiej, bo rywalki na pewno zrobią wszystko, by kontynuować zwycięską passę.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
Re: EUROLIGA - faza grupowa
reaktywacja pisze:
. I właściwie nie bardzo wiadomo komu kibicować, bo wydaje się, że łatwiej nam będzie uzyskać korzystny bilans z Pragą i wygrać w Gdyni +6 niż obronić 4-punktową zaliczkę w Bourges.
chcac zdystansować Prage i tak raczej bedziecie musieli wygrac w Bourges, wiec ja bym jednak kibicował Czeszkom za tydzien (na waszym miejscu rzecz jasna)
. W Koszycach trzeba zagrać lepiej, bo rywalki na pewno zrobią wszystko, by kontynuować zwycięską passę.
Ta ich passa jest po byku, rownie długa jak nasza
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Ktoś wie czemu jedyną pracą jaką wykonała wczoraj Dabović było pójście na konferencje?
Jeśli nie ma żadnego urazu, a była to po prostu decyzja trenera, to w tym szaleństwie powoli brak metody, zważywszy na to że nadmiaru wartościowych koszykarek jednak nie mamy...
Anke, Milka, Petra... o ile wierzę, że ta pierwsza jeszcze "złapie" formę (choć chyba już nie taką jak na początku sezonu)... o ile wiem, że Milka po prostu gra w kratkę... tak jeśli chodzi o Petrę mam wrażenie, że początek sezonu to był jej "the best ever" i ciężko liczyć, że będzie jeszcze dobrze. Całe szczęście, że Ewka wraca do formy, no i że gdzieś tam jest jeszcze Lecia.
Jeśli nie ma żadnego urazu, a była to po prostu decyzja trenera, to w tym szaleństwie powoli brak metody, zważywszy na to że nadmiaru wartościowych koszykarek jednak nie mamy...
Anke, Milka, Petra... o ile wierzę, że ta pierwsza jeszcze "złapie" formę (choć chyba już nie taką jak na początku sezonu)... o ile wiem, że Milka po prostu gra w kratkę... tak jeśli chodzi o Petrę mam wrażenie, że początek sezonu to był jej "the best ever" i ciężko liczyć, że będzie jeszcze dobrze. Całe szczęście, że Ewka wraca do formy, no i że gdzieś tam jest jeszcze Lecia.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Kolejny mecz wygrany przez Wiślaczki w marnym stylu, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że początek sezonu (m.in wygrana w Moskwie) to było coś ponad realną siłę tego zespołu.
Ujhely i De Mondt to typowe zawodniczki od czarnej roboty i traktowanie jako zawodniczki na których ma się opierać gra drużyny nie bardzo mi się widziały od początku ich przygody z Wisłą.
Bjelica to w mojej opinii polkowicka wersja Maltsi - w niektórych meczach zadecyduje o zwycięstwie, a na dystansie całego sezonu nie traktowałbym jej jako mocnego fundamentu ekipy w której występuje.
Na to co wyżej byłem przygotowany, ale jakim cudem Hernan tak mało korzysta z Dabovic tego nie pojmuję
To wszystko w kontekście dużej ilości minut spędzanych na parkiecie w ubiegłym sezonie przez Jelavic i w obecnym przez Paulę(która wróciła do swojego gdyńskiego wcielenia) zmusza do wyciągania niezbyt optymistycznych wniosków dotyczących naszego trenera.Czy wybiera zawodniczkę z która jest w stanie sama wykreować sobie pozycję lub partnerce czy wersję "złap piłke i oddaj"
Dabovic w defensywie nie odstaje od koleżanek( miałem takie wątpliwości przed jej przyjściem), a że w ataku czasami "złamie" jakąś zagrywkę..cóż młodość..o tym Jose powinien wiedzieć prowadząc młodzieżowe zespoły Hiszpanii i dawać więcej swobody AD.
Polkowiczanki po tym jak zostały rozjechane w Sopronie i rozegrały sparing z Tarbes miały szanse pokazać, że są w stanie powalczyć o wyjście z grupy.
Meczu nie oglądałem, ale na podstawie statystyk można powiedzieć, że udało się trochę ograniczyć wariactwo rzutowe pań MM kosztem większej ilości dograń do wysokich.Rzuty z ustawionych akcji to większa szansa na skuteczność rzutową, ale też lepszą organizację powrotu do obrony w przypadku niecelnego rzutu.
Korzystnie dla Polkowic było by utrzymać ten trend, a nie powielać sytuacje z Tarbes gdzie mój ulubiony duet oddał połowę rzutów całego zespołu na średniej skuteczności ze słabym rywalem, a pewien forumowy miłośnik VM wpadł w tak ekstatyczny nastrój, że przykro było go przerywać.
Lotos nie wykorzystał wielkiej szansy na zwycięstwo w Pradze z grającymi w europejskim składzie gospodyniami i to może odbić im się czkawką w dalszej części sezonu.
Gdynianki nie potrafią w tym sezonie pomóc szczęściu które im dopisuje.
Dwa zespoły w grupie które są jeszcze słabsze niż Lotos( co i tak nie pozwoliło uniknąć porażki w Gyor) plus Bourges bez Ndonge i Dumerc, a na dokładkę Praga bez Amerykanek w bezpośrednim pojedynku.Na szczęście dla Lotosu jest jeszcze jeden bonus czyli gospodarz F8 w grupie.W tej sytuacji chyba nie trzeba kalkulować kto powinien wygrać w meczu Praga - Bourges tylko samemu zacząć wygrywać.
Ujhely i De Mondt to typowe zawodniczki od czarnej roboty i traktowanie jako zawodniczki na których ma się opierać gra drużyny nie bardzo mi się widziały od początku ich przygody z Wisłą.
Bjelica to w mojej opinii polkowicka wersja Maltsi - w niektórych meczach zadecyduje o zwycięstwie, a na dystansie całego sezonu nie traktowałbym jej jako mocnego fundamentu ekipy w której występuje.
Na to co wyżej byłem przygotowany, ale jakim cudem Hernan tak mało korzysta z Dabovic tego nie pojmuję
To wszystko w kontekście dużej ilości minut spędzanych na parkiecie w ubiegłym sezonie przez Jelavic i w obecnym przez Paulę(która wróciła do swojego gdyńskiego wcielenia) zmusza do wyciągania niezbyt optymistycznych wniosków dotyczących naszego trenera.Czy wybiera zawodniczkę z która jest w stanie sama wykreować sobie pozycję lub partnerce czy wersję "złap piłke i oddaj"
Dabovic w defensywie nie odstaje od koleżanek( miałem takie wątpliwości przed jej przyjściem), a że w ataku czasami "złamie" jakąś zagrywkę..cóż młodość..o tym Jose powinien wiedzieć prowadząc młodzieżowe zespoły Hiszpanii i dawać więcej swobody AD.
Polkowiczanki po tym jak zostały rozjechane w Sopronie i rozegrały sparing z Tarbes miały szanse pokazać, że są w stanie powalczyć o wyjście z grupy.
Meczu nie oglądałem, ale na podstawie statystyk można powiedzieć, że udało się trochę ograniczyć wariactwo rzutowe pań MM kosztem większej ilości dograń do wysokich.Rzuty z ustawionych akcji to większa szansa na skuteczność rzutową, ale też lepszą organizację powrotu do obrony w przypadku niecelnego rzutu.
Korzystnie dla Polkowic było by utrzymać ten trend, a nie powielać sytuacje z Tarbes gdzie mój ulubiony duet oddał połowę rzutów całego zespołu na średniej skuteczności ze słabym rywalem, a pewien forumowy miłośnik VM wpadł w tak ekstatyczny nastrój, że przykro było go przerywać.
Lotos nie wykorzystał wielkiej szansy na zwycięstwo w Pradze z grającymi w europejskim składzie gospodyniami i to może odbić im się czkawką w dalszej części sezonu.
Gdynianki nie potrafią w tym sezonie pomóc szczęściu które im dopisuje.
Dwa zespoły w grupie które są jeszcze słabsze niż Lotos( co i tak nie pozwoliło uniknąć porażki w Gyor) plus Bourges bez Ndonge i Dumerc, a na dokładkę Praga bez Amerykanek w bezpośrednim pojedynku.Na szczęście dla Lotosu jest jeszcze jeden bonus czyli gospodarz F8 w grupie.W tej sytuacji chyba nie trzeba kalkulować kto powinien wygrać w meczu Praga - Bourges tylko samemu zacząć wygrywać.
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Rozumiem, że jak CCC wygrywa, to zawsze jest to słaby rywal, zaś jak przegrywa, to mega-potęga?
Szkoda, że pewien forumowicz, który meczy tego zespołu na co dzień nie ogląda, wie wszystko lepiej od forumowiczów, którzy te mecze oglądają.
Szkoda, że pewien forumowicz, który meczy tego zespołu na co dzień nie ogląda, wie wszystko lepiej od forumowiczów, którzy te mecze oglądają.
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Colin pisze:Szkoda, że pewien forumowicz, który meczy tego zespołu na co dzień nie ogląda, wie wszystko lepiej od forumowiczów, którzy te mecze oglądają.
i mówi to osoba, która w dużej mierze posługiwała się suchymi statystykami na temat występów Lery.
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!
Re: EUROLIGA - faza grupowa
"Suchymi"? Wielki browar dla Ciebie.
Jakbys uważniej czytał, to wiedziałbyś, że pisałem to obejrzawszy WSZYSTKIE mecze domowe z udziałem tej zawodniczki. A pisząc o statystykach chciałem uswiadomić forumowiczom, którzy tej przyjemności nie mają, iż jest to zawodniczka brylująca w swoim klubie, co można zauważyć na podstawie ów cyferek.
Na tym konczę dyskusję na ten temat, bo rozmowa z ludźmi, którzy swoje antypatie wyrażają poprzez klawiaturę do niczego konstruktywnego nie prowadzi.
Jakbys uważniej czytał, to wiedziałbyś, że pisałem to obejrzawszy WSZYSTKIE mecze domowe z udziałem tej zawodniczki. A pisząc o statystykach chciałem uswiadomić forumowiczom, którzy tej przyjemności nie mają, iż jest to zawodniczka brylująca w swoim klubie, co można zauważyć na podstawie ów cyferek.
Na tym konczę dyskusję na ten temat, bo rozmowa z ludźmi, którzy swoje antypatie wyrażają poprzez klawiaturę do niczego konstruktywnego nie prowadzi.
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Cieszę się że wielu przedmówców podziela moja opinię...Takimi zawodniczkami jak De Mondt Dabović Ujhelyi czy Bjelica nic w Europie nie ugramy! Na Majstra w lidze pewnie starczy ale na f-4 juz nie więc f-8 będzie dla mnie sukcesem i odzwierciedleniem obecnego stanu posiadania...mamy 7-10 ekipę w Europie. Szkoda że sie nie rozwijamy i nie dążymy do wzmacniania składu a tylko uzupełniamy średniej klasy zawodniczkami. Za tą 4 wolałbym 1 gwiazdę a za Pawlak Lecię Czarnecką i Kręzel jedna Bibrzycką! Biba - Phillips - Kobryn - Powell - McCoughtry i możemy walczyć o finał...
I trener panu juz pomalutku dziękujemy czas na nowego coacha z nowymi pomysłami i rozwiazaniami taktycznymi!
Wiekli powrót a jak! DośĆ weRsalu czas na PRAWDĘ!!!!!!!!!!
I trener panu juz pomalutku dziękujemy czas na nowego coacha z nowymi pomysłami i rozwiazaniami taktycznymi!
Wiekli powrót a jak! DośĆ weRsalu czas na PRAWDĘ!!!!!!!!!!
WISŁA-MISTRZ POLSKI 2008!!!
Re: EUROLIGA - faza grupowa
Biba przyjdzie w styczniu, także spokojnie
dooobre. i tym samym mielibyśmy z 5 koszykarek w drużynie, ale w sumie co tam herktowa rotacja byłaby zastosowana czyli 5 razy 40 i dalibyśmy rade co
co Ci się nie podoba w Krężel czy Leci? Kaśka gra póki co bardzo dobry sezon, a Lecia dopiero wchodzi w trening, więc?
dobre S5, co z tego że taką piątką byśmy w Euro grać nie mogli
nie narzekaj, tylko ciesz się z tego co masz i że możesz oglądać dobre koszykarki w swoim klubie. a jak już przedstawiasz jakieś propozycje składu to może takie bardziej sensowne.
Za tą 4 wolałbym 1 gwiazdę a za Pawlak Lecię Czarnecką i Kręzel jedna Bibrzycką
dooobre. i tym samym mielibyśmy z 5 koszykarek w drużynie, ale w sumie co tam herktowa rotacja byłaby zastosowana czyli 5 razy 40 i dalibyśmy rade co
co Ci się nie podoba w Krężel czy Leci? Kaśka gra póki co bardzo dobry sezon, a Lecia dopiero wchodzi w trening, więc?
Biba - Phillips - Kobryn - Powell - McCoughtry i możemy walczyć o finał...
dobre S5, co z tego że taką piątką byśmy w Euro grać nie mogli
nie narzekaj, tylko ciesz się z tego co masz i że możesz oglądać dobre koszykarki w swoim klubie. a jak już przedstawiasz jakieś propozycje składu to może takie bardziej sensowne.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 110 gości


