Postautor: reaktywacja » 26 października 2012, 23:22
Wy tu gada gadu o "boskiej" Walerii, która jest i raczej będzie hamulcowym, bo przecież o swoje miejsce w drużynie "walczy" na zupełnie innym boisku, a fakt jest taki, że CCC przegrało bardzo istotny mecz w kontekście walki o szesnastkę, a już na pewno w kontekście ewentualnego rozstawienia. I to nawet nie o to chodzi, że z Mondeville, które początek sezonu przeważnie ma niezły, ale dlatego, że u siebie i z bezpośrednim rywalem o miejsce (ograć Francuzki na wyjeździe nie będzie łatwo, bo tam nigdy nie jest łatwo). Autsajderem grupy będzie niemal na pewno zespół z Zagrzebia, ale poza nimi w zasięgu są zespoły z Francji, Hiszpanii i może jeszcze z Czech, który jak się rozkręci powinien być lepszy i od Avenidy, i od CCC, i od USO. Każda porażka z tymi zespołami może być brzemienna w skutkach. Na plus Ogwumike, która bardzo obiecująco zaprezentowała się w swoim euroligowym debiucie. Ale jak Snell nie złapie formy, CCC może mieć problem z wyjściem z grupy.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.