Euroliga 2012/2013

Ligi Europejskie, Euroliga Kobiet, EuroCup Kobiet, ME oraz pozostałe rozgrywki.

Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: ajaja » 13 grudnia 2012, 16:58

W TVP to w ogóle na ledach ładnie komponowały się reklamy - najpierw było CCC, a zaraz po nim Can Pack :)

zenga2
Amator
Posty: 136
Rejestracja: 12 kwietnia 2011, 13:36
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: zenga2 » 13 grudnia 2012, 22:20

zenga2 pisze:Odnośnie Katarzyny to wie ktoś dlaczego dziś nie grała?


Znalazłem odpowiedź na swoje pytanie:

Pytanie do trenera Hernandeza o brak gry Katarzyny Krężel:
- W ostatnich treningach Daria Mieloszyńska pokazywała się z lepszej strony. Jest taki moment, że chcemy bliżej przyjrzeć się możliwościom, jakie drzemią w Darii Mieloszyńskiej. Ale oczywiście obie zawodniczki są bardzo ważne dla tej drużyny.

za www.skwk.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: Greebo » 14 grudnia 2012, 07:08

Podsumowanie kolejki w kontekście szans na awans do PO i rozstawienie w tej fazie:

UMMC 6 12 2,00 474 392 1,21
Galatasaray 7 13 1,86 471 389 1,21
Spartak 7 13 1,86 558 485 1,15
Familia 7 13 1,86 497 458 1,09
Koszyce 7 12 1,71 564 522 1,08
Bourges 7 12 1,71 432 424 1,02
Fenerbahce 6 10 1,67 464 408 1,14
Wisła 7 11 1,57 475 468 1,01
Orenburg 7 11 1,57 495 496 1,00
Mondeville 7 11 1,57 456 492 0,93
Rivas 6 9 1,50 408 368 1,11
Praga 7 10 1,43 468 469 1,00
Targoviste 7 10 1,43 501 530 0,95
Gyor 7 10 1,43 449 505 0,89
Polkowice 7 9 1,29 460 459 1,00
Sopron 7 9 1,29 490 499 0,98
Salamanka 7 9 1,29 468 525 0,89
Tarsus 7 8 1,14 504 540 0,93
Brno 7 8 1,14 485 521 0,93
Zagreb 7 8 1,14 471 542 0,87
Arras 7 7 1,00 416 514 0,81

Zestaw par na teraz:

Galatasaray - Polkowice
Spartak – Gyor
Familia - Targoviste
Koszyce – Praga
Bourges - Rivas
Fenerbahce - Mondeville
Wisła – Orenburg

Jak widać po raz pierwszy w tym sezonie jesteśmy w gronie druzyn nie tylko mających awans do Po, ale tekż mogących liczyć na rozstawienie, przy czym w tym awansie pomogła nam pauza Rivas.

Sytuacja w grupach:

Grupa A

Spartak 6-1 (4-0, 2-1)

Tak jak się spodziewałem wyjazd do Turcji nie był dla Rosjanek spacerkiem, ale udało im się wyrwać wygrana co praktycznie zapewnia im rozstawienie w PO (nie wierze by przegrały więcej niż 2 mecze w ostatnich 5 kolejkach)

Bourges 5-2 (3-0, 2-2)

Porażka w naszej hali poki co nie pociąga dla tego zespołu większych konsekwencji. Ale jeśli za tydzień ulęgną we własnej hali Spartakowi to już tak różowo nie będzie.

Wisła 4-3 (3-1, 1-2)

Gra bez zachwytów, ale kolejne ważne zwycięstwo jest. O następne trzeba się postarać w Gyorze.

Rivas 3-3 (2-1, 1-2)

W tej kolejce mogły ładować akumulatory

Gyor 3-4 ( 2-1, 1-3)

Porażka w Brnie nie jest sensacja, ale już jej rozmiary to kompromitacja Wegierskiego zespołu. Sa w dołku, i to dużym, mam nadzieje ze nie pomożemy im za tydzień go opuścić.

Brno 2-5 (2-3, 0-2)

Ha! Wreszcie wygrały z kims innym a nie tylko z nami. I to od razu w pięknym stylu. Ale tak czy siak to raczej ostatni ich sukces w tym sezonie euroligowym.

Tarsus 1-6 (0-2, 1-4)

Za Spartakiem jeszcze się nie udało, ale dzięki wygranej Brna z Gyorem ciągle zachowują spore szanse na awans. Jeśli jednak chcą o tym myśleć realnie to za tydzień powinny już ograć Rivas (choć kluczowe będą spotkania z Brnem i Gyorem oczywiście)

Grupa B

Familia Schio 6-1 (4-0, 2-1)

Familia rozegrała z drużyna z Targovste mecz będący niemal kopią naszego spotkania z Bourges. Po Ok 15 minutach prowadziła różnicą kilkunastu punktów (bodajże 29-14), po czym na ławce siadła Lavender i rywalki już do przerwy nadrobiły niemal całe straty. I podobnie jak u nas w drugiej czesci spotkania cały czas to gospodynie były na min prowadzeniu które dowiozły do końca (wynik końcowy tez niemal identyczny). Dzięki tej wygranej już tylko jakąś katastrofalna obniżka formy może im zabrać rozstawienie.

Koszyce 5-2 (4-0, 2-1)

Koszyce zadziwią cały czas, tym razem odprawiły Orenburg, i to dość pewnie. Jak wygrają za tydzień w Sopranie to już będzie nam bardzo ciężko ich wyprzedzić w końcowym rozrachunku, zwłaszcza ze maja bardzo dobry bilans koszy.

Fenerbahce 4-2 (3-0, 1-2)

Odpoczywały, za tydzień musza wygrac w Rumunii bo inaczej i im się zacznie palic grunt pod nogami

Orenburg 4-3 (3-0, 1-3)

Po raz kolejny zawiedli w meczu wyjazdowym – jak dotad wygrali na wyjeździe tylko w Arras. Jeśli chca być rozstawieni to opończ wygrywania we własnej hali musza raczej przełamać się i poza Orenburgiem. A ze w Stambule łatwo nie będzie , to zostaje im tylko mecz w Sopronie. W każdym razie poki co spadli w łącznie tabeli za nas, i nie jest powiedziane ze to musi ulec zmianie już po zakończeniu RS

Targoviste 3-4 (2-1, 1-3)

W Schio powalczyli, ale ostatecznie polegli. Za tydzień graja u siebie z Fenerbahce, jak nie sprawia sensacji to coraz większego znaczenie będzie nabierał ich rewanż z Sopronem

Sopron 2-5 (1-2, 1-3)

ściągając Holt w miejsce Zalecz a następnie pokonując pewnie Arras w meczu wyjazdowym pokazali że jeszcze broni nie złożyli. I dobrze, niech walcza – nawet jeśli nie awansują to może zrobią nam przysługę ogrywając Koszyce, Orenburg czy Schio.

Arras 0-7 (0-4, 0-3)

Jest 0-7, pewnie będzie 0-12.

Grupa C

Jekaterinburg 6-0 (3-0, 3-0)

Wolny tydzień.

Galatasaray 6-1 (3-1, 3-0)

Mieli wygrać i wygrali.

Mondeville 4-3 (3-1, 1-2)

Kluczowa wygrana Francuzek. Są o krok od PO, bo nad Polkowicami maja praktycznie 3 zwycięstwa przewagi.

Praga 3-4 (0-2, 3-2)

Jak tylko skrytykuje Skore to ta gra tak że hej! – jedna zbiórka i byłoby triple –double. Sukces w Salamance tym cenniejszy, ze udało się nadrobić straty z meczu u siebie. Teraz powinny rozpocząć marsz w gore tabeli.

Polkowice 2-5 (1-3, 1-2)

Jak sie przegrywa jeden czy dwa mecze w końcówce – można mówić o pechu. Ale jak to jest 4 pdobna przegrana to trzeba się zastanowić czy jednak problem nie tkwi w zespole (kondycja? Psychika? Taktyka?) Ta porażka wiele nie zmienia, o ile wygrają za tydzień z ..

Salamanka 2-5 (1-3, 1-2)

Hiszpanki skompromitowały się w meczu z Praga,. Wynik na pierwszy rzut oka nie jest może dramatyczny, ale to zasługa ostatnich 3 minut wygranych 13-2 (11 pkt Willingham w tym okresie). Tak czy siak za tydzień przyjadą do Polkowic walczyć o życie.

Zagrzeb 1-6 (1-2, 0-4)

Mieli przegrać i przegrali.

Ogólnie sensacjami w tej kolejce nie sypnęło, a wiec i sytuacja poszczególnych klubów nie uległa większej zmianie w stosunku do tego co pisałem tydzień temu. Za to za tydzień dojdzie do kilku istotnych spotkań. Największe znaczenie będzie miał mecz w Polkowicach którego stawka w praktyce będzie awans do PO, ale dla nas ważniejsze będzie to co wydarzy się przede wszystkim w Gyorze, a także w Bourges (rywalem Spartak), Tarsus (Rivas), Sopranie (Koszyce), Orenburgu (Schio) i Pradze (Galatasaray)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: Ałgaja » 14 grudnia 2012, 09:17

Z ciekawostek pt. gry i zabawy Palau czyli kolejna Pani do kolekcji, za http://lovewomensbasketball.com/2012/12 ... gue-women/

Palau not only missed the last shot, but also damaged the face of Naignoma Coulibaly who left the game in the first quarter with a fractured cheekbone.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: Ałgaja » 16 grudnia 2012, 20:36

Wiele wskazuje na to, że środowy mecz w Polkowicach to ostatni mecz Powell w Salamance, albo ew. mecz z cyklu "ostatnia szansa".. po wielu bezowocnych rozmowach o tzw. sportowym stylu życia i profesjonalnym zachowaniu, Nicole dostała od klubu karę finansową, a przez kibiców podczas meczu z Pragą została wygwizdania. Wczoraj w lidze zagrała 10 min i miała 0/3 z gry, więc tendencji zwyżkowej brak..
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

zibiz
Żak
Posty: 308
Rejestracja: 28 listopada 2009, 21:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: zibiz » 17 grudnia 2012, 11:19

Wygląda na to, że Wiśle w poprzednich sezonach się udało i wpływ stylu życia Nicole nie miał znaczącego wpływu na jej grę i sukcesy Wisły.

danpe_
Żak
Posty: 388
Rejestracja: 21 października 2012, 13:46

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: danpe_ » 17 grudnia 2012, 11:59

Pewnie się udało, skoro nawet nie słyszało się na trybunach o jej niesportowym stylu życia , cokolwiek się pod tym kryje, zresztą ta babka ma duży talent.
Natomiast sama końcówka sezonu w jej wykonaniu to była jawna kpina, mówiło się, że podpisała już z kimś innym kontrakt i dlatego ma w miejscu, gdzie światło nie dochodzi grę w Wiśle.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: Greebo » 19 grudnia 2012, 09:18

Czas na ostatnia kolejkę euroligi w tym roku kalendarzowym. Dzis 8 spotkań, jutro tylko jedno, ale ze dla kibica Wisły to ono jest najważniejsze to najpierw pare slow o potyczce w Gyorze.

Nieco ponad 4 tyg temu zanosiło sie na to, ze mecz ten może byc dla nas klasycznym meczem o życie. Na szczęście dzięki 4 kolejnym wygranym, sytuacja już az tak skrajna nie jest. Oczywiście dalej ranga spotkania jest bardzo duza, oczywiście dalej nie możemy byc pewni nawet awansu do PO, ale jednak nie mamy w tym momencie noża na gardle. To sie jednak moze szybko znow zmienic, wiec mam nadzieje ze nasze koszykarki zrobia to co powinny, czyli zrewanżują sie Węgierkom ze porazke w 1 serii gier. Wtedy rozegraliśmy moze i najgorsze spotkanie we własnej hali w eurolidze za czasow Hernandeza. Przegrać można z każdym, nawet z teoretycznie słabszym zespołem ale jednak trzeba pokazać choc przyzwoity poziom gry. A tego wówczas zabrakło, i tylko częściowym usprawiedliwieniem byly problemy kadrowe jakie nam doskwierały (brak Tiny, Alany, Darii, chora Anke). Teraz juz wszystkie te panie powinny byc zdolne do gry (nie wiem tylko co z Dora) a to powinno wystarczyć do rewanżu, tyle tylko ze tym razem walczyć trzeba na wyjeździe. Zdobywanie obcych hal pod wodza Hernandeza nie jest dla nas mission imposible, udało sie to juz m.in w Salamance, Madrycie, Pradze, Orenburgu, Moskwie czy Pecsu, ale jednak poza Krakowem jeszcze ciezej nam o wygrane niz na R22. Dlatego tez znów zapewne jesli nawet będzie wygrana, to po ciezkim i wyrównanym boju, choc bardzo chciałbym by tym razem panie oszczędziły kibicom nerwów i zrobily świąteczny prezent wygrywając tam w stylu Spartaka.

Kluczowe pytanie z naszej strony przed meczem brzmi co zrobic by wreszcie punktowało w sposob nie tylko symboliczny wiecej zawodniczek. Ostanie euroligowe zwycięstwa to zasługa przede wszystkim Tiny, a tak na dłuższa mete grac sie nie da. Wcześniej czy pozniej trafi jej sie slabszy mecz, i trzeba byc przygotowanym na to, że moze to nastąpić już jutro. Co prawda z naszych grupowych rywali Gyor wygląda pod koszem najsłabiej: ma tylko 2 zawodniczki w podstawowej rotacji mającej wiecej niz 185 cm, ale ich atutem moze okazać sie jedna z tej dwójki czyli Shegog. Zna ona Tine doskonale, w końcu byla jej zmienniczka w pierwszej części ostatniego sezonu WNBA, i całkiem możliwe ze będzie chciała udowodnić jej ze tez grac w kosza potrafią. Inna kwestia ze nie zawsze chęci wystarcza, i ze az strach pomyśleć co bedzie jesli to Tina postanowi jej cos pokazać.. Poza Shegog trzeba tez uważać na N.Hurst ktora jest kolejnym dowodem na to ze gdzie jak gdzie, ale w Australii na brak rozgrywających narzekać nie moga, i na Rite Rasheed bo dziewczynka mimo ze nie gra w tym sezonie rewelacyjnie to niewątpliwie ma spory talent. A jesli chodzi o elementy zespołowe, to powinniśmy jak zwykle uważać przy zastawianiu własnej tablicy, oraz liczyc sie z tym ze rywalki beda nas mordować obrona strefową.

Ten mecz jutro, dzis możemy spokojnie śledzić inne spotkania grupowe (w tym bardzo ciekawy mecz dwóch zranionych w ostatnie weekend rywali Bourges - Spartak) a także zerknać na mecz w Polkowicach, gdzie dojdzie do absolutnie kluczowej konfrontacji w kwestii byc albo nie byc w PO. Na ten moment wydaje sie bardzo malo prawdopodobne by oba te zespoly mogly przejść do następnej rundy, a wiec stawka meczu jest olbrzymia. Pomarańczowe sa w lepszej sytuacji, bo nie dosc ze pewnie wygrały w Salamance, to teraz maja mecz u siebie, a dodatkowo znajdują sie mimo wszystko w lepszej dyspozycji niz rywalki. Grą moze nie zachwycają ale nie wyglądają jak na zespol niemal całkowicie rozbity, jak to ma miejsce u Hiszpanek. To ze tragicznie gra Nicole to jedna sprawa, druga jest to ze ten zespół ogólnie ma duzo luk, a praktycznie zadna pani nie gra na swoim optymalnym poziomie. Największego zagrożenia miejscowe moga sie spodziewać ze strony Willlingham i Marty F, ale jak zagraja w obronie "swoje" to powinny po dzisiejszym dniu miec 3 wygrana na koncie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: Greebo » 19 grudnia 2012, 12:07

W Rumunii powtórka sprzed paru sezonów - Targoviste ma problemy finansowe i dzisiejszy mecz z Fener ma być pożegnaniem zarówno dla trenera jak i dla kilku (większości?) kluczowych zawodniczek. wiec na rynku pojawi sie parę ciekawych nazwisk, choć - uogólniając -z takiego drugiego europejskiego szeregu. Babkiny czy Matic bym w Wiśle nie chciał ale juz taka Marginean bym nie pogardził :roll:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: flash » 19 grudnia 2012, 12:20

danpe_ pisze:Pewnie się udało, skoro nawet nie słyszało się na trybunach o jej niesportowym stylu życia , cokolwiek się pod tym kryje, zresztą ta babka ma duży talent.


Dobry żarcik ci wyszedł... Trzeba było być głuchym, albo nie chcieć słyszeć pewnych rzeczy, by nie wiedzieć o wyczynach Nicole... :lol:
bball

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: rzymi » 19 grudnia 2012, 14:02

8 kolejka

Środa, 19.12.2012
14:00 Nadezhda Orenburg - Famila Schio
17:00 Municipal Targoviste - Fenerbahce Stambuł
17:00 Tarsus - Rivas Ecopolis
18:00 UE Sopron - Good Angels Kosice
18:00 Novi Zagreb - UMMC Ekaterinburg
18:00 ZVVZ USK Prague - Galatasaray Stambuł
19:00 CCC Polkowice - Perfumerias Avenida Salamanca
20:00 Bourges Basket - Sparta&K M.R. Vidnoje
Czwartek, 20.12.2012
18:00 Uni Györ - Wisła Kraków
ObrazekObrazek

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: ajaja » 19 grudnia 2012, 20:47

Valerija- mistrzyni świata. 22,5 minuty na boisku, 0/8 z gry, a jej zespół w tym czasie -16. Czyli przez pozostałe 17,5 minut Polkowice zdobyły o 27 pkt więcej od Hiszpanek.

Dla porównania Skorek. sekundę dłużej na boisku, 3/4 z gry, a zespół +26.

Aż się nie chce w to wierzyć.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: Greebo » 19 grudnia 2012, 21:45

No Musina szaleje :) Ale najważniejsza dla Polkowic wygrana. Maja w praktyce 2 pkt przewagi nam Salamanka, wiec do awansu powinna wystarczyć im choćby 1 wygrana.

Natomiast dla nas dzien fatalny. We wszystkich meczach w których grali nasi potencjalni rywale w walce o rozstawienie PO wynik był niemal na styku, ale każdorazowo zwyciężał ten kto nie powinien. Bourges ograło Spartaka, Orenburg Familie, Rivas przywiózł wygrana z Turcji a Koszyce z Sopronu. Jak jutro nie wygramy w Gyorze to o rozstawieniu możemy zapomnieć.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: kristofer » 19 grudnia 2012, 21:49

czy ja wiem, czy wyniki dla Wisły fatalne. Jeśli Wiślaczki nie będą się oglądać tylko robić swoje to mogą jeszcze wygrać swoją grupę, choć teraz najwięcej szans na to daję Bourges, które ma trudny wyjazd do Madrytu.
Najważniejsze żeby jutro wygrać z Gyor i dobrze byłoby trochę poprawić bilans koszy ;-)

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Euroliga 2012/2013 - faza grupowa

Postautor: Greebo » 19 grudnia 2012, 21:52

kristofer pisze:czy ja wiem, czy wyniki dla Wisły fatalne. Jeśli Wiślaczki nie będą się oglądać tylko robić swoje to mogą jeszcze wygrać swoją grupę, choć teraz najwięcej szans na to daję Bourges, które ma trudny wyjazd do Madrytu.
Najważniejsze żeby jutro wygrać z Gyor i dobrze byłoby trochę poprawić bilans koszy ;-)


Nie wierze w nasza wygran w Moskwie. A tym samym uważam Spartaka za faworyta naszej grupy.

PS. Wyniki innych meczy tak czy siak fatalne, gdyby były inne szanse na rozstawienie byłyby duzo większe.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 103 gości