FINAŁ Mistrzostw Polski Juniorek Starszych - 2009
Moderator: Moderatorzy
rzymi pisze:plk_ONeal pisze:Myślicie (ajajaj, czy Ty tak myślisz), że po decyzji PZKosz nadal będzie chciała prowadzić U20??
mam nadzieję, że będzie chciała..
Sądzę, że w tej chwili czuje obrzydzenie do PZKosz, ale skoro dziewczyny konsekwentnie prowadzi od lat (3. miejsce w Europie w kadetkach, 4. w juniorkach, rok temu awans do Dywizji A), to dokończy z nimi dzieła. Z takimi dziewczynami jak Idczak, Skobel, Tomiałowicz, Kotnis, Szemraj, Durak czy Kaczmarczyk gra od początku przygody z kadrą i to im nie będzie pewnie chciała zrobić krzywdy. Źle by się stało, gdyby zrezygnowała. Choć kto wie, jeżeli uniesie się honorem, to podziękuje tym wszystkim leśnym dziadkom.
Wkurza mnie to co się ostatnio dzieje w żeńskiej mlodzieżowej koszykówce - Gdynia to istna wieża Babel - z 12 zawodniczek tylko 4 są wychowankami i tylko jedna podstawowa, Gorzów - z ośmiu faktycznie grających - 4 spoza Gorzowa, ktoś napisał, że Głuchołazy - małe miasteczko, które wychowało zespół - trzy z czterech podstawowych zawodniczek wyjęte z innych klubów (2 z SMS), Polkowice - i znów trzy podstawowe spoza Polkowic... I oto pierwsza czwórka MP
MUKS na tym tle by wyglądał dużo lepiej - Skobeli Durak - aktualnie przetransferowane, ale w zasadzie wychowanki (choć uważam, że grać nie powinny). Czepnę się dwóch - nota bene świetnych zawodniczek, będących w SMS, lub będących absolwentką - Magda Kaczmarska - wychowanka Stalowej Woli, w zeszłym sezonie Korona Kraków na potrzeby medalu (choć akurat Korona ma wiele świetnych wychowanek), a w tym sezonie GTK Gdynia. Kasia Bednarczyk - wychowanka UKS Pułaski W-wa, podczas pobytu w SMS reprezentowała Huragan Wołomin, GTK Gdynia, a teraz Orła Polkowice... Realia naszej dzisiejszej koszykówki wyznacza jednorazowy (Głuchołazy) lub wielorazowy (pozostali finaliści - poza Pruszkowem może) sukces na bazie zabierania (kontraktowania) zawodniczek z mniejszych klubów (często poprzez SMS) za zgodą Polskiego Związku Koszykówki... To może lepiej zrobić reprezentacje województw rywalizującą o tytuły w młodzieżowej koszykówce, a finanse przyznawać za udział zawodniczek w danym zespole. Może ten pomysł być realizowany do wieku Kadetki, Juniorki lub Juniorki starszej... Poddaję ten pomysł pod dyskusję, mając nadzieję, że nie zostanę kompletnie zmieszany z błotem, tak jak tu czasem bywa... Dokąd zmierzamy

bart_81 pisze:karola pisze:Głuchołazy - gratki, ....... właściwie to były wicemistrzostwa Polski. Mam nadzieje, że to jeszcze nie koniec tej zabawy.
Dlaczego wicemistrzostwa?
Bo się pewnie chłopak/dziewczyna odnosi do braku MUKS. A czy nie koniec zabawy? MUKS pewnie wystąpi do Trybunału Arbitrażowego przy PKOl i będzie się domagał kasy, bo pewnie stracił sporą dotację z ministerstwa sportu i powtórzenia finałów, a tego turnieju potraktowania jako towarzyski. I choć moim zdaniem ma słuszne podstawy do wnioskowania, to na pomyślny werdykt dot. powtórzenia mistrzostw nie ma szans. Przynajmniej w to nie wierzę. Choć ów Trybunał różne dziwne decyzje podejmował, np. brak degradacji dla kopaczy Widzewa, a utrzymanie degradacji innych klubów, choć podstawa byłą ta sama.
http://poznan.naszemiasto.pl/sport/954699.html
KOSZYKÓWKA MUKS walczy o dobre imię i sprawiedliwość
30.01.2009
Od dwóch dni w Gdyni toczy się rywalizacja o mistrzostwo Polski juniorek starszych. Faworytem do złota były zawodniczki MUKS Poznań. Zamiast nich w decydującej fazie zmagań występuje jednak Lider Pruszków.
Tak zadecydował PZKosz., twierdząc, że w drużynie Iwony Jabłońskiej grały w półfinale nieuprawnione koszykarki (Agnieszka Skobel i Żaneta Durak). Władze MUKS postanowiły szukać sprawiedliwości w Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu przy PKOl.
– Będziemy wnioskować o potraktowanie turnieju w Gdyni jako zawodów towarzyskich. Będziemy też dążyć do przeprosin i zadośćuczynienia finansowego. Nie zrobiliśmy żadnego przewału, więc nie czujemy się winni. Skrzywdzono nasz klub, trenera, a przede wszystkim zawodniczki, które pewnie w cuglach zdobyłyby mistrzostwo – przyznał na wczorajszej konferencji prezes uczniowskiego klubu, Andrzej Jabłoński.
KOSZYKÓWKA MUKS walczy o dobre imię i sprawiedliwość
30.01.2009
Od dwóch dni w Gdyni toczy się rywalizacja o mistrzostwo Polski juniorek starszych. Faworytem do złota były zawodniczki MUKS Poznań. Zamiast nich w decydującej fazie zmagań występuje jednak Lider Pruszków.
Tak zadecydował PZKosz., twierdząc, że w drużynie Iwony Jabłońskiej grały w półfinale nieuprawnione koszykarki (Agnieszka Skobel i Żaneta Durak). Władze MUKS postanowiły szukać sprawiedliwości w Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu przy PKOl.
– Będziemy wnioskować o potraktowanie turnieju w Gdyni jako zawodów towarzyskich. Będziemy też dążyć do przeprosin i zadośćuczynienia finansowego. Nie zrobiliśmy żadnego przewału, więc nie czujemy się winni. Skrzywdzono nasz klub, trenera, a przede wszystkim zawodniczki, które pewnie w cuglach zdobyłyby mistrzostwo – przyznał na wczorajszej konferencji prezes uczniowskiego klubu, Andrzej Jabłoński.
- FAIR PLAY
- Młodzik
- Posty: 908
- Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
- Lokalizacja: POZNAŃ :)
- Kontaktowanie:
rzymi pisze:No nie wiem, czy MUKS bez Skobel i Durak zdobyłby złoto... Nie dałyby rady. Ale to tylko moje odczucie.
a moje odczucie jest takie ze by raczej - bo o pewnosci nie ma co gadac, rade dal 3/4 skladu to sa zawodniczki grajace w muksie w ekstra i to grajace b dobrze. z calym szacunkiem dla gdyni bo o klubiku z lubuskiego nie mowie, ale sadze iz daly by rade i w tym roku
No, Gorzowa żal. Czwarte srebro, a to w sumie ostatnia szansa na złoto była. Przynajmniej na trzy najbliższe lata... No chyba że sporo kasy na zakup młodzieży pójdzie (to rzecz, o której seven powyżej pisał), ale przecież aby dorównać Wiśle i Lotosowi w dorosłej też kasa potrzebna. Więc raczej nikt w młodzież szmalu (Szmal, jakie to słowo-sukces w ostatnich dniach) pakować się nie będzie.
Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości


