JUNIORKI STARSZE sezon 2007/2008
Moderator: Moderatorzy
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
jak dostane wynik to wpisze.. skoro jeszcze nie dostalam wiadomosci oznacza to ze mecz sie nie skonczyl..
co do statow to musisz sie zadowolic jedynie wynikami poszczegolnych kwart i wynikami koncowymi.. jesli ktos umiesci statystyki to jedynie z dobrej woli.. wiec musisz poprosic kogos kto ma dostep do protokolow po meczach..
co do statow to musisz sie zadowolic jedynie wynikami poszczegolnych kwart i wynikami koncowymi.. jesli ktos umiesci statystyki to jedynie z dobrej woli.. wiec musisz poprosic kogos kto ma dostep do protokolow po meczach..
________
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
Na wstępie gratki dla Olimpii, dziewczyny walczyły walczyły i wywalczyły co chciały. Szkoda Korony, ale 2 dobrze grające laski + 1 na swoim stałym poziomie to za mało, zabrakło formy i dobrej gry zawodniczek które jeszcze tydzień temu prezentowały się bardzo dobrze. Mazurczak która chyba napsuła najwięcej krwi Koroniarkom grała od 1 kwarty z 4 faulami i.. dograła do końca nie zwalniając przy tym punktowego tempa
Korona i Olimpia prezentowały dzisiaj z pewnością podobny poziom, zwycięstwo przypadło Olimpii, ale Korona nie powinna się załamywać tylko ograć gdyńską rafinerię i po zabawie
Osobną sprawą dzisiejszego meczu jest sędziowanie. Dzisiejsi sędziowie to straszne pedały, i nie wpłynie na moją opinię nawet fakt iż jedno z nich to kobieta. Sędziowali jakby chcieli komuś coś udowodnić, nie wiem komu i nie wiem po kiego ch.. Niektóre ich decyzje wywoływały u mnie chęć ciśnięcia racą na parkiet, a to już stan głębokiego wzburzenia
(żeby była jasność nie usprawiedliwiam Korony, bo gdyby Korona się spięła skupiła to i na przekór sędziom by wygrała)
Korona i Olimpia prezentowały dzisiaj z pewnością podobny poziom, zwycięstwo przypadło Olimpii, ale Korona nie powinna się załamywać tylko ograć gdyńską rafinerię i po zabawie
Osobną sprawą dzisiejszego meczu jest sędziowanie. Dzisiejsi sędziowie to straszne pedały, i nie wpłynie na moją opinię nawet fakt iż jedno z nich to kobieta. Sędziowali jakby chcieli komuś coś udowodnić, nie wiem komu i nie wiem po kiego ch.. Niektóre ich decyzje wywoływały u mnie chęć ciśnięcia racą na parkiet, a to już stan głębokiego wzburzenia
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
jakoś 80 coś 30 coś. Ogólnie Gdynia grała prawie cały mecz rezerwowymi. Aha, i nikt mi nie wmówi że taka jedna wielka blondynka ma 19 lat, dla mnie 25 to minimum
info skromne ? nie wiem co więcej napisać, Korona prowadziła od początku do 3 kwarty, w pewnym momencie nawet 10 punktami, ale przewagę roztrwoniła, Olimpia przejęła stery i nie oddała prowadzenia do końca. W Olimpii dobrze oprócz Mazurczak zagrała zawodniczka z 11, chyba Pacyńska ale nie wiem która. Ogólnie zagrały one zespołowo, dużo dobrych akcji w ataku, zwłaszcza Mazurczak której nikt nie umiał upilnować. Aha, w sumie Korona prowadziła do momentu w którym Poznanianki postawiły strefę. Tu się zaczęły schody dla Koronek, zbiegło się to jeszcze w czasie z musem porotowania składem, bo gra pierwszą 5 cały mecz by nie przeszła, i tak wyszło że Olimpia odjechała. Istotne właśnie było też to iż Olimpia miała bardziej wyrównany skład.
ps. mógłbyś trochę usunąć tych wykrzykników ze swojego posta ? strasznie forum się rozjechało.
info skromne ? nie wiem co więcej napisać, Korona prowadziła od początku do 3 kwarty, w pewnym momencie nawet 10 punktami, ale przewagę roztrwoniła, Olimpia przejęła stery i nie oddała prowadzenia do końca. W Olimpii dobrze oprócz Mazurczak zagrała zawodniczka z 11, chyba Pacyńska ale nie wiem która. Ogólnie zagrały one zespołowo, dużo dobrych akcji w ataku, zwłaszcza Mazurczak której nikt nie umiał upilnować. Aha, w sumie Korona prowadziła do momentu w którym Poznanianki postawiły strefę. Tu się zaczęły schody dla Koronek, zbiegło się to jeszcze w czasie z musem porotowania składem, bo gra pierwszą 5 cały mecz by nie przeszła, i tak wyszło że Olimpia odjechała. Istotne właśnie było też to iż Olimpia miała bardziej wyrównany skład.
ps. mógłbyś trochę usunąć tych wykrzykników ze swojego posta ? strasznie forum się rozjechało.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
ŻOŁNIERZ pisze:Wkrzykników brak. dzięki za info. Ostatnie pytanko? kto w Olimpii grał na rozegraniu? I juz daje spokój.
Łoooo to będzię ciężkie do rozkminienia. Hmm taka niska, ciemne włosy i buty, chyba 8, i czasem 10, taka dość szczupła szatynka, z tego co pamiętam, ale głowy sobie nie dam uciąć.
Co do Budeń, no szczerze to nie zrobiła na mnie jakiegoś wrażenia, niby grała poprawnie ale na pewno bez błysku. W sumie po tym jak darł się cały mecz na wszystkie laski to dziwne że w ogóle ktoś dostał pochwały
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości


