Żołnierz1 pisze:ja pisze:pytasz sie czemu cisza o sedziowaniu??!nie wiesz ze przeciez olimpia wygrala to nie ma sie czego czepiac!no przeciez cel zostal osiagniety-karina wyeliminowana!jakby nie daj Boze wygrala Gdynia to wtedy bylby caly poemat o sedziowaniu!:|
Drogi kolego. Co dosędziowania. Byłeś chociaż ? Nie. To nic nie pisz skoro nic nie wiesz. Sedziowanie przez 2 kwarty ok. I nagle jeden z nich robi 9 gwizdków pod rząd dla LOTOSU. Ale zrobił numer jak nie odwiazdał akcji Lotosu gdy gracz robi kroki, chce rzucić więc wyskakuje ale widać że jej się odmieniło i z powrotem jest z piłką na parkiecie i klepie ją dalej. Szok. Jak to się nazywa? Gość stał przy niej. I nagle zaczął dobrze gwizdać pod koniec. Zaćma? Szacunek dla Lotosu. Dobrze ustawiony zespół Jujka świetnie. Dobrze grały wszystkie. Wykorzystały naszą krótką ławkę. Ale to było za mało na Olimpię. Myślę,że popełniły błąd przegrywając z Gorzowem. Finał mógł mieć totalnie inny przebieg. ale to nie mój problem A Olimpia? Jak dla mnie już wygrały. Dziękuje!
Dokładnie... dobrze ustawiony zespół - Lotos starał się wykorzystać przewagę na tablicach... olbrzymią - większą jeszcze, gdy za pięć fauli spadła Basia, która zreszta przez te faule i tak grała krócej... a to nasz jedyny center ("center" w sumie, bo wzrostu nie ma za duzo niestety.. ale ambicji i umiejętności za trzy!). Jujka bardzo ładna gra - nie tylko walka pod koszami, ale też celnie dwa razy za trzy... próby gry 1 na 1 (czego Lotos stosował o wiele za mało). No cóż... okazało się, że jest jednak lepszy zespół od Lotosu... zespół, który w porównaniu z ubiegłym rokiem osłabiony zostal odejściem Urbaniak, wygrał teraz na neutralnym terenie, bez "pracy" sędziów, z Lotosem wzmocionym w porównaniu z poprzednim finałem obecnością Leci i Urbaniak;) Historia zatoczyła koło...
BRAWA DLA TRENERÓW OLIMPII!!! Widać, że wszystkie dziewczyny zrobiły kolosalne postepy! Świętny dziś mecz Pająka i Wery (oprócz końcówki), ale wszystkie zagrały naprawdę dobrze... a co najważniejsze potwornie ambitnie!!!