Strona 1 z 2

mecz o 7 miejsce

: 19 maja 2008, 15:44
autor: Kambel #14
A co powiecie o meczu o 7 miejsce Lotnika z Warszawą ? :D

: 19 maja 2008, 18:14
autor: paździoch-osanka
teoretycznie Warszawa powinna wygrac to spotkanie z racji przewagi wzrostu.. dlaczego Warszawa grala tylko rzutem gdy Wierzawice sa takie niskie?? Natomiast Wierzawice mijaly jak chcialy i Warszawa lapala faule.. powinno byc chyba na odwrot.. na dodatek w Warszawie nie bylo deski gdzie w tym zespole byla chyba najwyzsza zawodniczka w calych finalach.. :roll:

PS. trener bardzo nerwowy ;) jakis chlopczyk chyba brat ktorejs z zawodniczek poplakal sie gdy widzial jak trener krzyczy na dziewczyny..

: 19 maja 2008, 18:47
autor: koszykara14
to nie brat zawodniczki tylko syn trenera:D

: 19 maja 2008, 18:50
autor: kibic216
trener z Warszawy jest całkiem spoko:) mysle ze to lepiej jak trener coś krzyczy, przeżywa mecz niż jak jest obojętny i się nie odzywa.

: 19 maja 2008, 18:58
autor: moniaa
Warszawa zagrała bardzo słaby turniej do tego w jednym meczu była osłabiona ponieważ grała bez Agaty Bogusz(mecz z Wisłą Kraków)... Moim zdaniem gdyby dziewczyny z Wawy zagrały na swoim prawdziwym poziomie to nie wiem czy by nie namieszały jeszcze w finałach. No ale niestety tak sie nie stało... A mecz z Wierzawicami zgadzam sie,że przegrany zdecydowanie deska i słabą skutecznością, ale również tez słaba formą zawodniczek ( przede wszystkim małych). Do tego Wierzawice zagrały jeden z lepszych meczy w swoim wykonaniu i nie zapominajmy tez o tym że UKS Lotnik wygrał również z Olsztynem czego można mu pogratulować :)

: 19 maja 2008, 19:14
autor: Winrich
Proszę pamiętać, że Lotnik był najmłodszą drużyną finału. Praktycznie wszystkie zawodniczki w przyszłym roku będą nadal juniorkami. Są z roczników 91 i 92.

: 19 maja 2008, 19:30
autor: Kambel #14
...Trener z Warszawy jest bardzo sympatyczny.. :D

Wierzawice przegrały w tym sezonie z Wawa juz dwa razy... ale widac ze dziewczyny z UKS nie poddają sie tak latwo i zabraly sie ciezko do roboty i prosze efekty juz sa widoczne :D:D jak mowia do 3 razy sztuka :)


Ps. Oby tak dale dziewczyny :)

: 19 maja 2008, 19:35
autor: PynQ
czy chodzi o tych trenerów z Warszawy którzy trenują także kadetki?
jak tak to posturą oni bardziej przypominają ochroniarzy niż trenerów :wink:

: 19 maja 2008, 19:39
autor: Kambel #14
Tak to ci sami :D:D moze i przypominaja ochroniarzy ale za to bardzo sympatycznych :P

...A co powiecie o trenerze z Pruszkowa ??

: 19 maja 2008, 20:01
autor: paździoch-osanka
hehehe krzykacz i to straszny :P najlepsze bylo gdy pokazywal jak ma kryc w obronie no i oczywiscie gdy Pruszkow bronil to krzyczal caly czas: siedz siedz siedz.. tym jednym stonowanym glosem :P

: 19 maja 2008, 20:17
autor: Kambel #14
<niom> hehe i do tego chyba mi sie wydawalo ze niektorym laskom sie niezle oberwało ( w doslownym tego slowie znaczeniu )... ale tym dziewczynom mozna pogratulowac bardzo dobrych osiagniecna tym turnieju... a szczególnie jednej - Oliwi :) moim zdaniem ona powinna zostac MVP :D:D

Ps. Ale mimo wszystko..... Widac ze dziewczyny bardzo lubia swojego trenera... pokazaly to na samym zakonczeniu turnieju :):) dziekujac mu za wszystko :D:D

: 19 maja 2008, 20:22
autor: moniaa
Pan Cezary Grzelak ma swoj urok a do tego jest bardzo sympatycznym trenerem :) a to że czasem mu sie zdarzy hmmm jakby to powiedzieć "przyłożyć" którejś zawodniczce to i tak to normalne,bo one się już do tego przyzwyczaiły :) może to jakiś sposób motywacji? haha kto wie:D

: 19 maja 2008, 20:38
autor: Kambel #14
..... fajny sposób motywacji w kazdym razie tym dziewczynom to pomoglo... ale nie wszystkie dziewczyny to mogłyby wytrzymac... :roll: w sumie kazdy trener ma swoj sposob :)

Np. trener z Lotnik w meczu z Wawa motywowal swoje dziewczyny tym ze wogole na nie nie krzyczal a jednak to poskutkowało :D:D i dziewczyny wygrały:)

: 23 maja 2008, 10:35
autor: Adka
Moim zdaniem ważne żeby trener dobrze poznał swoja drużynę i potrafił do niej dotrzeć wtedy gdy przychodzi kryzys i nie idzie... żeby znał na tyle swój team żeby wiedzieć co najlepiej zmotywuje, spokojna rozmowa czy wydzieranie sie...

: 23 maja 2008, 11:42
autor: paździoch-osanka
Adka pisze:Moim zdaniem ważne żeby trener dobrze poznał swoja drużynę i potrafił do niej dotrzeć wtedy gdy przychodzi kryzys i nie idzie... żeby znał na tyle swój team żeby wiedzieć co najlepiej zmotywuje, spokojna rozmowa czy wydzieranie sie...


ja mysle odwrotnie to dziewczyny musza sie oswoic i przyzwyczaic z zachowaniem trenera.. jesli wiedza ze jest wybuchowy i krzyczy czasem szarpnie to zdaja sobie sprawe ze to jest jego sposob motywacji.. dziewczyny ze slabsza psycha musza sie przelamac i pozniej dzieki temu im bedzie latwiej.. fakt ze ciagla zjebka jest dolujaca ale sport jest dla ludzi twardych i wytrwalych ajjj