Ja pierniczę, ludzie

Co wy k...wa robicie na tym forum

Nie widziałem całej akcji z Gwarantem, słyszałem tylko relację i jestem po waszej stronie ale CZY MUSICIE SIĘ Z TYM TAK OBNOSIĆ

Tak samo co do wiązanek w kierunku Polkowic - po kiego ch... ? Zaczęło się 5 lat temu i już do końca świata będzie rozróba? Też nie kocham Polkowic ale nie odczuwam niespożytej chęci manifestacji tego i rzucania mięsem na meczu, robienia afer na forum.
Jeśli ktoś nie ma jak odreagować, niech jedzie na Oporowską

Ot, takie meczyki pokroju WKS-Arka [niestety w tym sezonie grają w innych ligach, ale są inne mecze]. Kto jest kozakiem?
Co do strajku - widzę że niektórzy chodzą na mecze nie po to żeby pomóc dziewczynom wygrać tylko żeby zbluzgać kogo się da, oprostestować coś, sratatata, zrobić komuś na złość itp. Dobrze przynajmniej że nie ma u nas [na razie] takiego czegoś jak w Starachowicach - czyli wyzywanie własnych koszykarek...
Wracając do wiązanek - myślę że dziewczyny kiedy biegają po parkiecie i słyszą non topa bluzgi na przyjezdnych, na sędziów, po prostu tak się nakręcają do gry

Nic tylko grać i wygrywać
I jeszcze krótkie podsumowanie: nie dziwię się, że ostatnio sporo osób wylało się u nas na kibicowanie. A wiele osób nic nie mówi bo to wszystko już się im przejadło i mają to głęboko w d..., a poza tym wiedzą że nikt ich nie będzie słuchał i nic to nie zmieni.
Pozdrawiam.