WItam wszystkich
To co tu napisze niestety jest bolesną prawdą i pokazuje jak kibic zmienny jest. Jezeli chodzi tu o "kibiców" Odry Brzeg to najlepiej było gdy Odra wchodziła do Ekstraklasy no i potem 2 sezony jeszcze było nieźle> Wtedy to nie było bębnów, które teraz zasypane sa gdzies w jakims pokoiku, wtedy trzeba było sobie samemu je przytargac niewiadomo z kąd, ale nie o tym tu miało być.
Zastanawiam gdzie się podziała ta grupa "kibiców" co do niedawna śpiewała tak głośno- " Czy wygrywasz, czy nie ja i tak kocham Cie, w moim sercu ODRA BRZEG i na dobre i na złe". Teraz nastało to złe i co i nic wszyscy gdzies odeszli a to teraz dziewczyny potrzebują najwiekszego wsparcia, nie wtedy gdy idzie dobrze ale gdy jest źle. Więc na konec takie słowa, jesteście poprostu żałosni przez to co robicie, jak chcecie pokazac że Wam zalezy to się weście do robot.
Pozdrawiam tyckh prawdziwych zawsze kochających swój klub.
