12 KOLEJKA- AZS PWSZ Gorzów-AZS Poznan 81-71
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
12 KOLEJKA- AZS PWSZ Gorzów-AZS Poznan 81-71
Niedziela, godz. 18.30: AZS PWSZ Sowood Gorzów - Inea AZS Poznań
AZS PWSZ Sowood Gorzów zamyka rok samymi zwycięstwami. - Najważniejszy mecz czeka nas w niedzielę - zapowiada trener Dariusz Maciejewski. - Jeśli przeskoczymy Poznań to dalej powinno być z górki.
Nasz zespół pokonał w grudniu w lidze Pabianice i Toruń oraz w Pucharze Polski dwa razy CCC Polkowice. Jeśli wygra z Ineą AZS Poznań to zakończy rok w czołowej czwórce ekstraklasy.
Na początku sezonu, gdy część gorzowskich zawodniczek wróciła z kadry do klubu dopiero tuż przed startem rozgrywek, a na wkomponowanie nowych koszykarek zabrakło czasu, AZS PWSZ Sowood grał w kratkę. Jedną z porażek, której się nie spodziewaliśmy była ta w Poznaniu. Po dramatycznej walce Inea AZS wygrała 72:70. Tamto spotkanie przegraliśmy przede wszystkim w obronie. Presji nie wytrzymała też nasza kapitan, wychowanka poznańskiej drużyny Aleksandra Karpińska. Jej statystyki rzutów z gry - jeden trafiony na osiem oddanych - pokazują wszystko. - W pierwszej rundzie obie drużyny szły łeb w łeb, wygrały po sześć spotkań - mówił szkoleniowiec gorzowianek Dariusz Maciejewski. - Nie możemy już doczekać się rewanżu za to co stało się na inaugurację. Nasza ostatnia seria sukcesów nie wzięła się z nikąd. Praca nad zmienną obroną zaczęła przynosić efekty. Na wygranych budujemy też morale zwycięzców. Pewność siebie na pewno pomoże nam w trudnych momentach i będzie potrzebna także w niedzielę. Z Poznaniem zagramy nie o dwa, a o cztery punkty. Jeśli odrobimy dwupunktową stratę z boiska Inei to bardzo zbliżymy się do czołowej czwórki ekstraklasy.
Trener AZS PWSZ Sowood spodziewa się trudnego meczu, ale i stojącego na wysokim poziomie. W niedzielę o godz. 18.30 zaprasza kibiców do hali przy ul. Chopina w Gorzowie na koszykarską ucztę, która będzie transmitowana przez TVP 3 i TVP Sport. - Słyszałem, że poznanianki szukują nam niespodziankę w postaci wzmocnień z USA - powiedział Maciejewski.
Sprawdziliśmy. Gorzowianki nie muszą się obawiać. Żadnych Amerykanek, które w tym sezonie sprawiają nam tyle problemów, przynajmniej na razie, w barwach Inei AZS nie będzie. Poznański klub poszukuje zagranicznych wzmocnień, ale nowe zawodniczki prawdopodobnie pojawią się w wielkopolskim zespole 6 stycznia, czyli od drugiego spotkania rundy rewanżowej. - I bez Amerykanek Inea to zespół bardzo doświadczony i kompletny - stwierdził gorzowski szkoleniowiec. - Nie mamy zamiaru się bać, ale musimy być gotowi na twardą walkę. Stać nas na piąty grudniowy sukces, który da nam spokojne święta.
Gorzowianki miały małe problemy kadrowe, bo podczas starcia z Toruniem staw skokowy skręciła Magdalena Kozdroń. - O tym, czy zagra zdecydujemy po piątkowym treningu - powiedział Maciejewski. - Chciałbym mieć cały skład, który ostatnio kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa. Każda z tych dziewczyn, w odpowiednim momencie, wnosi do naszej gry coś pozytywnego. Gdy patrzę na korzystny dla terminarz rundy rewanżowej, za każdym razem przekonuję się, że wygrana z Poznaniem to byłaby świetna sprawa. Po ostatnim w 2006 r. sukcesie, w przyszłym roku rywalkom trudno będzie wygonić nas z czołówki tabeli.
iki
www.gazeta.pl
AZS PWSZ Sowood Gorzów zamyka rok samymi zwycięstwami. - Najważniejszy mecz czeka nas w niedzielę - zapowiada trener Dariusz Maciejewski. - Jeśli przeskoczymy Poznań to dalej powinno być z górki.
Nasz zespół pokonał w grudniu w lidze Pabianice i Toruń oraz w Pucharze Polski dwa razy CCC Polkowice. Jeśli wygra z Ineą AZS Poznań to zakończy rok w czołowej czwórce ekstraklasy.
Na początku sezonu, gdy część gorzowskich zawodniczek wróciła z kadry do klubu dopiero tuż przed startem rozgrywek, a na wkomponowanie nowych koszykarek zabrakło czasu, AZS PWSZ Sowood grał w kratkę. Jedną z porażek, której się nie spodziewaliśmy była ta w Poznaniu. Po dramatycznej walce Inea AZS wygrała 72:70. Tamto spotkanie przegraliśmy przede wszystkim w obronie. Presji nie wytrzymała też nasza kapitan, wychowanka poznańskiej drużyny Aleksandra Karpińska. Jej statystyki rzutów z gry - jeden trafiony na osiem oddanych - pokazują wszystko. - W pierwszej rundzie obie drużyny szły łeb w łeb, wygrały po sześć spotkań - mówił szkoleniowiec gorzowianek Dariusz Maciejewski. - Nie możemy już doczekać się rewanżu za to co stało się na inaugurację. Nasza ostatnia seria sukcesów nie wzięła się z nikąd. Praca nad zmienną obroną zaczęła przynosić efekty. Na wygranych budujemy też morale zwycięzców. Pewność siebie na pewno pomoże nam w trudnych momentach i będzie potrzebna także w niedzielę. Z Poznaniem zagramy nie o dwa, a o cztery punkty. Jeśli odrobimy dwupunktową stratę z boiska Inei to bardzo zbliżymy się do czołowej czwórki ekstraklasy.
Trener AZS PWSZ Sowood spodziewa się trudnego meczu, ale i stojącego na wysokim poziomie. W niedzielę o godz. 18.30 zaprasza kibiców do hali przy ul. Chopina w Gorzowie na koszykarską ucztę, która będzie transmitowana przez TVP 3 i TVP Sport. - Słyszałem, że poznanianki szukują nam niespodziankę w postaci wzmocnień z USA - powiedział Maciejewski.
Sprawdziliśmy. Gorzowianki nie muszą się obawiać. Żadnych Amerykanek, które w tym sezonie sprawiają nam tyle problemów, przynajmniej na razie, w barwach Inei AZS nie będzie. Poznański klub poszukuje zagranicznych wzmocnień, ale nowe zawodniczki prawdopodobnie pojawią się w wielkopolskim zespole 6 stycznia, czyli od drugiego spotkania rundy rewanżowej. - I bez Amerykanek Inea to zespół bardzo doświadczony i kompletny - stwierdził gorzowski szkoleniowiec. - Nie mamy zamiaru się bać, ale musimy być gotowi na twardą walkę. Stać nas na piąty grudniowy sukces, który da nam spokojne święta.
Gorzowianki miały małe problemy kadrowe, bo podczas starcia z Toruniem staw skokowy skręciła Magdalena Kozdroń. - O tym, czy zagra zdecydujemy po piątkowym treningu - powiedział Maciejewski. - Chciałbym mieć cały skład, który ostatnio kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa. Każda z tych dziewczyn, w odpowiednim momencie, wnosi do naszej gry coś pozytywnego. Gdy patrzę na korzystny dla terminarz rundy rewanżowej, za każdym razem przekonuję się, że wygrana z Poznaniem to byłaby świetna sprawa. Po ostatnim w 2006 r. sukcesie, w przyszłym roku rywalkom trudno będzie wygonić nas z czołówki tabeli.
iki
www.gazeta.pl
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
-
Gość
Mowie uczciwie ,jestem fanem zuzla i diabelnie ucieszyla mnie wiadoomosc z czwarku. Kochane koszykarki i fanatycy tej gry. Co wy na to ze Komarnicki publicznie dziekowal prezesowi Strefy za pomoc dla zuzla.Kurcze byla mowa o sponsorze strategicznym. Bojcie sie bo dla was moze nie starczyc,wiecie wyniki tez cosik nie taklie.A Gorzowek zakochany w czarnym sporcie i caly biznes skuszony przez Komara i wladze wali teraz do nas.A kolejne umowy sponsorskie do podpisu w styczniu. No i prezydent z radnymi daja 1mln.
Uch, niestety boję się porażki w granicach 10-20 pkt. Zresztą, niestotne ile przegramy, jesli przegramy
. Porazka jest porazka i nawet jesli przegramy 1 pkt to w tabeli będzie tylko jedne punkt...
Jak zwykle jednak mam promyczek nadzieji na niespodziankę i zaskoczenie Gorzowa - nasze niestetey jednak grają na wyjazdach tak, jakby myslaly, ze potencjalnemu rywalowi nie zależy na wygranej u siebie, więc mecz sam się wygra
. Bez zmiany nastawienia i moblizacji od pierwszej minuty spotkania i nie odpuszczania ostatniej kwarty nie osiągnie się dobrego wyniku na wyjezdzie (zeszta nie tylko na wyjedzie) 
Jak zwykle jednak mam promyczek nadzieji na niespodziankę i zaskoczenie Gorzowa - nasze niestetey jednak grają na wyjazdach tak, jakby myslaly, ze potencjalnemu rywalowi nie zależy na wygranej u siebie, więc mecz sam się wygra
-
Gość
Mowie uczciwie, zebysmy ponownie z Plauchem nie wyladowali na Marsie.Anonymous pisze:Mowie uczciwie ,jestem fanem zuzla i diabelnie ucieszyla mnie wiadoomosc z czwarku. Kochane koszykarki i fanatycy tej gry. Co wy na to ze Komarnicki publicznie dziekowal prezesowi Strefy za pomoc dla zuzla.Kurcze byla mowa o sponsorze strategicznym. Bojcie sie bo dla was moze nie starczyc,wiecie wyniki tez cosik nie taklie.A Gorzowek zakochany w czarnym sporcie i caly biznes skuszony przez Komara i wladze wali teraz do nas.A kolejne umowy sponsorskie do podpisu w styczniu. No i prezydent z radnymi daja 1mln.
------------------------------------------------------------------------------
Przegladajac historie naszych meczy z Poznaniem moge stwierdzic, ze nie mamy szans na zwyciestwo. Dla mnie wygrana naszego zespolu bedzie duzym zaskoczeniem. Gramy slabo, nudno, malo kreatywnie i co najwazniejsze bez serca do gry.

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
Wiec zrobmy inaczej: czy komokolwiek podoba sie gra AZSu z Gorzowa w tym sezonie? Malo tego, mimo przyjscia nowych zawodniczek nie widac niczego nowego w grze azsu, malo tego, nie widac nawet tego co bylo w poprzednich sezonach.BartekO pisze:kyS pisze:Przegladajac historie naszych meczy z Poznaniem moge stwierdzic, ze nie mamy szans na zwyciestwo. Dla mnie wygrana naszego zespolu bedzie duzym zaskoczeniem. Gramy slabo, nudno, malo kreatywnie i co najwazniejsze bez serca do gry.
O k..., ile Ty dzisiaj wypiłeś?![]()

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
simon pisze:UWAGA ŁODZIANIE
Nasz "3" transmituje właśnie ten mecz...trudno się dziwić zresztą - nie gra żaden łódzki klub to transmitują - ostatnio, jak ŁKS był w "3" to nasza puściła piłkarki ręczne z Lublina - spoko.
Ale dobre i to.
hehehe... trudno się też dziwić, że w poznańskiej "3" leci teraz... siatkówka:)))
Ps. Achog - po 5min. pierwszej kwarty 13:11... teraz po punktach Waligórki 13:13.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Japa i 2 gości




