AZS Gorzów w Pucharze FIBA

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 10 maja 2007, 13:32

No no do Trutnov to całkiem bliski wyjaździk :P
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12153
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 10 maja 2007, 14:36

A wiec tak. Zespol z Islandii "przegapilem". Moj blad. Ale niewiele to zmienia bo po pierwsze i tak jest podzial regionalny(tak jak pisal osesek) a po drugie tych zepsolow z "egzotycznych" koszykarkso krajow jest ledwie kilka. DO tych co wymieniles mozna dorzucic jeszcze Walie moze Rumunie, kogo jeszcze. W sumie moze 8 klubow. Na 48 grajacych.

Nie prawda jest ze kluby olewaja ten puchar. Wystarczy zobaczyc ile zepsolow wystawiaja Włosi ,Rosjanie, Francuzi, Hispzanie czyli europejska czolowka. Nasze kluby nie graly ostatnimi laty glownie ze wzgledow finansowych. Jak sie nie ma na pensja dla zawodncizke to rzeczywiscie nie ma co myslec o wojazach europejskich. Ale obecnie wydaje sie ze i Gorzow i Polkoiwce maja dosc stabilna sytuacje finansowa. Granie co 3 dni to norma w grach zespolowych i wszyscy sobie z tym jakos radza. Te 3-4 wyjazdy to znow nie tragedia.

Porownainie do intertoto jest nietrafione. Jak sam napisałes tamten puchar to w praktyce runda wstepna do pucharu UEFA , na dodatek kolidujaca z okresem przygotowawczym do sezonu. Dlatego czesc zepsolow ktore nie widza w nim szans na awans do pucharow go sobie odpuszcza, przy czym rekordy w dawaniu dupy rywalom ustanwiaja Polacy z ostatnim wyczynem Lecha na czele.

Sens gry w pucharze FIBA? Taki sam jak w kazdych innych rozgrywkach - rywalizacja sportowa i podnoszenie umiejetnosci dla zawodnczek (gdzies musza zdobywac doswiadczenie miedzynarodowe zeby potem kadra nie grala tak jak teraz) a takze atrakcja dla kibicow. Na Wisle za czasow Lary i Nikonowej w meczach tego marnego pucharu bywał nadkomplet.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 10 maja 2007, 14:50

dokładnie!! pamiętny mecz Wisły z Cheti i odrobienie 20 punktów - a grała tam wtedy niezła strzelna z WNBA Briget Pettis, czy Aschaffenburg albo Namur ( wtedy jeszcze bez polek ) ... fajne mecze i to sie zapamiata!!
a patrese pewnie sam by chciał to pooglądać ale na razie jeszcze nie może... przynajmiej w Lesznie :wink:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 10 maja 2007, 15:02

Kuba pisze:apropo słabych zespołów w FIBACup... my swego czasu trafilismy w grupie na Samarę, Sopron i Loko Trutnov... Czy to słabe ekipy? Wtedy na pewno nie tak znane (zwłaszcza dwie pierwsze) jak dziś, ale nie sądze, by mozna bylo mówić, że to słabe, 'egzotyczne' teamy...

taki mały offtopic


I couldn't agree more, jak to mawiają starzy górale :wink:

Jeśli chodzi o porównania piłkarskie, to ja pójdę jeszcze dalej:
II runda eliminacji LM: Hafnarfjordur, TVMK Tallin, B36 Torshavn, Birkirkara, Linfield, MyPa, Siroki Brijeg, Apollon Limassol... Tożto drużyny ze światowej czołówki :lol: Nie :?: W takim razie LM też jest słabiutka :lol: I nie mów mi, że "to tylko rundy eliminacyjne i wszyscy odpadają itd." bo w tym słabym Pucharze FIBA słabe drużyny również odpadną i wyjdzie dokładnie na to samo. No i niezmiernie dziwi mnie, że sponsorzy pokrywają dobrowolnie koszty wyjazdów na mecze "za karę" :lol:

I jeszcze słówko w nawiązaniu do UEFA, jak już było mówione - dla Lotosu czy Wisły gra w FIBA byłaby porażką, tak jak dla Realu Puchar UEFA. Ale już dla klubów niewiele gorszych jest to duży sukces i przepustka do większych osiągów ("słabe" Porto Mourinho zdobyło UEFA, a potem LM). Sevilla drugi rok z rzędu gra w finale, do tego bardzo dobrze spisuje się w Primera Division. Racja, do 1999 (jeszcze był PZP) UEFA był pucharem "trzeciej klasy", potem przez kilka lat pozostawał trochę w cieniu, ale według mnie, w ostatnich sezonach znacznie wzrosły prestiż i atrakcyjność tych rozgrywek.

I jeszcze krótki artykuł sprzed dwóch tygodni:
Jeśli Espanyolowi uda się awansować, zarobi na Pucharze UEFA 6 mln euro. Głównie na sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych, bo miał atrakcyjnych rywali - Ajax, Livorno, Benficę, a teraz Werder.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 10 maja 2007, 15:48

qBK pisze:
Kuba pisze:apropo słabych zespołów w FIBACup... my swego czasu trafilismy w grupie na Samarę, Sopron i Loko Trutnov... Czy to słabe ekipy? Wtedy na pewno nie tak znane (zwłaszcza dwie pierwsze) jak dziś, ale nie sądze, by mozna bylo mówić, że to słabe, 'egzotyczne' teamy...

taki mały offtopic




I jeszcze słówko w nawiązaniu do UEFA, jak już było mówione - dla Lotosu czy Wisły gra w FIBA byłaby porażką, tak jak dla Realu Puchar UEFA. .
[/quote]

A jabym tam znalazł silniejsze zepoły od Lotosu czy Wisły.
To jest b.dobry puchar.Jest kilka egzotycznych drużyn ale wiekszośc to silne zespoły.Faworyci pucharu FIBA niczym nie ustępują dobrym zespołom Euroligowym.Gwiazd WNBA jest też sporo.
Zdobycie puchary Gorzowowi nie grozi ale powalczyć można.
B.dobra decyzja .
Porównanie patrese Pucharu FIBA z Pucharem Intertoto wzbudza raczej wzbudza śmiech.
Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 10 maja 2007, 15:53

No to mamy różna zdania na temat rozgrywek pucharowych.
qBK - runda eliminacyjna LM nie jest Ligą Mistrzów, jak sama nazwa wskazuje. Wszelkie zyski, promocja klubu, reklamy - zaczynają sie dopiero od wejścia do Ligi Mistrzów. A te słabiutkie zespoły, które odpadają w ostatniej drodze do LM, właśnie zaczynają grę w słabym PUEFA, który jest reorganizowany cyklicznie lecz jego prestiż upada z roku na rok. Te grupy na wzór LM to kompletny niewypał...
Espanyol awansował do finału więc jakieś tam zyski może liczyć, choć więcej niż te 6 mln euro zarabiają najsłabsze ekipy w LM. (dwa lata temu na samym tylko awansie do LM Artmedia Petrzalka zarobiła 3,5 mln euro)
Greebo - nie wiem czy na czele słabych występów Polaków w europejskich pucharach stoi Lech. (mówię ogólnie, nie tylko o Intertoto) Aż tyle ich nie było. Skłaniałbym się raczej ku Wiśle Kraków... Co do występów "świetnych" europejskich drużyn w FIBA to jedynie czwarty lub piąty garnitur. Śmietanka gra w Eurolidze. Teraz jeszcze poszerzonej, więc kto będzie grać w FIBA, odpowiedz sobie sam.
Osesek - patrese woli chodzić na mecze Lecha Poznań i Unii Leszno. A miejsce Tęczy w szeregu zna i cieszy się tylko z możliwości oglądania jej w ekstraklasie. Nie ma większych oczekiwań. A meczów w PEMK i Pucharze Ronchetti trochę się w Poznaniu naoglądał...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 10 maja 2007, 16:02

radzę sobie prześledzić jakie zespoly i jakie zawodniczki występowaly w ostatnich latach w Pucharze Fiba a poźniej dopiero się wypowiadac.
porowania do pilkarskiego pucharu zupelnie nie trafione.
pozdrawiam
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 10 maja 2007, 16:04

patrese Twoim ulubionym mottem musi byc spewnoscia to: Wiem ze wszystko wiem, a jak czegos nie wiem to nie chcem wiedziec, bo wiem swoje
Skoncz juz swoje filozofie.
Nikt z Gorzowa nie ma "klapek na oczach" i chce na sile wystepowac w Pucharach. Puchar Fiba jak to powiedzial nasz trener ma byc przetarciem z zespolami 2planowymi Europy po to zeby dziewczyny nabraly wiecej doswiadczenia i w przyszlych latach moze wystapily w Eurolidze. Zespol z Gorzowa jest tak budowany zeby z roku na rok malymi kroczkami osiagac coraz wyzsze cele. W nastepnym roku takim celem ma byc ogranie sie w Europie w Pucharze FIBA.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

tomaszek

Postautor: tomaszek » 10 maja 2007, 16:15

Endrju pisze:patrese Twoim ulubionym mottem musi byc spewnoscia to: Wiem ze wszystko wiem, a jak czegos nie wiem to nie chcem wiedziec, bo wiem swoje


NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ!!!

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 10 maja 2007, 17:58

Hmm czyli ja rozumiem, że Twoja opinia jest taka:
1) jeśli klub piłkarski ma gdzieś startować, to tylko LM, UEFA trzeba zlikwidować
2) jeśli klub koszykarek ma gdzieś grać - tylko Euroliga, Puchar FIBA to podpierdółka

Analogicznie rozumując, powinno się likwidować wszystkie klasy rozgrywkowe w kraju, bo liczy się tylko Ekstraklasa :D

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Postautor: BARTOLINO » 10 maja 2007, 17:59

Patrese tak jak napisał Endrju Ty uważasz, że wiesz wszystko najlepiej na każdy temat... Zastanawiam się od kiedy Ty siedzisz w koszykówce kobiet.
Jak czytam Twoje wypowiedzi na temat pucharu FIBA to stwierdzam, że chyba od wczoraj...
Dla Twojej informacji zwycięzca pucharu FIBA zapewnia sobie awans do Euroligi w kolejnym sezonie. Czy zwycięzca pucharu Intertoto też zapewnia sobie start w Lidze Mistrzów??? Nie!!! Więc już widać, że Twoje porównanie jest fatalne.
Owszem grała tam drużyna z Islandii, ale grało też Dynamo Moskwa, które tą drogą wraca do Euroligi. Grała francuska drużyna Villeneuve D'Asco, która wczoraj minimalnie przegrała awans do finału ligi francuskiej z Bourges. Kolejnym dobrym zespołem jest finalista tych rozgrywek i finalista ligi we Włoszech (a bardzo prawdopodobny mistrz) Germano Faenza. Nie mówiąc już o bardzo dobrych zespołach hiszpańskich, mistrzu Słowacji, Niemiec, Łotwy, Izraela, Ukrainy. Ponadto dobre zespoły tureckie, rosyjskie, węgierskie.
Jak dla Ciebie to mało i to są słabe drużyny to mam do Ciebie prośbę:
Skończ już prowadzić wywody na tematy, na których się nie znasz!!!!

I na koniec gratulacje dla Gorzowa za decyzję o starcie w pucharze FIBA!
Nareszcie jakaś polska drużyna od paru lat zdecydowała się na start w tym pucharze... Powodzenia!!!
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 10 maja 2007, 18:09

A ja do tej dyskusji o "słabym pucharze FIBA" dodam, że o ile się nie mylę (a mogę się mylić bo na koszykówce międzynarodowej się nie znam) to w zeszłym roku ten puchar zdobył chyba Spartak Moskwa??
No a w tym sezonie......
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 10 maja 2007, 20:46


Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 10 maja 2007, 20:54

qBK pisze:Hmm czyli ja rozumiem, że Twoja opinia jest taka:
1) jeśli klub piłkarski ma gdzieś startować, to tylko LM, UEFA trzeba zlikwidować
2) jeśli klub koszykarek ma gdzieś grać - tylko Euroliga, Puchar FIBA to podpierdółka

Analogicznie rozumując, powinno się likwidować wszystkie klasy rozgrywkowe w kraju, bo liczy się tylko Ekstraklasa :D


Tak qBK. Bardzo dobrze rozumiesz. Lepiej ja bym tego nie ujął. Jeśli chodzi o puchary to idealna sprawa. I do tego zresztą dojdzie prędzej czy później, bo gdy zainteresowanie PUEFA w piłce czy FIBA w koszu maleje, a LM czy Euroliga rośnie w siłę, to te poboczne rozgrywki wymrą śmiercią naturalną. Tak jak choćby PZP. Co do ekstraklasy rozumowanie błędne.

Bartolino, nie zmuszaj mnie, bym zaczął wymieniać wszystkie te słabiutkie zespoły, które biorą udział w tej zabawie zwanej Pucharem FIBA, bo byłby niezły ubaw... A porównanie z Pucharem Intertoto miało tylko uwydatnić jak mało prestiżowe są te rozgrywki, jak niejasne są zasady doboru drużyn tam grających, jak mizerne jest zainteresowanie ze strony kibiców i mediów, jak niewiele można zyskać i jak wiele można stracić przez start w tych rozgrywkach itp., itp.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 10 maja 2007, 20:59

Petrese owszem PZP zostal zlikwidowany tlyko ie bierzesz pod uwage ilosci pucharow w pilke w i kosza wiec pryzpomnę.

Pilka:PE (LM), PUEFA, PZP (3)
Kosz: Euroliga, PFIBA (2)

i tak druzyny ze zlikwidowanego PZP grają w PUEFA, gdzie mialyby grac druzyny ze zlikwidowabnego PFIBA?

skad się wzięło INTERTOTO, skoro zlikwidowano PZP? widocznie nastpaila potrzeba fukcjonowania 3 pucharów wiec nic tak naprawdę nie zginęło.

Muszą istnieć conajmniej dwa puchary by inen zeposly mogly walczyć. NIe bedzie tak ze zostanie sama Euroliga.

Tyle o likwidacji pucharów ktorych liczba i tka jets nadal taka sama :))
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości