III kolejka FGE: Energa Toruń-TS Wisła Kraków 75-94

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

III kolejka FGE: Energa Toruń-TS Wisła Kraków 75-94

Postautor: ann » 23 października 2007, 14:21

Energa - Wisła Can-Pack: Rehabilitacja z mistrzyniami

Zawodniczki Energi Toruń w trzeciej kolejce rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy zmierzą się we własnej hali z Wisłą Can-Pack Kraków. Po porażce na inaugurację z Utexem ROW-em Rybnik ciężko będzie podopiecznym Dariusza Raczyńskiego w pełni się zrehabilitować i pokonać mistrzynie Polski.

Torunianki czeka bardzo trudna przeprawa w drugim meczu przed własną publicznością. Tydzień temu Katarzynki na inaugurację sezonu uległy przed własną publicznością beniaminkowi ekstraklasy Utexowi ROW-owi Rybnik 77:84. O porażce w głównej mierze zadecydowała postawa w trzeciej kwarcie, którą torunianki przegrały aż 8:21. Dzisiaj będzie zatem okazja do rehabilitacji.


- Musimy zagrać lepiej niż w trzeciej kwarcie meczu z Rybnikiem - stwierdził trener Energi Toruń Dariusz Raczyński. - Pracujemy nad kilkoma elementami, które wymagają poprawy. Mamy duży potencjał jeżeli chodzi o ofensywę, ale cały czas szwankuje u nas gra obronna. Wiedzieliśmy jednak o tym już od dawna. Podobnie było w sparingach, w turnieju przed sezonem i w meczu z ROW-em. Cały czas pracujemy nad poprawą tego elementu. Po konfrontacji z tak kompletnym zespołem jak Wisła będziemy wiedzieć czy zrobiliśmy krok do przodu czy nadal trzeba będzie nad tym pracować.


Będzie o nią jednak niezwykle trudno, bo zespół prowadzony przez Tomasza Herkta oprócz tego, że chce ponownie wywalczyć mistrzostwo kraju to liczy również na dobrą postawę w żeńskiej eurolidze.


Krakowianki mają za sobą dwa dwa spotkania w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy. W pierwszej kolejce, w Lesznie, pokonały miejscową Dudę 75:49. Z kolei w sobotę, w meczu drugiej kolejki, wygrały we własnej hali z AZS-em PWSZ Gorzów 80:61.

Torunianki z kolei w weekend miały wolne. Pierwotnie zaplanowano mecz w Pabianicach z MTK, ale z powodu problemów finansowych tego zespołu i braku decyzji o grze w ekstraklasie spotkanie to zostało odwołane.


Warto dodać również, że w Toruniu staną na przeciw siebie dwaj szkoleniowcy, którzy w ubiegłym sezonie ze sobą współpracowali. Tomasz Herkt, obecnie szkoleniowiec Wisły Can-Pack, i Dariusz Raczyński, trener Energi Toruń, w poprzednim sezonie prowadzili wspólnie zespół Polfy Pabianice.


Spotkanie zostanie rozegrane o godz. 19 w hali ZSPS i VIII LO w Toruniu przy ul. Grunwaldzkiej 33/35.

Wejściówki dostępne będą w hali przed meczem. Bilet normalny kosztuje 8 zł, a ulgowy 4 zł (przysługuje młodzieży szkolnej, studentom, rencistom i emerytom po okazaniu stosownego dokumentu);

Do nabycia są również karnety na cały sezon. Normalny kosztuje 80 zł, a ulgowy 40 zł. Można je dostać w sklepie Marcel przy ulicy Chełmińskiej 26 w Toruniu.


Krystian Góralski
www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 26 października 2007, 14:48 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 24 października 2007, 16:52

Gwiazdy światowej koszykówki kontra Energa
Filip Łazowy



Najlepsze koszykarki świata dziś zagrają przeciwko toruńskiej Enerdze. Jeszcze nigdy zespół z naszego miasta nie rywalizował z tak silnym zespołem jak krakowska Wisła. A toruńscy kibice nigdy nie mieli okazji zobaczyć takich gwiazd.
W poprzednim sezonie torunianki na własnym parkiecie także walczyły z Wisłą i rywalki - również naszpikowane gwiazdami światowych parkietów - wygrały tylko 83:88. Teraz taki wynik będzie dużym osiągnięciem Energi, bo drużyna z Krakowa jest jeszcze silniejsza. Żaden zespół w historii polskiej ekstraklasy nie miał w swoim składzie tak wielu czołowych koszykarek z ligi WNBA. To amerykańska liga zawodowa, w której rywalizują najlepsze zawodniczki całego świata - żeński odpowiednik słynnych rozgrywek NBA.

Anna DeForge, Candice Dupree, Hiszpanka Marta Fernandez - wszystkie te zawodniczki łączy gra w światowej elicie. W NBA występowała m.in. także torunianka Navonda Moore, ale była w drużynie Minnesota Lynx koszykarką rezerwową. A liderki Wisły są gwiazdami rozgrywek, a DeForge i Dupree należą do grona najskuteczniejszych zawodniczek ligi. Na dodatek Wisła ma w składzie również znakomitą rozgrywającą Jelenę Skerović oraz czołowe polskie środkowe - Ewelinę Kobryń i Agnieszkę Pałkę. W składzie krakowianek słabych punktów brak. Dzięki temu Wisła w dwóch dotychczasowych meczach najpierw pokonała Dudę Leszno, a później AZS Gorzów. Ale druga z tych drużyn była blisko zaskoczenia faworytek - dopiero w czwartej kwarcie nie była w stanie się jej przeciwstawić.

Trener torunianek Dariusz Raczyński przyznaje: - Czeka nas naprawdę trudne zadanie. Na pewno zdecydowanym faworytem tego pojedynku jest Wisła. Ale naszym atutem jest właśnie to, że nie mamy nic do stracenia. Może uda nam się sprawić niespodziankę? - mówi szkoleniowiec.

Torunianki źle rozpoczęły rozgrywki ligowe w ekstraklasie. Przed tygodniem w meczu inauguracyjnym Energa niespodziewanie przegrała 77:84 we własnej hali z beniaminkiem z Rybnika - zespołem ROW. W drugiej kolejce koszykarki Raczyńskiego miały grać z MTK w Pabianicach, ale ta drużyna wycofała się z rozgrywek. W efekcie teraz zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. - Straszna szkoda, że przegrałyśmy z rybniczankami, bo teraz zupełnie inaczej wszystko by wyglądało. Przeciwko Wiśle trzeba po prostu wierzyć w siebie, nie myśleć o tym, kto gra po drugiej stronie - mówi ukraińska skrzydłowa Energi Lada Kowalenko, która w ostatnich dniach znakomicie prezentuje się na treningach i dziś ma spędzić na parkiecie więcej czasu niż zwykle.

W zespole Energi do pełni sił wróciła już Navonda Moore. Amerykanka, która ma być głównym toruńskim atutem w ataku, przed pierwszym meczem w lidze skręciła nogę w kostce. Uraz został już wyleczony. Problemy ze zdrowiem ma natomiast Meredith Alexis, która przed tygodniem była najlepszą zawodniczką torunianek. Środkowa ma kontuzję nadgarstka. - Ale nie ma obaw, co do jej występu. Przeciwko Wiśle na pewno pojawi się na parkiecie - mówi drugi trener Energi Tomasz Jaworski.

W Krakowie przed meczem w Toruniu duży spokój. Wisła nie obawia się Energi. - Naszym celem jest obrona tytułu mistrzowskiego i awans do grona najlepszych ośmiu zespołów w Eurolidze. Do Torunia oczywiście przyjeżdżamy po zwycięstwo - mówi nowy szkoleniowiec Wisły, Tomasz Herkt. Dzisiejszy pojedynek będzie miał trenerski podtekst: przez kilka ostatnich sezonów prowadził on zespół z Pabianic. Wtedy jego asystentem był obecny szkoleniowiec Energi, Dariusz Raczyński.

Gazeta.pl

--------------------------------------------------------


Rozgrywająca Energi nie boi się gwiazd
Rozmawiał Filip Łazowy



Słaby punkt Wisły? Brak zgrania - mówi przed meczem z mistrzyniami Polski najbardziej doświadczona koszykarka toruńskiego klubu Beata Predehl
Filip Łazowy: Czy w starciu z Wisłą torunianki mają szansę na coś więcej niż tylko honorowa przegrana?

Beata Predehl: A dlaczego nie? Już w zeszłym sezonie pokazałyśmy, że możemy z drużyną z Krakowa powalczyć jak równy z równym. W sporcie nie zawsze lepszy zespół wygrywa. Liczy się także szczęście i wola walki. To są także ludzie, którzy miewają lepsze i słabsze dni.

Porażka z zespołem z Rybnika jeszcze siedzi w waszych głowach?

- Nie chcę wypowiadać się za koleżanki z zespołu. Ja powiem tylko tyle, że nadal nie mogę uwierzyć, że przegrałyśmy ten mecz na inaugurację. To jeszcze w mojej głowie siedzi. Jednak kiedy zacznie się następne spotkanie będę myślała tylko o tym, aby jak najlepiej zagrać przeciwko Wiśle.

Jak można pokonać krakowski zespół?

- Przede wszystkim nie można przegrać tego meczu już przed wyjściem na boisko. Dużo rozegra się w głowach dziewczyn. Trzeba uwierzyć, że jesteśmy w stanie pokonać rywalki. Nie można się ich bać. Poza tym na boisku trzeba świetnie spisywać się pod tablicami i grać agresywnie na całym parkiecie. Nie można pozwolić Wiśle rozwinąć skrzydeł.

DeForge, Dupree i Fernandez to gwiazdy nie europejskiego, ale już światowego formatu...

- I co z tego? To też koszykarki. Na pewno każda z nich ma ogromne umiejętności ale tez miewają słabsze momenty. Mnie tam nazwisko gracza nie powala na kolana. Trzeba grać jak tylko się potrafi najlepiej. Jeśli tylko będzie szansa, to będziemy walczyły do końca o zwycięstwo.

Słabe punkty Wisły to?

- Hmm.. chyba brak zgrania. W zespole pojawiło się wiele nowych zawodniczek i potrzeba czasu aby wszystkie doskonale rozumiały się na parkiecie. Musimy to wykorzystać. Tylko jest jeden problem. U nas sytuacja wygląda ponownie...

Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń

----------------------------------------------------------------


Dwie godziny nieprzyjaźni trenerów Wisły i Energii
Wak



Mamy wystarczająco dużo pracy nad poprawianiem jakości naszej gry, by nie zajmować się zbytnio rywalkami - stwierdził Tomasz Herkt, trener Wisły Can-Pack przed środowym meczem z Energą w Toruniu
- Trzeba zautomatyzować nasze zagrywki, koszykówka to nie tylko przechwycenie piłki i rzucenie jej do przodu - przekonywał Herkt.

Wisła wygrała oba mecze w rozgrywkach Ford Germaz Ekstraklasy - najpierw z Dudą Leszno, a później z AZS-em PWSZ Gorzów Wielkopolski. - Zwycięstwo z AZS-em zapewniło dobrą atmosferę w zespole - zauważył trener wiślaczek.

Z gorzowiankami błysnęła formą Anna DeForge. Grała o niebo lepiej niż Marta Fernandez i Candice Dupree, choć przebywała z zespołem kilka dni krócej. - Marta i Candice są mniej doświadczone niż DeForge. Anka zaczyna trzeci sezon w Krakowie, zna atmosferę, halę, kibiców i miasto. Fernandez i Dupree są pierwszy raz poza Hiszpanią i USA - wytłumaczył szkoleniowiec.

Tydzień temu torunianki na inaugurację FGE przegrały u siebie dość niespodziewanie z Uteksem ROW Rybnik (77:84). O porażce z beniaminkiem ekstraklasy zadecydowała trzecia kwarta przegrana aż 8:21. - Mamy duży potencjał w ataku, cały czas szwankuje jednak obrona - wskazywał przyczynę porażki Dariusz Raczyński, trener Energi. - Cały czas pracujemy nad poprawą defensywy. Dopiero po spotkaniu z tak kompletnym zespołem jak Wisła będziemy wiedzieć, czy zrobiliśmy krok do przodu.

Energa pauzowała w miniony weekend, bo przeciwnikiem miał być spadkobierca Polfy. Ten mecz nie zostanie już rozegrany, bo władze PLKK ostatecznie odrzuciły prośbę pabianiczanek o przyjęcie w poczet ekstraklasy.

Mecz Energi z Wisłą będzie miał jeszcze inny smaczek. Naprzeciwko siebie staną dwaj trenerzy - do niedawna współpracujący ze sobą we wspomnianej Polfie. Herkt był wtedy pierwszym szkoleniowcem, a Raczyński jego asystentem. - Każdy z nas ma inne cele, między godz. 19 [początek spotkania w Toruniu - przyp. red.] a 21 nie będzie między nami przyjaźni. Potem wszystko wróci do normy - szybko uspokoił trener Herkt.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: III kolejka FGE: Energa Toruń-TS Wisła Kraków

Postautor: hellraiser » 24 października 2007, 20:10

Patrząc na wynik i obserwując relacje w PLKK można rzec że Wisła pokazała próbkę możliwości.

Trzeba przyznać że Tomek to twardziel.W meczach "tylko trochę bardziej wyrównanych" to czy ma 10 świetnych zawodniczek czy 5 gwiazd+5zapchajdziur-zero różnicy.
Obrazek

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 25 października 2007, 12:03

To może ja napiszę kilka słów o meczu.

WYGRANA 94:75.

Jeśli ktoś lubi mecze bez obrony, to mecz mógł się podobać. Był to popis strzelecki obydwóch zespołów. Skuteczność już wiele mówi. Nasze broniły w I kwarcie a potem jakby się nie chciało. Stąd te punkty Perlińskiej i Taylor. Oglądając pierwsze kilka minut spodziewałam sie bardzo łatwego zwycięstwa. Jednak II i III kwarta nie wskazywała na to, że wygramy 19-stoma pkt. Drużynie z Torunia wchodziło wszystko, my też nie mieliśmy wielkich problemów z trafieniem do kosza.
Co do naszych zawodniczek to super zagrał Dupree i Marta. Obydwie są niesamowite :D . De Forge pierwszą połowę miała niespecjalną. Mało rzutów oddanych i tylko 2 pkt. Za to w 2 połowie pokazała swoją klasę i grała prawie na 100%. A co do rzutów Eweliny z gry to właściwie nie można sie przyczepić, tylko te osobiste wołające o pomstę do nieba, 2/8!!! :( . Szkera weszła na parkiet jakby dopiero co wstała (tak wyglądała :) ), a zagrała jak na świetną rozgrywająca przystało :D . Oczywiście statystycy z PLKK ukradli jej kilka asyst, ale to już żadna nowość.

Co do rezerw to trudno kogoś opisać, bo prawie w ogóle nie grały. Choć przez te kilka minut zagrały całkiem nieźle. I naprawdę nie rozumiem dlaczego gramy cały mecz jedną piątką? Do końca meczu zostaje 2.25, bierzemy czas choć trudno powiedzieć po co, prowadzimy 15 pkt. I jeśli mieliśmy nadzieję, że skład piątki się zmieni to niestety byliśmy w błędzie i to dużym. A szkoda...

I to chyba tyle ode mnie. Teraz czas odespać.
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Gość

Re: III kolejka FGE: Energa Toruń-TS Wisła Kraków

Postautor: Gość » 25 października 2007, 13:10

hellraiser pisze:Patrząc na wynik i obserwując relacje w PLKK można rzec że Wisła pokazała próbkę możliwości.

Trzeba przyznać że Tomek to twardziel.W meczach "tylko trochę bardziej wyrównanych" to czy ma 10 świetnych zawodniczek czy 5 gwiazd+5zapchajdziur-zero różnicy.


Masz racje!I to nie koniec!On bedzie taki twardy do konca sezonu,tylko moze sie okazac ze w przyszlym roku poza Kobryn zadna polka nie bedzie chciala grac w Wisle.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: III kolejka FGE: Energa Toruń-TS Wisła Kraków

Postautor: ann » 25 października 2007, 13:12

Anonymous pisze:
hellraiser pisze:Patrząc na wynik i obserwując relacje w PLKK można rzec że Wisła pokazała próbkę możliwości.

Trzeba przyznać że Tomek to twardziel.W meczach "tylko trochę bardziej wyrównanych" to czy ma 10 świetnych zawodniczek czy 5 gwiazd+5zapchajdziur-zero różnicy.


Masz racje!I to nie koniec!On bedzie taki twardy do konca sezonu,tylko moze sie okazac ze w przyszlym roku poza Kobryn zadna polka nie bedzie chciala grac w Wisle.


pewnie, że tak.
już nie chcą i do Angli uciekają :wink:
więcej o meczu poźniej, jak dojdę do siebie :P
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Re: III kolejka FGE: Energa Toruń-TS Wisła Kraków

Postautor: kwassek » 25 października 2007, 14:31

ann pisze:

więcej o meczu poźniej, jak dojdę do siebie :P


Heh Ann no nie mow ze tak popilas :P ... czekamy na relacje ;P

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: III kolejka FGE: Energa Toruń-TS Wisła Kraków

Postautor: ann » 25 października 2007, 15:04

kwassek pisze:
ann pisze:

więcej o meczu poźniej, jak dojdę do siebie :P


Heh Ann no nie mow ze tak popilas :P ... czekamy na relacje ;P


no nie bardzo :?
mimo że byłoby co. pozdrowienia i podziękowania dla Niuni :) :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 25 października 2007, 17:32

betti pisze: Do końca meczu zostaje 2.25, bierzemy czas choć trudno powiedzieć po co, prowadzimy 15 pkt.

Łezka w oku ,tyle lat minęło a ja nadal pamiętam te sytuacje z Gdyni.Serio...
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość