TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

koszykarz

Postautor: koszykarz » 23 stycznia 2009, 13:07

paulo2907 pisze:Wydaje mi się, że zadaniem nowej zawodniczki Energi będzie raczej wsparcie Gulak i J. Moore, tzn zmiany dla którejś z nich, a nie odgrywanie pierwszoplanowej roli w drużynie. Nie musi to oznaczać, że nie będzie nieprzydatna. Pod koszem torunianki miały problemy, zwłaszcza że nieraz obie podstawowe zawodniczki szybko łapały faule i nie bardzo miał je kto zastąpić (pomijam kilka niezłych meczów Gali). Tak na marginesie - ona nie ma 33 lat, jak jest podane w informacji prasowej, a w tym roku skończy 35. Podobnie jak Ann, myślę, że Varda jest wynalazkiem Omanicia, tym bardziej, że to jego rodaczka.;)


Bardzo trafnie określiliście zadania nowej zawodniczki Energi :wink:

no bo jeśli ta VARDA była zmienniczką.....Gabrieli Tomy ostatnio to trudno to nazwac hitem.
Przychodzi po to by odciązyc Gulak i Jacqueline Moore , zebrac kilka piłek , dobrze zastawic deskę . Zobaczymy


Oto info prasowe z Gazety Pomorskiej :

Danijela Varda jest ostatnim w tym sezonie nabytkiem Energi. Bośniaczka ma być zmienniczką podstawowych środkowych "Katarzynek".

Kiedy Bośniaczka zadebiutuje w zespole? Raczej nie w sobotnim meczu z MUKS Poznań. Torunianie liczą, że i tak poradzą sobie z poznańską młodzieżą, nawet jeżeli kolejny raz zabraknie Jacqueline Moore. Amerykanka we wtorek doznała kontuzji oka i nie była w stanie zagrać przeciwko ŁKS Łódź. Wszystko wskazuje na to, że w sobotę wróci już jednak do składu. To ważne, bo bez niej Energa przegrała rywalizację na deskach z przeciętnym przecież łódzkim zespołem.

Kontrakt z Vardą trudno nazwać hitem transferowym. W tym sezonie mierząca 195 cm środkowa występowała w rumuńskim zespole MCM Targoviste. Trudno na tej podstawie wyciągać wioski, bo tamtejsza liga nie stoi na najwyższym poziomie.

Targoviste to najlepszy zespół, któremu zdarza się wygrywać mecze ligowe różnicą blisko 70 punktów. Varda w większości spotkań była zmienniczką dobrze znanej w Polsce Gabrieli Tomy. W najlepszym tegorocznym spotkaniu miała na koncie aż 33 pkt i 12 zbiórek, ale zdarzały jej się także mecze z zerowym dorobkiem. Jej średnie statystyki to niespełna 18 minut, 9 pkt (przy dobrej skuteczności z gry) oraz prawie 5 zbiórek w każdym meczu.

- To nie jest z pewnością koszykarka, która ma nam dać medal w tym sezonie - przyznaje prezes Energi Maciej Krystek. - Nam wciąż brakuje centymetrów pod koszem. Trener Omanić ma bardzo dobrą opinię o Danjieli i jest przekonany, że będzie w stanie dać dobrą zmianę w każdym meczu naszym podstawowym środkowym.

Varda ma zagrać dopiero za tydzień w Rybniku. Dla "Katarzynek" będzie to kluczowy mecz rundy rewanżowej. Z Uteksem przegrały we własnej hali i kolejna porażka grozi niekorzystnym rozstawieniem w pierwszej rundzie play off (gdyby obie drużyny wtedy się spotkały, co jest dość prawdopodobne, to według tegorocznego regulaminu ROW prowadziłby 2:0). Dlatego Bośniaczka ma przez tydzień trenować wspólnie z zespołem i przygotować się taktycznie do tego spotkania. - Liczymy, że w tym czasie potwierdzi swoją przydatność dla zespołu - podkreśla Krystek.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 23 stycznia 2009, 13:17

Trzy amerykańskie koszykarki Uteksu ROW-u Rybnik od kilku dni nie trenują z drużyną. Powód? Opóźnienia w wypłacie pensji

LaTangela Atkinson, Kasha Terry i Naketia Swanier udział w treningach zakończyły po wtorkowych porannych zajęciach. - Nie mam żalu do zawodniczek. Dziewczyny mają ważne kontrakty, które obie strony powinny respektować. Nie jest tak, że one akurat się uparły. Rozumiem, że przyjeżdżają do nas zarabiać, a nie żyć osiem tysięcy kilometrów od domu w niepewności - rozgrzesza zawodniczki trener ROW-u Mirosław Orczyk.

Powodem takiej sytuacji są zaległości w wypłacie wynagrodzeń. - Listopad jest w całości zapłacony, grudzień w jakimś procencie też. Mamy do czynienia z drobnym poślizgiem, ale Amerykanie mają inne podejście do tych spraw. Zawodniczki liczyły na stabilność w naszym klubie, a tej w Polsce w związku ze światowym kryzysem zaczyna powoli brakować - przyznaje trener Uteksu.

W sobotę jego zespół zmierzy się w lidze z mistrzem Polski Wisłą Can-Pack Kraków. Trener ma obecnie do dyspozycji tylko sześć koszykarek.

- Treningi w okrojonym składzie to na pewno nie jest dla mnie komfortowa sytuacja. Niezależnie od tego muszę swoją pracę wykonać jak najlepiej - twierdzi stanowczo Orczyk.

Nie to jest jednak jego największe zmartwienie. Klub czeka radykalne cięcie kosztów.

- Moim zdaniem walczymy o przetrwanie koszykówki w Rybniku, więc konieczny jest plan oszczędnościowy. Sytuacja nie jest tragiczna, ale wolimy dmuchać na zimne. Nikt nie jest w stanie zagwarantować nam płynności finansowej, choć miasto i firma Utex będą nas wspierać w przyszłym sezonie. Kryzys dotknie wszystkie kluby. Pozostaje tylko kwestia, kto szybciej na niego zareaguje - sądzi szkoleniowiec.

Czy oznacza to rychłe rozwiązanie kontraktów z Amerykankami? - Trudno powiedzieć. Negocjujemy jeszcze z nimi. Wkrótce parę rzeczy się wyjaśni. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że kurs dolara znacząco poszedł w górę , a właśnie w tej walucie Amerykanki otrzymują swoje wynagrodzenie - mówi Orczyk.

Klub prawdopodobnie będzie zmuszony zweryfikować też cele na ten sezon. - Wystarczy wygrać jeszcze jedno spotkanie i mamy zapewnione miejsce w najlepszej ósemce. To jest najważniejsze. Jesteśmy średnim klubem i znamy miejsce w szeregu. Oby udało się utrzymać ten poziom w przyszłym sezonie - przekonuje Orczyk.

Trener zapewnia, że polskie koszykarki oraz Białorusinka Natalia Trafimowa nie będą strajkować. - One nie kalkulują, co będzie jutro. Solidnie przygotowują się do meczu, a na boisku zostawią serce - twierdzi opiekun rybnickiego zespołu. Z przedstawicielami władz klubu nie udało nam się skontaktować.

http://www.sport.pl/koszykowka/1,65092, ... lacic.html

---------

No to się trochę Rybnik posypał.. Ambitny start a dalej póki co równia pochyła... Ciekawe czy Amerykanki zagrają z Wisłą?
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

koszykarz

Postautor: koszykarz » 23 stycznia 2009, 13:28

co do Rybnika - było do przewidzenia... Juz sytuacja z Perkins to zapowiadała...

micha$
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 17 września 2008, 16:56
Lokalizacja: gorzow wlkp

Postautor: micha$ » 23 stycznia 2009, 13:31

jak zrobili transwery na ktore ich nie stac to sie posypal:) chcieli walczyc o wysokie miejsce tylko chyba zapomnieli ze swinka (skarbonka) jest pusta:)

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 23 stycznia 2009, 14:42

Debiutantka WNBA w Gorzowie?

Nicky Anosike (23 lata, 191 cm) najprawdopodobniej w piątek zostanie nową koszykarką zespołu KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Działacze lidera rozgrywek FGE już od kilku tygodni poszukiwali środkowej.
Jej nazwisko ma zostać oficjalnie ujawnione podczas piątkowej konferencji prasowej w Gorzowie. Skąd pewność, że właśnie ta zawodniczka zasili KSSSE AZS PWSZ? - Właśnie podpisałam umowę w Polsce. Polecę tam pod koniec stycznia - powiedziała Nicky Anosike jednemu z amerykańskich dzienników. Jej pojawienie się w Polsce to z pewnością jeden z największych hitów transferowych obecnego sezonu.

23=letnia koszykarka w 2008 roku bardzo udanie zadebiutowała w zawodowej lidze WNBA w barwach Minnesoty Lynx. W 34 spotkaniach tej drużyny pojawiała się w wyjściowej "piątce" przebywając na parkiecie średnio 27 punktów. W tym czasie zdobywała 9 punktów i miała 7 zbiórek. Nicky Anosike trafiła także do Europy. W tym sezonie była czołową postacią izraelskiego klubu Elizur Ramla, ale jego kłopoty finansowe sprawiły, że kontrakt został rozwiązany.

www.sportowefakty.pl

-------------------------------------------------------------------------------------

Tajemnicze nazwisko to Anosike?

Gorzowski klub znalazł bardzo dobrego centra w Ameryce! I przekonał go do gry właśnie w ekipie KSSSE AZS PWSZ - to wiemy na pewno. Z ogłoszeniem nazwiska nasi działacze jednak wstrzymywali się, czekali m.in. na kserokopię paszportu zawodniczki. Jutro wreszcie powiedzą koszykarskiej Polsce, kto zagra w Gorzowie. Gazeta Wrocławska sugeruje, że to Nicky Anosike. Jeśli pisze prawdę, jest to transferowy superstrzał.

W grudniu klub z Chopina pożegnał się z Shalą Crawford. Od tego momentu z wielkim impetem ruszył na transferowe łowy. O tym, że rozmowy z zawodniczką z Ameryki są na dobrej drodze działacze potwierdzali już dwa tygodnie temu. Dawali przy tym kibicom zagadki, ale nigdy nie podali nazwiska. Z tym czekali na właściwy moment. Wszystko wskazuje na to, że taki właśnie nastąpił. - Mamy kontrakt, mamy list czystości zawodniczki, znamy miejsce wylotu i wiemy, kiedy ma do nas przylecieć. Brakuje nam tylko czytelnej kserokopii jej paszportu, abyśmy mogli ją zgłosić do rozgrywek - usłyszeliśmy od wiceprezesa klubu Krzysztofa Dołganowa w programie „A-Zet-eS”. Na piątek KSSSE AZS PWSZ zwołał konferencję prasową. To czytelny znak, że gracz został już absolutnie zaklepany.

Jak nazywa się tajemnicza koszykarka? Na forach internetowych krążyło w ostatnich dniach kilka mocnych nazwisk. W środę Gazeta Wrocławska napisała, że z jej nieoficjalnych informacji wynika, że w Gorzowie zagra Nicky Anosike. 23-letnia amerykańska podkoszowa (191 cm), która udanie zadebiutowała na parkietach WNBA, na łamach dziennika internetowego Inside Tennessee potwierdza transfer do Polski. Ale nie podaje nazwy klubu. - Właśnie podpisałam umowę w Polsce. Polecę tam pod koniec stycznia - mówi Anosike. Czy w gorzowskim przypadku chodzi właśnie o Nicky Anosike? Dowiemy się jutro na konferencji. Byłoby świetnie, gdyby działacze KSSSE AZS PWSZ potwierdzili właśnie to nazwisko!

Bo jest to koszykarka nietuzinkowa, z naprawdę wysokiej półki. Takiej, na którą akademicki klub sięgnąłby po raz pierwszy w swojej historii. W 2008 roku w barwach Minnesoty Lynx grała średnio 27 minut na mecz, za każdym razem rozpoczynała spotkania w pierwszej piątce (34 mecze), zdobywała dziewięć punktów na mecz, miała w najlepszej lidze świata średnią siedem zbiórek. W tym sezonie błyszczała na parkietach ligi izraelskiej w barwach Elizur Ramla, ale rozwiązała kontrakt, bo klub miał problemy finansowe. W swojej karierze dwa razy wygrywała mistrzostwo ligi NCAA z Uniwersytetem Tennessee, w 2008 roku została wybrana Kobietą Roku NCAA.

www.gorzow24.pl

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 23 stycznia 2009, 14:56

z tego co wiem, to w rybniku zostanie tylko jedna Amerykanka, prawdopodobnie Swanier.

ochrona
Nowy na forum
Posty: 39
Rejestracja: 03 listopada 2007, 14:36

Postautor: ochrona » 23 stycznia 2009, 15:11

Anosike oficjalnie w Gorzowie. Własnie powiedzieli o tym w radio ESKA :lol:

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 23 stycznia 2009, 15:17

Richards (Czubak), Zohnova (Koryzna), Breitrener, Zurowska (Kaczmarczyk), Anosike (Taylor)... + młode :)

Skład kompletny :D

31 Stycznia :D sparing AZS GORZOW - CCC POLKOWICE :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 23 stycznia 2009, 16:43

Mamy świetną Nicky Anosike!

Gorzowski klub pochwalił się wreszcie długo wyczekiwanym transferem. W barwach KSSSE AZS PWSZ, już w najbliższym meczu zobaczymy 23-letnią podkoszową Nicky Anosike. To będzie niesamowite wzmocnienie siły ognia naszej drużyny. Amerykanka pojawi się w Gorzowie 28 stycznia.
Kamil Siałkowski www.gorzow24.pl
Zapraszamy do zakładki Multimedia. Tam znajdziecie naszą relację dźwiękową z konferencji prasowej gorzowskiego klubu. Trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski i wiceprezes klubu Ireneusz Madej przedstawili na niej nową zawodniczkę i odpowiadali na pytania dziennikarzy. Klub z Chopina przedstawił także swoje stanowisko w sprawie gry w barwach MUKS w półfinałach mistrzostw Polski dwóch nieuprawnionych zawodniczek. Przedstawiciele klubu opowiadali także o pomysłach na kolejne akcje i planowanym sparingu z ekipą CCC Polkowice (31 stycznia o godz. 17.30).

Nicky Anosike (191 cm, 95 kg) to gracz z bardzo wysokiej półki. Błyszczała na parkietach ligi uniwersyteckiej NCAA w barwach Tennessee. Dwukrotnie ze swoją uczelnią wygrywała mistrzostwo ligi, będąc za każdym razem wiodącą postacią w zespole. W 2008 roku otrzymała prestiżowe wyróżnienie w sporcie akademickim - Kobiety Roku NCAA. Wtedy też rozpoczęła swoją przygodę z WNBA. I to w świetnym stylu. Była pierwszopiątkowym graczem Minnesoty Lynx (w 34 meczach średnio 9 pkt, 7 zbiórek). Po sezonie w Ameryce trafiła do Izraela, w barwach Elizur Ramla zdobywała średnio 18,5 pkt w Pucharze Europy FIBA i blisko 12 pkt na spotkanie w lidze izraelskiej.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 23 stycznia 2009, 16:48

Endrju pisze:Mamy świetną Nicky Anosike!

Gorzowski klub pochwalił się wreszcie długo wyczekiwanym transferem. W barwach KSSSE AZS PWSZ, już w najbliższym meczu zobaczymy 23-letnią podkoszową Nicky Anosike. To będzie niesamowite wzmocnienie siły ognia naszej drużyny. Amerykanka pojawi się w Gorzowie 28 stycznia.
Kamil Siałkowski www.gorzow24.pl
Zapraszamy do zakładki Multimedia. Tam znajdziecie naszą relację dźwiękową z konferencji prasowej gorzowskiego klubu. Trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski i wiceprezes klubu Ireneusz Madej przedstawili na niej nową zawodniczkę i odpowiadali na pytania dziennikarzy. Klub z Chopina przedstawił także swoje stanowisko w sprawie gry w barwach MUKS w półfinałach mistrzostw Polski dwóch nieuprawnionych zawodniczek. Przedstawiciele klubu opowiadali także o pomysłach na kolejne akcje i planowanym sparingu z ekipą CCC Polkowice (31 stycznia o godz. 17.30).

Nicky Anosike (191 cm, 95 kg) to gracz z bardzo wysokiej półki. Błyszczała na parkietach ligi uniwersyteckiej NCAA w barwach Tennessee. Dwukrotnie ze swoją uczelnią wygrywała mistrzostwo ligi, będąc za każdym razem wiodącą postacią w zespole. W 2008 roku otrzymała prestiżowe wyróżnienie w sporcie akademickim - Kobiety Roku NCAA. Wtedy też rozpoczęła swoją przygodę z WNBA. I to w świetnym stylu. Była pierwszopiątkowym graczem Minnesoty Lynx (w 34 meczach średnio 9 pkt, 7 zbiórek). Po sezonie w Ameryce trafiła do Izraela, w barwach Elizur Ramla zdobywała średnio 18,5 pkt w Pucharze Europy FIBA i blisko 12 pkt na spotkanie w lidze izraelskiej.



Super, bardzo dobry wybor. Powinna byc gwiazda polskiej ligi. Do tego Anosike jest bardzo urodziwa:) Oby tylko nie bylo jakichs finansowych klopotow o ktorych wspominali na konferencji.

Euzebio
Nowy na forum
Posty: 14
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 08:45

Postautor: Euzebio » 23 stycznia 2009, 18:36

UTEX ROW bez Atkinson i Terry

Klub Koszykarski ROW Rybnik Sp. z o.o. informuje, że w związku z problemami finansowymi, które dotykają naszych sponsorów i reklamodawców władze klubu zmuszone są do wprowadzenia planu oszczędności w sezonie 2008/2009. Wprowadzenie oszczędności ma na celu zachowanie klubu i utrzymanie koszykówki kobiet na poziomie ekstraklasy w Rybniku na kolejne lata.

W związku z powyższym w porozumieniu z agentami zawodniczek zdecydowano się na rozwiązanie umów z LaTangelą Atkinson I Kashą Terry. Obie zawodniczki jutro opuszczą nasz kraj i nie zagrają już w barwach naszego zespołu w tym sezonie.

Chcemy, aby do końca sezonu pozostała z nami Naketia Swanier, w tej chwili sytuacja tej zawodniczki nie jest jeszcze rozstrzygnięta do końca.
Jednocześnie informujemy, że w ciągu ostatniego miesiąca władze klubu odbyły wiele spotkań z potencjalnymi sponsorami jednak żadne ze spotkań nie zostało zakończone uzyskaniem jednoznacznej deklaracji finansowej dla naszego klubu.

W okrojonym składzie zespół będzie walczył o awans do fazy play-off. Liczymy jednocześnie, że prawdziwi kibice pozostaną z zespołem na dobre i na złe.

Informacja prasowa
www.plkk.pl

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 23 stycznia 2009, 18:49

Euzebio pisze:UTEX ROW bez Atkinson i Terry

Klub Koszykarski ROW Rybnik Sp. z o.o. informuje, że w związku z problemami finansowymi, które dotykają naszych sponsorów i reklamodawców władze klubu zmuszone są do wprowadzenia planu oszczędności w sezonie 2008/2009. Wprowadzenie oszczędności ma na celu zachowanie klubu i utrzymanie koszykówki kobiet na poziomie ekstraklasy w Rybniku na kolejne lata.

W związku z powyższym w porozumieniu z agentami zawodniczek zdecydowano się na rozwiązanie umów z LaTangelą Atkinson I Kashą Terry. Obie zawodniczki jutro opuszczą nasz kraj i nie zagrają już w barwach naszego zespołu w tym sezonie.

Chcemy, aby do końca sezonu pozostała z nami Naketia Swanier, w tej chwili sytuacja tej zawodniczki nie jest jeszcze rozstrzygnięta do końca.
Jednocześnie informujemy, że w ciągu ostatniego miesiąca władze klubu odbyły wiele spotkań z potencjalnymi sponsorami jednak żadne ze spotkań nie zostało zakończone uzyskaniem jednoznacznej deklaracji finansowej dla naszego klubu.

W okrojonym składzie zespół będzie walczył o awans do fazy play-off. Liczymy jednocześnie, że prawdziwi kibice pozostaną z zespołem na dobre i na złe.

Informacja prasowa
www.plkk.pl



Wielka szkoda ze kolejny klub ma problemy. A liczylem ze bedzie ciekawy mecz 8 lutego w Gorzowie. Pozdrowienia dla Rybnika.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 23 stycznia 2009, 19:54

Nowa zawodniczka gorzowskich akademiczek zarobi najwięcej w historii klubu

Nicky Anosike. Tak nazywa się nowa zawodniczka KSSSE AZS PWSZ Gorzów. - To najwyższa światowa półka. Pomoże nam w walce o mistrzostwo - mówił trener Dariusz Maciejewski.

Zawodniczka podpisała najwyższy kontrakt w historii gorzowskiej koszykówki. Co prawda były tu droższe koszykarki, ale żadna z nich nie zarobiła tak dużo, w tak krótkim czasie. W tym wypadku umowa trwa do końca sezonu 2008/2009.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się podpisać z nią kontrakt. To prawdziwa gratka nie tylko dla kibiców w Gorzowie, ale i całej Polsce - mówił Ireneusz Madej, wiceprezes klubu. Koszykarka przyjedzie do Gorzowa już 28 stycznia.

Najlepsza w zbiórkach
Nicky tak naprawdę nazywa się - uwaga, będzie ciekawie! - Nkolika Nonyelum. Ale tak jak w przypadku Pelego nikt nie mówi Edson Arantes do Nascimento, tak tu przyjęło się po prostu Nicky. Ma 192 cm wzrostu, gra na pozycji centra, jest amerykanką.

Wiek: 23 lata. - To było dla nas bardzo ważne, bo nie powinna być tak zmanierowana, jak niektóre strasze zagraniczne zawodniczki - mówił trener. Jej jedyne życzenie to samochód z automatyczną skrzynią biegów. Klub już przygotował dla niej peugeota.

Na co dzień gra w Minnesota Lynx w lidze WNBA. Na razie za nią pierwszy sezon i 34 rozegrane mecze. Zdobywała w nich średnio 9,2 punktu, 6.8 zbiórki, 1,3 bloku. Miała też bardzo wysoką liczbę przechwytów - 2,2.

Po sezonie w lidze amerykańskiej grała przez kilka miesięcy w Izraelu. Z zespołem Elizur Ramia występowała nawet w Eurocup. Była najlepsza w statystykach pod względem zbiórek - 13,3. Do tego rzucała 18,5 punktu.



Trzeba zobaczyć na żywo
Działacze i trener widzieli zawodniczkę na filmach z meczów. - Wynika z nich, że jest szybka, sprawna i gra siłowo. Jednak trzeba jej się przyjrzeć na żywo. Podobne cechy widzieliśmy u Shaly Crawford, a jak do nas przyjechała, to potykała się o własne nogi - przypomniał trener Maciejewski.

Po kilku treningach będzie czas na decyzję, czy Nicky od razu wskoczy do pierwszej piątki. - Jak szybko wprowadzi się w nas styl grania, to jest taka szansa - tłumaczył Maciejewski.

Negocjacje z zawodniczką były długie i trudne. - Należy się cieszyć, że nasz klub i inne polskie zespoły stać na takie zawodniczki. Oby dalej szło to w tą stronę - cieszył się trener.

www.gazetalubuska.pl

PS (Prezes Strefy mowil ze wybierali miedzy Planeta a Janosikem :] postawili na ta druga :D)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 23 stycznia 2009, 20:45

czyli moje informacje sie potwierdzily... chociaz wolalbym aby sie nie potwierdzily... szkoda Rybnika

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 stycznia 2009, 21:35

Słuchałem tej 19 minutowej relacji z konferencji prasowej.

Dziennikarzy z Gorzowa trzymają polski poziom...kompletna niewiedza (gość który nie wiedział że WNBA nie gra równolegle z ligą polską mnie zabił :shock: :shock: :shock: ) + głupie pytania. Fajnie jak próbowali wmówić Maciejewskiemu że Anosike jest lepsza od Catch ale ten się nie dawał :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: .
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości