friel pisze:Przestańmy się oszukiwać i powiedzmy w końcu to : W Krakowie coś nie gra tak jak powinno ,5 porażek w lidze.
W Eurolidze wygrywają wszystko .
Na szczęście dla zespołu kibice ślepo czy nie ślepo patrzą w tą Euroligę jak w obrazek tam idzie dobrze to jest ok.
No i dobra nie będę tego roztrząsał bo jestem z Gorzowa i my takim bilansem pochwalić się nie możemy.
Lecz gdyby zamienić Wisłę (pamiętajmy za kogo weszła do Euroligi) z Lotosem na miejsca ,czy Krakowianki pochwaliły by się takim dorobkiem?
Można by gdybać i zasyfić to forum na jeszcze 300 postów na razie mają 7:0 i jest dobrze.
Lecz w lidze nic ich nie tłumaczy: wyjazdy ,odpoczynek, polki.
Były mistrz kraju który budżetem może bez problemu zawstydzić mój ukochany klub ma 5 porażek i jak tak będzie grał to trafienie na niego w play-off zamiast Orła uznam za dar z nieba .
No wiec jak to trafnie ujales, nie zasyfiaj forum takimi postami. To jest temat o meczu Wisly z Polkowicami a Ty zawsze musisz swoje trzy grosze wtracic. To sie juz po prawdzie irytujace robi. Tak, w Krakowie jest beznadziejnie, no to sie czlowieku ciesz bo moze wykorzystacie ta beznadzieje. Ale z tym hura optymizmem to bym sie jednak powstrzymala bo potem trzeba bedzie odszczekiwac i po co Ci to?


