24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Środa, 2.03.2011
g.17:45
g.17:45
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
O 18.00 czy 17.45?? Bo ta druga wersja jest na stronie PLKK - pewnie w związku z transmisją w TVP Wrocław. Swoją drogą, to przełożenie meczu spowodowało, że TVP Sport nie jest już zainteresowany transmisją. Nic dziwnego, bo rozsypałoby im to ramówkę w drobny mak, podobnie jak ewentualna transmisja meczu Wisły z Salamanką uniemożliwiłaby transmisję bardzo oczekiwanego meczu play off ligi hokejowej.
Chociaż swoją drogą - gdyby to CCC grało w ćwierćfinale Euroligi, to chyba TVP Sport stanęłoby na rzęsach, żeby pokazać to wydarzenie... 
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
jakby nasza drużyna grała na tym etapie rozgrywek europejskich, to sponsor stanąłby na rzęsach, żeby zrobić sobie taką reklamę. nie od dziś wiadomo, jak wygląda kwestia transmisji w tym kraju. można albo to zaakceptować i coś robić, albo wiecznie narzekać, że nie ma meczów w TV. nie zmienimy podejscia TVP do naszej dyscypliny bez nastania "mody" na nią- a na to się niestety nie zanosi. dajcie już spokój z tymi docinkami pod adresem naszego sponsora...
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
paulo2907 pisze:O 18.00 czy 17.45??
17:45
-
Lena
- Nowy na forum
- Posty: 24
- Rejestracja: 10 grudnia 2010, 23:07
- Lokalizacja: Stolica Koszykówki Kobiet KRAKÓW
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Witam,
Czy wiadomo coś o dyspozycji Nicol, Jeleny i Ewki? Bez nich w tym meczu moze byc na prawde cięzko choć mam nadzieje ze cała trójka wypoczeła juz po starci z hiszpankami
Czy wiadomo coś o dyspozycji Nicol, Jeleny i Ewki? Bez nich w tym meczu moze byc na prawde cięzko choć mam nadzieje ze cała trójka wypoczeła juz po starci z hiszpankami
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Wymienione przez ciebie trio powinno być w pełni przygotowane do gry.
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
rozumiem ze polkowice nie chca grac z lotosem w po no ale jak juz chca aktorzyc to niech robia to lepiej....
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
gratulacje dla Wisły. Dały nam dwie kwarty na wykazanie się i tyle. Daleki jestem od odczuć o odpuszczeniu tego spotkania. i jak znam dziewczyny i trenera upewniam się w tym przekonaniu. 6pkt w jednej kwarcie to dramat. i tyle.
graty jeszcze raz i liczę, że lekcja przyniesie efekty. jeśli nie w weekend, to chociaż w kwietniu...
graty jeszcze raz i liczę, że lekcja przyniesie efekty. jeśli nie w weekend, to chociaż w kwietniu...
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Biorąc pod uwagę nieobecność Eweliny, i trochę słabszą dyspozycję Erin to ... przyznam, że jestem rozczarowany postawą gości. Zwłaszcza drugą połową. Wynik nie jest tak szokujący, jak mógłby być, tylko dzięki wyraźnemu pofolgowaniu przez Wisłę w ostatnich minutach.
Co do Erin to sporo o niej mówi to, że po meczu dopytywała się czy rano hala będzie wolna, ewidentnie chcąc sobie urządzić dodatkowy trening rzutowy.
P.S. A ze spraw nie związanych ze spotkaniem: po meczu zapytałem Jelenę jak się wymawia jej nazwisko i usłyszałem coś w rodzaju "Liewczienka", przy tym to "cz" brzmiało raczej jak coś między "cz" a "ć".
Co do Erin to sporo o niej mówi to, że po meczu dopytywała się czy rano hala będzie wolna, ewidentnie chcąc sobie urządzić dodatkowy trening rzutowy.
P.S. A ze spraw nie związanych ze spotkaniem: po meczu zapytałem Jelenę jak się wymawia jej nazwisko i usłyszałem coś w rodzaju "Liewczienka", przy tym to "cz" brzmiało raczej jak coś między "cz" a "ć".
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Coz, mecz taki jak sie spodziewałem. Pozostawił więcej pytań niż odpowiedzi, głownie jeśli chodzi o Polkowice. To że naszym celem było 1 miejsce przed PO bez rozpatrywania jakich da nam to przeciwnikiem, było dość jasne. Co do takiego nastawienia Polkowic bylem - a tym bardziej teraz jestem - sceptyczny. Wydaje mi się ze ich celem jest nie tyle MP co sam awans do finałowej rozgrywki dający grę w eurolidze a w tym wypadku nie ma większej różnicy miedzy lokata nr 1 a nr 2 przed PO, ważniejsze jest kogo sie na tej drodze do finału spotka, a na ten moment to Lotos wydaje sie najmocniejszy z pozostałej stawki.
Nie znaczy to ze uważam ze przyjechali do Krakowa z zamiarem porażki, bardziej było to cos w stylu: spróbujmy na co stać rywala, jak sie da to może ugryziemy a jak nie to tragedii nie będzie. I zapewne ani jeden ani drugi trener nie zamierzał odkrywac juz teraz swoich wszystkich kart (choć nasze w dużej mierze odkryła juz Euroliga).
W sobotę zaczyna sie F4, sa spore szanse ze oba zespoły spotkają sie ponownie, a jesli tak sie stanie to to spotkanie będzie już znacznie bardziej miarodajne.
Nie znaczy to ze uważam ze przyjechali do Krakowa z zamiarem porażki, bardziej było to cos w stylu: spróbujmy na co stać rywala, jak sie da to może ugryziemy a jak nie to tragedii nie będzie. I zapewne ani jeden ani drugi trener nie zamierzał odkrywac juz teraz swoich wszystkich kart (choć nasze w dużej mierze odkryła juz Euroliga).
W sobotę zaczyna sie F4, sa spore szanse ze oba zespoły spotkają sie ponownie, a jesli tak sie stanie to to spotkanie będzie już znacznie bardziej miarodajne.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Bardzo obawiałem się tego meczu, z uwagi na problemy zdrowotne wiślaczek i napięty ostatnio terminarz. Początek nieszczególny, ale z czasem coraz lepiej. Jelena zrobiła swoje pod względem punktów i deski, ale była jakaś taka chaotyczna i nieco się miotała. Bardzo dobry mecz Gunty, fajnie zagrała ciągle nie w pełni zdrowa Nicole. Ciekawostka - ten tercet zdobył dzisiaj 2/3 wszystkich punktów, a jeszcze w grudniu żadna z nich - z różnych przyczyn - nie grała w Wiśle. Akcja meczu to ta z czwartej kwarty - szybka kontra i wymiana podań między Krężel, Jelavić i Basko. W pewnym momencie było już 65:42 i trochę szkoda, że przewagi ponad 20 pkt nie udało się dociągnąć do końca. Polkowice całkowicie zawiodły. Nawet jeśli według ich kalkulacji "nie musiały" wygrać, to taka postawa kompromituje zespół bądź co bądź pretendujący do medali. Zresztą dla mnie jakiekolwiek takie kombinacje - z kim się zagra w play off - są chore. Jeśli drużyna jest mocna i pewna siebie, to nie odpuszcza meczów. Znając Maciejewskiego, pewnie stanąłby na rzęsach, żeby wygrać w takiej sytuacji, podobnie wydaje mi się odnośnie Lotosu i jego coacha. A tutaj taki typowo polski minimalizm. Zamiast spróbować wykrzesać z siebie wszystko i ograć będącą w kłopotach i pewnym dołku Wisłę, to przeszły obok meczu albo po prostu były tak bezradne w drugiej połowie po przyzwoitej pierwszej, jak Widzew czy AZS Poznań, chociaż może to dziwne porównanie. Pomijając już nawet ten fakt, zespół z Polkowic po raz kolejny potwierdził, że jest najmniej wyraziście grającą ekipą z czołówki. Ciężko ogląda się ich grę. CCC w pucharach nie zagrało, bo liga była absolutnym priorytetem, a teraz dziwnie podchodzi do meczu o pierwsze miejsce przed play off. Więc co jest priorytetem? Jeśli celem maksimum jest awans do finału i tym samym kwalifikacja do Euroligi, to aż strach pomyśleć, co będzie celem maksimum w przypadku gry w Eurolidze.
PS. Kiedy Ewka będzie normalnie grać? Wystąpi już w meczu gwiazd Euroligi?
PS. Kiedy Ewka będzie normalnie grać? Wystąpi już w meczu gwiazd Euroligi?
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: 24 kolejka FGE: Wisła Kraków - Orzeł Polkowice
Awans do finału jest nie tyle celem maksimum, co - IMO - celem podstawowym, jak awansują to pewnie nie oddadzą tam spotkań walkowerem
A jak im sie uda awansować do euroligi to wtedy sie okaże jaki sobie cel podstawia. pewnie będzie więcej kasy, wiec i skald mocniejszy, wiec mam nadzieje ze nie usłyszę hasła o zdobywaniu doświadczenia 
Ale to zmartwienie głównie Polkowic. mnie zależy na tym byśmy odzyskali tytuł MP. Na razie oczywiście trudno narzekać. 1 miejsce po RS jest już o krok, i to niezbyt dużo,do samej gry tez się trudno przyczepić. W ciągu miesiąca zmierzyliśmy się z wszystkim najgroźniejszymi rywalami, i te konfrontacje wypadły dla nas obiecująco. Przegraliśmy co prawda minimalnie w Gdyni, ale grając tam bez Powell i Leuchanki. Z Toruniem, Gorzowem i teraz z Polkowicami wygrywaliśmy lekko łatwo i przyjemnie, wszystkie te mecze miały zresztą bardzo zbliżony przebieg. Do przerwy było w miarę równo, w 3 kwarcie odjeżdżaliśmy na kilkanaście punktów a w 4-tej rywale w końcówce trochę poprawiali wynik końcowy. Co więcej w meczach z AZS-em i z Polkowicami graliśmy mocno osłabieni, mając na dodatek dużo mniej czasu na przygotowania od rywali. To może napawać optymizmem, ale nie powinno uspokajać. Nie wiadomo jak rywale - zwłaszcza Polkowice - podchodziły do tych spotkań. Jesli grali na 100% - tym lepiej dla nas. Ale lepiej przyjąć ze maja jednak spore rezerwy, by nie uśpić czujności. Dysponując pełnym składem, grając na pełnej koncentracji raczej nie powinniśmy mieć problemów ze zdobyciem tytułu. Ba.. nie powinniśmy wtedy przegrać wiece niz 1-2 spotkań w całej fazie PO. Ale jak damy rywalom szanse to możemy szybko popaść w poważne kłopoty. A na kolejną wpadkę w lidze nie mamy prawa już sobie pozwolić.
Ale to zmartwienie głównie Polkowic. mnie zależy na tym byśmy odzyskali tytuł MP. Na razie oczywiście trudno narzekać. 1 miejsce po RS jest już o krok, i to niezbyt dużo,do samej gry tez się trudno przyczepić. W ciągu miesiąca zmierzyliśmy się z wszystkim najgroźniejszymi rywalami, i te konfrontacje wypadły dla nas obiecująco. Przegraliśmy co prawda minimalnie w Gdyni, ale grając tam bez Powell i Leuchanki. Z Toruniem, Gorzowem i teraz z Polkowicami wygrywaliśmy lekko łatwo i przyjemnie, wszystkie te mecze miały zresztą bardzo zbliżony przebieg. Do przerwy było w miarę równo, w 3 kwarcie odjeżdżaliśmy na kilkanaście punktów a w 4-tej rywale w końcówce trochę poprawiali wynik końcowy. Co więcej w meczach z AZS-em i z Polkowicami graliśmy mocno osłabieni, mając na dodatek dużo mniej czasu na przygotowania od rywali. To może napawać optymizmem, ale nie powinno uspokajać. Nie wiadomo jak rywale - zwłaszcza Polkowice - podchodziły do tych spotkań. Jesli grali na 100% - tym lepiej dla nas. Ale lepiej przyjąć ze maja jednak spore rezerwy, by nie uśpić czujności. Dysponując pełnym składem, grając na pełnej koncentracji raczej nie powinniśmy mieć problemów ze zdobyciem tytułu. Ba.. nie powinniśmy wtedy przegrać wiece niz 1-2 spotkań w całej fazie PO. Ale jak damy rywalom szanse to możemy szybko popaść w poważne kłopoty. A na kolejną wpadkę w lidze nie mamy prawa już sobie pozwolić.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości