Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 08 maja 2017, 06:52

Wcześniej napisałem jakie Polki widziałbym w naszym klubie, teraz parę zdań o zagranicznych.

Z tych co grały to jak już wspominałem chciałbym dalej oglądać Hind, a cały czas - choćbym jako opcje rezerwową - rozważałbym tez przedłużenie umowy z Pop. Z zawodniczek które grały w innych Polskich klubach natomiast chętnie zobaczyłbym na R2 Reid, kogoś z duetu Rezan/Harrison (obie imo były nie wykorzystane w Polkowicach), a także Talbot. Oczywiście nie wszystkie równocześnie, i nie za każda cenę :)

Ogólnie podawanie konkretnych nazwisk jest obecnie dużo trudniejsze. Nasz niższy niż kilaka sezonów temu budżet powoduje ze trzeba wybierać z większego grona zawodniczek ale takich mniej kompletnych. Trudno tez wyczuć kogo np. w takiej Turcji będą mocno cenić (przeceniać) bo wiadomo ze rywalizowanie z klubami z tego kraju jest bezsensowne. Dodatkowo kilka ciekawych pań które imo mogły być w naszym zasięgu już podpisała umowy gdzie indziej (Ouvina, Leedham, Steinberga). Jeśli już miałbym podać jakieś nazwiska, to wydaje mi się ze mogłoby nas było stać na takie panie jak np F.Eldebrink, O.Malaszenko, Z.Hruscakova, K.Nacickaite czy A.Spanou. Rok temu w sparingu przed sezonowym b. dobre wrażenie wywarła na mnie tez M.Skoric. Podobnych zawodniczek jeszcze by się parę znalazło.

Problem jest tez z paniami spoza Europy. Te zawodniczki które od kilku sezonów szturmują WNBA są w mojej opinii dużo mniej ciekawą grupą niż w poprzedniej dekadzie. Jest co prawda kilka pan wybitnych, ale na te nas nie stać, ale obok nich jest bardzo dużo chaotycznych indywidualistek, o w sumie średnich umiejętnościach. Tym niemniej miło by były, gdybyśmy byli w stanie po 2 sezonach przerwy zakontraktować choć jedna zawodniczką z wyższej półki niż ostatnio, cos w stylu Erin Phillips czy AdF. Czyli taką będąca w podstawowej rotacji któregoś klubu WNBA. Taka zawodniczka co prawda jeszcze niczego by nie gwarantowała, ale jednak szanse na to ze nie będzie schodzić poniżej solidnego poziomu byłby dużo większe niż przy strzałach typu Simmons.

Edit: wyszło mi wiec sumarycznie np. cos takiego:

Rezan, Szajtauer, Larkins (Breland), Żurowska, Ziętara, Skoric (Pop), Reid, Ben Abdelkader, Owczarzak
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

tommiiii
Młodzik
Posty: 890
Rejestracja: 17 grudnia 2008, 16:24

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: tommiiii » 08 maja 2017, 08:12

Szajtauer przeciez juz podpisana w Gorzowie

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 08 maja 2017, 08:17

nie wiem do końca kto gdzie podpisany, rzuciłem przykładowy zestaw.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Chris205
Nowy na forum
Posty: 36
Rejestracja: 03 maja 2017, 13:03

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Chris205 » 08 maja 2017, 14:05

A może w tym sezonie uda się ściągnąć H.Peters ?

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 08 maja 2017, 17:18

Ponoc ma grac we Francji
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 08 maja 2017, 20:14

W Sopronie nie zostaje Shenise Johnson. Trochę niska ale nie marudziłbym i tak :)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Chris205
Nowy na forum
Posty: 36
Rejestracja: 03 maja 2017, 13:03

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Chris205 » 09 maja 2017, 16:20

http://www.wislaportal.pl/32702,Piotr_D ... razka.html
Kilka słów prezesa o minionym sezonie. Jest deklaracja, że Wisła zagra w europejskich pucharach. Co lepsze dla Wisły Euro Cap czy Euroliga ?

sidewinder
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 04 maja 2017, 19:42

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: sidewinder » 09 maja 2017, 22:22

"Zaczęło się nawarstwiać zmęczenie, pojawiły się problemy natury mentalnej i zmagaliśmy się z tym przez cały sezon". - no jak się gra podstawowym składem praktycznie każdy mecz sezonu do ostatniej sekundy meczu, nawet jeśli wiadomo 2 minuty przed końcem że nie da się wygrać albo że mecz już jest wygrany... hmm to się nie dziwie że dziewczyny były zmęczone. Do trzeciego meczu finałowego najwięcej minut na parkiecie w BLK z naszej drużyny miała gwiazda i najstarsza zawodniczka drużyny (Ewka). Nie wiem czy to normalne w BLK że nie oszczędza się swoich gwiazd na najważniejsze mecze sezonu? Bo Ewka była kontuzjowana prawie miesiąc, a i tak miała najwięcej minut.

"kontuzje, kontuzje, kontuzje" tylko dlaczego nie rozwiązano kontraktu za porozumieniem stron (tutaj akurat wina prezesa, a nie trenera) najpierw z Pop (3/4 sezonu na ławce z kontuzją, później na ławce jako 8/9 zawodniczka wchodząca z ławki), z Misiuk kiedy wiadomo było że kontuzjowana będzie prawie do końca sezonu... do tego na ławce siedziała cały sezon Puter, która prawie nie "powąchała" parkietu... więc na ławce przez większość sezonu były 3 zawodniczki nie do grania... Hernandez przynajmniej przyznał się do błędów, a mam wrażenie że prezes woli zwalać winę na wszystko i wszystkich tylko nie dostrzega tam też swojego udziału

Tak mi się jeszcze wydaje że nie ma już co żyć tym że kiedyś się miało w budżecie dużo kasy i mogło się kupić kogo się chciało... tylko należało by się rozejrzeć za talentami. Nie rozumiem jak można było podpisać tylko na rok kontrakt z Hindi. Dziewczyna z takim potencjałem powinna być podpisana na 2-3 sezony, a nie na jeden. Dziwi mnie też że Wisła nie umie sobie wychować swoich młodych zawodniczek, które będą wchodzić z powodzeniem do pierwszej drużyny.

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 09 maja 2017, 22:54

sidewinder pisze:Nie rozumiem jak można było podpisać tylko na rok kontrakt z Hindi. Dziewczyna z takim potencjałem powinna być podpisana na 2-3 sezony, a nie na jeden. Dziwi mnie też że Wisła nie umie sobie wychować swoich młodych zawodniczek, które będą wchodzić z powodzeniem do pierwszej drużyny.


To są niestety uroki tej zabawy, jakże odmiennej od np. piłki nożnej. W chwili gdy umowę ze sponsorem podpisuje się z roku na rok, to ciężko z kimś podpisać umowę na dłużej niż 1 sezon. Inna rzecz, że niekoniecznie też przy takim układzie jaki w Europie panuje czyli generalnie pewnie z 95proc. kontraktów to są umowy roczne, zawodniczka taka jak Hind chciałaby podpisywać umowę dłuższą niż na 1 sezon, bo w sumie jaki miałaby w tym interes?

Zgodzę się, że obecność w tej drużynie Magdy Puter nie ma żadnego uzasadnienia, a fakt że jest ona 2 lata starcza od Hind i w sumie tylko pół roku młodsza od Ziętary pozwala sądzić, że Magda Puter została specjalnie wyselekcjonowana by ktoś w sekcji turystycznej był, bo sekcja turystyczna w erze Can-Packu ma piękne tradycje.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

sidewinder
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 04 maja 2017, 19:42

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: sidewinder » 10 maja 2017, 06:09

Skoro Ślęza podpisała Zoll (wiecie lepiej to mnie poprawcie ale chyba ma 2 letni kontrakt) i Sklepowicz (3 lata)... Więc się da podpisać zawodniczki na więcej niż jeden sezon (gwiazdę ligi) nawet bez sponsora tytularnego. Jeśli o było tak że zaproponowano Hindi dłuższy kontrakt i odmówiła to ok. Ale jeśli nikt nie zaproponował to trochę słabo. Gdyby powiedziano jej słuchaj chcemy podpisać kontrakt np. na 3 lata (albo chociaż kontrakt z opcją przedłużenia na rok) widzimy twój talent w przyszłości chcemy oprzeć na Tobie grę naszego zespołu. W zamian dajemy szansę grania w Eurolidze i jak się rozwiniesz tak jak tego oczekujem status liderki zespołu. Przed trzecim rokiem kontaktu siadamy i jest opcja renegocjacji warunków. Ewentualnie jeśli dostaniesz ofertę typu "nie do odrzucenia" z innego kraju to nie będziemy robić Ci problemów z odejściem

Plus jeśli co roku robisz nową praktycznie drużynę to jak kibic się ma identyfikować z nią? Tak wiem barwy klubowe (tylko ja np. polubiłem ten zespół ze względu na zawodniczki, a nie ze względu na to że to jest Wisła).

A co do Puter to mi bardziej chodziło o to że przez nie rozwiązanie kontraktów z Pop, Misiuk i trzymaniu Magdy cały sezon na ławce... ta ławka praktycznie nie istniała. Bez znaczenia jakie umiejętności posiada i pokazuje (albo ich braku) mogła wychodzić na 2 (albo nawet na minutę) ostatnie minuty, kiedy było wiadomo że mecz jest albo wygrany albo przegrany (a było takich meczów kilka o ile dobrze pamiętam). A tak to podstawa dogrywała praktycznie każdy mecz do ostatniej sekundy. A teraz prezes tłumaczy słaba grę właśnie zmęczeniem i kontuzjami.

Ja bym tam jeszcze powiedział że nigdy nie spotkałem się z zespołem, który nie potrafił przez cały sezon wypracować podstawowego składu. Do dzisiaj nie wiem kto oprócz Ewki był podstawą zawodniczką. Tylko proszę nie mówicie mi że trzeba było tak rotować składem bo było tyle meczów. Wystarczyło tylko jeśli któraś była zmęczona ograniczyć jej minuty w czasie meczu, a podstawa powinna wychodzić mniej więcej taka sama chyba że ktoś był kontuzjowany.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: przemoe » 10 maja 2017, 06:30

Odnośnie kontraktów to w te 5% (ja bym powiedział, że 15%) kontraktów dłuższych dobrze wpisują dwie grupy - Polki "na dorobku" przychodzące po U20 czy innych SMSach - te zazwyczaj biorą długie kontrakty, bo nigdy nie wiadomo jak kariera się rozwinie, a umowę za porozumieniem da się raczej bezproblemowo rozwiązać. Druga grupa, to koszykarki szukające nie to, że emerytury, ale powiedzmy, że są na tyle wiekowe, że nic już w Europie nie zwojują a czują się dobrze tam gdzie są - tu trafia Zoll czy Skera. Żadna inna zawodniczka zagraniczna na 99% nie podpisze dłuższego niż rok kontraktu.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 10 maja 2017, 06:38

Nie chodzi o sponsora tytularnego, tylko o gwarancje ze w kolejnym sezonie jakieś przyzwoite pieniądze będą. Ślęza widocznie takie ma, my nie (choć o Sklepowicz nie ma co pisać). Za czasów Can-Pack praktycznie nigdy nie stosowaliśmy dłuższych kontraktów niż roczna, a jak odeszliśmy od tej zasady to potem żałowaliśmy (przy ADF)

Owszem, jak co rok się cały skład zmienia to ciężko się utożsamiać z zawodniczkami ale z drugiej strony daje to nadzieje ze jak zespół jest się danego składu nie lubi to nie trzeba będzie koniecznie na niego patrzeć. I w tym roku dla mnie to akurat olbrzymi atut. Poza Hind i Magda nie ma zawodniczką których odejścia bym żałował, a w kilku wypadkach cieszę się ze już sa poza Wisła.

A co do podstawowego składu to jak dla mnie był jednak mocno skrystalizowany, choć oczywiście S5 inaczej wyglądała w lidze a inaczej w Eurolidze. W finałach raczej nie było wątpliwości kto wyjdzie w pierwszej piątce (Sandra - Hind - Magda - Ewka - Gidden),a w podstawowej rotacji były jeszcze Szott, Morrison i Simmons (ta wskoczyła do S5 po urazie Sandry). W Ślęzie było podobnie.

-------------------

Co do pucharów - euroliga z całą pewnością jest bardziej prestiżowa, daje możliwości oglądania pan z rzeczywiście samego topu światowej koszykówki, czasem tez jest magnesem pomocnym przy kontraktowaniu zawodniczek, ale tez koszty związane z uczestnictwem w niej są nieporównywalnie większe. Po pierwsze rosną koszty logistyczne (zwłaszcza w obecnym układzie) po drugie - jak się nie chce być kopciuszkiem to wypada mieć i skład lepszy. Czasem udaje się co prawda cos osiągnąć nawet z mniejszym budżetem, jak nam rok temu ale to jednak rzadkość. Dużo większa szansa jest na taka grę jak było teraz, która nie dość ze nie daje chwały to odbija się niekorzystnie i na lidze. Zawodniczki sa bardziej zmęczone, jest mniej czasu na treningi (podróże robią swoje), a kolejne porażki mogą rodzic frustracje w zespole. Wiec jeśli w klubie zdecydują ze względów na koszty lepiej grac w tym sezonie pucharze FIBA, a środki przeznaczą na lepsze zawodniczki to zrozumiem taka decyzję. Co prawda szkoda będzie trochę przerwania serii kolejnych sezonów granych w tych najlepszych rozgrywkach (tylko Bourges gra w nich od nas dłużej bez żadnych przerw) ale jednak priorytetem teraz będzie walka w lidze, a puchar FIBA powinien być fajna odskocznią od niej.

Inna sprawa ze w przyszłym sezonie euroliga może być o tyle tańsza, ze raczej wszystkie tureckie kluby które w niej wystąpią będą ze Stambułu (cały komplet półfinalistów ich ligi był z tego miasta) za to w pucharze FIBA zagrają pewnie zespoły z tych mniej sympatycznych regionów Turcji, jak Hatay czy Mersin.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

sidewinder
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 04 maja 2017, 19:42

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: sidewinder » 10 maja 2017, 07:19

Statystycznie w BLK pierwsza piątka to była Sandra, Simmons, Magda, Morrison, Ewka

Co do Magdy Ziętary to o ile w obronie robiła mega robotę to o tyle w ataku prawie nie istniała. Nie wiem czy to było spowodowane "taktyką" trenera, czy jakąś inną kwestią ale Magda zdobywała 90% punktów albo po kontrze albo po ścięciu albo dzięki rzutom do których była zmuszona bo kończył się czas gry. Dziw mnie to bo widać że dziewczyna umie rzucać i jak zostanie na przyszły sezon to Szewczyk musi znaleźć jakiś sposób żeby ją uruchomić w ataku. Nie da się grać tylko 4 zawodniczkami w ataku, a tak to wyglądało w tym sezonie jak była Magda na parkiecie.

A jak już się czepiam to nie wiem po co Pan prezes siedzi na ławce rezerwowych na meczach wyjazdowych. Ławka rezerwowych to nie miejsce dla prezesów.

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 10 maja 2017, 08:37

Zgadzam się z tym, że Magda powinna mieć istotniejszą rolę w ataku i średnio zdobywać powiedzmy z 7 punktów (jak to było w sezonie 15/16) a nie 3,5 jak to było teraz. Ale ten sezon to ogólnie była aberracja za aberracją i dużo większym problemem było to, że mamy tylko 1 zawodniczkę broniącą, niż że gramy 4 paniami w ataku.

A co do pana Piotra, to on oprócz bycia prezesem jest też General Menagerem tej drużyny i raczej w tej roli siedzi na ławce ;)
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 10 maja 2017, 09:59

Magda w ataku zablokowała się już w Gdyni, potem na Węgrzech nie było lepiej. Myślę, że to jakaś podświadoma blokada, bo przecież w ataku to także bardzo dobra zawodniczka, której brakuje decyzji o podjęciu ryzyka rzutowego - pewnie chodzi o świadomość, że ma wokół siebie zawodniczki, które są w ataku od niej lepsze. W obronie nie od dziś wiadomo, że to ścisła czołówka ligi. Gdyby dołożyła te 6-8 pkt na mecz, byłaby zawodniczką niemal kompletną.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 94 gości