PZU Polfa Pabianice trzy razy zagra z CCC Polkowice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
moze taki komentarz na szybko: łatwe zwyciestwo Polfy. nasze poza I kwartą nei pokazały nic. Bardzo dobry mecz rozegrały Pałka i Pazur - dziewczyna wreszcie się rozkręca. w czwartej kwarcie doszliśmy nawet na 52:55, ale to było wszystko. Dziewczyny nie pokazały praktycznie nic. Edzia 2 pkt, Czesia 4 pkt... to chyba nie jest to. Do Pabianic jedziemy po zwycięstwo, ale będzie cholernie cięzko ... Wydawało mi się, ze na konferencji z Jańci aż kipiała złość... Gratulacje dla Polfy. final4 jest raczej wasze. ale liga ... moze jestem wariatem ale mam andzieje na wygraną...
-
Gość
Ten mecz nie może określić prawdziwych możliwości zespołow.Oba grały na pół gwizdka tyle,że pabianiczanki maja więcej klasowych zawodniczek.Pabianice mogą podjąć walke we wszystkich 3 meczach,polkowiczanki z pewnością postawią na mecz ligowy co jest zrozumiale.Faworytem jest na pewno POLFA,ale w sporcie różnie bywa.Oby tylko poziom sobotniego meczu był wysoki a wygra lepszy.Stawiam na Polfe,choć sercem jestem za CCC.
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Szymon pisze:Trenejro pisze:Więcej optymizmu PABIANICZANIE!!!!!!!! Spokojnie, wygramy i w sobote, i w środe... Może nie miliard, ale z Polkowicami na pewno:)
Nie mów hop, póki..... nie wygramy![]()
Ja osobiscie obawiam się sobotniego meczu. Raz że po dzisiejszym meczu może wkraść się rozluźnienie, dwa..... cholera wie czy Polkowice potraktowały PP poważnie, a trzy..... Andrzej Nowakowski! Jestem prawie pewien że pan trener coś specjalnego przygotuje na sobotę:!:
no moze cos przygotuje ale forma naszych koszykarek narazie nie imponuje, czyli moze to "cos specjalnego nie wypalic"ale licze na mile zaskoczenie
PS-kuba kiedy bedzie cos wiecej o meczu bo nie moglem przyjsc
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
PZU Polfa - CCC Polkowice 68:54 – zwycięstwo w pierwszym meczu
Czwartek, 12 stycznia 2006r.
Znakomicie spisały się koszykarki PZU Polfy Pabianice w pierwszym meczu o awans do finału Pucharu Polski "Sure Shot Cup". Podopieczne trenera Tomasza Herkta pokonały w wyjazdowym spotkaniu CCC Polkowice 68:54.
Tylko w pierwszej kwarcie gospodyniom, prowadzonym przez znanego w Łodzi trenera Andrzeja Nowakowskiego, udało się zaskoczyć pabianiczanki. CCC wygrało tę część meczu 19:12. Później inicjatywę przejęła drużyna PZU Polfy. Zawodniczki realizowały plan taktyczny przygotowany przez trenera Herkta, co przyniosło bardzo pozytywny efekt.
- Naszym zamierzeniem było wygranie rywalizacji na deskach i zbilansowanie rzutów spod kosza i z dystansu - powiedział trener Tomasz Herkt. - W przegranej pierwszej kwarcie zawiodła nas skuteczność, ale gdy zgodnie z ustaleniami zaczęliśmy wykorzystywać przewagę wzrostu, szybko objęliśmy prowadzenie. Agnieszka Pałka i Gabriela Toma skutecznie walczyły pod koszem z osamotnioną Elą Trześniewską. Duże brawa należą się moim podopiecznym za grę w defensywie. CCC rzuciło we własnej hali tylko 54 punkty, co dla tej drużyny jest bardzo miernym wynikiem.
CCC Polkowice - PZU Polfa 54:68 (19:12, 10:23, 17:20, 8:13).
PZU Polfa: Pałka 18, Toma 18, Kristofova 10, Lamparska 8, Pantelejewa 8, Da Costa 6, Krupska-Tyszkiewicz, Wlaźlak.
Pucharowy rewanż odbędzie się 18 stycznia w Pabianicach, ale już w sobotę PZU Polfa podejmie CCC w ligowym meczu.
(mm) - Express Ilustrowany
Czwartek, 12 stycznia 2006r.
Znakomicie spisały się koszykarki PZU Polfy Pabianice w pierwszym meczu o awans do finału Pucharu Polski "Sure Shot Cup". Podopieczne trenera Tomasza Herkta pokonały w wyjazdowym spotkaniu CCC Polkowice 68:54.
Tylko w pierwszej kwarcie gospodyniom, prowadzonym przez znanego w Łodzi trenera Andrzeja Nowakowskiego, udało się zaskoczyć pabianiczanki. CCC wygrało tę część meczu 19:12. Później inicjatywę przejęła drużyna PZU Polfy. Zawodniczki realizowały plan taktyczny przygotowany przez trenera Herkta, co przyniosło bardzo pozytywny efekt.
- Naszym zamierzeniem było wygranie rywalizacji na deskach i zbilansowanie rzutów spod kosza i z dystansu - powiedział trener Tomasz Herkt. - W przegranej pierwszej kwarcie zawiodła nas skuteczność, ale gdy zgodnie z ustaleniami zaczęliśmy wykorzystywać przewagę wzrostu, szybko objęliśmy prowadzenie. Agnieszka Pałka i Gabriela Toma skutecznie walczyły pod koszem z osamotnioną Elą Trześniewską. Duże brawa należą się moim podopiecznym za grę w defensywie. CCC rzuciło we własnej hali tylko 54 punkty, co dla tej drużyny jest bardzo miernym wynikiem.
CCC Polkowice - PZU Polfa 54:68 (19:12, 10:23, 17:20, 8:13).
PZU Polfa: Pałka 18, Toma 18, Kristofova 10, Lamparska 8, Pantelejewa 8, Da Costa 6, Krupska-Tyszkiewicz, Wlaźlak.
Pucharowy rewanż odbędzie się 18 stycznia w Pabianicach, ale już w sobotę PZU Polfa podejmie CCC w ligowym meczu.
(mm) - Express Ilustrowany
- Trenejro
- Młodzik
- Posty: 730
- Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Nie wiem co się stało z Leo i z Panti, nie zawsze wyjdzie dobry mecz... Natomiast co mnie cieszy - zespół się uzupełnia i o to chodzi, bo tym razem Leo i Panti grały krócej i na słabszej skutczności, natmiast dobrze
wypadły Pałka z Tomą... Toma nawet trójkę zaliczyła
Oby tak w lidze z Polkowicami i Wisłą!!!
wypadły Pałka z Tomą... Toma nawet trójkę zaliczyła
Oby tak w lidze z Polkowicami i Wisłą!!!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości





