Play Out:ŁKS Łódź-Włókniarz Pabianice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Koszykarzyk
- Nowy na forum
- Posty: 5
- Rejestracja: 02 marca 2009, 16:04
- Lokalizacja: Pabianice
Przestańmy się oszukiwać,powiedzmy sobie prawdę.Marzymy o dzikiej karcie a kto tu ma grać w Pabianicach. Młode zawodniczki,okrzyknięte talentami przestały się rozwijać (chyba,że o ich dojrzałości świadczy palenie,picie i imprezowanie).Mogą się wkrótce mocno zdziwić,ze w innym klubie będą jedynie workami treningowymi.Muszą się wziąć do ostrej roboty,przestać się opieprzać na treningach,symulować i robić z siebie "gwiazdy".Nic jeszcze nie osiągnęły,niewiele potrafią,praca,praca i jeszcze raz praca. Ktoś im oczywiście na taką postawę i zachowanie pozwolił i jeszcze przyklaskiwał.Nie są przyzwyczajone do wysiłku.Trochę więcej pokory i potu na treningu,bo takich "talentów" w Pabianicach było wiele i szybko o nich słuch zaginął.Miały ogromną szansę pokazania sie na rynku koszykarskim a tu co?Nie może tak być,że najstarsze zawodniczki wykazują więcej zaangażowania i chęci niż te, młode "nygusy".
Koszykarzyk
jimmy pisze:Jak ktoś ma ochotę poczytać o Page ...
http://www.gazette.com/sports/page_5061 ... _wnba.html
He! Bomba!
Zmanierowana jest trochę dziewczyna, no ale z drugiej strony, czego innego się spodziewać? Zarabia na życie. Przecież wiadomo, że nie przyjechała do nas z miłości do Włókniarza. Miasto za ciasne, nie ma burrito, a kasę wypłacają 3 tygodnie po terminie - takie realia.
Mimo wszystko, życzę Danieli, żeby lepiej się bawiła w tych jedynych 5 krajach, do których zgodzi się jeszcze ewentualnie pojechać.
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
masz tu kogos na mysli czy tak sobie rzuciłesKoszykarzyk pisze:Przestańmy się oszukiwać,powiedzmy sobie prawdę.Marzymy o dzikiej karcie a kto tu ma grać w Pabianicach. Młode zawodniczki,okrzyknięte talentami przestały się rozwijać (chyba,że o ich dojrzałości świadczy palenie,picie i imprezowanie).Mogą się wkrótce mocno zdziwić,ze w innym klubie będą jedynie workami treningowymi.Muszą się wziąć do ostrej roboty,przestać się opieprzać na treningach,symulować i robić z siebie "gwiazdy".Nic jeszcze nie osiągnęły,niewiele potrafią,praca,praca i jeszcze raz praca. Ktoś im oczywiście na taką postawę i zachowanie pozwolił i jeszcze przyklaskiwał.Nie są przyzwyczajone do wysiłku.Trochę więcej pokory i potu na treningu,bo takich "talentów" w Pabianicach było wiele i szybko o nich słuch zaginął.Miały ogromną szansę pokazania sie na rynku koszykarskim a tu co?Nie może tak być,że najstarsze zawodniczki wykazują więcej zaangażowania i chęci niż te, młode "nygusy".
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
ja przed sezonem to wiedziałem... pamietam jej jeden mecz jak gralismy z BrzegiemDanielPce pisze:To co Proschenko wyczyniała podczas ostatniego spotkania derbowego z ŁKSem to przechodzi ludzkie pojęcie.
Nie widziałem w swojej karierze kibicowskiej takiej zawodniczki co w ciągu meczu potykała się o własne nogi i kładła się na parkiecie![]()
W ciągu spotkania derbowego naliczyłem 5 razy zaliczenie parkietu u ww. zawodniczki.
I to ma być rozgrywającą z doświadczeniem![]()
![]()
Kaśka Szymańska ma o wiele lepsze predyspozycje żeby zostać rozgrywającą we Włókniarzu![]()
![]()
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
ŁKS Siemens AGD - PTK Aflofarm Vicard (wypowiedzi)
Na konferencji prasowej po wygranym meczu ŁKS-u Siemens AGD Łódź z zespołem PTK Aflofarm Vicard Pabianice, ze strony łódzkiego zespołu pojawili się trener Mirosław Trześniewski i Katarzyna Kenig, natomiast pabianicką drużynę reprezentowali Sławomir Depta i Renata Piestrzyńska. Oto co powiedzieli.
Sławomir Depta (trener PTK Aflofarm Vicard Pabianice): - Gratuluję ŁKS-owi przypieczętowania utrzymania w lidze. Nasze szanse były typowo teoretyczne i matematyczne, ale ciągle jednak jakieś były. Dzisiaj ŁKS zdecydowanie wyleczył nas z koszykówki. Zagrał zespołem, my zbyt indywidualnie, zbyt chaotycznie i tak to się musiało skończyć.
Mirosław Trześniewski (trener ŁKS Siemens AGD Łódź): - Wykonaliśmy swoje zadanie wygrania tego meczu, żeby nie było dla nas żadnych niepewności. W tej chwili walczymy o jak najwyższe miejsce w play-out. Szkoda, że akurat trafiło to się w meczu z Pabianicami, w których pracowałem tyle lat. Wielkim sentymentem nadal darzę ten klub. Cóż mogę powiedzieć, jest mi niezmiernie przykro.
Renata Piestrzyńska (PTK Aflofarm Vicard Pabianice): - Trudno mi w ogóle mówić. Szkoda mi jest tych moich lat spędzonych w tym klubie. Myślę, że dzisiejszy mecz pokazał, że drużyna w ogóle nie ma charakteru i serca do gry. To było widać. Mecz przegrałyśmy już chyba przed meczem.
Katarzyna Kenig (ŁKS Siemens AGD Łódź): - Cieszę się bardzo ze zwycięstwa. Wiedziałyśmy, że to będzie trudny mecz, co było widać po poprzednich derbach. Dziś jednak było zdecydowane zwycięstwo i cieszymy się, że zostajemy w lidze.
Jędrzej Lewandowski
plkk.pl
Na konferencji prasowej po wygranym meczu ŁKS-u Siemens AGD Łódź z zespołem PTK Aflofarm Vicard Pabianice, ze strony łódzkiego zespołu pojawili się trener Mirosław Trześniewski i Katarzyna Kenig, natomiast pabianicką drużynę reprezentowali Sławomir Depta i Renata Piestrzyńska. Oto co powiedzieli.
Sławomir Depta (trener PTK Aflofarm Vicard Pabianice): - Gratuluję ŁKS-owi przypieczętowania utrzymania w lidze. Nasze szanse były typowo teoretyczne i matematyczne, ale ciągle jednak jakieś były. Dzisiaj ŁKS zdecydowanie wyleczył nas z koszykówki. Zagrał zespołem, my zbyt indywidualnie, zbyt chaotycznie i tak to się musiało skończyć.
Mirosław Trześniewski (trener ŁKS Siemens AGD Łódź): - Wykonaliśmy swoje zadanie wygrania tego meczu, żeby nie było dla nas żadnych niepewności. W tej chwili walczymy o jak najwyższe miejsce w play-out. Szkoda, że akurat trafiło to się w meczu z Pabianicami, w których pracowałem tyle lat. Wielkim sentymentem nadal darzę ten klub. Cóż mogę powiedzieć, jest mi niezmiernie przykro.
Renata Piestrzyńska (PTK Aflofarm Vicard Pabianice): - Trudno mi w ogóle mówić. Szkoda mi jest tych moich lat spędzonych w tym klubie. Myślę, że dzisiejszy mecz pokazał, że drużyna w ogóle nie ma charakteru i serca do gry. To było widać. Mecz przegrałyśmy już chyba przed meczem.
Katarzyna Kenig (ŁKS Siemens AGD Łódź): - Cieszę się bardzo ze zwycięstwa. Wiedziałyśmy, że to będzie trudny mecz, co było widać po poprzednich derbach. Dziś jednak było zdecydowane zwycięstwo i cieszymy się, że zostajemy w lidze.
Jędrzej Lewandowski
plkk.pl
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Mogel pisze:jimmy pisze:Jak ktoś ma ochotę poczytać o Page ...
http://www.gazette.com/sports/page_5061 ... _wnba.html
He! Bomba!
Zmanierowana jest trochę dziewczyna, no ale z drugiej strony, czego innego się spodziewać? Zarabia na życie. Przecież wiadomo, że nie przyjechała do nas z miłości do Włókniarza. Miasto za ciasne, nie ma burrito, a kasę wypłacają 3 tygodnie po terminie - takie realia.
Mimo wszystko, życzę Danieli, żeby lepiej się bawiła w tych jedynych 5 krajach, do których zgodzi się jeszcze ewentualnie pojechać.
i wszystko jasne skąd się wzięła nie moc punktowa "Di".
Dziewczyna postawiła sprawę jasno.
Nie ma pieniędzy nie ma gry z jej strony.
powyższą sytuację dało się zauważyć podczas spotkania z Jelonką, gdzie piłka po rzucie przeleciała metr pod koszem.
Do momentu kiedy były pieniądze na czas na koncie to się dziewczyna pokazała z jak najlepszej strony zdobywając 2x MVP kolejki.

Cieniara niech się modli lepiej zeby ktoś ją chciał zaangazować po sezonie, bo doskonała koszykarką to ona nie jest. A gadając ,że nie może zrobić sobie burrito- czasami zastanawiam się, czy niektóre zagraniczne koszykarki a zwłaszcza Amerykanki siana we łbie nie mają. Page widać ma siano i nic poza tym - oby więcej takich wypowiedzi, przynajmniej będzie mozna pośmiać sie z czyjejś durnoty.
PS Nie wiem dlaczego sapie się Babsko niezbyt rozgarnięte do sukienek - zawodniczki wyglądają w nich bardzo elegancko i przede wszystkim kobieco. Wystarczy spojrzeć na Młodą Jabolową.
PS Nie wiem dlaczego sapie się Babsko niezbyt rozgarnięte do sukienek - zawodniczki wyglądają w nich bardzo elegancko i przede wszystkim kobieco. Wystarczy spojrzeć na Młodą Jabolową.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 74 gości



