EDYTA KORYZNA
Moderatorzy: Kuba, brzydki, ginda
jako,że widziałam dwa mecze półfinałowe, to też coś napiszę od siebie.
Cóż, Edzia oba spotkania w Kraku zagrała bardzo słabo. Mało rzucała, a jeśli już to niecelnie:/, może z 4 asysty w obu spotkaniach, w obronie też bez rewelacji, sporo strat. zdecydowanie lepsza od niej była Agata Nowacka.
za to patrząc na statystyki w Polkowicach już zagrała znacznie lepiej(przynajmniej jeśli chodzi o zdobycze punktowe), choć chyba nie na miarę jej mozliwości.
Cóż, Edzia oba spotkania w Kraku zagrała bardzo słabo. Mało rzucała, a jeśli już to niecelnie:/, może z 4 asysty w obu spotkaniach, w obronie też bez rewelacji, sporo strat. zdecydowanie lepsza od niej była Agata Nowacka.
za to patrząc na statystyki w Polkowicach już zagrała znacznie lepiej(przynajmniej jeśli chodzi o zdobycze punktowe), choć chyba nie na miarę jej mozliwości.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
No to ja ocenię dzisiejszy występ Edzi.
Zaczęła nie najlepiej. Coś tam Jej nie wpadło, czegoś tam nie złapała, gdzieś tam się nie pokazała. Ale potem było co raz lepiej. Co prawda, nie miała jakiegoś 'run 10', bo zbierała sobie punkciki co kwartę troszkę (a dokładnie to 4, 4, 4 i 3), ale grała co raz lepiej. Rzucała z dość trudnych pozycji (choć i łatwe się zdarzały) i trafiała. Nie oddała żadnego rzutu za 3. Nawet nie miała żadnej pozycji.
W obronie dała się parę razy śmignąć Kae. A raz to tak ładnie faul wymusiła w ofensie.
Generalnie, grosik do grosika uzbierało się 15 pkt, 2 zb i 2 przechwyty. Jakoś tak mizernie w sumie (poza pkt), ale jak pisałam w wątku w aktualnościach - cały ten mecz był taki siakiś.
Zaczęła nie najlepiej. Coś tam Jej nie wpadło, czegoś tam nie złapała, gdzieś tam się nie pokazała. Ale potem było co raz lepiej. Co prawda, nie miała jakiegoś 'run 10', bo zbierała sobie punkciki co kwartę troszkę (a dokładnie to 4, 4, 4 i 3), ale grała co raz lepiej. Rzucała z dość trudnych pozycji (choć i łatwe się zdarzały) i trafiała. Nie oddała żadnego rzutu za 3. Nawet nie miała żadnej pozycji.
W obronie dała się parę razy śmignąć Kae. A raz to tak ładnie faul wymusiła w ofensie.
Generalnie, grosik do grosika uzbierało się 15 pkt, 2 zb i 2 przechwyty. Jakoś tak mizernie w sumie (poza pkt), ale jak pisałam w wątku w aktualnościach - cały ten mecz był taki siakiś.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Edzia pisze:No to ja ocenię dzisiejszy występ Edzi.
Zaczęła nie najlepiej. Coś tam Jej nie wpadło, czegoś tam nie złapała, gdzieś tam się nie pokazała. Ale potem było co raz lepiej. Co prawda, nie miała jakiegoś 'run 10', bo zbierała sobie punkciki co kwartę troszkę (a dokładnie to 4, 4, 4 i 3), ale grała co raz lepiej. Rzucała z dość trudnych pozycji (choć i łatwe się zdarzały) i trafiała. Nie oddała żadnego rzutu za 3. Nawet nie miała żadnej pozycji.
W obronie dała się parę razy śmignąć Kae. A raz to tak ładnie faul wymusiła w ofensie.
Generalnie, grosik do grosika uzbierało się 15 pkt, 2 zb i 2 przechwyty. Jakoś tak mizernie w sumie (poza pkt), ale jak pisałam w wątku w aktualnościach - cały ten mecz był taki siakiś.
to sie rozpisalas
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Edzia pisze::lol: a co 'se' będę żałować !!
A jutro może będzie jeszcze więcej :roll:.
oczywiscie bedzie wiecej o wspanialej grze Edzi ktora doprowadzila CCC do wygranej:)
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
He !! Tak to aż nie
.
Będzie więcej, bo np dwa dni ogólnie podsumuję. A może jakiś fragmencik prywatnej rozmowy przemycę
.
A w ogóle dzisiaj fajnie zakończyłyśmy - Edzia podchodzi do autokaru, chce wsiadać, a ja na to "No to fajnie się rozmawiało"
- bo ja troszkę mówiłam, ale generalnie tak jakoś w ciszy szłyśmy.
Kurczę, ale się cieszę, że jeszcze widziałam Edzię w akcji w tym sezonie. Wyjazd do Gorzowa mi nie wyszedł, ale tak jak mówiłam na początku roku Edzi - w tym sezonie się spotkamy. Jancia tesh tak uważała, Edzia nie. Ale to my miałyśmy rację
. Kurdę, szkoda tylko, że w rywalizacji o brąz, a nie o złoto.
A w ogóle to pozdro dla Janci, Gusi i Eli
.
Będzie więcej, bo np dwa dni ogólnie podsumuję. A może jakiś fragmencik prywatnej rozmowy przemycę
A w ogóle dzisiaj fajnie zakończyłyśmy - Edzia podchodzi do autokaru, chce wsiadać, a ja na to "No to fajnie się rozmawiało"
Kurczę, ale się cieszę, że jeszcze widziałam Edzię w akcji w tym sezonie. Wyjazd do Gorzowa mi nie wyszedł, ale tak jak mówiłam na początku roku Edzi - w tym sezonie się spotkamy. Jancia tesh tak uważała, Edzia nie. Ale to my miałyśmy rację
A w ogóle to pozdro dla Janci, Gusi i Eli
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
No i Edzia dzisiaj słabiutko
.
Ale w sumie ma rację - taktyka była ustawiona na grę wysokimi. Tylko Ela z takiego ustawienia skorzystała. Małe przy takiej grze nie miały zbyt wiele do roboty.
Choć z drugiej strony - kurczę, szkoda tych niecelnych rzutów i strat (mimo że są wliczone w grę) - i szczerze to piszę !! Bo ja zawsze chcę, by Edziuszka zagrała dobrze !! Jedynie w meczach z nami, niech np tylko Ona gra dobrze (a wtedy ja się cieszę z dyspozycji Jej i wygranej Pabianic).
Heh, no nic. W Polkowicach zagra lepiej (a my wygramy
).
Nooo i dziś pogadałam z Edzią
. Ehh..., ja ponawiam swe pytanie - czy ktoś mnie zaadoptuje?
Kurczę, jak ja Ją uwielbiam !! I ten uśmiech, i w ogóle wszystko !! Sorki, że się tak uzewnętrzniam, ale tak się cieszę, że się z Nią widziałam !! Dwa dni !! A to jeszcze nie koniec spotkań meczowych !! Ja tylko nie wiem jednego: Edziu, co miało znaczyć to, co mi powiedziałaś na koniec?
Normalnie, zobaczysz - będę Ci truć tyłek
.
No, to się forumowo ucieszyłam ze spotkania z Edzią. Śpadam już, nie truję w przestrzeń
.
Ale w sumie ma rację - taktyka była ustawiona na grę wysokimi. Tylko Ela z takiego ustawienia skorzystała. Małe przy takiej grze nie miały zbyt wiele do roboty.
Choć z drugiej strony - kurczę, szkoda tych niecelnych rzutów i strat (mimo że są wliczone w grę) - i szczerze to piszę !! Bo ja zawsze chcę, by Edziuszka zagrała dobrze !! Jedynie w meczach z nami, niech np tylko Ona gra dobrze (a wtedy ja się cieszę z dyspozycji Jej i wygranej Pabianic).
Heh, no nic. W Polkowicach zagra lepiej (a my wygramy
Nooo i dziś pogadałam z Edzią
Kurczę, jak ja Ją uwielbiam !! I ten uśmiech, i w ogóle wszystko !! Sorki, że się tak uzewnętrzniam, ale tak się cieszę, że się z Nią widziałam !! Dwa dni !! A to jeszcze nie koniec spotkań meczowych !! Ja tylko nie wiem jednego: Edziu, co miało znaczyć to, co mi powiedziałaś na koniec?
Normalnie, zobaczysz - będę Ci truć tyłek
No, to się forumowo ucieszyłam ze spotkania z Edzią. Śpadam już, nie truję w przestrzeń
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
ann, mam pytanie - gra Edzi w KRK wynikała z dobrej obrony Wisły czy po prostu Edzia miała taki zły dzień?
sory, ze dopiero teraz, nie mialam dostępu do neta.
Wisła kiepsko grała z Polkowicami w Kraku(o czym zresztą świadczą wyniki obu spotkań), więc raczej Edzia miała gorsze dni.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Lata 1987 - 1990
Kolejnych kilka sezonów spędzonych w szeregach II ligi. Małgorzata Misiejuk i Anna Szapiel wystepowały w reprezentacji polski juniorek, która w 1988 r. zajęła 8. miejsce w Mistrzostwach Europy. Juniorki młodsze w roku 1988 wywalczyły srebrny medal Mistrzostw Polski. Występowały w składzie: Dorota Ambrożej, Izabela Błażejewska, Monika Homendo, Anna Iwaniuk,Katarzyna Jędrzejewska, Agnieszka Kalicka, Małgorzata Misiejuk, Anna Proskień, Katarzyna Tarasiewicz, Dorota Todorczuk, Anna Wojtach, Edyta Żuk. W roku 1989 juniorki starsze wywalczyły srebrny medal , a w 1990 - medal brązowy Mistrzostw Polski. W zespołach Włókniarza występowały: Dorota Ambrożej, Anna Iwaniuk, Katarzyna Jędrzejewska, Anna Jungerman, Agnieszka Kalicka, Małgorzata Misiejuk, Ewa Pałczyńska, Elżbieta Rakowska, Anna Szapiel, Katarzyna Tarasiewicz, Dorota Todorczuk, Edyta Żuk.
(źródło: strona Włókniarza Białystok - adresu tamtego nie pamiętam)
W ogóle obiecuję odkopać ten temat w najbliższym czasie
.
Strasznie go zaniedbałam
. Ale to z powodu pewnej sprawy, braku czasu i nastroju. Ale teraz mam koniec pracy, wolne chwile więc zajmę się wstawianiem notek i fotek tyczących się Edziuszki
.
Bądźcie cierpliwi.
Kolejnych kilka sezonów spędzonych w szeregach II ligi. Małgorzata Misiejuk i Anna Szapiel wystepowały w reprezentacji polski juniorek, która w 1988 r. zajęła 8. miejsce w Mistrzostwach Europy. Juniorki młodsze w roku 1988 wywalczyły srebrny medal Mistrzostw Polski. Występowały w składzie: Dorota Ambrożej, Izabela Błażejewska, Monika Homendo, Anna Iwaniuk,Katarzyna Jędrzejewska, Agnieszka Kalicka, Małgorzata Misiejuk, Anna Proskień, Katarzyna Tarasiewicz, Dorota Todorczuk, Anna Wojtach, Edyta Żuk. W roku 1989 juniorki starsze wywalczyły srebrny medal , a w 1990 - medal brązowy Mistrzostw Polski. W zespołach Włókniarza występowały: Dorota Ambrożej, Anna Iwaniuk, Katarzyna Jędrzejewska, Anna Jungerman, Agnieszka Kalicka, Małgorzata Misiejuk, Ewa Pałczyńska, Elżbieta Rakowska, Anna Szapiel, Katarzyna Tarasiewicz, Dorota Todorczuk, Edyta Żuk.
(źródło: strona Włókniarza Białystok - adresu tamtego nie pamiętam)
W ogóle obiecuję odkopać ten temat w najbliższym czasie
Strasznie go zaniedbałam
Bądźcie cierpliwi.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
No to zgodnie z obietnicą - odkopuję wątek.
Na początek kolejne fotki Edzi
.
(źródła: www.ccckosz.polkowice.pl , Fikor, internet)
Na początek kolejne fotki Edzi
(źródła: www.ccckosz.polkowice.pl , Fikor, internet)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
SEZON 2005/2006 - podsumowanie
Statystyki:
Punkty
322
Mecze
26
Minuty
722
Za 2 c/w
116/240
Za 2 %
48
Za 3 c/w
7/42
Za 3 %
17
Za 1 c/w
69/86
Za 1 %
80
Zbiórki w ataku
19
Zbiórki w obronie
81
Asysty
50
Faule
79
Straty
62
Przechwyty
62
Zdobywała średnio 12.4 punktów na mecz, grając średnio po 27 minut.
Zajęła 4. miejsce w średniej przechwytów (2.38 ).
Najwięcej punktów - 23 - zdobyła w meczu z AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. (15 października 2005r), grając 31 minut.
oraz
w meczu z PZU Polfą Pabianice (14 stycznia 2006r), przebywając na parkiecie 38 minut.
Do Edyty Koryzny należy rekord ligi w liczbie przechwytów - 9 w meczu z ŁKS Siemens AGD Łódź (12 października 2005r).
Statystyki:
Punkty
Mecze
Minuty
Za 2 c/w
Za 2 %
Za 3 c/w
Za 3 %
Za 1 c/w
Za 1 %
Zbiórki w ataku
Zbiórki w obronie
Asysty
Faule
Straty
Przechwyty
Zdobywała średnio 12.4 punktów na mecz, grając średnio po 27 minut.
Zajęła 4. miejsce w średniej przechwytów (2.38 ).
Najwięcej punktów - 23 - zdobyła w meczu z AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp. (15 października 2005r), grając 31 minut.
oraz
w meczu z PZU Polfą Pabianice (14 stycznia 2006r), przebywając na parkiecie 38 minut.
Do Edyty Koryzny należy rekord ligi w liczbie przechwytów - 9 w meczu z ŁKS Siemens AGD Łódź (12 października 2005r).
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

