Nikita Bell zawieszona do końca rozgrywek ???
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
kyS pisze:Osobiscie darze o wiele wieksza sympatia inne kluby, ale czy to znaczy od razu, ze zycze Teczy spadku z ligi. Teza-za duzo powiedziane. Wyrazilem swoje zdanie, na ktore znaczny wplyw mialy smieszne (jak mu zreszta na priwie napisalem) wypowiedzi Patrese. Nie wiem skad u niego taki poglad, ze jak ktos przykladowo w meczu Pabianice - Leszno pogratuluje zwyciestwa Wlokniarzowi to od razu jest anty Tecza i to mu zostanie przez kibicow z Leszna zapamietane.
Ciekawe są Twoje teorie... Wobec tego wytłumacz mi, jeśli ktoś cieszy się ze zwycięstwa Torunia w Lesznie w jednym z najważniejszych spotkań w sezonie, gdzie przegrana dla Leszna mogła mieć katastrofalne skutki dla tego zespołu i w rezultacie spadek z ekstraklasy, a więc tym samym życzy tego spadku drużynie z Leszna (bo żadna inna drużyna nie walczy już o utrzymanie się w ekstraklasie), nie będąc związany z Toruniem, nie kibicując wcześniej tej drużynie i nie obstawiając wygranej Torunia u bukmachera - to według Ciebie tak skrywa swoje sympatie wobec Tęczy
No nie trzeba posiadać wielkiej zdolności do logicznego myślenia, żeby wysuwać podobne wnioski...
kyS pisze:ps Patrese wiem, ze fajnie ze duzo napisalem, ale nic z tego nie wynika![]()
Dobrze, że masz chociaż tego świadomość...
P.S. Zgadzam się oczywiście w 100% z wypowiedzią Don Igłaty.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
pietroc pisze:mam dziwne wrazenie Iglata ze w kazdej mozliwej sytuacji usilujesz zrzucic wine na sedziow lub tez przekonac wsyztskich o ich bledzie itd.itp. nie wazne kto, nie wazne gdzie, zawsze winni sa sedziowie
Rzeczywiście jest to wrażenie dziwne
--------- Jeśli wskażesz palcem księżyc, to idiota patrząc na palec widzi palec, nie księżyc! ---------
Mao Tse Tung
P.S.
Sentencja dotyczy szerokiego spektrum spraw, absolutnie nie bierz tego jako osobistej wycieczki!
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2007, 19:14 przez Don Igłata, łącznie zmieniany 1 raz.
Odchudzałem się dwa tygodnie - straciłem 14 dni!
A ja się nie zgadzam - w tym aspekcie - że omawiane "ciało" w PLKK jest m/innymi po to, by ew. błędy sędziów naprawiać, poprawiać itd.
Sędzia mógł widzieć gorzej lub lepiej - mógł (powinien) podjąć decyzję o przewinieniu wykluczającym - mógł także (bo tak to zinterpretował "na gorąco" widząc sytuację kontem oka - przypominam, że akcja z piłką już się przeniosła i to daleko - co tylko potęguję zarzut wobec zawodnika a częściowo tłumaczy brak zdecydowania sędziów).
M/innymi po to jest obowiązek rejestrowania spotkać na video - aby dostarczyć "komisji" materiałów do analiz.
Sędziowie to już odrębna sprawa a moja ich ocena niezwykle krytyczna - ich postawę w tym meczu ma (powinien mieć) kto oceniać, można ich zdegradować, zawiesić, rozstrzelać - mnie tam wszystko jedno... O tym po prostu należałoby kolejne kilka wątków napisać...
Komisję PLKK i nas interesuje w tym przypadku to co zrobiła zawodniczka - a nie to co powinni zrobić sędziowie - mało tego, skoro nie zrobili tym bardziej PLKK stało w obowiązku (zwłaszcza w aspekcie potwierdzenia przecierz celowego uderzenia - poprzez karę pienięrzną) nałożenia kary dyskwalifikacji.
Ja tam się cieszę, że gra dalej i ogólnie spływa po mnie cały problem - z tym, że nie mogę wytrzymać mówienia na czarne, że jest popielate...
Sędzia mógł widzieć gorzej lub lepiej - mógł (powinien) podjąć decyzję o przewinieniu wykluczającym - mógł także (bo tak to zinterpretował "na gorąco" widząc sytuację kontem oka - przypominam, że akcja z piłką już się przeniosła i to daleko - co tylko potęguję zarzut wobec zawodnika a częściowo tłumaczy brak zdecydowania sędziów).
M/innymi po to jest obowiązek rejestrowania spotkać na video - aby dostarczyć "komisji" materiałów do analiz.
Sędziowie to już odrębna sprawa a moja ich ocena niezwykle krytyczna - ich postawę w tym meczu ma (powinien mieć) kto oceniać, można ich zdegradować, zawiesić, rozstrzelać - mnie tam wszystko jedno... O tym po prostu należałoby kolejne kilka wątków napisać...
Komisję PLKK i nas interesuje w tym przypadku to co zrobiła zawodniczka - a nie to co powinni zrobić sędziowie - mało tego, skoro nie zrobili tym bardziej PLKK stało w obowiązku (zwłaszcza w aspekcie potwierdzenia przecierz celowego uderzenia - poprzez karę pienięrzną) nałożenia kary dyskwalifikacji.
Ja tam się cieszę, że gra dalej i ogólnie spływa po mnie cały problem - z tym, że nie mogę wytrzymać mówienia na czarne, że jest popielate...
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
-
Sympatyk kosza
Ja chcialbym przytoczyc jeden artykul z wypowiedziami trenera Kubiaka, pozostawiajac to bez komentarza ......
Ostatni mecz brzeskich koszykarek
kono
2007-04-13, ostatnia aktualizacja 2007-04-13 20:48
- Zastanawiam się, kiedy prokurator zajmie się nie tylko piłką nożną, ale kolejnymi dyscyplinami sportu. To już chyba najwyższy czas - mówi zdenerwowany trener Brzeskich Cukierków Krzysztof Kubiak.
- Być może będzie trzeba "zaorać" żeńską koszykówkę i zaczynać wszystko od początku, bo to, co się dzieje w końcówce tego sezonu, to skandal - stwierdza szkoleniowiec.
Zdenerwowanie trenera dotyczy ostatniego wyjazdowego spotkania w Lesznie, gdzie sędziowie skrupulatnie pilnowali przewinień zawodniczek z Brzegu, a nie reagowali na bardzo ostrą grę miejscowych, dzięki czemu pomogli im w zwycięstwie.
Choć od meczu minęły już dwa dni, szkoleniowiec nadal nie kryje oburzenia. - Widocznie ktoś postanowił sobie, że Duda pozostanie w lidze. Zastanawiam się tylko, kiedy w końcu wyniki będą ustalane na parkiecie, a nie przy zielonym stoliku - mówi Kubiak.
Takiego obrotu sprawy nie wytrzymała brzeska rozgrywająca Kimberly Williams, która zwróciła uwagę sędziom, za co została ukarana przewinieniem technicznym. Gdy nie mogła się z tym pogodzić, sędziowie po raz drugi ją ukarali, co było równoznaczne z dyskwalifikacją. Zgodnie z przepisami w tej sytuacji Williams powinna zostać zawieszona przynajmniej na jeden kolejny mecz, związek postanowił jednak ukarać ją jedynie karą finansową 2 tys. zł. - Doszło do złamania przepisów, jak widać, ktoś w związku doszedł do wniosku, że coś w tym meczu było nie tak, i postanowił zrobić ukłon w naszą stronę, a to dodatkowy skandal - mówi trener Kubiak.
Ostatni mecz brzeskich koszykarek
kono
2007-04-13, ostatnia aktualizacja 2007-04-13 20:48
- Zastanawiam się, kiedy prokurator zajmie się nie tylko piłką nożną, ale kolejnymi dyscyplinami sportu. To już chyba najwyższy czas - mówi zdenerwowany trener Brzeskich Cukierków Krzysztof Kubiak.
- Być może będzie trzeba "zaorać" żeńską koszykówkę i zaczynać wszystko od początku, bo to, co się dzieje w końcówce tego sezonu, to skandal - stwierdza szkoleniowiec.
Zdenerwowanie trenera dotyczy ostatniego wyjazdowego spotkania w Lesznie, gdzie sędziowie skrupulatnie pilnowali przewinień zawodniczek z Brzegu, a nie reagowali na bardzo ostrą grę miejscowych, dzięki czemu pomogli im w zwycięstwie.
Choć od meczu minęły już dwa dni, szkoleniowiec nadal nie kryje oburzenia. - Widocznie ktoś postanowił sobie, że Duda pozostanie w lidze. Zastanawiam się tylko, kiedy w końcu wyniki będą ustalane na parkiecie, a nie przy zielonym stoliku - mówi Kubiak.
Takiego obrotu sprawy nie wytrzymała brzeska rozgrywająca Kimberly Williams, która zwróciła uwagę sędziom, za co została ukarana przewinieniem technicznym. Gdy nie mogła się z tym pogodzić, sędziowie po raz drugi ją ukarali, co było równoznaczne z dyskwalifikacją. Zgodnie z przepisami w tej sytuacji Williams powinna zostać zawieszona przynajmniej na jeden kolejny mecz, związek postanowił jednak ukarać ją jedynie karą finansową 2 tys. zł. - Doszło do złamania przepisów, jak widać, ktoś w związku doszedł do wniosku, że coś w tym meczu było nie tak, i postanowił zrobić ukłon w naszą stronę, a to dodatkowy skandal - mówi trener Kubiak.
-
alili
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 140 gości

