MŚ piłkarzy ręcznych 2007 (19.01-4.02.) POLSKA WICEMISTRZEM!

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Kuba1992
Amator
Posty: 189
Rejestracja: 12 grudnia 2006, 18:58
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Kuba1992 » 04 lutego 2007, 21:17

Srebro tez jest duzym osiagnieciem .Brawa dla Polaków

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 04 lutego 2007, 21:17

- Myślę, że Niemcy wygrali zasłużenie. My jesteśmy wicemistrzami świata i na pewno nie będę z tego powodu smutny. Gratulacje dla rywali. W pewnym momencie zabrakło konsekwencji, by dojść Niemców. Gdybyśmy my grali w Polsce przy takiej publiczności, rywale nie mieliby szans. Cieszmy się ze srebra. Nie płaczcie! - powiedział po meczu finałowym z Niemcami kapitan naszej drużyny Grzegorz Tkaczyk.

- Gdybyśmy przegrali ten mecz po takich meczach jak w półfinale czy ćwierćfinale nie mielibyśmy do siebie pretensji. Rozegraliśmy najsłabszy mecz na tym turnieju i dlatego to tak bardzo boli. Wygraliśmy z Niemcami grupie, dziś nie udało się tego powtórzyć, dlatego jesteśmy tylko wicemistrzami - skomentował spotkanie finałowe Marcin Lijewski.

- Turniej jest udany, szkoda dzisiejszego meczu, bo Niemcy nie zagrali nic wielkiego, To my zagraliśmy słabo w ataku i obronie. Za bardzo indywidualnie, za mało zespołowo - mówił skrzydłowym polskiej reprezentacji Mariusz Jurasik.

- Za to co ja zrobiłem w drugiej połowie jest mi trochę wstyd, gdybym skończył jedną z 3 kontr, wyszlibyśmy na prowadzenie i może Niemcy by pękli. Przepraszam, a za cały mundial, kibicowanie nam i wsparcie, dziękuję. Trochę nie fair było to, że dostaliśmy na finał tylko 20 biletów. Od początku wierzyliśmy w medal, to było takie nasze marzenie, które spełniliśmy - dodał Jurasik.

Źródło - Polsat Sport
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 04 lutego 2007, 21:21

Rozgrywający polskiej reprezentacji Marcin Lijewski, oraz skrzydłowy Mariusz Jurasik zostali wybrani do drużyny gwiazd zakończonych dziś Mistrzostw Świata w piłce ręcznej.

Lijewskiego uznano najlepszym zawodnikiem grającym na pozycji prawego rozgrywającego. Nie przeszkodził temu nawet słabszy występ "Lijka" w finale.


Jurasik został natomiast najlepszym prawoskrzydłowym turnieju. Polacy znaleźli się w drużynie gwiazd obok takich gwiazd jak Francuz Nikola Karabatić i Niemiec Henning Fritz.

Królem strzelców turnieju został Islandczyk Gudjon Valur Sigurdsoon, który w całym turnieju zdobył 66 goli. Trzeci był Karol Bielecki - 57 bramek.

Tytuł najbardziej wartościowego zawodnika mistrzostw (MVP) przyznano Chorwatowi Ivano Balićowi.

Siódemka MŚ 2007:

bramkarz:
Henning Fritz (Niemcy)

lewe skrzydło:
Eduard Kokszarow (Rosja)

koło:
Michael Knudsen (Dania)

prawe skrzydło:
Mariusz Jurasik (Polska)

lewe rozegranie:
Nikola Karabatić (Francja)

środek rozegrania:
Michael Kraus (Niemcy)

prawe rozegranie:
Marcin Lijewski (Polska)
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 04 lutego 2007, 21:24

Dania pokonała Francję 34:27 (21:15 ) w meczu decydującym o brązowym medalu mistrzostw świata. To pierwszy medal w imprezie tej rangi reprezentacji ze Skandynawii.

Francja-Dania 27:34 (15:21)

FRANCJA: Meyer, Ploquin – Fernandez 6, Dinart, G.Gille, B.Gille 2, Narcisse 5, Girault, Karabatic 5, Kempe 1, Abati 1, Abalo 1, Guigou 6. Kary 4 min. Trener: U. Wilbek.

DANIA: Hvidt, Henriksen – Leegaard 5, Jorgensen 1, Jensen 1, Christainsen 9, Madsen 3, Knudsen 4, Stryger 3, Oechsler 2, Noddesbo 4, Boldsen 2, Lindberg. Kary 8 min. Trener: C. Onesta.

Sędziowali: Krstic, Ljubic (obaj Słowenia). Widzów 19 000.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 04 lutego 2007, 21:28

Trener nowych mistrzów świata w piłce ręcznej Heiner Brand był bardzo wzruszony po wygranym z Polską finale. 55-latek jako drugi Niemiec po Franzu Beckenbauerze wywalczył mistrzostwo jako zawodnik i szkoleniowiec.
- Brakuje mi słów. Nie wiem, co powinienem powiedzieć. Jeszcze nie mogę tego wszystkiego ogarnąć. Jeszcze trzy tygodnie temu nie uważałem za możliwe, że wszystko może się tak potoczyć - tyle mieliśmy problemów. Jeszcze minie sporo czasu, zanim zrozumiem, co się stało - powiedział Brand po meczu.

Bohater finału, bramkarz Henning Fritz był także zachwycony: - Ostatnie 20 minut było dla mnie długie jak rok. To był wielki horror. Ale teraz moja radość nie zna granic - powiedział zawodnik THW Kiel.
- To najpiękniejszy tytuł, najważniejszy ze wszystkich. Nie ma nic piękniejszego. Obojętne, jaką grę mamy za sobą - ładną, czy brzydką. Jesteśmy mistrzami i tylko to się liczy - cieszył się kapitan gospodarzy turnieju Markus Baur.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 04 lutego 2007, 21:29

Piłkarze ręczni Niemiec dzięki temu, że wywalczyli tytuł mistrzów świata w piłce ręcznej, uzyskali bezpośredni awans do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich, które odbędą się w Pekinie.
Oprócz nich pewni występu mogą być gospodarze igrzysk - Chińczycy. Dalsze miejsca uzyskają mistrzowie: Europy, Afryki, Azji, strefy panamerykańskiej.

Mistrzostwa Europy odbędą się w przyszłym roku w Norwegii.
O ostatnie sześć miejsc będą walczyć drużyny w trzech turniejach kwalifikacyjnych, po cztery drużyny w każdym. Turnieje odbędą w dniach 30 maja - 1 czerwca 2008 roku.

W turniejach tych wezmą ekipy sklasyfikowane na MŚ na miejscach 2-7, z tym, że Polska, Dania i Francja uzyskały prawo zorganizowania ich.

Międzynarodowa Federacja Piłki Ręcznej postanowiła, że Polska trafi do grupy I wraz z Hiszpanią, zdetronizowanym mistrzem świata. W grupie tej zagra także jeden rywal z Europy i jeden ze strefy panamerykańskiej.

W II grupie zmierzą się: trzecia na MŚ Dania, Rosja, jeden zespół z Europy i jeden z Afryki. W trzeciej grupie zagrają z kolei: Francja, Chorwacja oraz jedna drużyna z Azji i jedna z Afryki. Z każdej z grup kwalifikacyjnych awans do turnieju uzyskają po dwa najlepsze zespoły.

Ostateczne decyzje co do składu grup mają zapaść podczas kongresu Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej (IHF), który odbędzie się w dniach 24-29 kwietnia w Madrycie.

Niemcy wywalczyli także awans do mistrzostw świata, które za dwa lata odbędą się w Chorwacji.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 04 lutego 2007, 21:35

"Zwycięzcą finału jest piłka ręczna" - powiedział trener polskich szczypiornistów Bogdan Wenta w niedzielę w Kolonii po zakończeniu spotkania finałowego mistrzostw świata Polska - Niemcy.
Wenta wyjaśnił, że podczas meczu półfinałowego Francja - Niemcy i wielu innych spotkań "dochodziło do sytuacji i decyzji, które pozostawiły niesmak". - Dzisiaj wygrał sport, chociaż my przegraliśmy - powtórzył.

Wenta podkreślił, że srebrny medal na MŚ "otworzył polskiej drużynie drzwi do świata". Wzrosło zainteresowanie polskimi zawodnikami w klubach hiszpańskich i niemieckich - dodał. "Jestem dumny z tych chłopaków" - powiedział.

Zdaniem trenera program gier "ustawiony" był pod gospodarzy. "Niemcy mieli przerwy, a my graliśmy trzy dni z rzędu" - powiedział. Polska drużyna była bardzo zmęczona, ale kondycyjnie wytrzymała.

"Teraz Polska będzie traktowana jak przeciwnik, a nie jak chłopiec do bicia" - podkreślił selekcjoner na konferencji prasowej. "Przed turniejem nikt nie spodziewał się, że tak dobrze zagramy i tak daleko zajdziemy - zauważył. Odnieśliśmy zwycięstwo psychiczne, teraz inni będą się nas bali"

Jego zdaniem, to właśnie arogancja zgubiła Niemców podczas pierwszego meczu z Polską. Wenta skrytykował niemiecką prasę za ataki na jego osobę oraz nieprzychylne komentarze dotyczące polskiej drużyny. "W prasie było wiele bzdur i epitetów" - powiedział. Dodał, że świadczy to o braku szacunku. "Ja bym w Polsce na to nie pozwolił".

"Mamy bardzo dobry zespół, ale możemy grać jeszcze lepiej. Trzeba wyznaczać nowe ambitne granice". Drużyna zyskała wiarę, teraz trzeba ją podtrzymać. Moim największym marzeniem jest udział w najbliższej olimpiadzie" - wyznał Wenta.
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
BartekO
Żak
Posty: 314
Rejestracja: 12 lutego 2006, 10:25
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: BartekO » 05 lutego 2007, 07:20

Szkoda troche tej przegranej... Wygraną mogliśmy nie tylko zdobyć złoty medal ale także pozamykać gęby szwabom za m.in "czerwonych chamów". Ciesze się, ze srebra :)

Dziś o 16.30 w polsacie sport jest powitane na Torwarze.
AZS PWSZ GORZÓW WLKP

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 05 lutego 2007, 10:35

W szatni jaja chcieliśmy sobie pourywać ze złości na samych siebie. Nie wiem, kiedy przyjdzie czas na smakowanie srebra. Może jutro w Polsce? - powiedział po finale Bogdan Wenta, trener reprezentacji Polski.

Bogdan Wenta, trener reprezentacji Polski:

W szatni jaja chcieliśmy sobie pourywać ze złości na samych siebie. Nie wiem, kiedy przyjdzie czas na smakowanie srebra. Może jutro w Polsce? Ale radość musi przyjść, bo chłopcy dokonali rzeczy wielkiej.

Co dziś poszło źle? Wszystko. Wszystko to, co sobie założyliśmy, jakoś nie chciało funkcjonować. Na początku nasz atak źle działał, dostawaliśmy mnóstwo kontr. Sławek Szmal świetnie bronił, ale Henning Fritz też był w cholernie dobrej formie. Pod koniec był moment, że mieliśmy Niemców na widelcu. Zmiennik Fritza był nierozgrzany, puścił głupie gole. Gdyby Jurasik trafił, byłoby 22:22 i byśmy ich mieli. Ale nie trafił.

Cieszę się, że przynajmniej wygrała piłka ręczna, że nie było sędziowania za gospodarzami. Ze wszystkich meczów Niemców ten był chyba sędziowany najbardziej fair. My też pozwoliliśmy sobie na gest fair play, z czego jestem bardzo zadowolony. Kiedy kontuzji doznał bramkarz Niemców Fritz, karę dwóch minut odsiadywał inny zawodnik. Przepisy mówią, że nie wolno wówczas przeprowadzać zmiany. Powiedziałem sędziom, że chcemy być fair, bo kontuzja zawodnika jest ważniejsza, i wszedł zmiennik Fritza.

Teraz zaczynamy już myśleć o występie na igrzyskach w Pekinie. To będzie nasz wielki sen i niech się spełni jak ten na mistrzostwach świata. Wszystko zrobimy, żeby tam pojechać.

Michał Jurasik: All Stars na osłodę

Było serce, była chęć, ale nie stało sił ani pomysłów - mówi najlepszy prawoskrzydłowy mistrzostw świata. - Szkoda, że właśnie w finale musieliśmy zagrać najsłabszy mecz na turnieju. Nie byliśmy sobą. Bo Niemcy nie zagrali przecież niczego nadzwyczajnego.

Żałuję mojej niewykorzystanej sytuacji z drugiej połowy. Mogliśmy wyjść na remis i Niemcy może by pękli. Ale już wtedy opadłem z sił i narobiłem trochę głupot. Wszystkich za to serdecznie przepraszam. To był mój najgorszy mecz na tym turnieju.

Miałem też pecha. Sam na sam z bramkarzem trafiłem w poprzeczkę. Myślałem, że jest faul i będzie karny, ale sędzia uznał inaczej. Trudno. Nie mam pretensji do arbitrów. Jak na mecz z gospodarzem i tak sędziowali rewelacyjnie. Przegraliśmy, bo byliśmy słabsi.

Osłodą tego rozczarowania jest dla mnie tylko wybór do All Stars, czyli najlepszej siódemki turnieju. Nie mogłem uwierzyć, kiedy wyczytano moje nazwisko. Ja, Mariusz Jurasik? Myślałem, że wybiorą Niemca Floriana Kermanna. Jeszcze jestem w szoku. Co ja mówię, osłoda! Srebro to też fantastyczna sprawa, kto się tego spodziewał? Najważniejsze, że w Niemczech trener Wenta zrobił z nas prawdziwą drużynę. Zżyliśmy się przez te pięć tygodni, staliśmy się rodziną. Jeszcze nigdy nie przeżywałem tak wspaniałej atmosfery. A to dopiero początek tej drużyny. Teraz walka o Pekin!
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 05 lutego 2007, 10:49

- Oni byli wkurzeni !

- Kiedyś powiedziałem, że między miłością a nienawiścią jest tylko ostrze brzytwy, ale dziś mogę powiedzieć, że ich kocham- mówi po meczu Bogdan Wenta. - Chłopcy byli strasznie wkurzeni po meczu, ale przez wszystko idziemy wspólnie. Chyba najtrudniej jest przegrać finał Mistrzostw Świata- wyznaje nasz szkoleniowiec. Wiemy też jak będą wyglądać kwalifikacje olimpijskie- rozegrane zostaną one w Polsce! - Jeśli tak będzie wyglądało to jak u Niemców z sędziami to awans mamy już pewny- żartuje Wenta. wypowiedzi trenerów


Heiner Brand: Moja radość z wywalczenia Mistrzostwa Świata jest wielka, spełniły się marzenia. Czekałem na to długo- od 1978, tak samo jak pracował na to długo zespół. Udało nam się mimo tego, że jak wszyscy wiedzą mieliśmy przed mundialem problemy- wypadł nam np. Velyky, mieliśmy trochę problemów z graniem. Ta drużyna wywalczyła ten tytuł walką. Dziś mieliśmy bardzo dobrą obronę, prócz krótkiego momentu w drugiej części meczu, kiedy straciliśmy przewagę. Pomógł nam niewątpliwie Henning Fritz. Zasłużyliśmy na ten tytuł, we wcześniejszych meczach pokonaliśmy poprzednich mistrzów - Hiszpanów i jednego z głównych kandydatów do złota- Francję. Nie zgadzam się z opiniami, że zostaliśmy mistrzami świata dzięki przychylności sędziów.

Bogdan Wenta: W szatni jaja chcieliśmy sobie pourywać ze złości na samych siebie, bo to była wielka okazja. Dziś byliśmy jednak niestety słabsi, graliśmy fazami dobrze, ale więcej było błędów, przestrzelonych rzutów, niewykorzystanych szans. W takim meczu trzeba było zapłacić za to rachunek. Wydaje mi sie, że emocje powoli opadają. Ja jestem bardzo dumny z moich chłopaków. Kiedyś powiedziałem, że między miłością a nienawiścią jest tylko ostrze brzytwy, ale dziś mogę powiedzieć, że ich kocham. To zaufanie, które oni mi dają- ja im oddaje z nawiązką. Tak będzie dalej.
Na radość mamy niewiele czasu, bo od marca zaczynamy kolejne przygotowania. Teraz mamy cel, który sobie każdy zakładał na Mistrzostwach, czyli Pekin. Szansa wyjściowa jest dobra.* Będziemy z własna publicznością. Jeśli tak będzie wyglądało to jak u Niemców z sędziami to awans mamy już pewny.
Zrobiliśmy krótkie podsumowanie, statystyki. Nie można wygrać takiego meczu z taką skutecznością. Walka z naszej strony była, ale czasami bez głowy. Jesteśmy sportowcami, walczymy do końca. Chłopcy byli strasznie wkurzeni po meczu, ale przez wszystko idziemy wspólnie. Chyba najtrudniej jest przegrać finał Mistrzostw Świata.
Dziś bardzo trudno mi było powiedzieć przed meczem, że nie zagra Patryk Kuchczyński. Widziałem jak to przeżywał. Wiem, że mu sprawiłem ból, ale trzeba podejmować różne decyzje.



Polacy turniej eliminacyjny rozegrają w Polsce mając jeszcze dwóch przeciwników. Jednym z nich będzie Hiszpania- 7my zespół mundialu. Na razie nieznany jest trzeci zespół, wiadomo jednak, że będzie on z Europy. Na Olimpiadę awansują dwa z trzech zespołów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 05 lutego 2007, 10:53

Polacy w Dream Teamie

Dwóch reprezentantów Polski - Mariusz Jurasik i Marcin Lijewski zostali wybrani do "Siódemki Gwiazd" Mistrzostw Świata 2007 w Niemczech. GRATULUJEMY!!!

Mariusz Jurasik został przez ekspertów wybrany najlepszym prawoskrzydłowym tych Mistrzostw. Marcin Lijewski, mimo słabszej formy w finale, został natomiast najlepszym prawym rozgrywającym. Nasi zawodnicy dołączyli do grona największych gwiazd światowego handballa, takich jak Nicola Karabatić czy Henning Fritz.

Najskuteczniejszym zawodnikiem Mistrzostw został Islandczyk Gudjon Valur Sigurdsoon, zdobywca 66 bramek. Trzecie miejsce w tej klasyfikacji zajął Karol Bielecki, który rzucił 57 bramek.

MVP Mundialu, czyli najbardziej wartościowym zawodnikiem został Chorwat Ivano Balić.

Siódemka MŚ 2007:
BRAMKARZ: Henning Fritz (Niemcy)
LEWE SKRZYDŁO: Eduard Kokszarow (Rosja)
KOŁO: Michael Knudsen (Dania)
PRAWE SKRZYDŁO: Mariusz Jurasik (Polska)
LEWE ROZEGRANIE: Nikola Karabatić (Francja)
ŚRODEK ROZEGRANIA: Michael Kraus (Niemcy)
PRAWE ROZEGRANIE: Marcin Lijewski (Polska)


reczna.pl
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 05 lutego 2007, 10:53

Przylecą rządowym samolotem!

Polacy - wicemistrzowie świata jutro powrócą do kraju. Jak dowiedziała się Reczna.pl specjalny rządowy samolot wyśle do Niemiec po nasz zespół premier Jarosław Kaczyński. Lądowanie na lotnisku Okęcie przewidziano około godziny 13.00!

Mimo, iż oficjalnie nie przewidziano powitania podopiecznych Bogdana Wenty na lotnisku (co uważamy za spory błąd), wielu kibiców zapowiada swój przyjazd do Warszawy i stawienie się własnie w tym miejscu.
O godzinie 17.00 kibice zaproszeni się do hali warszawskiego Torwaru (ul.Łazienkowska 6a), gdzie odbędzie się uroczyste powitanie oraz spotkanie dla mediów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 05 lutego 2007, 10:54

JESTEŚMY WICEMISTRZAMI ŚWIATA!!!

WYPOWIEDZI NASZYCH WICEMISTRZÓW ŚWIATA!!! Rafał Kuptel, Krzysztof Lijewski, Sławomir Szmal, Damian Wleklak, Mateusz Jachlewski i Michał Jurecki dla Reczna.pl

Rafał Kuptel:
Szkoda, szkoda… Nadarzył się moment, już nie pamiętam, w której minucie, kiedy mogliśmy dojść rywali. Przegrywaliśmy jedną bramką, mieliśmy piłkę na remis, ale nie wyszło. Szkoda, bo taka okazja do gry o Mistrzostwo Świata może mi się już nigdy więcej nie trafić, ale cieszę się z tego co osiągnęliśmy – mamy srebrny medal. Jest to najlepszy wynik naszej piłki ręcznej.

Krzysztof Lijewski:
Chcieliśmy zostać Mistrzami Świata. Zrobiliśmy niespodziankę w tym turnieju, ale chcieliśmy zakończyć wielkim boomem. Nie udało się, zespół gospodarzy okazał się lepszy. Kibice chyba nie byli naszym wrogiem, bo ja na przykład nie słyszałem tej wrzawy. To był problem naszej drużyny – każdy z nas za bardzo chciał, graliśmy zbyt indywidualnie, zrobiliśmy zbyt dużo prostych błędów. Jeżeli się robi tak dużo prostych błędów, to nie można wygrać.

Sławomir Szmal:
Jestem bardzo zadowolony ze swoich z pierwszych dwudziestu minut, później było jakoś słabiej, nie czułem wewnętrznej siły – nie było mocy. W drugiej połowie musiałem się zmienić z Adamem, bo czułem że nie mam siły. Może dała o sobie trochę znać choroba, do tego często rozgrywane mecze, zmęczenie – to wszystko dało znać o sobie. Można patrzeć na to tak, że jesteśmy Wicemistrzami, ale można też tak, że mogliśmy być Mistrzami Świata. Zabrakło nam na prawdę niewiele, mieliśmy już tylko jedną bramkę straty i nie wykorzystaliśmy tego. Jednak tym wynikiem trzeba się cieszyć, bo to jest dla nas duży sukces. Uwierzyliśmy w siebie, to zbudowało zespół.

Damian Wleklak:
Mamy dobrych zawodników nie tylko w lidze niemieckiej, ale też w lidze polskiej. Świętować będziemy spontanicznie. Podejrzewam, ze puści nas teraz ten cały stres i dotrze do nas to, że zrobiliśmy wielki wynik.

Mateusz Jachlewski:
Mieliśmy szansę w tym meczu, ale jej nie wykorzystaliśmy. Doszliśmy wtedy przeciwnika na jedną bramkę i nie rzuciliśmy kilku bardzo dobrych sytuacji. Niemcy rzucili nam kolejne bramki i ciężko było odrabiać straty – było to praktycznie niemożliwe.

Michał Jurecki:
Dogoniliśmy ich, mieliśmy jedno trafienie straty i kilka sytuacji do zdobycia bramki. Mogliśmy nawet wyjść na prowadzenie, ale niestety się nie udało. Jesteśmy jednak Wicemistrzami Świata, jest to dla nas wielkie przeżycie i na tym na pewno nie poprzestaniemy, bo na pewno oczekujemy jeszcze więcej od samych siebie. Mam propozycje z zagranicznych klubów, ale na razie nie chciałbym o tym mówić
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 05 lutego 2007, 11:03

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 05 lutego 2007, 12:17

a było już tylko 21:22 :( ale i tak wielki sukces gratuluje !!
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości