I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

witold197
Nowy na forum
Posty: 39
Rejestracja: 05 października 2010, 15:57

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: witold197 » 16 marca 2011, 20:11

NAMAX pisze:
witold197 pisze:Co do Agaty Gajdy zauważcie panowie, że wysiada kondycyjnie i to bardzo, możliwe iż przez to zagrała tylko tyle minut. W ostatnim spotkaniu w Toruniu z CCC zauważyłem że po dwóch szybkich akcjach z obu stron Agata ledwo dyszała przy naszej ławce i zaraz poprosiła o zmianę! Także nie osądzajmy od razu trenera Omanica !!

No oczywiscie bo przecież jak gracz potrzebuje częstrzych zmian to lepiej niech nie gra w ogóle a te jej 13 pkt w 9 min to nie potrzebnie zdobyła.Śmieszny jesteś.Lepszy gracz jak choćby dziś Krawiec biegający bezproduktywnie po boisku niż zawodniczka która zdobywa pkt.To nie piłka nożna gdzie nie ma powrotnych zmian.


A czy zawodniczka jest robotem i ma biegać jak oszalała by w końcu paść na parkiet i nie daj boże już z niego nie zejść o własnych siłach? Oczywiście to jest zawodowstwo i powinna wytrzymywać na tyle by rozegrać co najmniej 20min, ale nie znamy całej sytuacji nie ma o czym mówić może być tak że nie wytrzymuje kondycyjnie a może być i wina trenera.

NAMAX
Amator
Posty: 162
Rejestracja: 21 lutego 2011, 21:44

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: NAMAX » 16 marca 2011, 20:17

witold197 pisze:
NAMAX pisze:
witold197 pisze:Co do Agaty Gajdy zauważcie panowie, że wysiada kondycyjnie i to bardzo, możliwe iż przez to zagrała tylko tyle minut. W ostatnim spotkaniu w Toruniu z CCC zauważyłem że po dwóch szybkich akcjach z obu stron Agata ledwo dyszała przy naszej ławce i zaraz poprosiła o zmianę! Także nie osądzajmy od razu trenera Omanica !!

No oczywiscie bo przecież jak gracz potrzebuje częstrzych zmian to lepiej niech nie gra w ogóle a te jej 13 pkt w 9 min to nie potrzebnie zdobyła.Śmieszny jesteś.Lepszy gracz jak choćby dziś Krawiec biegający bezproduktywnie po boisku niż zawodniczka która zdobywa pkt.To nie piłka nożna gdzie nie ma powrotnych zmian.


A czy zawodniczka jest robotem i ma biegać jak oszalała by w końcu paść na parkiet i nie daj boże już z niego nie zejść o własnych siłach? Oczywiście to jest zawodowstwo i powinna wytrzymywać na tyle by rozegrać co najmniej 20min, ale nie znamy całej sytuacji nie ma o czym mówić może być tak że nie wytrzymuje kondycyjnie a może być i wina trenera.

Nie no winy trenera zwłaszcza Omanicia nie ma nigdy!!!!!!

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: ajaja » 17 marca 2011, 01:43

witold197 pisze:
matrix pisze:jeszcze o faulach....zwykle jest tak,że więcej ma ich zespół gości,a o specyfice hali w Gorzowie wypowiadał się ostatnio Omanić.


No zgadza się wszystko, ale czy jakiś zespół z czołówki fauluje na tyle by przeciwnik miał ok 30-35 osobistych?? Ja bynajmniej nie zauważyłem !


Jak ktoś nie umie faulować w odpowiednim momencie, to przeciwnik rzuca.

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: adrenalina » 17 marca 2011, 08:22

Nasze dziewczyny zagrały naprawdę z sercem i zaangażowaniem. Pokuszę się o stwierdzenie, ze by to w ich wykonaniu jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy mecz w tym sezonie. Nieco gorzej zagrały podkoszowe, którym czasami gwizdano faule z kapelusza. Zresztą sprawę sędziowania może wypadałoby i przemilczeć, choć niee! Błędne decyzje w obie strony, ale w 3 kwarcie to był po prostu popis :shock: Wszystko gwizdane jednostronnie, jakikolwiek kontakt z zawodniczką z Gorzowa kończył się faulem. Ludzie, obejrzyjcie retransmisję w TV Toruń, a sami zobaczycie, że to już woła o skandal! Gratulacje dla Gorzowa, po wygwizdaniu naszych wysokich, Piekarska i Kaczmarczyk dały wam wygraną.

ps. taka refleksja: po meczu jak i w trakcie kilku kibiców Gorzowa powiedziało mi dokładnie to samo - z sędziami nikt nie wygra, a wy do czwórki nie awansujecie przez trenera, który ciągle z nimi walczy...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: matrix » 17 marca 2011, 09:38

adrenalina pisze: ale w 3 kwarcie to był po prostu popis :shock: Wszystko gwizdane jednostronnie, jakikolwiek kontakt z zawodniczką z Gorzowa kończył się faulem. Ludzie, obejrzyjcie retransmisję w TV Toruń, a sami zobaczycie, że to już woła o skandal! Gratulacje dla Gorzowa, po wygwizdaniu naszych wysokich, Piekarska i Kaczmarczyk dały wam wygraną.

tak przypuszczałem i jakbym tam był. 8).W tym aspekcie śmieszą ironizujące słowa kibica Gorzowa:"Toruń mogliście to wygrać".Najwidoczniej nie mogliśmy,ale ów kibic zapewne widział wszystko zupełnie inaczej 8)Trzeba walczyć,bo szanse nadal są!!!,a rywal całkowicie w zasięgu,a jeśli Toruń przedłuży w sobotę tą rywalizację to wcale nie stoi moim zdaniem na straconej pozycji ponownie w Gorzowie.
PS.Czyżby panowie z gwizdkiem patrzyli na miejsca w tabeli? Jeśli tak to szósta drużyna w żaden sposób nie może wygrać z trzecią na dodatek prowadzona przez trenera kadry. 8).Nie dziwię się Elmedinowi,bo ja z następcami pana Sławomira Redzińskiego(mecz piłki nożnej 15.06.1994) też bym walczył!!! Kto za lat chociażby kilka będzie pamiętał o wczorajszych "numerach"? Wszystkich nieobecnych w Gorzowie ciekawi najbardziej ostatni faul Szpili na Kruszynie...
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: matrix » 17 marca 2011, 10:27

Elmedin Omanic (trener Energii Toruń): Chciałbym powiedzieć, że w Gorzowie zawsze się bardzo ciężko gra. Do tego tutejsza publiczność jest wspaniała i utrudnia wygrywanie spotkań w tej hali. Chcę pogratulować wszystkim, którzy uczestniczyli w tym meczu. To był dobry pokaz koszykówki. Jednak mam nadzieję, że w Toruniu będzie inaczej niż w tym pojedynku.

Dariusz Maciejewski (trener KSSSE AZS PWSZ Gorzów): Wygraliśmy ten mecz wielką determinacją. W pierwszej połowie graliśmy słabo w obronie. Nie mogliśmy się dostosować. Zespół z Torunia grał bardzo skutecznie. Ponad 50 procent w każdym elemencie, czy to za dwa, czy za trzy. Z takim zespołem trudno wygrywać. Szczęście, że były tylko te trzy punkty do tyłu dla nas. W drugiej połowie wybroniliśmy zespół na 31 punktów, a w pierwszej na 46. Mieliśmy trochę więcej szczęścia. Oba zespoły chcą wejść do tej wymarzonej strefy medalowej. Jeśli któraś z tych ekip wejdzie to uważam, że zdobędzie medal. Jest to duża presja i wielka odpowiedzialność dla nas. Chcemy, by ta koszykówka w Gorzowie była na jak najlepszym poziomie, bo warto dla tych kibiców się poświęcać i grać na maksimum swoich możliwości. Cieszę, że Iza Piekarska wytrzymała te rzuty, bo kiedy trafiła trzy pod rząd to było po meczu. Cały zespół grał dzisiaj dobre zawody. Pierwszy krok zrobiony. Atmosfera w Toruniu też będzie bardzo gorąca. Zawodniczki i trener będą walczyli o wszystko. Ktoś będzie się cieszył, a ktoś płakał.

Emilia Tłumak (Energa Toruń): Wiedziałyśmy, że to będzie bardzo trudny mecz. Postawiłyśmy wszystko na jedną kartę. W tym meczu było dużo ostrej walki. Będziemy dalej walczyć. Nie składamy broni i czekamy, aż Gorzów przyjedzie do Torunia. Mam nadzieję, że tam wygramy i na decydujący mecz wrócimy do Gorzowa. Gramy o wejście do czwórki. To jest dla nas najważniejsze i tak samo dla Gorzowa. Teraz wszystko zaczęło się od nowa, ale po tym meczu musimy gonić. Nie wiem, co tak naprawdę zadecydowało o przegranej. Faktem jest, że dużo faulowałyśmy. Gorzowianki miały trochę więcej szczęścia. Teraz musimy wygrać, jeśli chcemy wejść do półfinałów.

Agnieszka Kaczmarczyk (KSSSE AZS PWSZ Gorzów): Wiedziałyśmy, że to spotkanie będzie się bardzo różniło od naszego poprzedniego pojedynku z Toruniem. W pierwszej połowie słabo grałyśmy w obronie i myślę, że dlatego był też ten chaos u nas w ataku. Wytrzymałyśmy jednak presję. Myślę, że to właśnie dzięki kibicom i tej wspaniałej atmosferze, udało nam się wygrać w tym pojedynku.
www.sportowefakty.pl
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: Endrju » 17 marca 2011, 11:46

Czy moglbym prosic wszystkich Torunskich lamenciarzy aby przestali i moze wreszcie nauczyli się przegrywac?
Prawda jest taka ze Torun nie pokazal nic nadzwyczajnego i tylko bardzo slabej obronie AZS-u zdobywali wiele razy zbyt latwe punkty. Co do 3 kwarty to straszna padaka z obydwu stron... pierwsze 5 minut tej kwarty to totalna bezradnosc obu druzyn (gdyby Torun wykorzystal chociaz co druga sytuacje to wyszedlby na 10-15 pkt prowadzenie, a ze nawet sam na kosz nie potrafila trafic zawodniczka z Torunia to mozecie miec tylko pretensje do samych siebie).
Sedziowanie w obie strony na takim samym poziomie.
Faul Tłumak na Piekarskiej obejrzyj sobie na http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,52665, ... szych.html

Co do Piekarskiej to musze powiedziec ze po tej dlugiej przerwie (i odejsciu Leuczanki) ktorys mecz juz udowadnia ze w reprezentacji Polski jest zawodniczka nr 2 na pozycji centra! Wiele osob po zawirowaniach w naszym klubie smialo sie (mowilo) ze nie mamy teraz centra. Jednak mamy i bardzo dobrze wypelnia swoja role.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: matrix » 17 marca 2011, 12:08

Endrju pisze:Faul Tłumak na Piekarskiej obejrzyj sobie na http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,52665, ... szych.html

Dziękuję....z tej perspektywy kamery wszystko było dokładnie widać. :lol: co ma ilość sędziów na parkiecie do obiektywnego sędziowania? :shock:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: Endrju » 17 marca 2011, 13:36

Czy moglbym jeszcze raz poprosic co niektorych kibiców z Torunia zeby przestali SIĘ MAZAC? :roll:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: matrix » 17 marca 2011, 13:56

Endrju pisze:Czy moglbym jeszcze raz poprosic co niektorych kibiców z Torunia zeby przestali SIĘ MAZAC? :roll:

nikt się nie marze,bo na szczęście to nie koniec rywalizacji Gorzów-Toruń,a na tym i nawet na wielu następnych pojedynkach świat się przecież nie kończy.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: adrenalina » 17 marca 2011, 15:15

matrix pisze:
Endrju pisze:Czy moglbym jeszcze raz poprosic co niektorych kibiców z Torunia zeby przestali SIĘ MAZAC? :roll:

nikt się nie marze,bo na szczęście to nie koniec rywalizacji Gorzów-Toruń,a na tym i nawet na wielu następnych pojedynkach świat się przecież nie kończy.


ciekawe kolego jak ty byś się czuł mając wygraną na wyciągnięcie ręki, a tylko przez słabą grę w 3 kwarcie i stronniczość w tej części gry tria sędziowskiego w końcu ten mecz przegrał??
Tak jak napisał matrix, nikt się nie marze, gdyż rywalizacja nie jest przesądzona jeszcze.

ps. skąd się biorą tacy gorzowscy ludzie na tym forum? kurde, na meczu w Gorzowie jestem już któryś raz i zawsze mam okazję rozmawiać z normalnymi i mało tego - niezwykle obiektywnymi kibicami, takimi jak chociażby wczoraj

Aha, faulu Szpilki nikt nie kwestionował, niestety zdarzyło się i trudno... :(

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: Endrju » 17 marca 2011, 15:30

adrenalina pisze:
ciekawe kolego jak ty byś się czuł mając wygraną na wyciągnięcie ręki, a tylko przez słabą grę w 3 kwarcie i stronniczość w tej części gry tria sędziowskiego w końcu ten mecz przegrał??
Zamiast szukac przyczyn porazki w sedziach którzy sedziowali w obie strony slabo, raczej zastanowilbym się nad skutecznoscia wlasnego zespolu. Bo jeszcze raz powtórze... jak się w 5 minut nie potrafi zdobyc chociazby 2pkt... majac nawet sytuacje na pusty kosz TO MOZNA MIEC PRETENSJE TYLKO I WYLACZNIE DO SAMYCH SIEBIE !!

Co do meczu na wyciagniecie reki mówisz?? Od stanu 51:51 to AZS ciagnal wynik a Energa probowala dochodzic, raz sie jej udalo wyjsc na 2 czy 3 punktowe prowadzenie ale szybko Gorzowianki odrobily dystans.
adrenalina pisze:Aha, faulu Szpilki nikt nie kwestionował, niestety zdarzyło się i trudno... :(

Ale przeciez Matrix nie byl na meczu i wie lepiej : ))

adrenalina pisze:ps. skąd się biorą tacy gorzowscy ludzie na tym forum? kurde, na meczu w Gorzowie jestem już któryś raz i zawsze mam okazję rozmawiać z normalnymi i mało tego - niezwykle obiektywnymi kibicami, takimi jak chociażby wczoraj

Moze powiedz w czym jestem nieobiektywny ? Tylko co niektorych kibiców z waszego miasta nie da sie czytac. Ciagle kazda porazke obarczaja wina sedziow (a do tego zauwazylem ze najwiecej do powiedzenia maja ci, co nie widzieli tego meczu). /stad moja docinka zeby przestali się mazac :mrgreen: /
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: matrix » 17 marca 2011, 15:35

Endrju pisze:Ale przeciez Matrix nie byl na meczu i wie lepiej : ))

no tu przesadziłeś kolego!!! :P napisałem,że chciałbym obejrzeć ten faul,a Ty odesłałeś mnie do misz-maszu z gorzowskiego-vide kamery punktu widzenia. W banalnym artykule w GW-Gorzów jest też mowa o ilości sędziów w fazie play-off,a co za tym idzie obiektywizmie na parkiecie w sporcie,gdzie interpretacja faulu może być naprawdę szeroka.....
PS.Kolejny raz na tym forum czepia się tego czego się tak naprawdę nie napisało. 8) Faule Maksimović to ja już sobie obejrzę w TVK Toruń i mam nadzieję,ze kamera nie była ustawiona za koszem. :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

adrenalina
Amator
Posty: 198
Rejestracja: 04 czerwca 2007, 11:05

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: adrenalina » 17 marca 2011, 15:53

Kolego endrju, zacytowałeś jakieś tam wycinki z tego, co napisałem, przez co dość znacząco przekręciłeś mą wypowiedź. Napisałem jasno, że jednym z powodów była słaba gra zespołu w 3 kwarcie i to przyznaję, jednakże przede wszystkim na parkiecie panowali sędziowie. Pamiętasz sytuację, gdy nasz zespół miał kryzys i faktycznie nie mógł rzucić punktów przez dłuższy moment. Bardzo dobrze. Pamiętasz, że twój zespół nie grał wcale lepiej. Świetnie. A pamiętasz gwizdki sędziów tylko w jedną stronę i zrzucenie z parkietu naszych wysokich, albo np idiotyczny gwizdek o 3 sekundach? Nie pamiętasz. Moglibyśmy tak się bawić w wyliczankę, ale po co? Widziałem wypociny waszych dziennikarzy o tym, że pretensje Omanicia o odgwizdywanych faulach były nieuzasadnione itp. Potrafię przyznać, że w 4 kwarcie nie odgwizdano naszym zawodniczkom kilku fauli pod koszem np Perostijskiej na Weaver i zdaje się Piekarskiej. Pogratulowałem waszym kibicom wygranej. Teraz czynię to samo. Rywalizacja się nie skończyła i obyśmy spotkali się w przyszłą środę w Gorzowie, a tenże ćwierćfinał zakończył się bez skandalu ze "sprawiedliwymi" w roli głównej.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: I runda PO: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Energa Toruń

Postautor: Endrju » 17 marca 2011, 18:11

A pamiętasz gwizdki sędziów tylko w jedną stronę i zrzucenie z parkietu naszych wysokich,

Konczac ta nasza dyskusje zapytam sie tylko
CZy pamietasz jak w polowie (blizej poczatku) trzeciej kwarty Zurowska zlapala 4-faul ?? Maciejewski jej nie trzymal dalej na boisku !! Tylko przesiedziala 10minut gry na lawce i weszla dopiero w polowie 4 kwarty.

Ale widocznie tylko pamietasz faule gwizdane wlasnej druzynie :) A skoro Maksymowic miala 4 faule to po jaka cholere Omanic trzymal ja na boisku ?? Nie zdawal sobie sprawy ze w kazdej chwili moze opuscic parkiet, a na koncowke moze moze byc potrzebna ????
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 92 gości