Mamy lidera ŁKS mamy lidera!!!!
Moderator: Moderatorzy
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
PIŁKA NOŻNA Poprzeczkę mam wysoko. Rozmowa z Wiesławem Wojną, trenerem ŁKS-u Łódź
dziś
Rozmowa z Wiesławem Wojną, trenerem ŁKS-u Łódź, przed dzisiejszym meczem (godz. 18) w Polkowicach z Górnikiem
• Być liderem II ligi to chyba wielka przyjemność?
– Zgadza się. Poprzeczka została podniesiona bardzo wysoko. Łatwiej jest jednak zdobyć ten szczyt, niż się na nim później utrzymywać.
• W Łodzi nikt nie wyobraża sobie, aby ŁKS nie powrócił w szeregi ekstraklasy. No, może z wyjątkiem kibiców Widzewa.
– Pracuję w ŁKS-ie i ten zespół mnie interesuje. A presja? Oczywiście, że jest. Bo jeżeli się prowadzi w tabeli, to trudno mówić, że celem będzie utrzymanie.
• Górnik to chyba inny zespół, niż za czasów trenera Wojny?
– Mirek Dragan ma znacznie silniejszą drużynę. Część zawodników, jak choćby Kamil Witkowski, ograło się na drugoligowym froncie. Dziś są wartościowymi piłkarzami. Tyły zabezpiecza im bramkarz Jakub Szmatuła i doświadczeni obrońcy. Okazale prezentuje się druga linia z Wojtkiem Górskim i Sławkiem Pachem. Andrzej Słowakiewicz, którego pozdrawiam, mówił, że w meczu z Piastem Górnik włączył wsteczny bieg. W konfrontacji z Polonią w Bytomiu była jedynka. Przeciwko ŁKS-owi zanosi się na dwójkę.
• Wspomniany Górski ma kłopoty zdrowotne. Może nie wystąpić!
– Już miało go nie być w Bytomiu. Kiedyś prowadziłem Miedź i pamiętam, że choć nogę miał fioletową, to jednak zagrał.
• Kto jest siłą napędową Pana jedenastki. Sypniewski?
– Igor to piłkarz, który ma naprawdę niesamowite papiery na granie i to w znacznie wyższej klasie. Musi być jednak cały czas odpowiednio zmobilizowany. To samo dotyczy Niżnika, Madeja. Wielkich nazwisk mi nie brakuje, ale ja cały czas powtarzam, że liczy się zespół. Kolektyw. A meczów nie wygrywają Sypniewski, Niżnik i Madej, tylko ŁKS.
• Jaki zatem będzie wynik w Polkowicach?
– Zaczynałem moją przygodę z ŁKS-em od zwycięstwa nad Górnikiem. W Polkowicach przede wszystkim nie chciałbym przegrać.
Ireneusz Maciaś - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
dziś
Rozmowa z Wiesławem Wojną, trenerem ŁKS-u Łódź, przed dzisiejszym meczem (godz. 18) w Polkowicach z Górnikiem
• Być liderem II ligi to chyba wielka przyjemność?
– Zgadza się. Poprzeczka została podniesiona bardzo wysoko. Łatwiej jest jednak zdobyć ten szczyt, niż się na nim później utrzymywać.
• W Łodzi nikt nie wyobraża sobie, aby ŁKS nie powrócił w szeregi ekstraklasy. No, może z wyjątkiem kibiców Widzewa.
– Pracuję w ŁKS-ie i ten zespół mnie interesuje. A presja? Oczywiście, że jest. Bo jeżeli się prowadzi w tabeli, to trudno mówić, że celem będzie utrzymanie.
• Górnik to chyba inny zespół, niż za czasów trenera Wojny?
– Mirek Dragan ma znacznie silniejszą drużynę. Część zawodników, jak choćby Kamil Witkowski, ograło się na drugoligowym froncie. Dziś są wartościowymi piłkarzami. Tyły zabezpiecza im bramkarz Jakub Szmatuła i doświadczeni obrońcy. Okazale prezentuje się druga linia z Wojtkiem Górskim i Sławkiem Pachem. Andrzej Słowakiewicz, którego pozdrawiam, mówił, że w meczu z Piastem Górnik włączył wsteczny bieg. W konfrontacji z Polonią w Bytomiu była jedynka. Przeciwko ŁKS-owi zanosi się na dwójkę.
• Wspomniany Górski ma kłopoty zdrowotne. Może nie wystąpić!
– Już miało go nie być w Bytomiu. Kiedyś prowadziłem Miedź i pamiętam, że choć nogę miał fioletową, to jednak zagrał.
• Kto jest siłą napędową Pana jedenastki. Sypniewski?
– Igor to piłkarz, który ma naprawdę niesamowite papiery na granie i to w znacznie wyższej klasie. Musi być jednak cały czas odpowiednio zmobilizowany. To samo dotyczy Niżnika, Madeja. Wielkich nazwisk mi nie brakuje, ale ja cały czas powtarzam, że liczy się zespół. Kolektyw. A meczów nie wygrywają Sypniewski, Niżnik i Madej, tylko ŁKS.
• Jaki zatem będzie wynik w Polkowicach?
– Zaczynałem moją przygodę z ŁKS-em od zwycięstwa nad Górnikiem. W Polkowicach przede wszystkim nie chciałbym przegrać.
Ireneusz Maciaś - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Bilans ostatnich siedmiu spotkań pomiędzy Górnikiem Polkowice a Łódzkim Klubem Sportowym jest zdecydowanie korzystniejszy dla łodzian. Wygrali oni bowiem trzy mecze, tyle samo zremisowali, a tylko raz ulegli polkowiczanom. Przed piątkową potyczką tych drużyn statystyka jest zatem po stronie ŁKS.
27.08.2005
ŁKS - Górnik 2:0 (1:0)
1:0 - Sypniewski 33'
2:0 - Sotirovic 90'
20.04.2005
Górnik - ŁKS 1:2 (1:1)
1:0 - Witkowski 3'
1:1 - Sypniewski 6'
1:2 - Łakomy 66'
03.09.2004
ŁKS - Górnik 4:1 (4:0)
1:0 - Nuckowski 10'
2:0 - Niżnik 39' (k)
3:0 - Wachowicz 44'
4:0 - Nuckowski 45'
4:1 - Górski 90' (k)
19.04.2003
Górnik - ŁKS 3:0 (0:0)
1:0 - Moskal 55'
2:0 - Moskal 63'
3:0 - Jasiński 90'
14.09.2002
ŁKS - Górnik 0:0
01.05.2002
Górnik - ŁKS 0:0
03.11.2001
ŁKS - Górnik 1:1 (1:0)
1:0 - Dopierała 11'
1:1 - Jasiński 72'
www.gornikpolkowice.com
RELACJA LIVE:
http://67.19.245.46/launch_football_251.html
27.08.2005
ŁKS - Górnik 2:0 (1:0)
1:0 - Sypniewski 33'
2:0 - Sotirovic 90'
20.04.2005
Górnik - ŁKS 1:2 (1:1)
1:0 - Witkowski 3'
1:1 - Sypniewski 6'
1:2 - Łakomy 66'
03.09.2004
ŁKS - Górnik 4:1 (4:0)
1:0 - Nuckowski 10'
2:0 - Niżnik 39' (k)
3:0 - Wachowicz 44'
4:0 - Nuckowski 45'
4:1 - Górski 90' (k)
19.04.2003
Górnik - ŁKS 3:0 (0:0)
1:0 - Moskal 55'
2:0 - Moskal 63'
3:0 - Jasiński 90'
14.09.2002
ŁKS - Górnik 0:0
01.05.2002
Górnik - ŁKS 0:0
03.11.2001
ŁKS - Górnik 1:1 (1:0)
1:0 - Dopierała 11'
1:1 - Jasiński 72'
www.gornikpolkowice.com
RELACJA LIVE:
http://67.19.245.46/launch_football_251.html
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Drużyna trenera Wiesława Wojno zmierzy się z Górnikiem Polkowice, którego jeszcze rok temu prowadził. Obawia się zespołu, który – jak sam mówi – gra o klasę lepiej. Polkowiczanie wygrali wyjazdowy mecz z Polonią i teraz czują się dużo pewniej.
- Do Górnika przyszli nowi piłkarze i oni grają o klasę lepiej niż wtedy, gdy ja prowadziłem tę drużynę. Trzeba narzucić im swój styl walki. Odciąć rywali od długich, dokładnych podań, nie pozwolić im na niebezpieczne centry w pole karne, a wtedy powinno być dobrze. Oni są przygotowani do grania różnymi systemami. Nie po to poświęcaliśmy tej sprawie tyle czasu na treningach - twierdzi szkoleniowiec.
Wojno zdaje sobie sprawę, iż łatwo jest wspiąć się na szczyt tabeli, lecz dużo trudnej jest się utrzymać. Poza tym chwali on stan murawy, który jest na stadionie w Polkowicach i jest to atut dla łodzian, którzy są zespołem grającym technicznie i wszelkie nierówności odbierają im sporo atutów.
www.gornikpolkowice.com
- Do Górnika przyszli nowi piłkarze i oni grają o klasę lepiej niż wtedy, gdy ja prowadziłem tę drużynę. Trzeba narzucić im swój styl walki. Odciąć rywali od długich, dokładnych podań, nie pozwolić im na niebezpieczne centry w pole karne, a wtedy powinno być dobrze. Oni są przygotowani do grania różnymi systemami. Nie po to poświęcaliśmy tej sprawie tyle czasu na treningach - twierdzi szkoleniowiec.
Wojno zdaje sobie sprawę, iż łatwo jest wspiąć się na szczyt tabeli, lecz dużo trudnej jest się utrzymać. Poza tym chwali on stan murawy, który jest na stadionie w Polkowicach i jest to atut dla łodzian, którzy są zespołem grającym technicznie i wszelkie nierówności odbierają im sporo atutów.
www.gornikpolkowice.com
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Mikey pisze:bblueeee nie wiedziałem ze w Krakowie kibicuje się medziwowi...Greebo pisze:A ja tam wole by do ekstraklasy w tym roku awansowały Slask, Jaga i.. Widzew![]()
Czy ja gdzies pisałem ze kibuje Widzewowi? Po prostu brakuje mi go w ekstraklasie bo (ŁKS-u tez, ale w mniejszym stopniu) bo mecze z nim zawsze wzbudząły wieksze emocje niz spotkania z Łeczna, Wronkami czy Grodziskiem. Tyle.
A kibicuje tylko Wisle.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
powiem tak Gornik i ŁKS w pierwszej polowie zagrali kiche ale optyczna przewage mial ŁKS, w drugiej polkowice moglo byc conajmniej 2:0 dla KSG ale bramkarz uratowal ŁKS, kibice gosc dosc pokazna liczba sie pokazali jak na taki mecz, ale dopingiem nie zachwycili, bo grupa miala wieksze mozliwosci
PS ŁKS nie zagral na miare lidera
TYLKO GORNIK NASZ KS
PS ŁKS nie zagral na miare lidera
TYLKO GORNIK NASZ KS
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości






