mati pisze:Co z tego, że MUKS bedzie miał umowe czy to z AZS czy z Tęczą. Z tego co się orientuje zawodniczki, które grają w meczach półfinalowych i finałowych muszą wejść choćby na sekundę na parkiet podczas meczów Wielkopolskiej Ligi. Z tego co wiem chyba nie reprezentowały MUKS-u w tej lidze i nie maja prawa grać dalej. Będzie to precedens na skale światową jak to przejdzie.
Myślę jednak, że PZKosz nie postawi się przeciw klubom. Moge się jednak mylić...
To trochę nielogiczne, bo jak zabronić grać np. zawodniczce, która do stycznia leczyła kontuzję i nie mogła grać w lidze wielkopolskiej? I wyleczyła się na turniej półfinałowy, albo wręcz była oszczędzana na niego...
Oczywiście tu przypadek jest inny. Ale pewnie nikt z nas nie zna wszystkich kruczków prawnych, na których opierają swoje racje poszczególne strony. Najpóźniej za trzy dni będziemy wiedzieć, czy MUKS mógł wystawić Durak i Skobel, czy też nie. Ponoć nie tylko MUKS korzysta z zasady klubów partnerskich, ale tylko MUKS korzysta na tym z tak dobrych zawodniczek, bo sam je wychował.
Nie ma co mędrkować.







