Polon pisze:Muminek pisze:Kosz-ykarz pisze:No sorry ale Leszczyńska- Walczak cos juz pokazywała w Polonii. Mi.in dlatego przyszła do Torunia....A że nie płacili lub nie płacili na czas to odeszła podobnie jak inne Polki.
No nie porównujmy Leszczyńskiej z Śmiałek czy Krupa bo to lata świetlne.
Leszczyńska często dawała więcej na parkiecie niż La Mama więc o czym tu mowa.
Ale ubytek w postaci Polkowic powoduje że play off będzie w zasięgu bo tak naprawdę dość mocne na papierze jest pięć ekip a reszta powalczy o play off. Może jakis beniaminek namiesza i wejdzie.
Co Walczak Martyna dawała w Toruniu to nawet dziecko z podstawówki wie, ale nigdzie dotąd tyle nie dawała, bo Omanić zrobił z niej zawodniczkę i podkoszową i obwodową, gdzie niejednokrotnie z zza łuku trafiała
Trafiała też w Polonii, szczególnie często w 1 Lidze. I dawała wiele też w eksie, np. wygrane mecze z Lublinem czy Gdynią za Gordona. Więc ten cały Omanić nic z niej nie zrobił. W Polonii pech chciał, że przyszedł ten pseudo fachowiec z Francji. I Leszczyk musiała się odkuć po jego erze - padło na Toruń.
Cały Omanić? pseudo fachowcy to w Polonii wszyscy łącznie z Godonem. Omaniciowi mogą buty pastować

Martyna wykręca najlepszą (pierwszą w karierze DWUCYFROWĄ) średnią punktową od lat na tym poziomie rozgrywkowym, a ty pier....mi o pojedynczych meczach i klasie rozgrywkowej, gdzie bardziej jest zabawa koszykówką niż poważna gra

Ludzie to są fakty!!! Tragedia twój wpis, bo widać, że na kosz chodzisz ze dwa lata. W Toruniu dołożyła jeszcze 2,1 asysty na mecz czego nie miała u nikogo. Ten cały Omanić hahahahahaha. PS. Sama Martyna twierdziła, że w Toruniu sportowo odżyła, a Bochnia poszła po nią niczym dzik w żołędzie oferuąc takie pieniądze jakich w Toruniu nie zobaczy i co najważniejsze wypłacane terminowo