20 kolejka:Lotos Gdynia-Cukierki Odra Brzeg 92:65

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 18 lutego 2007, 16:58

Ja też nie mam zamiaru się kłócić. Doszedłem już do tego, że IP jest zmienne (czyli z tego IP pisać może wiele osób), ale... odszukaj sobie wspomniane IP na stronie w poniższych linkach :)

Forum Karkonoszy Jelenia Góra
http://www.kskarkonosze.com/forum.php?c ... 2&pg=0#257

Księga gości Kolegium Karkonoskiego
http://net3.pl/uslugi/ksiega.php?p_user ... nrksiegi=0

Chociażby te dwa linki. Wątpię żeby ludzie z Gdyni grasowali po tych stronkach :) Więcej - wpisz na googlu 82.139.15.231 :wink:


A na zaczepki ze strony Jeleniej najlepiej nie odpowiadać.

qBK
Młodzik
Posty: 865
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, 12:07
Lokalizacja: Bg/Wro
Kontaktowanie:

Postautor: qBK » 18 lutego 2007, 22:11

RELACJE ZE SPOTKANIA

Zakończyła się rywalizacja pomiędzy Lotosem Gdynia, a Cukierkami Odrą Brzeg. W konfrontacji tej zwyciężyły gospodynie pewnie pokonując we własnej hali gości 92:65. Podobnie jak w poprzednim meczu najskuteczniejszą zawodniczką meczu była LaTanya White zdobywczyni 25 punktów.

Pierwsza kwarta to zdecydowana dominacja na boisku gdynianek. Chociaż początek spotkania należał do gości. Ale nie trwało to długo przy stanie 7:2 dla Cukierków, Roman Skrzecz wziął czas dla swojej drużyny, zaraz po tym wszystko wróciło do normy i Lotos pokazał kto rządzi. W drużynie Lotosu świetną grą popisała się w tej kwarcie LaTanya White, która w tej odsłonie meczu zdobyła 9 punktów, a w całym meczu zanotowała ich aż 25. Ostatecznie kwarta zakończyła się wygraną Lotosu 21:12.

Druga kwarta to prawie że odzwierciedlenie pierwszej. Lotos Gdynia nadal utrzymywał sporą przewagę nad swoimi rywalkami. Mozolne odrabianie strat nie przyniosło pożądanych efektów. 4 punkty zdobyte na początku kwarty przez Kimberly Williams nie poderwały drużyny do ataku. Lotos cały czas kontrolował stan gry na własnej hali. Po 20 minutach gry na tablicy widniał wynik 44:27

Trzecia kwarta to najsłabsza kwarta w wykonaniu zawodniczek z Brzegu, mimo że zdobyły tyle samo punktów co w pierwszej kwarcie to straciły ich najwięcej bo aż 25 oczek zdobył Lotos w swoich kontratakach. Dla Odry w tej kwarcie punkty głównie zdobywała Joanna Chełczyńska zapisała na swoje konto 10 punktów w tym trafiając dwukrotnie zza linii 6.25m, ponadto była najskuteczniejszą zawodniczką Cukierków, zdobywając 17 oczek dla drużyny.
Po 30 minutach spotkaniach była 30 punktowa przewaga Lotosu. 69:39.

Ostatnia odsłona meczu była najlepsza w wykonaniu gości, a najgorsza w wykonaniu gospodarzy. Jak by nie patrzeć była to najbardziej wyrównana kwarta w całym spotkaniu. Zawodniczki broniły się prawie kosz za kosz. Jak już wspomniałem lepiej na tym wyszły podopieczne Krzysztofa Kubiaka. Bardzo dobra obrona i wiele przechwytów Kimberly Williams pozwoliły na wygranie tej kwarty. Ale jak wiemy przewaga z poprzednich kwart była na tyle duża, także Lotos mógł sobie pozwolić na małe odpuszczenie. Kwarta zakończyła się wynikiem 23:26 dla gości. Jednak górą w całym spotkaniu był Lotos wygrywając 92:65.

Pomimo takiej dużej przewagi Lotosu nad zawodniczkami z Brzegu spotkanie mogło się podobać kibicom. Wiele ciekawych akcji, bloki, przechwyty z pewnością uatrakcyjniły ten jednostronny pojedynek.

W nowym tygodniu do drużyny przylatuje już Ruth Riley, która ma wspomóc Lotos w zdobyciu Mistrzostwa Polski. Prawdopodobnie zobaczymy już ją w kolejnym spotkaniu Lotosu z KK AZS JELENIA GÓRA, na który już teraz zapraszam do Hali GOSiRu w Sobotę 24.02.2007 na godzinę 16.00

Kwarty:
(21:12, 23:15, 25:12, 23:26)

Lotos: LaTanya White 25, Betty Lennox 16, Anne Breitreiner 14, Ewelina Kobryn 13, Tatyana Troina 11, Paulina Pawlak 9, Monika Veselovski 4, Marta Urbaniak 0, Irina Ryukhina 0.

Cukierki: Joanna Chełczyńska 17, Amber Watts 14, Kimberly Williams 13, Olena Proszczenko 8, Agnieszka Makowska 4, Anna Marczewska 4, Martyna Koc 3, Małgorzata Babicka 2, Magdalena Rzeźnik 0.

Andrzej Cieślicki / sportowefakty.pl
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=7& ... _id=176458

==================================================


Pewna wygrana koszykarek Lotosu Gdynia
Michał Sielski
2007-02-18, ostatnia aktualizacja 2007-02-18 15:19
Lotos Gdynia nie miał żadnych problemów z pokonaniem Cukierków Odra Brzeg
Tylko na samym początku spotkania goście mogli spodziewać się wyrównanego meczu. Cukierki prowadziły po trzech minutach już 7:2, a Lotos wydawał się bardzo ospały. Gdynianki wzięły się jednak ostro do roboty i nie potrzebowały wiele czasu, by po rzutach Pauliny Pawlak i Tan White wyjść na prowadzenie. Wicemistrzynie Polski zostały tak rozsierdzone przez rywalki, że w pierwszej kwarcie nie pozwoliły im już niemal na nic. Zdobyły 11 punktów z rzędu i szybko pokazały, kto będzie rządził na parkiecie. Początkowo zawodziła jednak wracająca do składu po kontuzji środkowa Ewelina Kobryn, która nie mogła "wstrzelić się" w kosz. Mimo to przewaga Lotosu była niepodważalna. Gdynianki rządziły pod tablicami, choć grały bez świetnie zbierającej, ale przeziębionej Magdaleny Leciejewskiej. Wśród rywalek prym wiodła doświadczona Joanna Chełczyńska, która momentami niemal w pojedynkę próbowała powstrzymać rozpędzony Lotos.

Do gdyńskiej drużyny wróciła Irina Ryukhina, ale w tym meczu Rosjanka na pewno nie przekonała do siebie trenera Romana Skrzecza. W drugiej kwarcie w ciągu pięciu minut praktycznie niczym się nie wyróżniła. Równie bezbarwnie grała w końcówce meczu, gdy nie potrafiła pokierować zdekoncentrowanym wysokim prowadzeniem zespołem. Słabo spisała się również Monika Veselovski. Serbka nie gra na miarę swoich możliwości, bo nie może. W Gdyni stracili już wszelkie złudzenia, bo kontuzja, z którą się boryka, na pewno nie pozwoli jej dojść do formy przed końcem sezonu. Znając zasadę trenera Skrzecza, który bez ogródek przyznaje, że w jego zespole będą grały najlepsze, można spodziewać się, że coraz lepiej spisująca się Anne Breitreiner zepchnie Veselovski na głębszą rezerwę. Tym bardziej że występująca na tej samej pozycji co Veselovski Niemka, która zagrała dopiero drugi mecz w barwach Lotosu, potwierdza, że jest sporym talentem. W sobotnim spotkaniu pomiędzy Breitreiner i Veselovski była tak wielka różnica, jak między Pawlak i Ryukhiną.

Znakomicie spisała się za to Amerykanka Tan White, która tak jak w pierwszym spotkaniu przeciwko Cukierkom była najskuteczniejsza. Widać, że rywalizacja z Betty Lennox oraz to, że jedna z Amerykanek (do drużyny dołączą jeszcze, przylatujące do Gdyni w przyszłym tygodniu Nykesha Sales i Ruth Riley) będzie musiała spędzać mecze na trybunach, wychodzi Lotosowi na dobre.

gazeta.pl Trójmiasto
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35617,3927765.html

==================================================


Cukierki przegrały z obroną gdynianek
ms, ak
2007-02-18, ostatnia aktualizacja 2007-02-18 18:00
Koszykarki brzeskich Cukierków przegrały w Gdyni z wicemistrzyniami Polski.
Faworytem spotkania był gdyński Lotos, a brzeżanki mogły wygrać jedynie w przypadku bardzo słabej dyspozycji wicemistrzyń Polski. O tym jednak mowy być nie mogło, w składzie gdynianek zachodzą duże zmiany personalne, zawodniczki grają i walczą o zwycięstwa i miejsce w zespole.

Znakomicie spisała się w barwach Lotosu Amerykanka Tan White, która - tak jak w pierwszym spotkaniu przeciwko Cukierkom - była najskuteczniejsza. Widać, że rywalizacja z Betty Lennox oraz to, że jedna z Amerykanek (do drużyny dołączą jeszcze przylatujące do Gdyni w przyszłym tygodniu Nykesha Sales i Ruth Riley) będzie musiała spędzać mecze na trybunach, wychodzi Lotosowi na dobre.

- Jeszcze nie widziałem tak walczącej i agresywnie grającej drużyny Lotosu - przyznał Krzysztof Kubiak, trener Cukierków Odry Brzeg. - Gdynianki walczyły o każdą piłkę, nawet jak prowadziły, bo do zespołu dołączą kolejne nowe koszykarki i ktoś straci miejsce w składzie. Z tak nastawionym rywalem nie mieliśmy szans - przyznał Kubiak.

Tylko na samym początku spotkania Cukierki prowadziły po trzech minutach już 7:2, a Lotos wydawał się bardzo ospały. Gdynianki wzięły się jednak ostro do roboty i nie potrzebowały wiele czasu, by po rzutach Pauliny Pawlak i Tan White wyjść na prowadzenie. Wicemistrzynie Polski zostały tak rozsierdzone przez rywalki, że w pierwszej kwarcie nie pozwoliły im już niemal na nic. Zdobyły 11 punktów z rzędu i szybko pokazały, kto będzie rządził na parkiecie.

Wśród Cukierków prym wiodła doświadczona Joanna Chełczyńska, która momentami niemal w pojedynkę próbowała powstrzymać rozpędzony Lotos. Z dobrej strony pokazała się Amerykanka Amber Watts. - Zdobyła 14 punktów i, co ważne, zaliczyła 10 zbiórek. W pojedynku z silnym rywalem wypadła bardzo dobrze - przyznał Kubiak.

Na tle Lotosu brzeżanki momentami prezentowały się sennie i na pewno wpływ na to miał wyjazd na mecz w dniu spotkania o godz. 2 w nocy.

Teraz brzeżanki czeka kolejny arcytrudny pojedynek z mistrzem Polski - krakowską Wisłą.

gazeta.pl Opole
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35087,3928103.html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości