Przed meczem AZS-PWSZ SOWOOD - PZU POLFA
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
ale ja nie zakończyłem !!!
Thomasa czeka jeszcze wyrok:
http://www.grapheine.com/bombaytv/playuk.php?id=263089
pzd
Thomasa czeka jeszcze wyrok:
http://www.grapheine.com/bombaytv/playuk.php?id=263089
pzd
no nie mogłem sie powstrzymać... alicja jest bardzo atrakcyjna i musiałem...to zrobic... bez obrazy, i mam nadzieje ze bedzie bardziej smakowało...
rehabilitacja...
http://www.grapheine.com/bombaytv/playuk.php?id=263153
ps
a wyrok był super....
rehabilitacja...
http://www.grapheine.com/bombaytv/playuk.php?id=263153
ps
a wyrok był super....
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Trenejro pisze: PODSTĘPNI NIEZNAJOMI PRZED MECZEM W GORZOWIE... CZY JEDNAK PABIANICE WYGRAJĄ MECZ?
http://www.grapheine.com/bombaytv/playuk.php?id=262399
jedno 'ale': a gdzie wzmianka o fluidach
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Sobota, godz. 18.30: AZS PWSZ Sowood Gorzów - PZU Polfa Pabianice
Mecz z czołową drużyną koszykarskiej ekstraklasy kobiet to będzie dla gorzowskich kibiców prawdziwe święto. AZS PWSZ Sowood śrubuje rekord kolejnych zwycięstw. Czy wygra po raz szósty z rzędu?
O wygraną będzie bardzo ciężko, bo zespół z Pabianic to obecnie jedna z największych sił polskiej ekstraklasy. PZU Polfa przyjedzie do Gorzowa - mecz w hali na ul. Chopina rozpocznie się nieco później, ze względu na bezpośrednią transmisję telewizyjną w TVP3, o godz. 18.30 - na fali, bo w poprzedniej kolejce wygrała na swoim parkiecie z mistrzem Polski Lotosem Gdynia różnicą aż 22 pkt.
Drużynę, w której latem doszło do wielu poważnych zmian, prowadzi obecnie były szkoleniowiec reprezentacji Polski, Tomasz Herkt. Zastąpił na tym stanowisku Tadeusza Aleksandrowicza, który po wielu latach wrócił do Zielonej Góry i objął zespół męski. Nowy trener namówił do gry w zespole z Pabianic kadrowiczkę Beatę Krupską-Tyszkiewicz z AZS Poznań. Pozwolił odejść do Polkowic Elżbiecie Trześniewskiej, ale w zamian natychmiast ściągnął młodszą Agnieszkę Pałkę, właśnie z CCC. Do gry wróciła także Sylwia Wlaźlak, która cały ubiegły sezon pauzowała z powodu kontuzji kolana. Trzon drużyny nie zmienił się. Rosjanka Olga Pantelejewa, Brazylijka Karla Martins Da Costa, Czeszka Leona Krystofova i reprezentantka Polski Emilia Lamparska mają dać PZU Polfie przynajmniej finał play-off, a najlepiej złoty medal.
Nazwiska robią wrażenie, ale spokojnie, pabianiczanki nie są zespołem nie do pokonania. W tym sezonie były gorsze od rywalek w Polkowicach i Krakowie. Gorzowianki także ma bardzo udany początek sezonu. Doskonale punktuje Agnieszka Szott (średnio 23 pkt w meczu), a Aleksandra Karpińska (14 pkt) i Justyna Żurowska (11 pkt) poważnie ją wspierają. Z meczu na mecz coraz pewniej gra również wypożyczona z Wisły Kraków Joanna Czarnecka. Nasze zawodniczki wygrały już pięć spotkań z rzędu. Na tą serię składają się niezwykle cenne zwycięstwa w Poznaniu i Brzegu. - Już to wszystkich dotarło, że gorzowianek absolutnie nie wolno lekceważyć - powiedział Herkt, który zdaje sobie sprawę, że sobotni mecz jest kluczowy dla układu tabeli i m.in. dlatego przełożył w tygodniu spotkanie Pucharu Polski, aby pieczołowicie przygotować się do ligi. - AZS PWSZ bije się nawet z najlepszymi, ma coraz bardziej wartościowy skład. Są młode dziewczyny, ale już ograne i znane jak Szott, Karpińska, czy Czarnecka. One plus uzdolniona młodzież dają bardzo ciekawą całość.
W meczu z Pabianicami do składu gorzowianek wróci już Marta Żyłczyńska, która ostatnio przechodziła rekonwalescencję po kontuzji barku. Od poniedziałku mocno trenowała. - Bardzo chciałabym już być w drużynie i pomóc dziewczynom w następnych sukcesach - powiedziała Żyłczyńska. - Rywala mamy trudnego, ale wiary w zwycięstwo na pewno nam nie zabraknie.
AZS PWSZ Sowood ma patent na Pabianice. W styczniu tego roku, nasz zespół odniósł sensacyjne zwycięstwo z PZU Polfą 61:58. Wtedy gorzowianki zagrały bardzo dobry mecz. Świetnie na boisku poczynały sobie Szott i Żurowska. Historia lubi się powtarzać. Czy tak będzie w sobotę? Wygrana naszych koszykarek z Pabianicami to byłoby wspaniałe, najcenniejsze w tym sezonie osiągnięcie.
Kamil Siałkowski (Gazeta Wyborcza)
Mecz z czołową drużyną koszykarskiej ekstraklasy kobiet to będzie dla gorzowskich kibiców prawdziwe święto. AZS PWSZ Sowood śrubuje rekord kolejnych zwycięstw. Czy wygra po raz szósty z rzędu?
O wygraną będzie bardzo ciężko, bo zespół z Pabianic to obecnie jedna z największych sił polskiej ekstraklasy. PZU Polfa przyjedzie do Gorzowa - mecz w hali na ul. Chopina rozpocznie się nieco później, ze względu na bezpośrednią transmisję telewizyjną w TVP3, o godz. 18.30 - na fali, bo w poprzedniej kolejce wygrała na swoim parkiecie z mistrzem Polski Lotosem Gdynia różnicą aż 22 pkt.
Drużynę, w której latem doszło do wielu poważnych zmian, prowadzi obecnie były szkoleniowiec reprezentacji Polski, Tomasz Herkt. Zastąpił na tym stanowisku Tadeusza Aleksandrowicza, który po wielu latach wrócił do Zielonej Góry i objął zespół męski. Nowy trener namówił do gry w zespole z Pabianic kadrowiczkę Beatę Krupską-Tyszkiewicz z AZS Poznań. Pozwolił odejść do Polkowic Elżbiecie Trześniewskiej, ale w zamian natychmiast ściągnął młodszą Agnieszkę Pałkę, właśnie z CCC. Do gry wróciła także Sylwia Wlaźlak, która cały ubiegły sezon pauzowała z powodu kontuzji kolana. Trzon drużyny nie zmienił się. Rosjanka Olga Pantelejewa, Brazylijka Karla Martins Da Costa, Czeszka Leona Krystofova i reprezentantka Polski Emilia Lamparska mają dać PZU Polfie przynajmniej finał play-off, a najlepiej złoty medal.
Nazwiska robią wrażenie, ale spokojnie, pabianiczanki nie są zespołem nie do pokonania. W tym sezonie były gorsze od rywalek w Polkowicach i Krakowie. Gorzowianki także ma bardzo udany początek sezonu. Doskonale punktuje Agnieszka Szott (średnio 23 pkt w meczu), a Aleksandra Karpińska (14 pkt) i Justyna Żurowska (11 pkt) poważnie ją wspierają. Z meczu na mecz coraz pewniej gra również wypożyczona z Wisły Kraków Joanna Czarnecka. Nasze zawodniczki wygrały już pięć spotkań z rzędu. Na tą serię składają się niezwykle cenne zwycięstwa w Poznaniu i Brzegu. - Już to wszystkich dotarło, że gorzowianek absolutnie nie wolno lekceważyć - powiedział Herkt, który zdaje sobie sprawę, że sobotni mecz jest kluczowy dla układu tabeli i m.in. dlatego przełożył w tygodniu spotkanie Pucharu Polski, aby pieczołowicie przygotować się do ligi. - AZS PWSZ bije się nawet z najlepszymi, ma coraz bardziej wartościowy skład. Są młode dziewczyny, ale już ograne i znane jak Szott, Karpińska, czy Czarnecka. One plus uzdolniona młodzież dają bardzo ciekawą całość.
W meczu z Pabianicami do składu gorzowianek wróci już Marta Żyłczyńska, która ostatnio przechodziła rekonwalescencję po kontuzji barku. Od poniedziałku mocno trenowała. - Bardzo chciałabym już być w drużynie i pomóc dziewczynom w następnych sukcesach - powiedziała Żyłczyńska. - Rywala mamy trudnego, ale wiary w zwycięstwo na pewno nam nie zabraknie.
AZS PWSZ Sowood ma patent na Pabianice. W styczniu tego roku, nasz zespół odniósł sensacyjne zwycięstwo z PZU Polfą 61:58. Wtedy gorzowianki zagrały bardzo dobry mecz. Świetnie na boisku poczynały sobie Szott i Żurowska. Historia lubi się powtarzać. Czy tak będzie w sobotę? Wygrana naszych koszykarek z Pabianicami to byłoby wspaniałe, najcenniejsze w tym sezonie osiągnięcie.
Kamil Siałkowski (Gazeta Wyborcza)
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Wojteg pisze:
AZS PWSZ Sowood ma patent na Pabianice. W styczniu tego roku, nasz zespół odniósł sensacyjne zwycięstwo z PZU Polfą 61:58. .
Kamil Siałkowski (Gazeta Wyborcza)
Ehhhhh..... patent
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


gorzowianki czeka niesamowicie ciezki mecz z polfa
po cichu marzy mi sie , aby wygrały
a jesli nie to napewno obejrzymy kawałek dobrej koszykówki
ja bynajmniej mam taki zamiar
a marzyc sobie bede , bo za to nie karaja
wierze w dziewczyny i zycze im zwyciestwa- jak ono by smakowalo
pozdrowionka dla niesfornego thomasa
trzymajcie sie cieplutko
po cichu marzy mi sie , aby wygrały
a jesli nie to napewno obejrzymy kawałek dobrej koszykówki
ja bynajmniej mam taki zamiar
a marzyc sobie bede , bo za to nie karaja
wierze w dziewczyny i zycze im zwyciestwa- jak ono by smakowalo
pozdrowionka dla niesfornego thomasa
trzymajcie sie cieplutko
Fanka AZSu PWSZ i UKS-20

- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości








