TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
A ja widzę, że ten zakup Gorzowa jest o tyle przemyślany, że to już trzecia zagraniczna, która jest stosunkowo młoda, ale już ma porządne referencje (w przypadku Spencer myślę głównie o ostatnim sezonie w Eurolidze) i może pod względem charakteru pasować do tej drużyny. Znowu skład będzie całkiem młody - w zeszłym sezonie było podobnie, bo przecież Zohnova, Breitreiner czy Anosike również nie miały nawet 25 lat, gdy podpisywano z nimi kontrakty. Tylko żeby potem trener nie tłumaczył porażek brakiem doświadczenia... 
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
reaktywacja
- Junior
- Posty: 2236
- Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
- Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Cóż. Z pustego i Salomon nie naleje. Zgadzam się z przedmówcami, którzy uważają, że Gorzów jest słabszy niż rok temu.
W lidze pierwsza czwórka to pewniak, chociaż jeśli Polko dobrze Kozioł ułoży, to pudło na tę chwilę nie jest pewne.
Problem z Euroligą, bo - nie ma strzelca jakim były na zmianę AnaBanana i Zohnova (gdy obie naraz, to Gorzów była naprawdę mocny).
Richards jest solidnym graczem, ale takich Europejek można w Europie znaleźć przynajmniej kilka i pewnie za podobną kasę. Więc blokowanie miejsca dla nie-Europejki bardzo ogranicza AZS.
Spencer może pasować do Gorzowa, może w jednym-dwóch meczach rzucić dwadzieścia parę punktów, ale zespołu nie pociągnie. Myślę, że o tym że Amerykanka jak na Euro jest średniakiem zadecydował budżet.
Wbrew opiniom Gorzowiaków skrzydłowa o wzroście 190 rzucająca trójki to w Eurolidze standard. Połowa wysokich Rosjanek tak robi, czy chociaż Sandra Le Drean z USK Praga.
Problemem Gorzowa jest środek i bez wzmocnień w tej strefie, Euroliga może brutalnie obnażyć braki rasowych centrów (chyba, że Vidacić będzie taką gorzowską Stampaliją).
W lidze pierwsza czwórka to pewniak, chociaż jeśli Polko dobrze Kozioł ułoży, to pudło na tę chwilę nie jest pewne.
Problem z Euroligą, bo - nie ma strzelca jakim były na zmianę AnaBanana i Zohnova (gdy obie naraz, to Gorzów była naprawdę mocny).
Richards jest solidnym graczem, ale takich Europejek można w Europie znaleźć przynajmniej kilka i pewnie za podobną kasę. Więc blokowanie miejsca dla nie-Europejki bardzo ogranicza AZS.
Spencer może pasować do Gorzowa, może w jednym-dwóch meczach rzucić dwadzieścia parę punktów, ale zespołu nie pociągnie. Myślę, że o tym że Amerykanka jak na Euro jest średniakiem zadecydował budżet.
Wbrew opiniom Gorzowiaków skrzydłowa o wzroście 190 rzucająca trójki to w Eurolidze standard. Połowa wysokich Rosjanek tak robi, czy chociaż Sandra Le Drean z USK Praga.
Problemem Gorzowa jest środek i bez wzmocnień w tej strefie, Euroliga może brutalnie obnażyć braki rasowych centrów (chyba, że Vidacić będzie taką gorzowską Stampaliją).
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Problem z Euroligą, bo - nie ma strzelca jakim były na zmianę AnaBanana i Zohnova (gdy obie naraz, to Gorzów była naprawdę mocny). ]
Z drugiej strony Spencer nie jest gorsza zawodniczką od Banany... i rok temu sklad Gorzowa byl równie nieznany na papierze jak w tym roku (Przypomne skazywany przez wielu na 5-7 miejsce
W tym roku może być podobnie... nieznane nazwiska... ale zespol tworzący duży kolektyw.
Ktoś powie że ile razy można trafiać z transferami... odp: może w Gorzowie maja na to jakis patent
Ktoś napisał: że zostalismy daleko w tyle za Wisła. Ja jednak uważam że skład Wisły (jeżeli chodzi o zawodniczki nie jest o wiele silnijszy niż ten z przed roku... Holdsclaw Skera Maksymovic Dupree Canty... to po mimo wszystko są dobre zawodniczki tylko potrzebują dobrego trenera... wzamian przyszly tylko Cohen (Skera) i Burse (Maksymovic) Zohnova (Canty?)...
Więc myślę że na dzień dzisiejszy Lotos nadal nam odskakuje a My z Wisłą walczymy o Finał (i jest on bardziej realny niż jeszcze 12 miesięcy temu kiedy jeszcze nikt o nim "nie marzył").
Polkowice ? Myslę że zadowolą się 4 pozycją ;P Wkońcu to kolejny krok do przodu o 1 pozycje
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Ałgaja pisze:A moim zdaniem najwięcej prawdy jest w opcji c, wydaje mi się że po finałach w Gorzowie liczono na większy zastrzyk gotówki i tym samym na lepsze transfery, tak przynajmniej wynikało z wypowiedzi w tamtym czasie m.in. Maciejewskiego. A że budżetu bardzo znacząco zwiększyć się nie udało to skład wygląda tak, a nie inaczej.
Opcja A wyklucza sam klub, co w sumie kończy sens gdybania, ale nawet gdyby nie kończyło, to niby kogo mieliby wywalić z euro- Richards czy Spencer?
Została ostatnia karta do odsłonienia ze strony AZS-u, ale z tego co powiedział dziś Maciejewski wynika, że nazwisk w notesie już za wielu nie ma, rynek też już bardzo "wybrany", więc będzie trudno zakończyć sezon ogórkowy takim "uderzeniem" jakim była rok temu AnaBanana.
O racja, zapomniałem, że przecież w AZSie została megarozgrywająca Richards...
No to samobój. Jak teraz nie przyjdzie Uszata to raczej słabo widzę ten finał Endrju. Gdzie Wy się o finał bijecie z Wisłą? Richards vs. Cohen? Kruszyna vs. Ewka/Burse? Nie no proszę Cię.. Nawet przewagi wśród panów w garniturach już nie macie.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Endrju pisze:Ktoś napisał: że zostalismy daleko w tyle za Wisła. Ja jednak uważam że skład Wisły (jeżeli chodzi o zawodniczki nie jest o wiele silnijszy niż ten z przed roku... Holdsclaw Skera Maksymovic Dupree Canty... to po mimo wszystko są dobre zawodniczki tylko potrzebują dobrego trenera... wzamian przyszly tylko Cohen (Skera) i Burse (Maksymovic) Zohnova (Canty?)...
+ Kułaga i Skorek. O ile ta pierwsza jest niewiadomą, to ta druga to co najmniej solidny ligowy gracz. Może wydawać się, że to niewiele, ale obwodowa Polka rok temu może by i nam uratowała sezon. To oraz fakt, że zespół zbudowano myśląc o tym co która pani potrafi (obwód Zohnova+Fernandez z prostych powodów wygląda lepiej niż Fernandez+Canty) i znaleziono na ławkę kogoś kto powinien pomagać, a nie przeszkadzać, powoduje że w tegorocznym sezonie ogórkowym w Krakowie nie popełniono takich błędów jak rok temu, więc już na wstępie sami sobie samobója nie strzelamy...to dużo.
Nazwiska może nie są lepsze niż rok temu (choć np. zmiana Maksymović -> Burse to jest kosmos
Oczywiście można rzucić argument, że Gorzów rok temu poradził sobie z silniejszą na papierze Wisłą (nie ma co wspominać o wszystkich krakowskich problemach), więc tym razem też jest duża na to szansa...i może i jest i może Gorzów wygra, ale o tym do początku sezonu trudno sensownie dyskutować, bo większość argumentów, które można jakoś oceniać na 2 miesiące przed startem ligi jest po stronie Wisły.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Niestety przedmówca ma trochę racji ,ale wszystko zweryfikuje boisko
wiecie co jest fajne ? (to nie złośliwość )
że w tym sezonie będą mówić o pojedynku AZS-Wisła wicemistrz polski podejmuje u siebie trzecią drużynę ostatniego sezonu
że w tym sezonie będą mówić o pojedynku AZS-Wisła wicemistrz polski podejmuje u siebie trzecią drużynę ostatniego sezonu
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Greebo pisze:Minus główny jest taki ze jeśli maiła być hitem i gwiazdą drużyny to w europie nikt sie jej nie przelęknie ;/ Ona nie weźmie piłki do reki i indywidualnymi akcjami nie przechyli szali na korzyść swojej drużyny. Nie ma takich umiejętności jak choćby Beard, Perkins, Christon, Lennox czy ADF (gdy była w optymalnej formie).
Ładnie napisane. Z tego samego powodu też jestem zaskoczony pozyskaniem Spencer. Spodziewałem się kogoś, kto - przy zachowaniu odpowiednich proporcji - będzie taką Holdsclaw. Zrobi coś z niczego. Pod Spencer można ustawić taktykę, ale tylko na rzut z dystansu. Żeby to było możliwe, musi dostać pomoc od wysokich, a tu zbyt kolorowo nie jest... Ktoś napisał, że Praga wygląda topornie pod koszem. Jakby Gorzów miał taki kwartet pod deską, to byłoby pisanie, że w tym względzie ustępuje tylko Jekom i Spartakowi w całej Eurolidze
Argument, że Spencer i kilka innych nowych zawodniczek są młode, też mnie średnio przekonuje jako rzekomy atut. Raz: żeby później nie było gadania, że mecz został przegrany, bo młodzieży zabrakło doświadczenia... Dwa: młodość jest ważna, kiedy buduje się zespół na lata. A kosz to nie piłka nożna. Tu wystarczą dwa lata, żeby kompletnie zmienić oblicze zespołu. W w skrajnych przypadkach nawet i rok...
bball
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Gorzów faktycznie kiepsko z tymi transferami, miejmy nadzieję, że to nie koniec, bo na razie to bardzo mało.
Zeby coś zawojować w euro, potrzebne są jeszcze dwie zagraniczne koszykarki ( i to lepsze od dotychczasowych ) plus jedna porządna Polka ( pytanie tylko skad taką wziąć)
Niestety obecnie i Richards i Spencer blokują transfer potencjalnej markowej afroamerykańskiej koszykarki z WNBA - a taka koszykarka pokroju Anosike byłaby Wam niezbędna w Euro.
Zakontraktujcie chociaz I. Perovanović.
Martwi mnie także inna sprawa : kiedy w końcu Wisełka zakontraktuje kolejną koszykarkę zagraniczną? Uważam, że zespołowi przydałyby się jeszcze dwie zagraniczne koszykarki - jedna z Ojropy, druga koniecznie Amerykanka z WNBA.
Jak na razie widzę letarg, a bez siły napędowej obok Burse, w postaci markowej koszykarki z WNBA cienko widzę rywalizację z Lotosem a także w Pucharze FIBA w dalszej części.
Także mam nadzieję, że wspomniane kluby wezmą się w końcu do roboty i przeprowadzą w końcu jakieś porządne transfery - bo jak na razie to koszmarna nuda
Wiadomo, że mamy kryzys itp itd, kluby nie dopinają budzetow itp itd, ale jakis porządny transfer by sie w końcu przydał( takze w Lotosie w koncu nie mamy potwierdzenie co do Alany plus Tamiki, a z zespołu odeszły Snytsa plus Marczanka, zakontraktowano tylko Philips, a transfer Mukosiej pominę milczeniem)
Zeby coś zawojować w euro, potrzebne są jeszcze dwie zagraniczne koszykarki ( i to lepsze od dotychczasowych ) plus jedna porządna Polka ( pytanie tylko skad taką wziąć)
Niestety obecnie i Richards i Spencer blokują transfer potencjalnej markowej afroamerykańskiej koszykarki z WNBA - a taka koszykarka pokroju Anosike byłaby Wam niezbędna w Euro.
Zakontraktujcie chociaz I. Perovanović.
Martwi mnie także inna sprawa : kiedy w końcu Wisełka zakontraktuje kolejną koszykarkę zagraniczną? Uważam, że zespołowi przydałyby się jeszcze dwie zagraniczne koszykarki - jedna z Ojropy, druga koniecznie Amerykanka z WNBA.
Jak na razie widzę letarg, a bez siły napędowej obok Burse, w postaci markowej koszykarki z WNBA cienko widzę rywalizację z Lotosem a także w Pucharze FIBA w dalszej części.
Także mam nadzieję, że wspomniane kluby wezmą się w końcu do roboty i przeprowadzą w końcu jakieś porządne transfery - bo jak na razie to koszmarna nuda
Wiadomo, że mamy kryzys itp itd, kluby nie dopinają budzetow itp itd, ale jakis porządny transfer by sie w końcu przydał( takze w Lotosie w koncu nie mamy potwierdzenie co do Alany plus Tamiki, a z zespołu odeszły Snytsa plus Marczanka, zakontraktowano tylko Philips, a transfer Mukosiej pominę milczeniem)
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
[quote="reaktywacja"]Cóż. Z pustego i Salomon nie naleje. Zgadzam się z przedmówcami, którzy uważają, że Gorzów jest słabszy niż rok temu.
W lidze pierwsza czwórka to pewniak, chociaż jeśli Polko dobrze Kozioł ułoży, to pudło na tę chwilę nie jest pewne.
Problem z Euroligą, bo - nie ma strzelca jakim były na zmianę AnaBanana i Zohnova (gdy obie naraz, to Gorzów była naprawdę mocny).
Akurat Polkowice to na papierze mają, może z wyjatkiem pozycji nr 4, zawodniczki gorsze od Gorzowa więc nie wiem czego mamy się obawiać. Co do strzelca to myślę że Spencer jest jak najbardziej strzelcem na poziomie Breitreiner czy Zohnovej, do tego bardziej doswiadczoną w Euro od Katki.
W lidze pierwsza czwórka to pewniak, chociaż jeśli Polko dobrze Kozioł ułoży, to pudło na tę chwilę nie jest pewne.
Problem z Euroligą, bo - nie ma strzelca jakim były na zmianę AnaBanana i Zohnova (gdy obie naraz, to Gorzów była naprawdę mocny).
Akurat Polkowice to na papierze mają, może z wyjatkiem pozycji nr 4, zawodniczki gorsze od Gorzowa więc nie wiem czego mamy się obawiać. Co do strzelca to myślę że Spencer jest jak najbardziej strzelcem na poziomie Breitreiner czy Zohnovej, do tego bardziej doswiadczoną w Euro od Katki.
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Saletra pisze:Martwi mnie także inna sprawa : kiedy w końcu Wisełka zakontraktuje kolejną koszykarkę zagraniczną? Uważam, że zespołowi przydałyby się jeszcze dwie zagraniczne koszykarki - jedna z Ojropy, druga koniecznie Amerykanka z WNBA.
Jak na razie widzę letarg, a bez siły napędowej obok Burse, w postaci markowej koszykarki z WNBA cienko widzę rywalizację z Lotosem a także w Pucharze FIBA w dalszej części.
W styczniu i jest to w moim przekonaniu dobra decyzja. Z obecnym składem do końca roku 2009 powinniśmy sobie poradzić w fiba cup, a też nic ostatecznie nie przegrać w plkk...te niecałe 3 miesiące będą też świetną okazją do tego by nowy trener zobaczył czym dysponuje i nie miał na wejściu "sekcji turystycznej" oraz do tego by się przekonać na jakiej pozycji potrzebujemy wzmocnienia z USA; czy na 1-2 bo jednak Kułaga nie jest objawieniem, czy na 3.
Za to nie bardzo wiem po co mielibyśmy kontraktować jeszcze jakąś europejkę...i niby na jaką pozycję?
Nie mam pojęcia jaki będzie ostateczny skład Lotosu, bo tam już i Podrug miało nie być, a miała być Snytsina i Cohen
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
reaktywacja pisze:Cóż. Z pustego i Salomon nie naleje. Zgadzam się z przedmówcami, którzy uważają, że Gorzów jest słabszy niż rok temu.
Nasze transfery można traktować w dwujnasób:
Z POZIOMU MALKONTENTA:
Julia Dureika - podobno kontuzjogenna, nie wiemy tak do końca na co ja stać, i jaka jest siła białoruskiej ligii, w której ostatnio grała.
Jela Vidacic - czy w walce z rywalami typu Lotos, Wisła i w Eurolidze poradzi sobie tak dobrze jak w lidze sebskiej? Nie wiadomo. Nie widzielismy też jej na ME na Łotwie.
Iza Piekarska - występy na ME można określić jako jedna, wielka porażka...
Sidney Spencer - bez rewelacji w WNBA, w Koszycach nie pasowała "mentalnie" do reszty drużyny, dlatego odeszła.
Z POZIOMU ENTUZJASTY:
Julia Dureika - dwa lata gry w rosyjskiej superlidze, reprezentantka Białorusi, która zdobyła 4 miejsce w ME na Łotwie, mistrzyni Białorusi z Borysowem.
Jela Vidacic - rewelacyjne statsy w lidze serbskiej, gwiazda tamtejszej ligii, nie odeszła wczesniej do mocnego klubu m.in. ze względu na dziecko
Iza Piekarska - swego czasu wybór w drafcie WNBA, co dla Polki jest sporym osiagnięciem, sprawdzona na Uniwersjadzie.
Sidney Spencer - rewelacyjna postawa w Eurolidze w barwach Koszyc, staty imponujące, "za 3" w Eurolidze, jak Katki w polskiej lidze (a z tego Katka słynęła)
Ciekawy jestem też, jak w drugim roku pobytu w Europie spisze się nasza kangurka Sam (powinny być jakieś postępy), oraz z uwagą będę przyglądał się rozwojowi talentu Agnieszki Kaczmarczyk, oraz jak to wszystko poukłada D. Maciejewski. Przez te znaki zapytania sezon 2009 wydaje mi się bardzo ciekawy. Zbyt dużo niewiadomych, żeby podjąć się oszacowania miejsca AZS w lidze i eurolidze.
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Sidney dał nam Bóg
- To Bóg wybrał dla mnie koszykówkę, teraz ja szukam dla niego ludzi wiary - tak pisze o sobie nowa gorzowska zawodniczka. Przychodzi jednak do nas przede wszystkim po to, aby pokazać swoje nieprzeciętne, sportowe umiejętności.
Fot. www.sidneyspencer.com
Dla 24-letniej Amerykanki (rocznik Justyny Żurowskiej i Katarzyny Dźwigalskiej) profesjonalny sport to nie tylko sposób na życie, ale misja. Koszykarka nie ukrywa, że od dziecka była osobą dużej wiary i Bóg ma wielki wpływ na jej dalsze losy. Sidney działa w organizacjach chrześcijańskich, ale również gra w najlepszej na świecie, zawodowej lidze WNBA. Takiej osoby jeszcze do Gorzowa nie kontraktowaliśmy. - Nie jest to dla mnie żadna przeszkoda, wolę osobę spokojną, ułożoną, przy której wręcz można się wyciszyć, niż człowieka nastawionego wyłącznie na rozrywkę - powiedział trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski. - Z Koszyc, gdzie ostatnio grała, mam same znakomite opinie. Pełen profesjonalizm, wiele boiskowych atutów, takie jak są nam potrzebne. Czemu nie została tam dalej? Bo jej mentalność nie do końca pasowała Słowakom. W Polsce osób wierzących jest o wiele więcej, dlatego nie będzie problemu.
Wpisując w internetową wyszukiwarkę Google "Sidney Spencer" pojawia się aż 3,8 mln wyników (Michael Jordan - 23 mln)! Nie wszystkie z nich dotyczą nowej gorzowskiej koszykarki, ale większość - tak. To już oznacza, że trafia do nas osoba bardzo popularna, nieprzeciętna koszykarka, choć nie z najwyższej półki. Na jeszcze lepszych graczy (choć o takich marzyliśmy) w tej chwili nie było nas stać, albo interesujące zawodniczki decydowały się na zatrudnienie w Rosji, Hiszpanii lub Włoszech. Wybraliśmy ją, bo w poprzednim sezonie z drużyną z Koszyc (mistrz Słowacji) wyszła z grupy w rozgrywkach Euroligi, będąc jedną z liderek tego zespołu. Teraz to KSSSE AZS PWSZ ma plan na podobny sukces, również ze Spencer w składzie. Koszykarka jest skrzydłową o wzroście 191 cm. Ten super atut chce w pełni wykorzystać trener Maciejewski. - W każdych rozgrywkach widać jej niesamowite możliwości rzutowe - opowiadał gorzowski szkoleniowiec. - Oby również u nas trafiała co drugi raz z dystansu, bo takiej strzelby ze świetnie wyregulowanym celownikiem nam trzeba. Jej warunki fizyczne jak ulał pasują również do naszej obrony. To będzie kolejny wysoki gracz, który może uzupełnić zaporę nie do przebicia dla przeciwniczek.
Obecnie Spencer gra w New York Liberty (łącznie w WNBA na razie wystąpiła w 82 spotkaniach), średnio 11 min w każdym meczu. Ostatni pojedynek ma zaplanowany na 13 września. Kiedy zatem pojawi się w Gorzowie? - Tydzień, najpóźniej 10 dni po zakończeniu występów w USA. Nie zagra w play-off, a więc jej sezon się nie wydłuży, na pewno pojedzie na pierwszy mecz ligowy w Łodzi - wyjaśnił trener Maciejewski, który do ostatecznego zamknięcia składu potrzebuje jeszcze jednego gracza na pozycję rzucającego obrońcy, z europejskim paszportem. Czy kolejna nowa koszykarka pojawi się w KSSSE AZS PWSZ we wrześniu, czy dopiero w styczniu, tego nie wiadomo. Były trzy sensowne propozycje, ale wszystkie są w tej chwili z różnych powodów (kontuzja oraz wybory koszykarek) nieaktualne. - Nie mamy zamiaru nikogo sprowadzać na siłę, zaczniemy sezon w obecnie zakontraktowanym składzie - zakończył nasz szkoleniowiec. - To musi być osoba, która bardzo nam pomoże, z umiejętnościami na miarę głównych ról w zespole. Jeśli nie znajdziemy takiej teraz, to być może zimą, obserwując wnikliwie kursy walut, zmienimy kierunek na amerykański, czy australijski i zatrudnimy klasowego gracza wyłącznie na walkę w ekstraklasie, bo w Eurolidze mogą grać tylko dwie koszykarki spoza Europy, a te miejsca zajmą Spencer i Sam Richards.
Sidney Spencer w Eurolidze:
12 meczów, 34,3 min, 14,3 pkt, 49,1 proc. za 3 pkt (26/53), 5,5 zbiórki, 0,9 asysty, 1,5 przechwytu
Ireneusz Klimczak
Te słowa by oznaczały że Euroliga będzie niestety trochę takim poligonem, co mnie martwi. Jeżeli sciągną klasowego gracza dopiero zimą to pewnie przyda się on już tylko na ligę. A w obecnym składzie trudno będzie powalczyć w Europie
- To Bóg wybrał dla mnie koszykówkę, teraz ja szukam dla niego ludzi wiary - tak pisze o sobie nowa gorzowska zawodniczka. Przychodzi jednak do nas przede wszystkim po to, aby pokazać swoje nieprzeciętne, sportowe umiejętności.
Fot. www.sidneyspencer.com
Dla 24-letniej Amerykanki (rocznik Justyny Żurowskiej i Katarzyny Dźwigalskiej) profesjonalny sport to nie tylko sposób na życie, ale misja. Koszykarka nie ukrywa, że od dziecka była osobą dużej wiary i Bóg ma wielki wpływ na jej dalsze losy. Sidney działa w organizacjach chrześcijańskich, ale również gra w najlepszej na świecie, zawodowej lidze WNBA. Takiej osoby jeszcze do Gorzowa nie kontraktowaliśmy. - Nie jest to dla mnie żadna przeszkoda, wolę osobę spokojną, ułożoną, przy której wręcz można się wyciszyć, niż człowieka nastawionego wyłącznie na rozrywkę - powiedział trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski. - Z Koszyc, gdzie ostatnio grała, mam same znakomite opinie. Pełen profesjonalizm, wiele boiskowych atutów, takie jak są nam potrzebne. Czemu nie została tam dalej? Bo jej mentalność nie do końca pasowała Słowakom. W Polsce osób wierzących jest o wiele więcej, dlatego nie będzie problemu.
Wpisując w internetową wyszukiwarkę Google "Sidney Spencer" pojawia się aż 3,8 mln wyników (Michael Jordan - 23 mln)! Nie wszystkie z nich dotyczą nowej gorzowskiej koszykarki, ale większość - tak. To już oznacza, że trafia do nas osoba bardzo popularna, nieprzeciętna koszykarka, choć nie z najwyższej półki. Na jeszcze lepszych graczy (choć o takich marzyliśmy) w tej chwili nie było nas stać, albo interesujące zawodniczki decydowały się na zatrudnienie w Rosji, Hiszpanii lub Włoszech. Wybraliśmy ją, bo w poprzednim sezonie z drużyną z Koszyc (mistrz Słowacji) wyszła z grupy w rozgrywkach Euroligi, będąc jedną z liderek tego zespołu. Teraz to KSSSE AZS PWSZ ma plan na podobny sukces, również ze Spencer w składzie. Koszykarka jest skrzydłową o wzroście 191 cm. Ten super atut chce w pełni wykorzystać trener Maciejewski. - W każdych rozgrywkach widać jej niesamowite możliwości rzutowe - opowiadał gorzowski szkoleniowiec. - Oby również u nas trafiała co drugi raz z dystansu, bo takiej strzelby ze świetnie wyregulowanym celownikiem nam trzeba. Jej warunki fizyczne jak ulał pasują również do naszej obrony. To będzie kolejny wysoki gracz, który może uzupełnić zaporę nie do przebicia dla przeciwniczek.
Obecnie Spencer gra w New York Liberty (łącznie w WNBA na razie wystąpiła w 82 spotkaniach), średnio 11 min w każdym meczu. Ostatni pojedynek ma zaplanowany na 13 września. Kiedy zatem pojawi się w Gorzowie? - Tydzień, najpóźniej 10 dni po zakończeniu występów w USA. Nie zagra w play-off, a więc jej sezon się nie wydłuży, na pewno pojedzie na pierwszy mecz ligowy w Łodzi - wyjaśnił trener Maciejewski, który do ostatecznego zamknięcia składu potrzebuje jeszcze jednego gracza na pozycję rzucającego obrońcy, z europejskim paszportem. Czy kolejna nowa koszykarka pojawi się w KSSSE AZS PWSZ we wrześniu, czy dopiero w styczniu, tego nie wiadomo. Były trzy sensowne propozycje, ale wszystkie są w tej chwili z różnych powodów (kontuzja oraz wybory koszykarek) nieaktualne. - Nie mamy zamiaru nikogo sprowadzać na siłę, zaczniemy sezon w obecnie zakontraktowanym składzie - zakończył nasz szkoleniowiec. - To musi być osoba, która bardzo nam pomoże, z umiejętnościami na miarę głównych ról w zespole. Jeśli nie znajdziemy takiej teraz, to być może zimą, obserwując wnikliwie kursy walut, zmienimy kierunek na amerykański, czy australijski i zatrudnimy klasowego gracza wyłącznie na walkę w ekstraklasie, bo w Eurolidze mogą grać tylko dwie koszykarki spoza Europy, a te miejsca zajmą Spencer i Sam Richards.
Sidney Spencer w Eurolidze:
12 meczów, 34,3 min, 14,3 pkt, 49,1 proc. za 3 pkt (26/53), 5,5 zbiórki, 0,9 asysty, 1,5 przechwytu
Ireneusz Klimczak
Te słowa by oznaczały że Euroliga będzie niestety trochę takim poligonem, co mnie martwi. Jeżeli sciągną klasowego gracza dopiero zimą to pewnie przyda się on już tylko na ligę. A w obecnym składzie trudno będzie powalczyć w Europie
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
bart_81 pisze:Te słowa by oznaczały że Euroliga będzie niestety trochę takim poligonem, co mnie martwi.
Euroliga poligonem
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Barti pisze:Ja się pytam, gdzie jest ta kasa?????
Tez tego nie mogę zrozumiec... z jednej strony "chwalą się że ich budżet na przyszly sezon to 3,5-4mln... Do tego sami mowia ze po bardzo atrakcyjnej cenie udalo im sie zakontraktowac Dureike ... podobnie chyba bylo z Vidacic...
to ja sie rownież pytam gdzie ta kasa ?
Jeszcze jak slysze ze w takim skladzie mamy zaczynac sezon... czyli 7-8 zawodniczek... to jedno co mi przychodzi na mysl to to, ze ktos tu chyba w ch..a wali
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2009/10
Może się powtórzę, bo kiedyś o tym pisałem, ale teraz to jest bardzo aktualne - rozgrywki pucharowe, a już szczególnie Euroliga, to nie jest jakiś prywatny folwark, na którym można sobie robić eksperymenty, tak aby coś z nich zaowocowało pod koniec ligi. Kluby tam grające reprezentują swój kraj. Więc jeśli pan Maciejewski tak traktuje Euroligę, uznając, że brak zmienniczek na pozycje 2-3, identyczna co w zeszłym sezonie obsada na PG, a także słabszy zestaw pod koszem (w najlepszym wypadku - równy temu, który zaczynał poprzedni sezon), wystarczy na te elitarne rozgrywki, to takie podejście do spawy zostawiam bez komentarza. Przypomne tylko, że silniejszy skład nie był w stanie poradzić sobie w EuroCup z Rużemberokiem i Targoviste (tak trzeba określić bilans 1-1 w grupie). Sopron, Bourges czy Praga to jednak nieco wyższa półka - mówiąc bardzo delikatnie...
PS. Nie mogłem doczekać się tego artykułu w "GW" - widać, że pan Klimczak nic nie stracił ze swojej formy.
PS. Nie mogłem doczekać się tego artykułu w "GW" - widać, że pan Klimczak nic nie stracił ze swojej formy.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 96 gości

