Piątek, 13 stycznia 2006r.
Niektórzy kibice basketu mogą mieć jutro dylemat. Obie drużyny ekstraklasy koszykarek z naszego województwa wystąpią w sobotę na swoich boiskach i obie czekają bardzo ważne mecze.
W minionym sezonie Elżbieta Trześniewska (z piłką) i Agnieszka Pałka twardo walczyły w play off o brązowy medal. Jutro znów spotkają się pod koszem tyle tylko że... zamieniły się koszulkami
O godz. 17.30 ŁKS Siemens AGD podejmować będzie w hali przy al. Unii 2 rewelacyjnie spisujący się w tym sezonie zespół AZS PWSz. Sowood Gorzów. Pół godziny później w Pabianicach przy ul. Grota-Roweckiego 3 PZU Polfa spotka się z CCC Polkowice.
Pabianicka konfrontacja dwóch kandydatów do medali to bez wątpienia mecz kolejki. Stawka jest wysoka, bo jego wynik będzie miał kluczowe znaczenie dla końcowego układu tabeli przed play off.
W pierwszej rundzie w Polkowicach drużyna CCC pokonała PZU Polfę 66:55. Do przerwy polkowiczanki prowadziły różnicą 8 punktów, a trzecią kwartę wygrały 24:10. Mecz był twardym starciem świetnie broniących zespołów. Najwięcej punktów dla CCC rzuciły byłe pabianiczanki: Elżbieta Trześniewska 18 i Edyta Koryzna 17, a także Anna Marczewska 17, natomiast dla PZU Polfu: Leona Krystofova i Karla da Costa po 10.
Doświadczeni trenerzy, współpracujący w złotej reprezentacji mistrzyń Europy '99: Tomasz Herkt z Polfy i Andrzej Nowakowski z CCC to wytrawni stratedzy. Jutrzejszy mecz będzie więc również ich wielkim pojedynkiem.
W środę w meczu pucharowym Polfa pokonała CCC w Polkowcach 68:54 (Pałka i Toma po 18 - Trześniewska 17). To pozornie daje pabianiczankom przewagę psychologiczną. Trzeba jednak pamiętać, że ich rywalki oraz trener Nowakowski znają już smak zwycięstwa na pabianickim parkiecie. W ubiegłym sezonie, w piątym meczu trzeciej rundy play off drużyna CCC pokonała Polfę i zdobyła brązowy medal.
Ozdobą meczu powinny być pojedynki walecznych "małych": pabianiczanki Olgi Pantelejewej z polkowiczanką Koryzną. O wyniku może rozstrzygnąć rywalizacja pod tablicami, gdzie Agnieszkę Pałkę, Gabrielę Tomę i Leonę Krystofovą czeka twarda walka z Trześniewską, Olgą Żytomirską i Anną Marczewską.
Wydarzeniem będzie występ Elżbiety Trześniewskiej, jednej z najbardziej zasłużonych zawodniczek dla pabianickiej koszykówki. Po raz pierwszy od 1998 roku, kiedy powróciła z ŁKS, zagra ona w pabianickiej hali przeciwko Polfie.
W minionej kolejce, w meczu z AZS Gorzów (69:65 po dogrywce) Trześniewska doznała urazu oka i miała szytą powiekę, ale z pewnością w tak prestiżowym dla niej meczu będzie zmobilizowana.
(mk) - Dziennik Łódzki




