Krótka rozmowa z Eweliną Kobryn po I meczu z USA

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Krótka rozmowa z Eweliną Kobryn po I meczu z USA

Postautor: Edzia » 09 marca 2006, 19:36

Momenty przebłysku – Ewelina Kobryn


Bardzo wysoką i wyrównaną formę prezentuje od dłuższego czasu Ewelina Kobryn. Niejednokrotnie zdobywa najwięcej punktów dla swojej drużyny, nie inaczej było więc i wczoraj. Środkowa gdynianek rzuciła gwiazdom z Ameryki 16 punktów, zebrała 4 piłki i zaliczyła 2 asysty. Poprosiliśmy Ewelinę o opinię wczorajszych zawodów oraz spytaliśmy się o… ewentualną propozycję występów w WNBA.


Powtórzyła się znana nam sytuacja – półtorej minuty do końca, a na tablicy remis…
Zgadza się, Amerykanki zmobilizowały się na samą końcówkę i to było widać. Pod koniec meczu doświadczona zawodniczka amerykańska wzięłą w garść swój zespół i praktycznie przesądziła o losach meczu.

Kto od kogo (i czego) mógł się dziś uczyć?
Na pewno pokazałyśmy wspaniałą obronę – niektóre nasze akcje z defensywy można wielokrotnie oglądać i praktycznie się nich od nas uczyć. Jak wspomniałam, w końcówce reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokazała duże doświadczenie i siłę fizyzną, jakie Stany pokonują inne „światowe czołówki”.

Mówiąc o sile, to Amerykanki z niej opadły, czy Lotos rozszyfrował w końcu ich taktykę? Pytam o trzecią kwartę, w której wyszłyście na prowadzenie.
Grałyśmy swoje, a w dniu dzisiejszym niektóre akcje naprawdę wychodziły nam bardzo poprawnie. Cieszę się, że są takie momenty przebłysku, znaczy to, że forma rośnie i jeżeli będziemy grać tak, jak grałyśmy dzisiaj, to nie będziemy miały problemów z odniesieniem kolejnego tytułu Mistrza Polski.

Które momenty należałoby poprawić do czwartkowego rewanżu?
Troszeczkę poprawiłyśmy rzut z półdystansu, ale dalej nam on „nie siedzi”. Wszystko jest przed nami, na pewno mamy jeszcze sporo rzeczy do poprawienia: skoczność, zbiórka, zastawianie itp. W każdym elemencie można się doszukać jakiś minusów.

A jutro dzwoni do Ciebie telefon z propozycją gry w WNBA…
Oj, chyba nie (śmiech). Myślę, że każdy z trenerów skupiał się na swojej drużynie, na swoim zawodniczkach. Trenerzy oceniają tylko swoje zawodniczki. Wątpię, czy ktokolwiek patrzył i docenił pracę każdej z nas, która dziś zagrała dobrze w ataku jak i obronie.




(źródło: www.lotosgdynia.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 marca 2006, 20:20

forma rośnie i jeżeli będziemy grać tak, jak grałyśmy dzisiaj, to nie będziemy miały problemów z odniesieniem kolejnego tytułu Mistrza Polski.
Następna gwiazda po Pawlak której sodówa po meczu z Amerykankami do głowy uderzyła :lol: Dlaczego żadna z zawodniczek Wisły czy Włókniarza które sa wyżej w tabeli przed PO nie maja tyle tupetu. Dla mnie to już nie jest "podbudowywanie się psychicznie". To zwykła pycha i miejmy nadzieję ze ta pycha je zgubi, oby jak najszybciej, nawet z Cukierkami :twisted:
Obrazek
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość