Zmiana trenera w drużynie koszykarek AZS Poznań
Grzegorza Szajka zastąpi Roman Haber. Działacze klubu zaproponowali umowy wszystkim zawodniczkom, które grały w AZS w niedawno zakończonym sezonie
Obaj trenerzy - Roman Haber i Grzegorz Szajek - ostatnio ze sobą współpracowali. Szajek prowadził drużynę od początku sezonu (został zresztą następcą Habera, który rok temu, po zajęciu z AZS piątego miejsca, zrezygnował z tej funkcji), ale po "buncie" zawodniczek dostał do pomocy trenera-koordynatora, czyli Habera. Od lutego AZS osiągał już zdecydowanie lepsze wyniki, omal nie awansował do półfinału po dwóch sensacyjnych zwycięstwach nad Polfą Pabianice, a ostatecznie zajął siódme miejsce. Szefowie AZS postanowili nie przedłużać umowy z Szajkiem. - Trener Szajek był merytorycznie przygotowany do pracy, ale działał zbyt delikatnie. Stąd niezadowolenie zawodniczek i brak akceptacji dla jego pracy - mówił wczoraj Roman Haber, który w AZS jest dyrektorem.
Jest już właściwie przesądzone, że to on znów poprowadzi zespół AZS w nowym sezonie. - Decyzja zapadnie w piątek. Chciałbym mieć asystenta, bo nie mogę dzielić dwóch funkcji - twierdzi Haber. - Szukamy pomysłu na zespół szkoleniowy, bo chcielibyśmy, by pierwszy trener miał asystenta. Tym bardziej że Roman Haber ma już swoją pracę w AZS, w którym jako dyrektor środowiskowy dba o 21 klubów uczelnianych i osiem sekcji - mówi prezes sekcji koszykówki w AZS Paweł Leszek Klepka. Działacze AZS złożyli propozycję Iwonie Jabłońskiej - byłej znakomitej koszykarce, dziś szkolącej zawodniczki MUKS Poznań. - Dostałam taką propozycję i się nad nią zastanawiam - mówi Jabłońska.
Prezes Klepka zapewnia, że AZS prowadzi rozmowy ze wszystkimi zawodniczkami, które grały w tej drużynie do tej pory. - Wszystkim złożyliśmy ofertę, a od niektórych dziewczyn mamy już pozytywne sygnały. Oczywiście nie wszystkie zawodniczki dostały propozycję na tym samym poziomie finansowym, co w zeszłym roku. Redzie Aleliunaite nie mogliśmy zaoferować takich samych pieniędzy, bo przecież spisywała się znacznie gorzej. Chcemy jednak przede wszystkim zatrzymać w składzie zawodniczki z pierwszej piątki, choć zdajemy sobie sprawę z tego, że Monika Ciecierska, Natalia Mrozińska czy Monika Sibora mają propozycje z innych klubów - twierdzi Klepka, który przyznaje, że AZS chciałby ponownie wypożyczyć z Lotosu Gdynia słowacką środkową Barborę Gatialovą. - Prowadzimy rozmowy w tej sprawie. Ale na inne wzmocnienia się na razie nie decydujemy, bo wciąż szukamy sponsorów. Wszystko więc zależy od środków, jakimi będziemy dysponować - kończy Klepka.
grand (Gazeta Wyborcza)
Co słychać w AZS Poznań?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
FAIR PLAY pisze:no racja mytek... kurde mam nadzieje ze Moniki i Natalia zostana w Poznianiu, bo to podstawa naszego AZSu. Sibka - pani kapitan byla przez caly sezon podstawa druzyny oby niezdecydowala sie na zmiane barw!
Wierność barwom to podstawa
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
MARAS pisze:FAIR PLAY pisze:no racja mytek... kurde mam nadzieje ze Moniki i Natalia zostana w Poznianiu, bo to podstawa naszego AZSu. Sibka - pani kapitan byla przez caly sezon podstawa druzyny oby niezdecydowala sie na zmiane barw!
Wierność barwom to podstawaRodowita poznanianka powinna grać w Poznaniu
Zapomniałeś dodać że powinna oczywiście grać za darmo albo jeszcze lepiej powinna płacić składki członkowskie min 2000,00 PLN miesięcznie.
Żeby klub miał siano na działaczy i trenera.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości



