- Przygotowujemy się w komfortowych warunkach - mówi Mirosław Trześniewski, trener ŁKS Siemens AGD Łódź
Data: 24.09.06 10:05, Autor: Grzegorz Grajdura, Źródło: własne
Jedno zwycięstwo i dwie porażki w swoich pierwszych, przedsezonowych sprawdzianach podczas turnieju w Brzegu, zanotowały koszykarki łódzkiego ŁKS-u. Ich trener, Mirosław Trześniewski, jest jednak zadowolony z dotychczasowego przebiegu przygotowań, jak i pracy wykonanej przez jego podopieczne.
- Turniej w Brzegu to pierwszy poważny sprawdzian dla Pana zawodniczek. Jak przebiegały dotychczasowe przygotowania?
- Muszę powiedzieć, że jestem z nich zadowolony. Przygotowujemy się w komfortowych warunkach, choć w pierwszych spotkaniach było jeszcze trochę nieporozumień w grze obronnej i w ataku, ponieważ tworzy się tu całkiem nowy zespół. Po raz pierwszy graliśmy „5 na 5” na całym boisku i to na pewno miało wpływ na jakość naszej gry. Ale na ten okres przygotowań, w którym się znajdujemy, jest całkiem nieźle.
- Jak wygląda obecnie sprawa przejęcia sekcji koszykarskiej przez nowe stowarzyszenie - ŁKS Women Basket?
- Wszystko jest już załatwione. Sekcja jest przekazana pod stowarzyszenie, co zostało zarejestrowane w PLKK. Wszystkie wymogi i formalności zostały spełnione.
- Jak oceni Pan wobec tego nowe nabytki drużyny?
- Póki co wszystkie się sprawdzają i jedyną kwestią pozostaje, by ten zespół zrozumiał, że jego siła tkwi w ilości równowartościowych zawodniczek. Każda z nich ma wnosić to, co najlepsze. A wtedy myślę, że będzie dobrze.
- Jako jeden z nielicznych, nie kierował się Pan nową modą na sprowadzanie zawodniczek z USA.
- Nie ma w tej chwili zbyt dużego wyboru na rynku koszykarek. Wszystkie wartościowe zawodniczki znalazły sobie szybko miejsce w drużynach, które występują w pucharach. Natomiast Amerykanek, grających na uczelniach w USA, jest aż za dużo, stąd ściągnąć je do zespołów jest dość łatwo. U nas z obcokrajowców jest jedynie Birute Dominauskaite, choć po tylu latach spędzonych w naszej lidze można ją traktować jako Polkę. Czekam cierpliwie, czy tegoroczny zaciąg w PLKK się sprawdzi.
- Jest szansa na kolejne wzmocnienia?
- W tej chwili raczej nie ma takiej możliwości. Pod koniec roku być może będziemy się rozglądać za jakimś uzupełnieniem składu, ale to też kwestia finansów. Zobaczymy, jak to wszystko się rozwinie od początku sezonu.
- Jaki jest dalszy plan przygotowań ŁKS-u?
- Po turnieju w Brzegu gramy jeszcze na turniejach we Wrocławiu i w Obornikach Śląskich. Później dochodzą jeszcze zawody w Pabianicach i Warszawie. Tak więc tych meczów mamy wystarczająco i jak pracuję w tym klubie dwa lata, to tak komfortowego terminarza przygotowań nie miałem. W tym roku mamy wystarczająco gier, by dobrze przygotować się do startu sezonu.
- Które miejsce jest w Waszym zasięgu w tym sezonie?
- Chcemy przede wszystkim spokojnie utrzymać się w lidze, a więc zająć przynajmniej ósme miejsce. A później zobaczymy, co ewentualnie da się „ugrać”. Bo też siła tej ligi jest w tej chwili zagadką.
- Pańskim faworytem do końcowego tryumfu w lidze jest...
- Nie będę oryginalny, jeżeli wskażę na Wisłę i Lotos, bo te dwie drużyny bezsprzecznie będą siłą napędową tej ligi. Z pozostałych drużyn mocne będą Polkowice, Gorzów czy Pabianice. Tak więc jest sporo tych zespołów, przynajmniej pięć, które mają szansę znaleźć się w czołowej czwórce.
- Na którą z zawodniczek liczy Pan szczególnie?
- Na pewno na Sylwię Wlaźlak. To, że jest liderką tej drużyny, widać już od pierwszych spotkań. Poza tym liczę też na Kasię Kenig. Ale pozostałe dziewczyny nie odbiegają od nich wartością. Z tym, że Sylwia jest takim „mózgiem” tego zespołu, ma fantastyczne rozumienie gry i bez niej jest na pewno ciężej.
- Jak oceni Pan zmiany w regulaminie ligi, jakie zaszły podczas przerwy między rozgrywkami?
- Wydaje mi się, że im więcej zespołów, tym lepiej dla ligi, a przede wszystkim dla sponsorów. Jest więcej okazji do pokazania się. Co do limitów dla zawodniczek polskich, to mnie to nie dotyczy. Mam w swojej drużynie jedną Litwinkę i to wszystko, a więc nie dojdzie na pewno do konfliktu interesów, jeżeli chodzi o zawodniczki zagraniczne.
www.sportowefakty.pl
wywiad z M. Trześniewskim
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Przepraszam za upierdliwość ale nie można byo tego wkleić do tematu: "Co słychać w ŁKS Łódź?"
Po co zakładać kolejne tematy?
Po co zakładać kolejne tematy?
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Mirosław Trześniewski: Gramy lepiej
- Widać cały czas progresję wyniku. Z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Dzisiaj był tego najlepszy dowód – stwierdza Mirosław Trześniewski, szkoleniowiec ŁKS-u Łódź.
W ciągu tygodnia pana zespół rozegrał osiem meczów – na turniejach w Brzegu i o Puchar Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego. Jak ocenia pan grę swojego zespołu?
- Widać cały czas progresję wyniku. Z meczu na mecz gramy coraz lepiej – dzisiaj był tego najlepszy dowód.
Tydzień temu ŁKS zajął czwarte miejsce, teraz jest trzecie.
– Ale w Brzegu był całkiem inny turniej. Tam po raz pierwszy graliśmy "pięć na pięć".
Którą zawodniczkę chciałby pan wyróżnić?
– Myślę, że wszystkie grały dobrze. Wiadomo, że trzon zespołu stanowią: Wlaźlak, Kenig, Dominauskaite, Piątkowska i Skorek.
A teraz porozmawiajmy o mankamentach drużyny. Jakie błędy można było zauważyć?
– Trochę jeszcze mało cierpliwości w ataku pozycyjnym, niejednokrotnie brak zastawienia i przyspieszanie akcji, które nie powinno się przyśpieszyć.
A jak będą wyglądały przygotowania ŁKS-u do pierwszego meczu ligowego?
– Gramy w czwartek i piątek dwa mecze z Pabianicami i startujemy w lidze.
A jak wygląda sytuacja ze sponsorami? Czy są ludzie, którzy chcą inwestować w żeńską koszykówkę w Łodzi?
– Myślę, że to dzięki wielkiej pomocy pana prezydenta Marka Michalika udało nam się pozyskać środki na to, żeby zespół mógł reprezentować godnie nasz miasto.
Będzie szansa na jakieś wzmocnienia?
– Myślę, że nie. W tej chwili już będziemy raczej pracowali z tym zespołem, którym dysponuję.
Na chwile obecną, które miejsce w lidze może zająć ŁKS?
– Mamy plan taki, żeby wejść do ósemki, a dopiero później play off będą pokazywać, jak będzie.
(Natalia Kusztal)
(źródło: www.plkk.pl )
- Widać cały czas progresję wyniku. Z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Dzisiaj był tego najlepszy dowód – stwierdza Mirosław Trześniewski, szkoleniowiec ŁKS-u Łódź.
W ciągu tygodnia pana zespół rozegrał osiem meczów – na turniejach w Brzegu i o Puchar Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego. Jak ocenia pan grę swojego zespołu?
- Widać cały czas progresję wyniku. Z meczu na mecz gramy coraz lepiej – dzisiaj był tego najlepszy dowód.
Tydzień temu ŁKS zajął czwarte miejsce, teraz jest trzecie.
– Ale w Brzegu był całkiem inny turniej. Tam po raz pierwszy graliśmy "pięć na pięć".
Którą zawodniczkę chciałby pan wyróżnić?
– Myślę, że wszystkie grały dobrze. Wiadomo, że trzon zespołu stanowią: Wlaźlak, Kenig, Dominauskaite, Piątkowska i Skorek.
A teraz porozmawiajmy o mankamentach drużyny. Jakie błędy można było zauważyć?
– Trochę jeszcze mało cierpliwości w ataku pozycyjnym, niejednokrotnie brak zastawienia i przyspieszanie akcji, które nie powinno się przyśpieszyć.
A jak będą wyglądały przygotowania ŁKS-u do pierwszego meczu ligowego?
– Gramy w czwartek i piątek dwa mecze z Pabianicami i startujemy w lidze.
A jak wygląda sytuacja ze sponsorami? Czy są ludzie, którzy chcą inwestować w żeńską koszykówkę w Łodzi?
– Myślę, że to dzięki wielkiej pomocy pana prezydenta Marka Michalika udało nam się pozyskać środki na to, żeby zespół mógł reprezentować godnie nasz miasto.
Będzie szansa na jakieś wzmocnienia?
– Myślę, że nie. W tej chwili już będziemy raczej pracowali z tym zespołem, którym dysponuję.
Na chwile obecną, które miejsce w lidze może zająć ŁKS?
– Mamy plan taki, żeby wejść do ósemki, a dopiero później play off będą pokazywać, jak będzie.
(Natalia Kusztal)
(źródło: www.plkk.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
