KK ROW Rybnik przed sezonem

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

KK ROW Rybnik przed sezonem

Postautor: garnett » 07 czerwca 2007, 11:07

Adam Greczyło: Drużyna na miarę play off


- Nikita Bell była objawieniem poprzedniego sezonu i mam nadzieję, że równie dobrze zaprezentuje się w nadchodzących rozgrywkach - mówi Adam Greczyło, prezes KK ROW Rybnik.

Paweł Szatkowski: Przez Rybnik można by powiedzieć, że przeszedł huragan. Zaraz po awansie do ekstraklasy klub przeszedł wielkie zmiany. Widać, że organizacyjnie jak i sportowo będziecie chcieli dorównać najlepszym w tym kraju?


Adam Greczyło, prezes KK ROW Rybnik: Nie nazwałbym tego huraganem, bo huraganu nikt się nie spodziewa, po drugie po huraganie niewiele zostaje. Nasze działania były przemyślane i zaplanowane od dłuższego czasu, czekaliśmy na 22 kwietnia, aby zapewnić sobie awans. A już w poniedziałek 23 kwietnia zabraliśmy się mocno do pracy, aby sprostać standardom jakich wymaga od nas ekstraklasa. Mogę z całą pewnością powiedzieć, że organizacyjnie będziemy gotowi do sezonu. Mam również nadzieję, że sportowo skład jaki zbudowaliśmy osiągnie zakładany cel.



Nie tylko liczne transfery i duże zmiany charakteryzują obecnie Rybnik, ale także profesjonalny kontakt z mediami, informacje prasowe. Jak pan myśli, dlaczego nie wszystkie kluby poświęcają temu wiele uwagi?


Nie chciałbym się wypowiadać za wszystkich, bo nie do końca znam realia panujące we wszystkich klubach. Pisałem pracę magisterską z zarządzania marketingowego, następnie miałem również w planach z podobnego tematu napisać rozprawę doktorską, ale zawsze brakowało mi czasu. Na bazie swoich wcześniejszych doświadczeń wypracowałem taki model współpracy z mediami i na razie uważam, że on zdaje egzamin. Działania jakie prowadzimy z mediami są dla mnie standardem i zapewniam, że to jeszcze nie koniec. Chcąc zapewnić na każdym meczu pełne trybuny musimy wyjść do ludzi, promować koszykówkę, zawodniczki, sponsorów - musimy pobudzić młodzież do uprawiania sportu. Mamy w planach kolejne akcje, które będą miały na celu popularyzację zespołu i koszykarek w mieście z jednej strony, z drugiej spowodują, że nasi sponsorzy osiągną zdecydowanie większy efekt marketingowy.


Jakie cele stawia pan przed drużyną i trenerem przed nadchodzącymi rozgrywkami?

Celem głównym będzie zakwalifikowanie się do fazy play off - takie zadanie otrzymał trener Orczyk i pod tym kątem dobierał zawodniczki do zespołu.


Ostatni transfer KK ROW, którym jest Nikita Bell, to chyba największa niespodzianka ze wszystkich zakontraktowanych przez wasz klub zawodniczek. Dlaczego wybór padł akurat na Nikitę?

Podobnie jak w przypadku innych zawodniczek decydujący głos miał trener Orczyk. Znał cel i do postawionego celu oraz możliwości budżetowych dopasowywał graczy. Wybrał Nikitę Bell, która była objawieniem poprzedniego sezonu i mam nadzieję, że równie dobrze zaprezentuje się w nadchodzących rozgrywkach.


Która z zawodniczek według pana ma szansę stać się liderką drużyny, a która dżokerem w talii trenera?

Mamy bardzo dobre opinie o rozgrywającej z Izraela - Naomi Kolodny, która może być miłym zaskoczeniem. W roli liderki pewnie wystąpi Nikita Bell. Osobiście bardzo liczę na Magdę Skorek i Edytę Błaszczak obie zawodniczki znam z kadry do lat 20, z którą przez dwa lata pracowałem. Ważnym punktem zespołu będzie Agnieszka Jaroszewicz, która oferuje temu zespołowi swoje doświadczenie i profesjonalizm, a pamiętajmy, że jest to Mistrzyni Europy z Katowic z 1999 roku. Ciekawym graczem okazuje się być Tyler, a uniwersalnym Saunders. Naszą pozycję w lidze zweryfikują jednak pierwsze cztery kolejki.


Zaraz po awansie mówiono, iż hala w Rybniku nie jest przystosowana do gry w ekstraklasie. W jaki sposób uporaliście się (jeśli sie uporaliście bo tego nie wiem) z tym problemem?

W tej sprawie pomogły nam władze samorządowe, które już rozpisały przetarg na wymianę parkietu na hali w Boguszowicach oraz niezbędne prace remontowe - jak np. remonty szatni, itp. Mam nadzieję, że około 20 czerwca ruszą prace remontowe na hali, bo czasu jest bardzo mało, planujemy rozpoczęcie treningów około 15 sierpnia.



Paweł Szatkowski/plkk.pl


Mirosław Orczyk: Ekstraklasa musi pobudzić środowisko
*Ten wywiad przeprowadzono jeszce przed zakontraktowaniem N.Bell i J.Saunders,ale też przybliża atmosferę w Rybniku przed startem nowego sezonu ,dlatego zdecydowałem się go tutaj wkleić. :P

Nieco ponad miesiąc temu Klub Koszykarski ROW Rybnik znalazł się w rodzinie Ford Germaz Ekstraklasy, tymczasem zdążyliśmy ich już nie raz pochwalić. Dlaczego? W Rybniku wiedzą, co chcą osiągnąć. Mają plany, a co najważniejsze - realizują je. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z trenerem beniaminka ligi - Mirosławem Orczykiem.

Gratuluję awansu do Ford Germaz Ekstraklasy. Zdążył się Pan już oswoić z tą myślą?

- My oswajaliśmy się z nią przez cały sezon. Dążyliśmy do celu, ciężko pracowaliśmy, byliśmy cierpliwi. Czekaliśmy aż nadejdzie 22 kwiecień i będziemy mogli świętować upragniony, acz zaplanowany awans. Z tym, że świętowanie jest dla kibiców i włodarzy miasta, natomiast dla nas od 23 kwietnia od godziny siódmej rano rozpoczęło się nowe sportowe życie, czyli przejście do nowego poziomu rozgrywek, a co za tym idzie organizacji. Czasu na świętowanie właściwie nie było, ale po spotkaniu z Poznaniem było bardzo przyjemnie, bo to było to, na co wszyscy czekali.


Klub ruszył do ofensywy transferowej. Wygląda to naprawdę imponująco.

- Przez cały sezon - kiedy przygotowywaliśmy się do awansu - a przynajmniej od pierwszego stycznia uczulałem działaczy naszego klubu i wszystkich darczyńców, że my już na początku roku musimy rozpocząć konkretne rozmowy, żeby jednym torem przebiegała gra o awans do Ford Germaz Ekstraklasy, a drugim przygotowanie organizacyjne do gry w ekstraklasie. Chciałem, byśmy w momencie awansu byli na zaawansowanym etapie organizacyjno-sportowym. Biorąc się za to w maju, byłoby ciężko zorganizować to do początku sezonu. Myślę, że ta droga była poparta wcześniejszymi doświadczeniami. Wracając do Rybnika powiedziałem, że uda się awansować do ekstraklasy w dwa sezony. W pierwszym roku pracowaliśmy nad organizacją, finansami, polityką a na końcu rozliczyliśmy się za wynik. W drugim sezonie to się odwróciło. Na pierwszym miejscu postawiliśmy wynik i to była właściwa droga. Parkiet zweryfikuje to, ale cieszę się, że idzie nam bardzo dobrze na polu organizacyjnym jak i transferowym. Myślę, że to wynika z mapy drogowej, którą sobie założyliśmy i ją realizujemy. Trzeba robić swoje i iść do przodu, oczywiście krok po kroku.


Edytę Błaszczak i Magdalenę Skorek znamy świetnie z ligowych parkietów. Proszę powiedzieć, jak wyglądała droga do Rybnika Naomi Kolodny i Hollie Tyler?

- Śledziliśmy rynek, prowadziliśmy rozmowy z różnymi agentami i padł wybór na te zawodniczki. Wiemy kogo potrzebujemy i staramy się dopasować graczy działając w określonym budżecie, który pozwala nam na wykonanie pewnych ruchów.


Planowane są kolejne wzmocnienia?

- Ogłosiliśmy skład pięciu polskich zawodniczek, które mają stanowić trzon Polek. Do tego dojdą może dwie zawodniczki młodszego pokolenia i także dwie perspektywiczne rybniczanki. Dzięki temu będą mogły potrenować z lepszymi. Na pewno myślimy jeszcze o zagranicznych wzmocnieniach. Zobaczymy, jak to wyjdzie, ale beniaminek musi być przygotowany do podjęcia walki w ekstraklasie. My musimy dopasować się do standardów w niej panujących w poprzednim sezonie. Prym wiodły zawodniczki zza granicy. One stanowiły duży potencjał klubów. W każdym klubie była też mocna grupa Polek. My tym torem podążamy i myślę, że będziemy przygotowani zarówno organizacyjnie jak i sportowo. Wtedy będziemy mogli podjąć rywalizację, zdając sobie sprawę, że jesteśmy tylko beniaminkiem ligi.


Kiedy obserwowałem niektórych trenerów i zawodniczki zza granicy, miałem wrażenie, że kontakt między nimi jest bardzo słaby. Jak się Pan czuje współpracując z obcokrajowcami?

- Powiem szczerze, że będzie to kolejne doświadczenie w mojej karierze, ponieważ nigdy wcześniej nie miałem możliwości, by dowodzić takimi zawodniczkami. W Gdyni byłem trenerem drugiego planu, ale myślę, że wiele doświadczeń zebrałem, patrząc na to z boku. Na pewno są to gracze profesjonalni i wiedzą, o co chodzi. Myślę, że nawiążemy szybko kontakt. Koszykówka jest jedna. Zdaje sobie sprawę, że doświadczenia są inne, ale te zawodniczki grały w Europie i znają mentalność europejskiej koszykówki. Te zawodniczki mają swoje lata gry na parkietach i mam nadzieję, że się dogadamy i będą dla nas dobrze grać.


Organizacyjnie KK ROW Rybnik wywołuje bardzo pozytywne odczucia. Zostały stworzone już długofalowe plany, dotyczące rozwoju klubu?

- Zawsze patrzę na przedsięwzięcia w kontekście paru lat. Przychodziłem do Gdyni na dwa lata, a zostałem pięć. Tutaj w Rybniku powróciłem na stare śmieci. Zakładałem, że w dwa lata wywalczymy awans. Myślę, że nie ma sensu robienie czegoś na jeden rok, bo wtedy szkoda inwestować. Będziemy sobie zakładać co roku postęp organizacyjny i sportowy i mam nadzieję, że będziemy go realizować. Moje plany stworzone są na dłużej - wtedy działania mają sens. Tutaj jest piramida - od ekstraklasy do szkoły sportowej. Chciałbym ją stworzyć kiedyś w Rybniku. Myślę o regionalnej szkole koszykarskiej dla dziewcząt. Jest SMS Łomianki, to jest niepodważalna idea, natomiast z regionalnej szkoły największe talenty miałby możliwość trafiania do centralnej. Zwykle mówi się od dołu do góry, ale ja myślę, że w tutejszych warunkach sensowna jest odwrócona „piramida”. Ekstraklasa musi pobudzić środowisko, szkolenie młodzieży. Mam nadzieję, że stworzy się moda na koszykówkę damską w Rybniku. Ona była tutaj zawsze, ale trzeba ją dalej rozwinąć. Trzeba stworzyć miejsca dla rozwoju młodzieży, a mając wzorce będzie łatwiej i tak powinniśmy działać.


Przedstawił Pan plany, mówił o ciężkiej pracy, ale i na odpoczynek znajdzie się chyba czas. Sezon rozpocznie się dopiero w październiku.

- Powiem uczciwie, że mój odpoczynek łączy się z koszykówką. Nie preferuje takiego odpoczynku, by się od niej odłączyć, bo jest to dla mnie sprawa najważniejsza. Na pewno nie będzie inaczej w okresie wypoczynkowym. Dziesięć dni spędziłem u znajomych w Gdyni na finałach FGE. Mogłem oglądać tam również pojedynki Kagera i Prokomu. Mam w planach wyjazd do Turcji na konferencję trenerską, potem być może uda się obejrzeć mistrzostwa świata dziewcząt do 19 lat. Trzeba śledzić nowe tendencje i poszukiwać rozwiązań - nawet na imprezach młodzieżowych można znaleźć inspirację. Muszę się dobrze przygotować także na nadchodzący sezon. Taki jest mój styl życia i właściwie tylko temu się poświęcam. Myślę, że jest to jedyna droga, by budować postęp. Może wykroi się parę dni nad morzem albo gdzieś w Europie na luźny wypoczynek. Tenis ziemny i podróże to są dwie rzeczy, które są moim hobby, więc na to na pewno znajdzie się czas.


Widzę, że ma Pan wszystko dokładnie rozplanowane. Zatem pewnie i wizję przygotowań do sezonu.


- Czekam aż zostanie uściślony terminarz. Wtedy trzeba będzie przeliczyć tygodnie i dokładnie ustalić. To będzie dla nas nowe doświadczenie. Dzięki temu, że mogłem pracować w Gdyni, zdaję sobie z tego sprawę, jak będą to inne przygotowania. W zeszłym sezonie mogliśmy pracować dziewięć miesięcy na obozie w pełnym składzie, a teraz liczę, że będziemy pracować dziewięć tygodni - a przy tym nie w pełnym składzie. Zaczynając od Edyty Błaszczak, której życzę, by dostała się do kadry uniwersjadowej na finał do Bangkoku, po Amerykanki, które dojadą po 20 września. Wizja jest i będziemy ją realizować. Wiemy, jak to zrobić. Byle było zdrowie!


Co będzie celem zespołu w pierwszym sezonie po awansie do FGE?


- Nic innego nie pozostaje, jak tylko dobrze się zaprezentować - grać na całego i walczyć do upadłego i mierzyć się ze wszystkimi zespołami. Chcielibyśmy walczyć o ósme czy dziewiąte miejsce zachowując dystans i rozsądek wiedząc jaka jest rola i miejsce beniaminka Jeśli udałoby się uplasować na ósmym, byłby to sukces - 100% realizacja zamierzeń. Jako beniaminek musimy wskazać sobie takie cele oraz budować wiarygodny i solidny wizerunek klubu. Przy tym oczywiście gra dla publiczności. Moim drugim postanowieniem jest, by ściągnąć ludzi na mecze. Chciałbym by wiedzieli, że po drugiej stronie grają mistrzynie świata czy zawodniczki różnych reprezentacji. Życzyłbym sobie, by na mecze przychodziły całe rodziny i delektowały się koszykówką. Liczy się również szacunek wobec rywala. Patrząc na NBA czy WNBA - tam wynik jest wynikiem, ale liczy się klasa przeciwnika i kultura gry. Wiadomo, że w innych klubach grają gwiazdy i trzeba je szanować i doceniać.

Rozmawiał: Robert Błaszczyk/plkk.pl

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 23 sierpnia 2007, 15:24

ROW Utex: Wywalczyć play offy

Przed sezonem 2007/2008 w Rybniku doszło do rewolucji, która ma pomóc w uzyskaniu awansu beniaminka do fazy play off. Przygotowania rozpoczęte w połowie sierpnia przebywają pod okiem trenerów w Rybniku. KK ROW Rybnik Sp. z o.o. przejęła RMKS Utex Rybnik, który wywalczył awans do FGE i w nowym sezonie drużyna będzie występować pod nazwą ROW Utex Rybnik.

Poprzedni sezon miał być dla losów żeńskiej koszykówki w Rybniku przełomowy. I jak się później okazało taki też był. Przed sezonem 2006/2007 udało się w Rybniku stworzyć bardzo silną drużynę z Agnieszką Jaroszewicz, Karoliną Żurkowską czy Joanną Szymczak-Górzyńską na czele. Celem było uzyskanie awansu do krajowej elity. Dodatkowym założeniem trenera było wygranie wszystkich 30 spotkań w całym sezonie. Oba te cele zostały zrealizowane. Dzięki zwycięstwom w turniejach półfinałowych i finałowych, które rozgrywane były w Rybniku, udało się wywalczyć upragniony awans do Ford Germaz Ekstraklasy. Zaraz po jego wywalczeniu w Rybniku doszło do kolejnych rewolucyjnych zmian. Powstała spółka KK ROW Rybnik Sp. z o.o., która przejęła wszystkie prawa od RMKS-u Rybnik i w nowym sezonie zespół grać będzie pod nazwą ROW Utex Rybnik. Działaczom i trenerom również bardzo szybko udało się skompletować skład, które wzmocniły trzy Amerykanki oraz 2 reprezentantki kraju. Kadra ROW-u na sezon 2007/2008 jest mieszanką młodości i doświadczenia, i właśnie taka kompozycja ma zagwarantować sukces beniaminkowi z Rybnika w nowym sezonie, jakim ma być wywalczenie awansu do fazy play off.

Pozostały:
Małgorzata Chomicka, Agnieszka Jaroszewicz, Joanna Szymczak-Górzyńska, Joanna Czajkowska

Odeszły:
Aleksandra Lewoń, Iwona Szymik, Paulia Dąbkowska, Karolina Kozak (AZS AWF Katowice), Karolina Żurkowska, Agata Oskwarek, Anna Sękowska, Edyta Kosmal, Weronika Oskwarek (Korona Kraków)

Przybyły:
Magdalena Skorek (ŁKS Siemens AGD Łódź), Edyta Błaszczak (SMS Arcus PZKosz Łomianki), Barbara Głocka (Lotos Gdynia),Olena Proszczenko (Cukierki Odra Brzeg), Karolina Stanek (MOSM Bytom), Hollie Merideth (DKSK Miszkolc – Węgry), Jaynetta Saunders (Basket Esch – Luksemburg), Nikita Bell (DUDA PWSZ Leszno)

W kręgu zainteresowań:
Brak

Zeszły sezon:
1 miejsce w pierwszej lidze – bilans 30 zwycięstw i 0 porażek

Cel na najbliższy sezon:
8 miejsce – awans do play off

Przygotowania do sezonu:
KK ROW Rybnik przygotowywać się będzie do rozgrywek na obiektach w Rybniku. Zawodniczki mają do dyspozycji halę, stadion, siłownie oraz centrum odnowy biologicznej. Na koniec miesiąca września planowano obóz w Krośnie, jednak okazało się, że są pewne problemy natury technicznej, dlatego zrezygnowano z wyjazdu. Cały okres przygotowawczy zawodniczniki spędzą więc w Rybniku, gdzie solidnie będą się przygotowywały do występu w Central Europe Women League oraz Polskiej Lidze Koszykówki Kobiet. Na wrzesień sztab szkoleniowy zaplanował udział w kilku meczach sparingowych oraz jednym turnieju przedsezonowym.

Okiem prezesa:
Adam Greczyło, prezes Utex ROW Rybnik: - Co do realizacji celu to jestem przekonany, że praca jaką wykonaliśmy w klubie oraz dobra praca sztabu szkoleniowego i wszystkich zawodniczek dadzą finalny efekt w postaci co najmniej ósmego miejsce na zakończenie sezonu.

Krzysztof Kaczmarczyk

www.plkk.pl
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości