Euroliga 6 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Euroliga 6 kolejka

Postautor: ann » 11 grudnia 2007, 20:03

Wisła rozpoczyna rewanże w Eurolidze


Jeśli wygramy, będziemy w supersytuacji - ocenił Tomasz Herkt, trener Wisły Can-Pack. W środę (godz. 18.15) jego koszykarki zagrają w Eurolidze z Halconem Avenida Salamanca.
To będzie początek rundy rewanżowej. W najkorzystniejszej sytuacji, poza faworytem z Jekaterynburga, znajdują się wiślaczki, które są drugie w tabeli. Wisła ma na koncie trzy zwycięstwa i jest o krok od zapewnienia sobie awansu. Za jej plecami dwoma wygranymi są Halcon, Jolly Szybenik i USK Praga, a tabelę zamyka Bourges Basket z jedną wygraną.
Mecz z Avenidą to początek trudnego tryptyku. W niedzielę Wisłę czeka wyjazdowa potyczka z Lotosem Gdynia, a w następnym tygodnia wyjazd pod Ural. - Proszę mi nawet nie przypominać - zasępił się na moment trener Herkt. - Najważniejszy jest mecz z Halconem, ewentualną porażkę z Lotosem zawsze można odrobić w play-offach, a do Jekaterynburga, choć nie powinienem tego mówić przy Agnieszce Pałce, nie jedziemy w roli faworyta.
Wiślaczki mają psychologiczną przewagę, bo wygrały w Hiszpanii z Avenidą 76:71. W składzie mają Jelenę Skerović, liderkę klasyfikacji najlepiej podających, ze średnią 6,2 asysty na mecz. Ale są też mankamenty wymagające jak najszybszej poprawy. Nie zawsze wychodzą kontry, zawodzi też koncentracja. - Skoro dajemy trzy piłki z rzędu w ścianę, to jest problem. Ale szybki atak to olbrzymia broń i trener musi sobie zadać pytanie: czy ryzykuje i dopuszcza większą liczbę strat? - zastanawiał się szkoleniowiec.
W kontrach widać szybkość Marty Fernandez. Gdyby Ewelina Kobryn wzbogaciła swój repertuar zagrań tyłem do kosza, a Pałka nabrała pewności siebie, obie byłyby najlepszymi środkowymi w Polsce. - Będziemy nad tym ciężko pracować, jestem do dyspozycji zawodniczek 12 godzin na dobę - przekonywał Herkt.
Koszykarki z Salamanki zaskoczyły przede wszystkim wyjazdową wygraną (88:82) z USK Praga. Świetnie rzucała za trzy punkty Belgijka Anke De Mondt. Słabiej spisuje się pod koszem dwumetrowa Alessandra Santos de Oliveira, która najlepsze lata chyba ma za sobą. Kto wie, czy nie największą opieką trzeba otoczyć Annę Montanianę? Urodzona w Valencii skrzydłowa (186 cm) jest najskuteczniejszą zawodniczką zespołu (17,2 pkt. na mecz), najlepiej zbiera (6,4) i przechwytuje piłki (2,6). Z Wisłą zagra Isabel Sanchez, której zabrakło w pierwszym spotkaniu. - Nie przewiduję takiego scenariusza jak w Salamance, gdy po czterech trójkach DeForge mieliśmy kilkunastopunktową przewagę. Teraz mecz będzie bardziej wyrównany - prorokował Herkt.
W pozostałych meczach gr. B: USK Praga - UMMC Jekaterynburg, Jolly Szybenik - Bourges Basket.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Jak wydrapać zwycięstwo Hiszpankom?

Meczem we własnej hali z Halconem Avenida Salamanka koszykarki Wisły Can-Pack Kraków rozpoczną rundę rewanżową fazy grupowej Euroligi. – To zwycięstwo trzeba będzie wydrapać – mówi szkoleniowiec krakowianek, Tomasz Herkt.
W pierwszym spotkaniu rozegranym 7 listopada w Salamance mistrzynie Polski wygrały 76:71. W środowy wieczór będą chciały powtórzyć sukces, ale trener Herkt jest przekonany, że o wygraną będzie co najmniej tak samo trudno jak w Hiszpanii. – Spotkanie z pewnością nie będzie dla nas łatwiejsze. Nie przewiduje takiego scenariusza, jaki zaistniał w Salamance, kiedy po czterech trójkach Anny DeForge prowadziliśmy na początku kilkunastoma punktami. To raczej będzie wyrównane spotkanie – podkreśla.
– Z Pragą, czy Bourges trzeba było zwycięstwo wydrapać. Z Sibenikiem przegraliśmy trochę pechowo, ale i tamten mecz był na styku. Myślę, że teraz będzie podobnie, więc wygraną znów trzeba będzie wydrapać – dodaje szkoleniowiec Wisły Can-Pack.
Trener Herkt analizował grę rywalek swojej drużyny, ale nie zaobserwował większych zmian w stosunku do pierwszego spotkania. – Może grają teraz nieco bardziej konsekwentną koszykówkę. Mają bardzo dobrą Belgijkę (Anke De Mondt – przyp.red), teraz częściej i lepiej wyprowadzają ją na pozycję. Natomiast w meczach, które widziałem nie zaobserwowałem zmian w organizacji gry, ani nowych elementów – zdradza opiekun mistrzyń Polski.
Na półmetku fazy grupowej wiślaczki z trzema zwycięstwami w pięciu meczach zajmują drugie miejsce w grupie B Euroligi. Hiszpanki są sklasyfikowane o jedną pozycję niżej. Do tej pory odnotowały dwie wygrane; nad Bourges Basket i USK Praga. W ostatniej kolejce udaną serię dwóch zwycięstw z rzędu przerwały im faworytki z Jekaterinburga. UMMC Agnieszki Bibrzyckiej pokonało u siebie Halcon 90:64.
Najskuteczniejszą zawodniczką ekipy z Salamanki jest Anna Montañana. Hiszpańska skrzydłowa rodem z Valencii zdobywa przeciętnie po ponad 17 punktów i 6 zbiórek na mecz.
Na uwagę zasługuje m.in. także mierząca 200 centymetrów wzrostu Brazylijka Alessandra Santos de Oliveira. – Ona do tej pory trochę zawodzi, wygląda na to, że najlepsze lata ma za sobą, ale ma takie warunki, że zawsze trzeba się jej obawiać – przestrzega swoje środkowe trener Herkt.
Wisła Can-Pack Kraków – Halcon Avenida Salamanka, środa godzina 18.15. Bilety w cenie: 10 zł (ulgowy), 15 zł (normalny) i 25 zł (rodzinny).


Dariusz Jaroń
www.plkk.pl

Rywalizacja służy środkowej wiślaczek

Po trudnym początku pod Wawelem i szybko złapanej kontuzji Agnieszka Pałka zaczyna odgrywać coraz większą rolę w zespole mistrzyń Polski. Reprezentantka kraju znów straszy rywalki pod tablicami efektownymi „czapami” i coraz lepiej wywiązuje się z roli zmienniczki Eweliny Kobryn.
Po bardzo dobrym ubiegłym sezonie spędzonym w Pabianicach Agnieszka Pałka wraz z trenerem Tomaszem Herktem trafiła do Krakowa, gdzie musiała pogodzić się z nową rolą.
- Na początku było ciężko - wspomina. - Zwłaszcza, że przyjechałam po kadrze w kiepskiej formie, a dodatkowo Wisła to nie Pabianice, gdzie grałam prawie po 40 minut niezależnie od tego jak grałam. Muszę przyznać, że bardzo pomogły mi dziewczyny, które mnie tutaj ciepło przyjęły - przyznaje środkowa „Białej Gwiazdy”.
Udanego początku w nowym klubie Pałce nie ułatwiła kontuzja palca, która wyeliminowała ją z gry w kilku meczach. - Skutki urazu jeszcze odczuwam. To była poważna kontuzja, palec został wyrwany ze stawu - mówi wiślaczka, która w każdym meczu gra ze specjalnym ochraniaczem na dłoni. - Kontuzja nie jest do końca zaleczona, ale myślę, że zabieg nie będzie konieczny. Sądzę, że sama przerwa (świąteczna - przyp.red) i rehabilitacja wystarczą - dodaje.
W grze Pałki nie widać jednak śladu urazu. Środkowa krakowianek jest liderką Euroligi pod względem zablokowanych rzutów (w Ford Germaz Ekstraklasie razem z Redą Aleliunaite-Jankovską zajmuje drugą lokatę), a także coraz lepiej radzi sobie pod atakowanym koszem.
- Po tej kontuzji przed wszystkim doszłam do siebie psychicznie - mówi nam Pałka zapytana o przyczyny tak dobrej dyspozycji. Chociaż jej forma wyraźnie ostatnio zwyżkuje, wcale nie myśli o tym, by wygryźć z wyjściowej piątki koleżankę z kadry Ewelinę Kobryn. - Taka rywalizacja tylko dobrze nam służy - zaznacza.
Przed przerwą świąteczną wiślaczki czekają jeszcze trzy bardzo trudne spotkania; kolejno z Halconem Avenida Salamanka, Lotosem PKO BP Gdynia i UMMC Jekaterinburg. Na razie wszyscy w Krakowie koncentrują się na środowym meczu z Hiszpankami, które może znacznie przybliżyć mistrzynie Polski do drugiego miejsca w grupie B na koniec pierwszej fazy Euroligi.
- Presja przed tym spotkaniem jest duża. Jak powinnyśmy zagrać? Przede wszystkim bardzo skoncentrowane. Musimy też grać twardo w obronie. Jeżeli do tego dołożymy pełną halę i naszych kibiców, którzy są naszym szóstym zawodnikiem, to jestem pewna, że będzie dobrze - prognozuje Pałka.


Dariusz Jaroń
www.plkk.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Euroliga 6 kolejka

Postautor: hellraiser » 11 grudnia 2007, 21:40

ann pisze:..a do Jekaterynburga, choć nie powinienem tego mówić przy Agnieszce Pałce, nie jedziemy w roli faworyta.

Powiem więcej wręcz niewskazane byłoby wygrać. :oops: :oops: :oops: :oops:
Obrazek

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 11 grudnia 2007, 23:43

Tak, najlepiej juz za wczasu złożyć broń, w końcu to UMMC. Nie warto więc walczyć i bić się o zwycięstwo , bo w końcu to potęga i nalezy trząść się przed nimi na potęgę i broń Boże nie wykorzystywać ich słabszego dnia, tylko położyć się plackiem na ziemię.

Warto wspomnieć paradoksalnie, że Wisła z szaleńcem Omaniciem wygrała ze Spartakiem Moskwa Sregion.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 12 grudnia 2007, 00:06

Saletra pisze:Tak, najlepiej juz za wczasu złożyć broń, w końcu to UMMC. Nie warto więc walczyć i bić się o zwycięstwo , bo w końcu to potęga i nalezy trząść się przed nimi na potęgę i broń Boże nie wykorzystywać ich słabszego dnia, tylko położyć się plackiem na ziemię.

Warto wspomnieć paradoksalnie, że Wisła z szaleńcem Omaniciem wygrała ze Spartakiem Moskwa Sregion.

:lol: :lol:

hihih wiem czepaim sie!! :lol:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 12 grudnia 2007, 01:39

Heh, specjalnie tak napisałem bo kretyński jest ten dodatek :? - równie dobrze możemy nazwać nasze zespoły Lotos Gdynia "województwo" i Lotos Gdynia 'przedmiescie" . Tylko po co nam takie kretynizmy? Abstrahując od głupkowatych nazw sponsorskich, tej granicy co ruskie nie przekroczyliśmy :D

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 12 grudnia 2007, 14:54

Saletra pisze:Tak, najlepiej juz za wczasu złożyć broń, w końcu to UMMC. Nie warto więc walczyć i bić się o zwycięstwo , bo w końcu to potęga i nalezy trząść się przed nimi na potęgę i broń Boże nie wykorzystywać ich słabszego dnia, tylko położyć się plackiem na ziemię.

Warto wspomnieć paradoksalnie, że Wisła z szaleńcem Omaniciem wygrała ze Spartakiem Moskwa Sregion.

Akurat tym razem na serio nie opłaca się wygrywać z UMMC.
Obrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12153
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 12 grudnia 2007, 15:08

hellraiser pisze:Akurat tym razem na serio nie opłaca się wygrywać z UMMC.


Czemu?

Nie specjalnie wierze w zwycięstwo w Jeka, spodziewam sie raczej tak gdzie 20 pkt w plecy, tym niemniej jestem ciekaw co nam ta porażka daje?
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 12 grudnia 2007, 17:42

Greebo pisze:
hellraiser pisze:Akurat tym razem na serio nie opłaca się wygrywać z UMMC.


Czemu?

Nie specjalnie wierze w zwycięstwo w Jeka, spodziewam sie raczej tak gdzie 20 pkt w plecy, tym niemniej jestem ciekaw co nam ta porażka daje?

Taka 10 pkt może nic nie dać ale taka np 40pkt kto wie może FF.
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 12 grudnia 2007, 20:16

No Gratulacje. Marta rewelacyjnie :D :D :D

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 12 grudnia 2007, 20:46

Brawo Wisła!!! :D Marta zaszalała :D :D ADF zaczynają puszczać nerwy :lol:

Awatar użytkownika
Kaśka#4
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 10 kwietnia 2006, 12:09
Lokalizacja: Kraków - miasto Wiślaków :)

Postautor: Kaśka#4 » 12 grudnia 2007, 21:26

Euroliga: Czwarta wygrana


Marta Fernandez rzuciła rodaczkom 30 punktów
12 grudnia - Koszykarki Wisły Can-Pack pokonały hiszpański Halcon Avenida Salamanca w swym szóstym meczu grupy B Euroligi.

Wiślaczki umocniły się na druim miejscu w grupie, w której bez porażki prowadzi UMMC Jekaterinburg.

TS Wisła Can-Pack Kraków - Halcon Avenida Salamanca 80:72 (21:24, 24:12, 16:14, 19:22)

Wisła Can-Pack: Fernandez 30, Skerović 16, DeForge 15, Dupree 8, Wielebnowska 6, Trafimava 3, Kobryn 2, Pałka 0, Gburczyk 0

Halcon Avenida: Montana 19, Santos 15, Reid 14, Matić 6, Marcos 5, Dominguez 4, Sanchez 4, DeMondt 0



wislacanpack.pl
mistrz, mistrz nasz TS!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 12 grudnia 2007, 23:44

całkiem przyjemnie sie ten mecz ogladało. Marta dała dziś prawdziwy show. była nie do zatrzymania.
podobała mi się walka na maxa naszych pań i to, że dużo rozawiają, tłumaczą sobie co było nie tak po nieudanych akcjach. brawo dziewczyny.
o sędziach mozna by sporo napisać,bo starali się dziś bardzo, ale im nie wyszło na szczęście.
z Euroligi kojarze dwie panie sędziny. Rosjanki jeszcze w tym sezonie nie miałam okazji ogladać. po dzisiejeszym mam nadzieję, że Serbki też już nie zobaczę.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 12 grudnia 2007, 23:48

ann pisze:całkiem przyjemnie sie ten mecz ogladało. Marta dała dziś prawdziwy show. była nie do zatrzymania.
podobała mi się walka na maxa naszych pań i to, że dużo rozawiają, tłumaczą sobie co było nie tak po nieudanych akcjach. brawo dziewczyny.
o sędziach mozna by sporo napisać,bo starali się dziś bardzo, ale im nie wyszło na szczęście.
z Euroligi kojarze dwie panie sędziny. Rosjanki jeszcze w tym sezonie nie miałam okazji ogladać. po dzisiejeszym mam nadzieję, że Serbki też już nie zobaczę.



mimo wszystko to nie ona brylowała w orzeczeniach, panowie ją zdecydowanie przewyższali w obserwacjach :wink:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 12 grudnia 2007, 23:51

a tak reagowali kibice(tutaj p.Jerzy Fedorowicz) na wyczyny sędziów :wink:

Obrazek
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 12 grudnia 2007, 23:52

Różne sędziowanie widziałem , Zamojskiego (piiiii) też przeżyłem i widziałem jego cuda. Ale dziś to było aż tak perfidnie robione, że mogliby się przynajmniej ci sędziowie postarać o minimalne pozory :))

Cieszy, wygrana i odporność psychiczna bo nie jeden by sie zdenerwował na świętą trójcę" DeForge już nosiło widać było maksymalne wkur.... ale się dziewczyna pohamowała i wyładowała się rzucając punkty :D
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości