1/4 finału: Tęcza Leszno vs. Orzeł Polkowice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
1/4 finału: Tęcza Leszno vs. Orzeł Polkowice
mecz 1: 26.03, 18:15 Tęcza - Orzeł
mecz 2: 27.03, 18:30 Tęcza - Orzeł
mecz 2: 27.03, 18:30 Tęcza - Orzeł
Ostatnio zmieniony 25 marca 2008, 12:36 przez qBK, łącznie zmieniany 1 raz.
-
tomaszek
Kuba pisze:ja nie przekreślałbym definitywnie szans Rybnika w tej rywalizacji. Sądzę, że ROW jest w stanie sprawić niespodziankę i tylko od nich i odrobiny szczęścia zależy czy im się uda. Ja osobiscie w ankiecie zagłosowałem na Rybnik
ja nie przekreślałbym definitywnie szans Leszna w tej rywalizacji. Sądzę, że Tęcza jest w stanie sprawić niespodziankę i tylko od nich i odrobiny szczęścia zależy czy im się uda. Ja osobiscie w ankiecie zagłosowałem na Tęczę!
tomaszek pisze:Kuba pisze:ja nie przekreślałbym definitywnie szans Rybnika w tej rywalizacji. Sądzę, że ROW jest w stanie sprawić niespodziankę i tylko od nich i odrobiny szczęścia zależy czy im się uda. Ja osobiscie w ankiecie zagłosowałem na Rybnik
ja nie przekreślałbym definitywnie szans Leszna w tej rywalizacji. Sądzę, że Tęcza jest w stanie sprawić niespodziankę i tylko od nich i odrobiny szczęścia zależy czy im się uda. Ja osobiscie w ankiecie zagłosowałem na Tęczę!![]()
![]()
![]()
a nie przekreślałbym definitywnie szans Polkowic w tej rywalizacji. Sądzę, że Orzeł jest w stanie sprawić niespodziankę i tylko od nich i odrobiny szczęścia zależy czy im się uda. Ja osobiscie w ankiecie zagłosowałem na Orła!
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
co do off topa to spokojnie bardzo mnie cieszy ze Polkowice są przez ekspertow z forum wyzej notowane i cenione niz leszno Smile no bo w sumei brazowe medalistki wiadomo ograne i doswiadczone jakby mogly przegrac ze slabym kolektywem z leszna .Tym bardziej bedzie lepiej smakowac kazda wygrana z Polkowicami i ciesze sie ze nei trafilismy w pierwszej rundzie na Rybnik lub Gorzow. Do "uslyszenia" w środe i czwartek po meczu ...
Lepiej będzie smakować ew. wygrana z nami, bo wpajasz sobie słabość swojego zespołu(a wiadomo że tak nie jest)
nie ginda to byla ironia
, ja akurat wiem kto bedzie w tym pojedynku lepszy i znam wartosc druzyny z Leszna tylko coz zastanawia mnie dlaczego na forum ludki widza faworyta Polkowice mam nadzieje ze po 2 meczach w Lesznie wiele sie wyjasni 
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Koszykarki PKM Duda PWSZ Leszno odliczają godziny do pierwszego spotkania fazy play-off Ford Germaz Ekstraklasy. Już w środę - 26 marca w Lesznie dojdzie do konfrontacji leszczynianek z CCC Polkowice.
Polkowiczanki dość długo grały przeciętnie, a nawet słabo. Posadę w trakcie sezonu stracił trener Nowakowski, związany z klubem przez wiele lat. Zespół przejął trener Spisacki.
W drugiej części sezonu zasadniczego ekipa z Polkowic odnalazła odpowiedni rytm i ostatecznie zameldowała się w tabeli na piątym miejscu, tuż za zespołem z Leszna.
Leszczynianki po krótkiej świątecznej przerwie w poniedziałek powróciły do treningów. Wszystkie zawodniczki są gotowe do gry. Na pewno na parkiet po dłuższej nieobecności wybiegnie Olga Żytomirska. Jej centymetry na pewno przydadzą się w walce z Ndiaye i Lacy.
Z zespołem trenuje też Monika Siwczak. Jednak to czy zagra już w spotkaniach pierwszej rundy play-off zależeć będzie w głównej mierze od samej koszykarki.
- Uważam, że to nie my, ale rywalki mają jakąś tam przewagę nad nami. To zespół CCC zdobył w ubiegłym roku brązowy medal i to on miał możliwość gry w play-off. Tu gra się zupełnie inaczej. Dla naszych zawodniczek to będzie nowość. To, że wygraliśmy w sezonie zasadniczym z Polkowicami dwa razy, to w tej chwili nie ma znaczenia. Jeśli jednak uda się nam wygrać w środę po raz trzeci w obecnych rozgrywkach, to może to być decydujący cios, po którym aktualnym brązowym medalistkom będzie się ciężko podnieść - ocenia Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda PWSZ Leszno.
Pierwszy pojedynek play-off rozegrany zostanie w środę w hali Trapez o godzinie 18.15. Mecz rozpocznie się więc 15 minut wcześniej ze względu na transmisję w TVP Sport. Drugie spotkanie odbędzie się także w Lesznie w czwartek o godzinie 18.30.
www.panoramaleszczynska.pl
Polkowiczanki dość długo grały przeciętnie, a nawet słabo. Posadę w trakcie sezonu stracił trener Nowakowski, związany z klubem przez wiele lat. Zespół przejął trener Spisacki.
W drugiej części sezonu zasadniczego ekipa z Polkowic odnalazła odpowiedni rytm i ostatecznie zameldowała się w tabeli na piątym miejscu, tuż za zespołem z Leszna.
Leszczynianki po krótkiej świątecznej przerwie w poniedziałek powróciły do treningów. Wszystkie zawodniczki są gotowe do gry. Na pewno na parkiet po dłuższej nieobecności wybiegnie Olga Żytomirska. Jej centymetry na pewno przydadzą się w walce z Ndiaye i Lacy.
Z zespołem trenuje też Monika Siwczak. Jednak to czy zagra już w spotkaniach pierwszej rundy play-off zależeć będzie w głównej mierze od samej koszykarki.
- Uważam, że to nie my, ale rywalki mają jakąś tam przewagę nad nami. To zespół CCC zdobył w ubiegłym roku brązowy medal i to on miał możliwość gry w play-off. Tu gra się zupełnie inaczej. Dla naszych zawodniczek to będzie nowość. To, że wygraliśmy w sezonie zasadniczym z Polkowicami dwa razy, to w tej chwili nie ma znaczenia. Jeśli jednak uda się nam wygrać w środę po raz trzeci w obecnych rozgrywkach, to może to być decydujący cios, po którym aktualnym brązowym medalistkom będzie się ciężko podnieść - ocenia Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda PWSZ Leszno.
Pierwszy pojedynek play-off rozegrany zostanie w środę w hali Trapez o godzinie 18.15. Mecz rozpocznie się więc 15 minut wcześniej ze względu na transmisję w TVP Sport. Drugie spotkanie odbędzie się także w Lesznie w czwartek o godzinie 18.30.
www.panoramaleszczynska.pl
Doświadczenie przemawia za CCC
2008-03-25 22:32
Już jutro dojdzie do znaczącego wydarzenia sportowego w Lesznie, jakim jest wzięcie udziału przez leszczynianki w rozgrywkach play off. Naprzeciwko siebie staje miejscowy klub, z krótką historią pobytu w koszykarskiej elicie oraz drużyna CCC Polkowice, brązowy medalista poprzedniego sezonu.
Drużyna z zagłębia miedziowego po słabym początku sezonu, w drugiej jego części nabrała wiatru w żagle. Dwie porażki jakie odniosło CCC z ekipą Dudy w sezonie zasadniczym, z pewnością nie stawiają tego teamu, na z góry przegranej pozycji. Polkowiczanki mają za sobą spore doświadczenie w rozgrywkach play off i z pewnością będą na nim bazowały, przystępując do tej konfrontacji.
Leszczyński zespół takiego doświadczenia jeszcze nie ma. Ma natomiast atut w postaci dwóch pierwszych meczów u siebie i ewentualnego ostatniego, piątego pojedynku także we własnej sali. Do atutów należy zaliczyć też żywiołowo reagującą publiczność w „Trapezie”. W środowym meczu, w barwach Dudy wystąpi już zapewne kontuzjowana do niedawna, Olga Żytomirska. Możliwy jest tez powrót na parkiet, po dłuższej przerwie Moniki Siwczak. O tym jednak przed meczem zdecyduje sama zawodniczka.
Para Leszno - Polkowice, wydaje się więc najbardziej wyrównaną parą ze wszystkich biorących udział w tej fazie rozgrywek. Miejmy tez nadzieję, że mecze pomiędzy obiema drużynami będą stały na wysokim poziomie i dostarczą kibicom obu zespołów, wiele emocji i wrażeń.
Spotkanie PKM Duda PWSZ Leszno - CCC Polkowice, rozpocznie się w środę 26 marca o godz. 18.30 w sali „Trapez” przy ul. Zygmunta Starego 1 w Lesznie. Bilety 15 zł. Normalny i 7 zł. ulgowy. Serdecznie zapraszamy!
plkk.pl
Oby to doświadczenie wygrało w tym pojedynku
2008-03-25 22:32
Już jutro dojdzie do znaczącego wydarzenia sportowego w Lesznie, jakim jest wzięcie udziału przez leszczynianki w rozgrywkach play off. Naprzeciwko siebie staje miejscowy klub, z krótką historią pobytu w koszykarskiej elicie oraz drużyna CCC Polkowice, brązowy medalista poprzedniego sezonu.
Drużyna z zagłębia miedziowego po słabym początku sezonu, w drugiej jego części nabrała wiatru w żagle. Dwie porażki jakie odniosło CCC z ekipą Dudy w sezonie zasadniczym, z pewnością nie stawiają tego teamu, na z góry przegranej pozycji. Polkowiczanki mają za sobą spore doświadczenie w rozgrywkach play off i z pewnością będą na nim bazowały, przystępując do tej konfrontacji.
Leszczyński zespół takiego doświadczenia jeszcze nie ma. Ma natomiast atut w postaci dwóch pierwszych meczów u siebie i ewentualnego ostatniego, piątego pojedynku także we własnej sali. Do atutów należy zaliczyć też żywiołowo reagującą publiczność w „Trapezie”. W środowym meczu, w barwach Dudy wystąpi już zapewne kontuzjowana do niedawna, Olga Żytomirska. Możliwy jest tez powrót na parkiet, po dłuższej przerwie Moniki Siwczak. O tym jednak przed meczem zdecyduje sama zawodniczka.
Para Leszno - Polkowice, wydaje się więc najbardziej wyrównaną parą ze wszystkich biorących udział w tej fazie rozgrywek. Miejmy tez nadzieję, że mecze pomiędzy obiema drużynami będą stały na wysokim poziomie i dostarczą kibicom obu zespołów, wiele emocji i wrażeń.
Spotkanie PKM Duda PWSZ Leszno - CCC Polkowice, rozpocznie się w środę 26 marca o godz. 18.30 w sali „Trapez” przy ul. Zygmunta Starego 1 w Lesznie. Bilety 15 zł. Normalny i 7 zł. ulgowy. Serdecznie zapraszamy!
plkk.pl
Oby to doświadczenie wygrało w tym pojedynku
Będzie ciekawie 25.03.2008, 21:31
Już jutro rozpoczyna się najważniejsza część sezonu w ekstraklasie koszykarek. W pierwszej rundzie play-off z całą pewnością nie zabraknie ciekawych pojedynków. Jednym z nich bez wątpienia mogą być starcia leszczyńskiej Dudy z CCC. Pierwsze dwa spotkania już w środę i czwartek.
O ile przed sezonem można było spodziewać się takiej pary, o tyle okoliczności, w jakich obie drużyny się spotykają, mogą dziwić. Podopieczne Jarosława Krysiewicza po bardzo dobrym sezonie uplasowały się na czwartej pozycji w tabeli FGE, dzięki czemu mają przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie play-off. Dla CCC sezon ten jest najgorszym od kilku lat. Drużyna z Polkowic praktycznie „przespała” ponad połowę rundy zasadniczej i po udanej końcówce uplasowała się dopiero na piątym miejscu w tabeli.
Gdyby podopieczne Wojciecha Spisackiego zakończyły walkę o medale już na pierwszej rundzie, byłby to z pewnością ogromny cios dla całego polkowickiego światka koszykarskiego, który na przestrzeni kilku sezonów przyzwyczaił się już do walki o medale. Warto wspomnieć, że „Pomarańczowe” nie wypadły z czołowej czwórki Mistrzostw Polski przez pięć ostatnich sezonów.
W rundzie zasadniczej dwukrotnie górą były koszykarki z Leszna, jednak play-off to zupełnie inne granie. Dla większości leszczynianek gra dwóch meczy w dwa dni to nowość i właśnie to będą się starały wykorzystać polkowiczanki.
Jarosław Krysiewicz podglądał grę CCC podczas ostatniego meczu przeciwko SMSowi Łomianki (Duda w ostatniej kolejce pauzowała). Jednak gra, jaką prezentowały podopieczne Wojciecha Spisackiego daleka była od ideału, przez co szkoleniowiec leszczynianek nie ma dokładnego poglądu na formę najbliższych przeciwniczek. Czy to wystarczy CCC by trzykrotnie pokonać Dudę? Kluczem może okazać się choćby jedno zwycięstwo w którymś z dwóch pierwszych meczów, które już w środę i czwartek w leszczyńskim Trapezie.
Kuba Patykowski
www.ccckosz.polkowice.pl
Już jutro rozpoczyna się najważniejsza część sezonu w ekstraklasie koszykarek. W pierwszej rundzie play-off z całą pewnością nie zabraknie ciekawych pojedynków. Jednym z nich bez wątpienia mogą być starcia leszczyńskiej Dudy z CCC. Pierwsze dwa spotkania już w środę i czwartek.
O ile przed sezonem można było spodziewać się takiej pary, o tyle okoliczności, w jakich obie drużyny się spotykają, mogą dziwić. Podopieczne Jarosława Krysiewicza po bardzo dobrym sezonie uplasowały się na czwartej pozycji w tabeli FGE, dzięki czemu mają przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie play-off. Dla CCC sezon ten jest najgorszym od kilku lat. Drużyna z Polkowic praktycznie „przespała” ponad połowę rundy zasadniczej i po udanej końcówce uplasowała się dopiero na piątym miejscu w tabeli.
Gdyby podopieczne Wojciecha Spisackiego zakończyły walkę o medale już na pierwszej rundzie, byłby to z pewnością ogromny cios dla całego polkowickiego światka koszykarskiego, który na przestrzeni kilku sezonów przyzwyczaił się już do walki o medale. Warto wspomnieć, że „Pomarańczowe” nie wypadły z czołowej czwórki Mistrzostw Polski przez pięć ostatnich sezonów.
W rundzie zasadniczej dwukrotnie górą były koszykarki z Leszna, jednak play-off to zupełnie inne granie. Dla większości leszczynianek gra dwóch meczy w dwa dni to nowość i właśnie to będą się starały wykorzystać polkowiczanki.
Jarosław Krysiewicz podglądał grę CCC podczas ostatniego meczu przeciwko SMSowi Łomianki (Duda w ostatniej kolejce pauzowała). Jednak gra, jaką prezentowały podopieczne Wojciecha Spisackiego daleka była od ideału, przez co szkoleniowiec leszczynianek nie ma dokładnego poglądu na formę najbliższych przeciwniczek. Czy to wystarczy CCC by trzykrotnie pokonać Dudę? Kluczem może okazać się choćby jedno zwycięstwo w którymś z dwóch pierwszych meczów, które już w środę i czwartek w leszczyńskim Trapezie.
Kuba Patykowski
www.ccckosz.polkowice.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 98 gości





