Puchar Konfederacji

Pisz o czym chcesz

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 15:36

Szymon pisze:Mistrzostwa z 1982 roku bardzo słabo pamiętam. Mam przebłyski tylko z meczów Polaków z Peru i Belgią.
Rok 1986 to już "moja" impreza! Pierwszy raz prowadziłem zapiski z wynikami. podobnie jak Mikey, byłem za Francją. Te karne faktycznie były niesamowite. Jednak mi bardziej utkwił faul brazylijskiego bramkarza na Bellonie w dogrywce. Wtedy to pierwszy raz zrozumiałem, że wszyscy sędziowie to kur.... sprzedawczykowie!!!! Po tych mistrzostwach miałem też pierwszego idola. Był nim francuski bramkarz Joel Bats.
Z kolejnych imprez piłkarskich nigdy nie zapomnę Euro'88 i wspaniałej gry reprezentacji Holandii z Marco Van Bastenem na czele!!!

hehe, ja wtedy robiłem zapiski i rysowałem w jakich grają strojach :D
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 20:14

Wróćmy do teraźniejszości:
29. minuta: Kevin Kuranyi i 1:0 dla Niemiec
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 20:18

i szybka odpowiedź:
32. minuta: Juan Roman Riquelme i 1:1 - pięknie huknął z wolnego.
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 20:45

W drugim meczu po bramce Santosa w 11. minucie Tunezja prowadzi z Australią 1:0.
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 20:46

Po pierwszych połowach:
Niemcy - Argentyna 1:1
Tunezja - Australia 1:0
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 20:58

Gerald Asamoah i 2:1 dla Niemców (51. minuta)
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 21 czerwca 2005, 21:03

Heh... widze że dla Niemców bramki strzelają sami rodowici niemcy :lol: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 21 czerwca 2005, 21:10

Hersi pisze:
simon pisze:
Hersi pisze:
qiero pisze:No a dzisiaj czeka nas (według mnie) piłkarskie święto: Niemcy - Argentyna :) Czy sa tacy forumowicze, którzy pamiętają finały MŚ z 1986 i 1990? To były mecze...


Ja nawet pamietam dosyć dobrze 1982 rok i przypominam też sobie rok 1978, choc raczej niewiele :wink:

To mniej/więcej jesteśmy rówieśnikami :wink:


Znaczy się 1972 rulezzz :D :wink:
nooo... prawie - znaczy Ty jesteś z rocznika Eli Trześniewskiej - a ja Marzeny Głaszcz, Krupskiej Tyszkiewicz... (70) - dobre roczniki to były :wink: :D
Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2005, 21:12 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 21:12

Szymon pisze:Heh... widze że dla Niemców bramki strzelają sami rodowici niemcy :lol: :lol:

jeszcze Podolski mógłby coś dołożyć :D
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 21 czerwca 2005, 21:13

qiero pisze:
Szymon pisze:Heh... widze że dla Niemców bramki strzelają sami rodowici niemcy :lol: :lol:

jeszcze Podolski mógłby coś dołożyć :D

a Klose nie gra? :wink:

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 21:18

74. minuta: Esteban Cambiasso i 2:2, piękna bramka...

Santos po raz drugi i Tunezja prowadzi 2:0
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 21:18

simon pisze:
qiero pisze:
Szymon pisze:Heh... widze że dla Niemców bramki strzelają sami rodowici niemcy :lol: :lol:

jeszcze Podolski mógłby coś dołożyć :D

a Klose nie gra? :wink:

prawdopodobnie jest kontuzjowany
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 21 czerwca 2005, 21:42

Koniec meczów:
Niemcy - Argentyna 2:2 (1:1)
Bramki: Kuranyi, Asamoah - Riquelme, Cambiasso

Tunezja - Australia 2:0 (2:0)
Bramki: Santos (2)

1. Niemcy 3 7 9:5
2. Argentyna 3 7 8:5
3. Tunezja 3 3 3:5
4. Australia 3 0 5:10

Najlepsi strzelcy
4 - John Aloisi (Australia)
3 - Luciano Figueora, Juan Roman Riquelme (Argentyna)

Dalej obstawiam finał Argentyna - Brazylia
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 22 czerwca 2005, 21:07


Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 22 czerwca 2005, 21:11

W tej chwili Meksyk remisuje bezbramkowo z Grecją, a Brazylia prowadzi 2:1 z Japonią, bramki Robinho i Ronaldinho, a dla Japonii Nakamura (wszystkie w pierwszej połowie)
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości