III kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-AZS Poznań 65-55

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

III kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-AZS Poznań 65-55

Postautor: ann » 23 października 2007, 14:23

24.10.07 godz. 18:00
Ostatnio zmieniony 26 października 2007, 14:51 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 23 października 2007, 19:13

KSSSE AZS PWSZ – AZS Poznań: Akademickie derby

W najbliższą środę koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski po raz pierwszy zaprezentują się przed własną publicznością w meczu o punkty. Przeciwniczkami podopiecznych Dariusza Maciejewskiego będą akademiczki z Poznania. Spotkanie to będzie nie tylko meczem o pierwsze zwycięstwo którejś z drużyn, lecz także o prestiż wśród drużyn akademickich.

W poprzedniej kolejce gorzowianki uległy w Krakowie mistrzyniom Polski, Wiśle Can-Pack 61:80. Choć końcowy wynik może świadczyć o łatwej wygranej "Wiślaczek" to jednak AZS PWSZ zaprezentował się bardzo dobrze i pokazał, że będzie w tym sezonie mocny. W drużynie z Gorzowa wszyscy chcą jak najszybciej zapomnieć o porażce z Wisłą i zacząć marsz w górę tabeli od zwycięstwa z AZS Poznań. - Trzeba zapomnieć o porażce z Wisłą. Liga toczy się w błyskawicznym tempie i trzeba szybko wyciągać wnioski z porażek – uważa Dariusz Maciejewski. – AZS Poznań jest nam doskonale znany. Jest to bardzo mocny zespół, mocniejszy niż w zeszłym roku. Dojście Krupskiej na pewno wzmocniło poznanianki. Także Dąbkowska wzmocniła siłę podkoszową AZS Poznań. Rywal gra podobnie jak my w ustabilizowanym składzie od wielu sezonów. Po dwóch porażkach zawodniczki AZS-u na pewno będą naładowane i bardzo będą chciały odnieść zwycięstwo. My na własnej hali strasznie nie lubimy przegrywać. Poznań jest jednym z naszych głównych rywali o czołowe lokaty tak więc środowe spotkanie będzie z gatunku tych o 4 punkty, których nie wolno przegrać – kontynuuje trener Gorzowianek.

Bojowe nastroje panują także w zespole Romana Habera. Poznanianki bardzo nieudanie rozpoczęły sezon. O ile porażkę z Lotosem można było założyć o tyle porażka z Dudą Tęczą Leszno była niemałym zaskoczeniem dla wszystkich sympatyków akademiczek z Poznania. Chcąc liczyć się w walce o czołowe pozycje Poznanianki nie mogą pozwolić sobie Na kolejną wpadkę.

Wśród zawodniczek obydwu zespołów trudno upatrywać zdecydowane liderki. Zarówno akademiczki z Gorzowa jak i Poznania swoją siłę opierają na kolektywie i wyrównanej kadrze. - Na pewno kluczem do naszego zwycięstwa jest zatrzymanie czwórki: Monika Ciecierska, Monika Sibora, Joanna Jarkowska oraz Beata Krupska – Tyszkiewicz – uważa Dariusz Maciejewski.

Niewątpliwie w środę będziemy świadkami bardzo dobrego widowiska, w którym nieznacznym faworytem wydają się być gorzowskie akademiczki. Na pewno szóstym zawodnikiem AZS PWSZ będzie fantastycznie reagująca publiczność, która w hali przy ul. Chopina potrafi stworzyć niesamowitą atmosferę.

Środowe spotkanie będzie zatem dla obu zespołów bardzo ważne. Aby poważnie myśleć o włączeniu się do walki o medale zespoły nie mogą już sobie pozwolić na stratę punktów.

Akademickie derby rozpoczną się w środę o godzinie 18.00 w hali przy ulicy Chopina. Bilety na to spotkanie można nabyć przed meczem w cenach 8 zł (ulgowy) oraz 15 zł (normalny).

Tomasz Michalak

www.plkk.pl

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 24 października 2007, 17:22

No dalej "Myćka wejście (INEA AZS Poznań)" liczę na walkę :-)
KSSSE AZS PWSZ 21:14 INEA AZS Poznań
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

Bobik

Postautor: Bobik » 24 października 2007, 18:14

A co sie dzieje z Krupa :?: Wiadomo dlaczego nie jest dzis w składzie :?: Pozdrawiam

bin

Postautor: bin » 24 października 2007, 18:27

nie zaplacili jej za ostatni mecz :lol: ona sie ceni...a gra nedze, kto byl na meczu to wie, ale kasek ciagnie ciekawe jak dlugo, w pabach byla w tamtym roku...i przykro :twisted: co zostawial po sobie

leo

Postautor: leo » 24 października 2007, 18:36

no i jeszcze trzyma sie INEA walczcie laseczki!!! Gorzow jest mocniejsza druzyna ale nie jest zle :D jest oki:) a co do Krupskiej to i dobrze ze nie gra!niech sie pakuje i wyjezdza bo nie chce podzielic losow Pabianic :twisted:

matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 24 października 2007, 18:52

Końcowy wynik spotkania to, KSSSE AZS PWSZ 65:55 INEA AZS Poznań
Gratki dla Gorzowa jak i dla Poznania !!! Poznań - było blisko, różnica 10 pkt. [...] Pozdro.
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 24 października 2007, 19:43

Krupa ma podobno kontuzje stopy
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 24 października 2007, 21:56

Jedynym plusem w tym meczu jest to że sobie Agata wreszcie dłużej pograła, wynik też niezły pomimo braku dwóch czołowych koszykarek.
3 mecze 3 porażki. Teraz mamy 3 mecze pod rząd u siebie i trzeba je wszystkie wygrać.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 24 października 2007, 21:57

Jedynym plusem w tym meczu jest to że sobie Agata wreszcie dłużej pograła, wynik też niezły pomimo braku dwóch czołowych koszykarek.
3 mecze 3 porażki. Teraz mamy 3 mecze pod rząd u siebie i trzeba je wszystkie wygrać.

P.S. Karpińska nic nam dzisiaj nie rzuciła :shock: Zawsze na meczach z nami szalała :lol:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 24 października 2007, 22:33

Moze ktos z Gorzowa (ewentualnie z Poznania :wink: ) napisac cos o tym jak gral AZS?
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Barti
Żak
Posty: 294
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Barti » 24 października 2007, 23:07

Na początek przede wszystkim gratulacje dla poznanianek za wolę walki i udowodnienie, że młodzież w tym klubie ciężko pracuje i efekty tego dziś zobaczyłem na własne oczy. Myslę, że gdyby Wera miała lepszy dzień i nie byłaby tak obciążona brakiem Krupy, to wszystko by mogło się zdarzyć. Gratulace także dla Naszych dziewcząt za wygranie, jakże ważnego dla Nas pojedynku.
Gorzowianki, szczerze mówiąc grały kiepsko i podejrzewam, że gdyby grała Krupa i Ciecierska, to była by kolejna porażka. Obrona, obrona i jeszcze raz obrona, to jest element, kóry w tym meczu wyszedł bardzo dobrze, choć trzeba pamietać o absencji w/w zawodniczek INEI.
Carrie cały czas pokazuje, że chce grać, walczy o każdą piłkę, ale do cholery ona miała byc tą "strzelbą". A na razie to ona "strzela" ślepakami i w dodatku jak "strzela" za 3 to te "strzały" do obręczy nie dolatują, albo obręcz przelatuja. Aż ciekaw jestem jaki ma pocent rzutów z gry, bo chyba nie jest za ciekawie. KiKi dziś jakby nieobecna, albo zdominowana przez Redę. Nawet fauli nie miała, pierwszy chyba w 4 kwarcie. Aga w kolejnym meczu pokazała, że na razie na Niej i Justynie (też całkiem nieźle zagrała) będzie spoczywać ciężar zdobywania punktów. No chyba, że "strzelba" zacznie trafiać do celu, czego i Jej i sobie życzę. Gorzowskie jedynki zamieniły się miejscami w odniesieniu do meczu w Grodzie Kraka. Kaska jakby nie była momentami sobą, choć nie można powiedzieć, że grała źle. Katie natomiast zdecydowanie lepiej i to ona dziś była tą pierwszą. Kapitan dziś praktycznie nie grała, Czarnej to ja szczerze mówiąc na parkiecie nie widziałem, gdzieś mi umknęło jak grała :D . Gocha B. .......tak sobie, w sumie to dalej u niej tylko obronę widzę na plus. Największą zagadką na dzień dzisiejszy dla mnie jest Ola Chomać. Dziewczyna, która wierzę, że potrafi o wiele więcej niz teraz pokazuje. Jej gra dla mnie to nie raz totalna sinusoida. Raz w prosty sposób traci piłkę, czy oddaje rzut na siłe, a za kilkanaście sekund w podobnej sytuacji pieknie kręci obroną w polu 3 sekund i zdobywa łatwe punkty.
Tragedii nie ma, ale myślę, że na wyjazd do Leszna to będzie za mało.

gjanek

Postautor: gjanek » 25 października 2007, 09:53

co tu gadac, GORZOW gora i tak bedzie, a to ze Krupa nie grala to tylko utrudnilo nam zadanie :lol: graly inne ktore na codzien nie graj bo przeciez to ona jest nr 1 a ze gra juz niestety bardzo slabo to bysmy wygrali juz w 1 kwarcie hehe a tak ....do konca walczyly! takze ubolewam ze jej nie bylo :lol:

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 25 października 2007, 10:03

MARAS pisze:P.S. Karpińska nic nam dzisiaj nie rzuciła :shock: Zawsze na meczach z nami szalała :lol:


Maras wasza ulubienica nie zagrała w tym meczu prawie, ponieważ odczuwa jakies dolegliwości kregosłupa. Nie trenowała w tygodniu i na własna prosbe nie grała
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości