Postautor: koszykarz » 10 czerwca 2009, 12:52
Artego zamiast Kadusa w PLKK
ADAM SZCZĘŚNIAK
Milion dwieście tysięcy złotych na remont hali Chemika oraz wsparcie budżetu bydgoskich koszykarek przeznaczy bydgoski ratusz. W ekstraklasie zespół zagra pod nową nazwą ARTEGO.
Same pozytywne wiadomości mieli do przekazania podczas wtorkowej konferencji przedstawiciele ratusza i klubu Basket 25, którego zespół seniorek pod nazwą Kadus awansował w kwietniu do Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet.
promocja
Chemik bazą
Mamy aktualnie cztery zespoły w ekstraklasie. To zaszczyt dla miasta, ale także trudności związane z ich finansowaniem i zapewnieniem warunków do gry. W Bydgoszczy jest „Łuczniczka”, ale grają w niej dwa zespoły siatkarskie. Może udałoby się pogodzić terminy spotkań, gorzej z treningami, przy tym za każdym razem trzeba byłoby zdejmować siatkarską wykładzinę, co zajmuje trzy godziny. Dlatego zdecydowaliśmy się na remont hali Chemika - poinformował prezydent Konstanty Dombrowicz. - Nie planowaliśmy takiego wydatku w budżecie, lecz nie mamy wyjścia. Koszty remontu oceniamy na 700 tysięcy, zaś wszystko musi odbyć się w trybie ustawy o zamówieniach publicznych. Nie wiem, kiedy zaczniemy, ale musimy zdążyć na dwa tygodnie przed inauguracją rozgrywek - zapewniał Maciej Grześkowiak, zastępca prezydenta.
Zostaną wyremontowane szatnie i oświetlenie, odświeżony parkiet, założone nowe siedziska i wymienione okna. Plan zakłada także poszerzenie boiska do pełnych wymiarów. - Da to możliwości przeprowadzenia transmisji. Na szczęście nie musimy zmieniać konstrucji kosza. Tak przygotowana sala zostanie - najwyżej warunkowo - dopuszczona przez PLKK, a jeśli do Bydgoszczy przyjadą zespoły Wisły, Lotosu czy na derby Energą, zwrócimy się z prośbą o udostępnienie „Łuczniczki” - tłumaczył Czesław Woźniak, prezes klubu.
Promocja Artego
Druga ważna wiadomość dla Basketu 25 to pomoc finansowa ze strony ratusza. - To jeden z niewielu klubów w mieście, który do tej pory radził sobie sam, rzadko przychodząc po pieniądze. W ostatnich sezonach otrzymywał od nas 110-120 tysięcy złotych. Jesteśmy pełni podziwu dla konsekwencji w budowaniu zespołu oraz grupy sponsorów, dlatego postanowiliśmy wesprzeć koszykarki kwotą 500 tysięcy złotych, którą wypłacimy w dwóch równych ratach: jedną jeszcze w tym roku, drugą w pierwszej połowie 2010 - zakomunikował prezydent Dombrowicz.- Jesteśmy wdzięczni za ten gest. Dodam, że sami nie marnowaliśmy czasu i zebraliśmy budżet wymagany przez PLKK (750 tys. zł - red.) - przyznał Waldemar Kotecki, wiceprezes i główny od lat darczyńca koszykarek. - Po negocjacjach w grupie Polwell (sieć hurtowni kosmetyków, sprzętu i wyposażenia salonów fryzjerskich - red.) postanowiliśmy dodatkowo wesprzeć drużynę i promować markę Artego. W tej sytuacji nie będzie już drużyny Kadusa, ale Artego Bydgoszcz. Oczywiście, nadal wspierają nas inni wierni sponsorzy: Wyższa Szkoła Gospodarki, Baton, Moto-Budrex, Drukarnia Abedik, Agencja Reklamowa Da Vinci, Klub Sportowy Centrum oraz nowy partner - CDI. Mam nadzieję, że z tym budżetem spokojnie zagramy w ekstraklasie, a już teraz myślimy o kolejnym sezonie - dodał Waldemar Kotecki.
Stawiają na swoje
Szefowie klubu mogą więc myśleć o składzie. Zadanie jego budowy powierzono Adamowi Ziemińskiemu. - Wierzę, że większość naszych zawodniczek, które uzyskały awans, jest w stanie zaistnieć wśród najlepszych. Nie będzie żadnej rewolucji. Stawiamy na Polki. Podziękowaliśmy Rezler i Talarczyk, a chcemy wzmocnić się dwiema Polkami na pozycje rozgrywającej i silnej skrzydłowej oraz dwiema koszykarkami zagranicznymi na pozycje środkowej i rozgrywającej. Więcej będzie wiadomo pod koniec tygodnia - mówił Ziemiński.
Przy współpracy z WSG do I ligi grupy B zostanie zgłoszony drugi zespół, w którym będą grać zawodniczki nie mające miejsca w meczowej „12” oraz młodzież. - W Bydgoszczy jest duży potencjał i szkoda, żeby dziewczyny się marnowały - stwierdził Maciej Mackiewicz, prezes KU AZS WSG.