AZS Poznań - AZS Gorzów live (2mecz)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Gość
Sorry ale ja uwazam ze nie byli po nasz stronei sedziowie... bylo bardzo duzo akcji kiedy nasza nie dostknela ostatnia pilki i ..co? pilka dla bialych!po drugie w ogole fauli nie gwizdali!! zenada!!!
nie dziwie sie ze Trener nie wytrzymal!!! tez bym zareagowala gdy poraz 100 pilka jest w naszym posiadaniu i nie ma odgwizdanego faulu... ten faul bardzo duzo by zmienil!! i o tym wiem ja i wy !! wiec nie mowcie ze gwizdali w nasza strone bo mi sie poprostu smiac chce w tym momencie!!
Podrowienia
nie dziwie sie ze Trener nie wytrzymal!!! tez bym zareagowala gdy poraz 100 pilka jest w naszym posiadaniu i nie ma odgwizdanego faulu... ten faul bardzo duzo by zmienil!! i o tym wiem ja i wy !! wiec nie mowcie ze gwizdali w nasza strone bo mi sie poprostu smiac chce w tym momencie!!
Podrowienia
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
czyj to wpis? jednej z uczestniczek meczu? czy kibicki?
nie sądzę aby aż tak strasznie gwizdano błędy piłek na aucie (inna sprawa, że kilka razy nawet ja przyznałbym piłkę dla Gorzowa), chociaż w kwestii fauli chyba nie mogę sie zgodzić - wystarczy popatrzeć na czwartą kwartę tam chyba bylo 4:1 w faulach dla Poznania... ale później faktycznie zaczeło sie gwizdanie na maxa
teraz zresztą i tak już po wszystkiemu, nie ma co narzeka, tylko dograć sezon i udać się na zasłużony (dla Gorzowa na pewno) odpoczynek

nie sądzę aby aż tak strasznie gwizdano błędy piłek na aucie (inna sprawa, że kilka razy nawet ja przyznałbym piłkę dla Gorzowa), chociaż w kwestii fauli chyba nie mogę sie zgodzić - wystarczy popatrzeć na czwartą kwartę tam chyba bylo 4:1 w faulach dla Poznania... ale później faktycznie zaczeło sie gwizdanie na maxa
teraz zresztą i tak już po wszystkiemu, nie ma co narzeka, tylko dograć sezon i udać się na zasłużony (dla Gorzowa na pewno) odpoczynek

you're as good as your last performance
-
Gość
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- czarny
- Młodzik
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
- Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
- Kontaktowanie:
Anonymous pisze:ja bym jednak proponowal gorzowskim koszykarka wziasc sie za gre a nie wciaz plakac co zrobil sedzia a czego nie
od dluzszego czasu tylko przegrywaja i nazekaja ze im zle a nic nie robia w kierunku zeby bylo lepiej
One właśnie starają sie grać jak najlepiej - to zresztą widać. Więc mówienie tego, że nie robią nic w kierunku tego, żeby było lepiej, jest zarzutem zdecydowanie niesłusznym!

you're as good as your last performance
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
czarny pisze:Anonymous pisze:ja bym jednak proponowal gorzowskim koszykarka wziasc sie za gre a nie wciaz plakac co zrobil sedzia a czego nie
od dluzszego czasu tylko przegrywaja i nazekaja ze im zle a nic nie robia w kierunku zeby bylo lepiej
One właśnie starają sie grać jak najlepiej - to zresztą widać. Więc mówienie tego, że nie robią nic w kierunku tego, żeby było lepiej, jest zarzutem zdecydowanie niesłusznym!
Ale jakoś nie widać efektów tego zaangażowania żeby było lepiej, chyba że chcą to osiągnąć brzydkimi faulami tak jak robiły to na Ciecierskiej
to ja sie wpisalam wczesniej... hmm
1.ja mam swoje zdanie
(gralam i czulam jak nie raz dostalam po lapach od kogos i czysto??!)wy macie swoje... oki ..
2. Monia nie jest taka swieta
tak samo gra na pograniczu Faulu wiec nie broncie jej!!!... sorciak. a co do umyslnego ... na pewno byl przypadkowy..ale nie zlosliwy..
3. bylysmy blisko o zwyciestwo i kazda walczyla!! wiec gosciu skoro zabierasz glos to miej odwage sie przedstawic...
1.ja mam swoje zdanie
(gralam i czulam jak nie raz dostalam po lapach od kogos i czysto??!)wy macie swoje... oki ..
2. Monia nie jest taka swieta
3. bylysmy blisko o zwyciestwo i kazda walczyla!! wiec gosciu skoro zabierasz glos to miej odwage sie przedstawic...
Gratulacje dla Poznania
Na meczu nie bylem, ale skoro sedziowie tak baaaardzo sprzyjali przyjezdnym to czemu wygral AZS z Poznania
Na meczu nie bylem, ale skoro sedziowie tak baaaardzo sprzyjali przyjezdnym to czemu wygral AZS z Poznania
CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Co do sędziów... Wacław Woźniewski nie gwizdał na czyjąś korzyść. On poprostu jest słabym arbitrem- niestety to jest Polska- ja też nie lubuje tego Pana (czyt. pierwszy mecz o utrzymanie w Chełmie)- szkoda, ze tak szybko wyszedł z sali i nie udało mi się pozdrowić go z pierwszoligowego Ostrowa.
Co do meczu- Kasia Czubak- wyciągnęła piłkę w takim momencie i taaaaaaaaaaaaaaaaaaaakiej zawodniczce- BIG RESPECT.
To był przełom. Podejrzewam, że jakby AZS miał zawodniczkę z dużą ilością lat na parkietach- wykorzystał by to. Fakt Krupa zrobiła coś fantastycznego w następnej akcji i pokazała kto jeszcze będzie długie lata rządził w Polskiej koszykówce
Poznaniowi gratuluję wygranej. A Gorzowowi wielkiego serducha.
Szkoda, że nie będę się mogł ani z jedną ani drugą drużyną spotkać za rok w lidze
Co do meczu- Kasia Czubak- wyciągnęła piłkę w takim momencie i taaaaaaaaaaaaaaaaaaaakiej zawodniczce- BIG RESPECT.
To był przełom. Podejrzewam, że jakby AZS miał zawodniczkę z dużą ilością lat na parkietach- wykorzystał by to. Fakt Krupa zrobiła coś fantastycznego w następnej akcji i pokazała kto jeszcze będzie długie lata rządził w Polskiej koszykówce
Poznaniowi gratuluję wygranej. A Gorzowowi wielkiego serducha.
Szkoda, że nie będę się mogł ani z jedną ani drugą drużyną spotkać za rok w lidze
-
Gość
Anonymous pisze:ja bym jednak proponowal gorzowskim koszykarka wziasc sie za gre a nie wciaz plakac co zrobil sedzia a czego nie
od dluzszego czasu tylko przegrywaja i nazekaja ze im zle a nic nie robia w kierunku zeby bylo lepiej
o tak to prawda wciąz tylko slychac narzekania ze nie ten sedzie ze nie tak gwizdal ze ktos byl za kims a nie za nimi chyba zawdoniczki azs nie robia zbyt duzo poza narzekaniem i wiecznymi pretensjami ale jak sie sponsorzy skończa moze zaczna grac porzadnie bo jak narazie tylko im zle zle i zle
Hersi pisze:A wszyscy mówią, że tylko Chełm narzeka na sędziów
Co do meczu - na pewno przez 3/4 jego trwania najważniejszą postacią na boisku była Agnieszka Szott. Obrona AZSu P. kompletnie się kompromitowała kilka razy dając jej sporo miejsca na manewry pod koszami. Niestety pretensje do wysokich w zespole z Poznania całkowicie uzasadnione - brak zagrożenia w ataku i słaba obrona sprawiły, że mecz toczył się właśnie przez te 3/4 czasu na korzyść Gorzowianek. Słabo niestety wypadła zwłaszcza była Olimpijka - Natalia M. A teraz moje subiektywne ocenienie końcówki - całe nieszczęście dla Gorzowianek zaczęło się od rajdu przez całe boisku i wejście "pod Redę" Agnieszki Szott. Efektowny blok wywołał aplauz na trybunach, a dziwny uśmiech na twarzy Gorzowianki. Do tego momentu grająca bardzo rozsądnie i strasznie konsekwentnie zawodniczka Gorzowa jakoś chyba za bardzo wzięła do siebie tę akcję, bo do końca meczu praktycznie wyłączyła się w ataku. Stąd też wielkie problemy AZS Gorzów z kończeniem akcji i kilkakrotne ich straty. Z drugiej strony doświadczenie "Krupy", która najpierw naraziła się na jeszcze bardziej deprymującą akcję niż blok - przechwyt i kontrę Gorzowianki na pusty kosz, a potem - zupełnie nie przejmując się tym, co wywinęła, zagrała wspaniale wyciągając piłkę z rąk rywalki w ostatnich sekundach meczu przy jedynie dwupunktowym prowadzeniu AZS Poznań, i kończac następnie wejście na kosz celnym rzutem z faulem (po którym nie wytrzymał Maciejewski). Ogólnie nawet ciekawy mecz prowadzony w dość szybkim tempie. Jedyne do czego można mieć zastrzeżenia to jednak momentami za dużo chaosu na parkiecie i słaba skuteczność bliżej kosza, bo na obwodzie było naprawdę dobrze.
No i do tej pory boli mnie głowa od tych bębnów i klapeczek
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
Seba pisze:.....
No i do tej pory boli mnie głowa od tych bębnów i klapeczekMuszę się ich zapytać komu kibicowały, bo nie było za bardzo słychać w tym hałasie
![]()
a no obydwu zespołom: tylko o ile w pierwszej polowie mozna bylo jeszcze cos zaspiewac to juz w drugiej polowie bylo to prawie niemozliwe...stad moja"refleksja" na ten temat:
1)jak narazie wole kibicowac w Arenie
2)Chwialka jest zamala na jakis glosny doping, szczegolnie jesli stawiaja sie kibice obydwu druzyn
3)w poznaniu powinni wybudowac jakas srednia hale na ok.2 tysiace ludzi bo takiej brak(ten "postulat" wysunal juz jakis czas temu Maras, a ja tylko go popieram
reloaded :]
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 104 gości



