Eliminacje do ME 2007

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 14 września 2006, 09:35

Polki znokautowały reprezentację Szwecji


Reprezentacja Polski koszykarek odniosła drugą wygraną w eliminacjach do mistrzostw Europy. Podopieczne Krzysztofa Koziorowicza nie miały najmniejszych problemów z pokonaniem drużyny Szwecji i ostatecznie znokautowały zespół "Trzech Koron" 91:53 (21:13, 23:11, 22:16, 25:13).




Biało-czerwone od samego początku spotkania narzuciły swój styl gry rywalkom. Bardzo dobrze grę zespołu prowadziła Paulina Pawlak, a po raz kolejny ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie Agnieszka Bibrzycka.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po pierwszej kwarcie polskie koszykarki miały osiem punktów przewagi, a po kolejnej już dwudziestopunktową i z każdą kolejną minutą ją powiększały. Trener Koziorowicz dał pograć wszystkim zawodniczkom i żadna z nich nie zawiodła nie tylko jego oczekiwań, ale także licznie zgromadzonych i żywiołowo reagujących kibiców w hali OSiR-u w Stargardzie Szczecińskim. - Wierzyłem w zwycięstwo, ale nie sądziłem, że będzie ono aż tak okazałe - powiedział na gorąco po meczu Krzysztof Koziorowicz. - Każda z zawodniczek zagrała świetny mecz w defensywie, dlatego tak często zdobywaliśmy łatwe punkty. Chcemy awansować do mistrzostw Europy i cieszymy się z wygranej, ale są ważniejsze mecze przed nami z Niemkami i Chorwatkami - dodał szkoleniowiec biało-czerwonych.

Co ciekawe w zespole naszych dzisiejszych rywalek zagrała pochodząca z Polski, a posiadająca także szwedzki paszport Agnieszka Jabłońska. - Przeciwko reprezentacji Polski gra się trochę ciężko, mogę nawet powiedzieć, że śmiesznie, bo wiem co mówią. Przegrałyśmy, bo po pierwsze zadecydowała o tym rutyna Polek, a po drugie dla nas to pierwsze mecze, które gramy na tym poziomie. Wcześniej występowałyśmy w niższej dywizji i ciężko się przestawić - powiedziała polska środkowa.

Polska - Szwecja 91:53 (21:13, 23:11, 22:16, 25:13)

Polska: Bibrzycka 17, Kobryn 12, Międzik 10, Żurowska 10, Chomać 9, Pawlak 8, Leciejewska 7, Karpińska 6, Błaszczak 5, Waligórska 4, Czarnecka 3, Mrozińska 0.

Szwecja: Hoglund 17, Liljestrand 9, Andersson A. 6, Jabłońska 6, Andersson I. 6, Olheim 3, Livijn 2, Barthold 2, Nasstrom 2, Belfrage 0, Thingwall 0.


(Wojciech Strzebińczyk)





(źródło: www.plkk.pl )



===============================================



Szwedzki spacerek


Reprezentacja Polski koszykarek nie miała najmniejszych problemów z pokonaniem koszykarek ze Szwecji. Polki od początku narzuciły swój styl gry, a ich przewaga uwidoczniła się już w pierwszych minutach spotkania.


Obrazek

Worek z punktami dla Polski otworzyła Agnieszka Bibrzycka [na zdjęciu obok], po akcji 2+1. Dwa punkty dołożyła także Ewelina Kobryn, która łatwo ograła Andersson i Polki szybko wyszły na prowadzenie 5:0. W drugiej minucie meczu, podczas wejścia na kosz, na parkiet padła Barlin. Szwedka długo zwijała się z bólu, trzymając się za kolano. Wkrótce potem została zniesiona ze łzami w oczach z parkietu, a jej miejsce zajęła Liljestrand, która jest najlepszym strzelcem swojej drużyny. O swoich dużych umiejętnościach rzutowych udowodniła w pierwszej kwarcie, popisując się udanymi rzutami za trzy punkty.

Gospodynie pewnie rozgrywały piłkę po obwodzie rywalek, raz po raz dogrywając ją do pary Kobryn – Leciejewska. Agnieszka Bibrzycka, zwłaszcza w pierwszej kwarcie pokazała wysoką klasę i bogaty wachlarz umiejętności, mijając w rozmaity sposób bezradne Szwedki. Zawodniczki prowadzone przez Krzysztofa Koziorowicza w swoim stylu, bardzo dobrą grą obronną, wymuszały straty rywalek, które na domiar złego zupełnie nie mogły sobie poradzić z „Bibą”. Ta bezlitośnie ogrywała Szwedki, zdobywając kolejne punkty.

W 7. minucie spotkania Polki wygrywały już 17:8, a szkoleniowiec gospodyń postanowił wprowadzać kolejne koszykarki z ławki rezerwowych do gry. Na parkiecie pokazała się Natalia Waligórska, która bardzo dobrze wprowadziła się do gry, od razu przechwytując piłkę w pierwszej akcji! Pod koniec pierwszej kwarty bardzo dobrą akcją popisała się Kobryn. Kiedy kończył się czas 24 sekund na rozegranie akcji, „Ewka” otrzymała podanie na wprost kosza i rzutem z sześciu metrów w ostatnich sekundach zdobyła dwa punkty!

W jedenastej minucie spotkania zmęczona Kobryn poprosiła trenera Koziorowicza o zmianę, a ten wprowadził na parkiet Chomać, która dwie minuty później wykończyła kolejny przechwyt reprezentacji Polski, zdobywając dwa punkty z szybkiej kontry. Kiedy Magdalena Leciejewska podwyższyła stan konta swojej ekipy po akcji 2+1, Polki prowadziły już 34:16! Już wtedy wiadome było, że przyjezdnym będzie bardzo trudno wydrzeć zwycięstwo w tym spotkaniu. Gospodynie w pełni kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Co prawda w końcówce drugiej kwarty w ich szeregi wdarło się zbyt duże rozluźnienie, to jednak Krzysztof Koziorowicz od razu zareagował, prosząc o czas. W jednej z ostatnich akcji pierwszej połowy bardzo dobrym przechwytem popisała się Paulina Pawlak, która jednak nie zdobyła punktów będąc sam na sam z koszem! Ostatecznie druga kwarta skończyła się wynikiem 44:24.

Gospodynie w pierwszych dwóch odsłonach, zanotowały aż 9(!) przechwytów. Z kolei Szwedki miały na koncie już 14 strat. Najskuteczniejszą zawodniczką na tym etapie gry w całym spotkaniu była Agnieszka Bibrzycka, zdobywczyni 11 punktów.

Przy tak dużej różnicy punktowej, trener Koziorowicz dał pograć kolejnym zawodniczkom rezerwowym. Pierwszą z nich była debiutująca w eliminacjach do Mistrzostw Europy – Edyta Błaszczak. Ta zawodniczka była bardzo aktywna zwłaszcza w czwartej kwarcie, kiedy nie tylko penetrowała wielokrotnie strefę podkoszową, w efekcie będąc faulowaną, to jeszcze potrafiła doskonale podać piłkę lepiej ustawionym partnerkom z drużyny. W ostatniej odsłonie również szansę zadebiutowania w eliminacjach dostały Natalia Mrozińska i Joanna Czarnecka. Obie weszły na ostatnie kilka minut spotkania. O słabej dyspozycji reprezentacji Szwecji mówi choćby ilość strat popełniona w meczu z Polską – 24! Nasze reprezentantki zagrały z kolejki na bardzo wysokiej skuteczności rzutów z gry – 51% za 2 i 50% za 3.

Potyczka polsko-szwedzka zgodnie z przewidywaniami, było dotychczas najłatwiejszym meczem Polek w tych eliminacjach. Szansę na pokazanie się otrzymały wszystkie zawodniczki, które z minuty na minutę współpracowały ze sobą coraz lepiej. Zwycięstwo, które nie było zagrożone ani na chwilę cieszy. Powinność, jaką było wysokie zwycięstwo nad Szwedkami, zostało spełnione. Teraz czas na Niemki!


(Paweł Szatkowski)





(źródło: www.koszkadra.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 14 września 2006, 15:55

Cóż powiedzieć. Zawodniczki zagrały bardzo dobrze.
Przede wszystkim tu mam na myśli te debiutujące, które odważyły się zagrać na poziomie :)
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 14 września 2006, 18:12

osesek pisze:optymista!! a jakie są podstawy takiego myślenia?? co nagle Pawlak zacznie rozgrywać?? :lol: :lol: :lol:


No a co poza optymizmem nam pozostało? :lol: :wink: . Fakt badzieskie rozgrywanie to nasz wielki mankament ale nie czarujmy się -pozostałe zespoły naszej grupy wcale lepszych rozgrywajek nie mają. Niemki mają swoją Frohlih, ale my mamy Bibę, ktora mam nadzieję poprowadzi nas do zwycięstwa.

Co do rozgrywania, myślę ,ze jak wróci Nowacka będzie znacznie lepiej. Wiadomo, ze nie jest to gwiazda wielkiego formatu, ale uważam ,ze jest znacznie lepsza od Pawlak, trochę jednak poczekamy zanim wróci..

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 14 września 2006, 18:15

Kuba pisze:wrocławski oddział "trójki" jak zwykle olał sobie koszykówkę kobiet :/

Moze ktoś na bieżąco informować - co i jak?

z tego co wiem byla unas transmisja, nawet troche ogladalem

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 14 września 2006, 19:40

ginda pisze:
Kuba pisze:wrocławski oddział "trójki" jak zwykle olał sobie koszykówkę kobiet :/

Moze ktoś na bieżąco informować - co i jak?

z tego co wiem byla unas transmisja, nawet troche ogladalem

nie wiem jak to oglądaliśmy, że u mnie nie było, a u Ciebie było :-)

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 14 września 2006, 20:18

Ja w Brzegu oglądałem - z tym , że nie wiem czy był cały - bo zdążyłem chyba na od 3 kwarty. Chodzi mi, żeby była jasność: Polska-Szwecja w kk. :D

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 14 września 2006, 20:53

możliwe, ze transmitowali od środka... bo na początku jak włączyłem to nie było. w związku z tym, śledziłęm dalszą relację w internecie, nie zaglądając do telepudła.

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 15 września 2006, 18:25

Polskie koszykarki rozpoczynają rundę rewanżową el. ME
PAP /18:31
Polskie koszykarki sobotnim meczem w Gdyni z Niemkami, liderkami tabeli grupy C, rozpoczynają rewanżową rundę kwalifikacji mistrzostw Europy Włochy 2007.
Polki wystąpią w identycznym składzie jak w zwycięskim meczu ze Szwecją, czyli bez kontuzjowanej Małgorzaty Dydek. Zastąpi ją Joanna Czarnecka.

Polski zespół po trzech meczach ma dwie wygrane - z Chorwacją i Szwecją - i porażkę właśnie z Niemkami doznaną w Rostocku w meczu 1. kolejki (57:71). Podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicz muszą pokonać w sobotę rywalki, by zachować szanse na awans. Kolejne dwa mecze Polska rozegra na wyjeździe z Chorwacją i Szwecją.
Czytaj dalej REKLAMA
Polki trenowały w piątek popołudniu w godzinie meczu. W sobotę trener Koziorowicz zarządził jeszcze jeden trening, rzutowy przed południem. Przed południem w gdyńskiej hali będą także trenować Niemki.

"Jestem przekonany, że wygramy z Niemkami. Nie może być inaczej po tym co widziałem w ostatnim spotkaniu, gdy dziewczyny grały z wielkim zaangażowaniem, agresywną obroną i każda, która wchodziła na parkiet dawała z siebie wszystko. Spodziewam się naprawdę dobrego, zaciętego meczu" - powiedział prezes Polskiego Związku Koszykówki, który w Gdyni w piątek oglądał trening polskiej drużyny.

Kluczem do sukcesu nad najsilniejszym zespołem w grupie powinna być wygrana walka pod tablicami. Jeśli Magdalena Leciejewska i Ewelina Kobryn zagrają tak dobrze jak w poprzednich dwóch spotkaniach i zneutralizują poczynania liderki Niemiec Lindy Froehlich to młody polski zespół stać na zwycięstwo.

Froehlich jest jednak w tych eliminacjach w doskonałej formie - średnia zdobyczy punktowych z trzech meczów to 20,0 pkt, a zbiórek aż 17,7. W ostatnim wygranym meczu z Chorwacją w Sibeniku (72:61) Froehlich miała 22 zbiórek (czyli ponad połowę dorobku zespołu) i uzyskała 19 pkt.

www.sport.onet.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 15 września 2006, 20:59

a ja własnie wracam z rozmowy z Niemkami bo je w hotelu spotkałem :P
Mają wielką ochote wygrać :lol:
a co do meczu ze Szwecja Gratuluje :D no ale jak się nie długo będzie Mistrzem Europy to wygrane mecze są na porządku dziennym :roll: :D

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 16 września 2006, 19:39

65 : 56 wygraliśmy w pełni zasłużenie. Szkoda ,ze nie wyzej bo na to zasługiwaliśmy. Niezle grała BReiteiner ale Niemki to jak wcześniej nędzny zespół i wielka szkoda,ze przegraliśmy na wyjezdzie.

Warto zwrocic uwagę na bardzo dobrą obronę naszego zespołu powodującą mnóstwo strat u rywalek.

Niestety momentami znow brakowało pomysłu na grę, a zagrywki były schematyczne. Zal tylu przestrzelonych wolnych ale tak czy siak królowały w tym dzis Niemki.
Szkoda jednak ,ze rwszta zespołu nie podąża śladami Biby- oprócz niej znów podobała mi się postawa Leci. Nieźle zagrała Karpina, na szczyty umiejetności wspięła się Waligóra.

sawa_JGora
Młodzik
Posty: 756
Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: sawa_JGora » 16 września 2006, 19:46

Mecz bardzo dobry...Cieszy zwycięstwo w dobrym stylu :):) ....jednak najlepsze było na końcu.....Rozmowa
Bibą a w
tle..któż??"KIBIC" robiący sobie kolejne zdjęcia do swojej kolekcji...On jest wszędzie... :P :P

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 16 września 2006, 19:47

Mi najbardziej zapadla w pamiec bardzo dobra zmiana w 2 kwarcie Natali Waligorskiej :) ... no i taki maly rodzyneczek - rzut BIBY z 9 metrow :). Gratki dla naszych za zwyciestwo... miejmy nadzieje ze pojedziemy do Wloch :)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 16 września 2006, 19:57

dobrze się ten mecz ogladało. Biba dziś była gwiazda nr 1 na parkiecie. tuż za nią Linda Frohlich.
Pawlak całkiem nieźle rozgrywała, Waligóra dała dobrą zmianę.Natomist szkoda,że do zdobywania pktów nie włączyła się Kobryn, która dziś zagrała źle.
Lecia jak zwykle waleczna jak lwica :wink:
dobrze,że Niemki nie trafiały z osobistych!
bdb doping kibiców!

bardzo cieszy wygrana!
BRAWO POLKI!!! :D
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: DaRiO » 16 września 2006, 23:21

sawa_JGora pisze:Mecz bardzo dobry...Cieszy zwycięstwo w dobrym stylu :):) ....jednak najlepsze było na końcu.....Rozmowa
Bibą a w
tle..któż??"KIBIC" robiący sobie kolejne zdjęcia do swojej kolekcji...On jest wszędzie... :P :P


Haha no właśnie chciałem o tym napisać :) <olaboga>

Brawo dla Polek, oby tak dalej. POzdrawiam :)

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 17 września 2006, 12:30

To był b.dobry mecz w naszym wykonaniu.Lepszych raczej nie będziemy grać.
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 145 gości