1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 2-1

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: kristofer » 27 marca 2010, 21:18

bart_81 pisze:Wielkie gratki dla Polkowic! 8) Dziewczyny pokazały jak to się mówi "jaja" i dlatego wyeliminowały wyżej notowaną Wisłę.
Niesamowity charakter Orła w tym meczu.

kristofer do jakiej to parodii niby doszło? Skoro drużyna której kibicujesz odpada z dalszej rywalizacji to już musi byc parodia tak? To już w sporcie nie mają prawa zdarzać się niespodzianki? I drużyna z mniejszym budżetem i słabszym "na papierze" składem nie ma prawa wygrać z tą teoretycznie mocniejszą bez stwierdzenia że liga w której się to odbywa jest parodią?
Wisła sama jest sobie winna..mogła zadbac choc trochę o PLKK, jedno miejsce wyżej w RS i byłaby najpewniej w półfinale..



a myślisz że czwarte miejsce w Europie i piąte w Polsce to nie jest parodia? Nie piję tutaj konkretnie do CCC. Na to złożyło się kilka czynników - kiedyś chyba ćwierćfinały były rozgrywane do 3 zwycięstw i pewnie w tym składzie CCC padłoby po większej dawce spotkań, ponadto niektóre zespoły celowo się podkładały, to już jednak gdybanie. Jest jak jest i już nic tego nie zmieni.
A i jeszcze jedno - nie wiem dlaczego Wisła nie postarała się o jakąś Amerykankę na play-offy. Nie musiała to być żadna gwiazda, ale np. ktoś pokroju Bobbitt, Wright - zawsze byłaby to dodatkowa rotacja wobec słabiej dysponowanej Izi czy zmagającej się z kontuzją Fernandez. Tutaj krakowianki miały moim zdaniem jeszcze rezerwy jeśli chodzi o przepisy w PLKK.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: bart_81 » 27 marca 2010, 21:26

kristofer pisze:
bart_81 pisze:Wielkie gratki dla Polkowic! 8) Dziewczyny pokazały jak to się mówi "jaja" i dlatego wyeliminowały wyżej notowaną Wisłę.
Niesamowity charakter Orła w tym meczu.

kristofer do jakiej to parodii niby doszło? Skoro drużyna której kibicujesz odpada z dalszej rywalizacji to już musi byc parodia tak? To już w sporcie nie mają prawa zdarzać się niespodzianki? I drużyna z mniejszym budżetem i słabszym "na papierze" składem nie ma prawa wygrać z tą teoretycznie mocniejszą bez stwierdzenia że liga w której się to odbywa jest parodią?
Wisła sama jest sobie winna..mogła zadbac choc trochę o PLKK, jedno miejsce wyżej w RS i byłaby najpewniej w półfinale..



a myślisz że czwarte miejsce w Europie i piąte w Polsce to nie jest parodia? Nie piję tutaj konkretnie do CCC. Na to złożyło się kilka czynników - kiedyś chyba ćwierćfinały były rozgrywane do 3 zwycięstw i pewnie w tym składzie CCC padłoby po większej dawce spotkań, ponadto niektóre zespoły celowo się podkładały, to już jednak gdybanie. Jest jak jest i już nic tego nie zmieni.
A i jeszcze jedno - nie wiem dlaczego Wisła nie postarała się o jakąś Amerykankę na play-offy. Nie musiała to być żadna gwiazda, ale np. ktoś pokroju Bobbitt, Wright - zawsze byłaby to dodatkowa rotacja wobec słabiej dysponowanej Izi czy zmagającej się z kontuzją Fernandez. Tutaj krakowianki miały moim zdaniem jeszcze rezerwy jeśli chodzi o przepisy w PLKK.



A Twoim zdaniem czym taka sytuacja jest spowodowana?

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: kristofer » 27 marca 2010, 21:35

bart_81 pisze:
kristofer pisze:
bart_81 pisze:Wielkie gratki dla Polkowic! 8) Dziewczyny pokazały jak to się mówi "jaja" i dlatego wyeliminowały wyżej notowaną Wisłę.
Niesamowity charakter Orła w tym meczu.

kristofer do jakiej to parodii niby doszło? Skoro drużyna której kibicujesz odpada z dalszej rywalizacji to już musi byc parodia tak? To już w sporcie nie mają prawa zdarzać się niespodzianki? I drużyna z mniejszym budżetem i słabszym "na papierze" składem nie ma prawa wygrać z tą teoretycznie mocniejszą bez stwierdzenia że liga w której się to odbywa jest parodią?
Wisła sama jest sobie winna..mogła zadbac choc trochę o PLKK, jedno miejsce wyżej w RS i byłaby najpewniej w półfinale..



a myślisz że czwarte miejsce w Europie i piąte w Polsce to nie jest parodia? Nie piję tutaj konkretnie do CCC. Na to złożyło się kilka czynników - kiedyś chyba ćwierćfinały były rozgrywane do 3 zwycięstw i pewnie w tym składzie CCC padłoby po większej dawce spotkań, ponadto niektóre zespoły celowo się podkładały, to już jednak gdybanie. Jest jak jest i już nic tego nie zmieni.
A i jeszcze jedno - nie wiem dlaczego Wisła nie postarała się o jakąś Amerykankę na play-offy. Nie musiała to być żadna gwiazda, ale np. ktoś pokroju Bobbitt, Wright - zawsze byłaby to dodatkowa rotacja wobec słabiej dysponowanej Izi czy zmagającej się z kontuzją Fernandez. Tutaj krakowianki miały moim zdaniem jeszcze rezerwy jeśli chodzi o przepisy w PLKK.



A Twoim zdaniem czym taka sytuacja jest spowodowana?


na pewno nie wysokim poziomem rozgrywek w Polsce, jak niektórzy próbują pisać.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: bart_81 » 27 marca 2010, 21:40

Moim zdaniem Wisła sama sobie naważyła takiego piwa..jak już pisałem wystarczyło zająć jedno miejsce wyżej i byliby w półfinale pewnie..Ale Wisła wyszła z założenia że skoro w Eurolidze nam idzie to trzeba to ciągnąć a PLKK jakos pójdzie..w końcu jak sam napisałeś poziom nie jest wysoki prawda? A tu zonk, przeliczyli się. Trener nie potrafił odpowiednio zmotywować gwiazd do gry na krajowym podwórku, a im tez pewnie bardziej zależało na zaistnieniu w Europie.

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: kristofer » 27 marca 2010, 21:49

bart_81 pisze:Moim zdaniem Wisła sama sobie naważyła takiego piwa..jak już pisałem wystarczyło zająć jedno miejsce wyżej i byliby w półfinale pewnie..Ale Wisła wyszła z założenia że skoro w Eurolidze nam idzie to trzeba to ciągnąć a PLKK jakos pójdzie..w końcu jak sam napisałeś poziom nie jest wysoki prawda? A tu zonk, przeliczyli się. Trener nie potrafił odpowiednio zmotywować gwiazd do gry na krajowym podwórku, a im tez pewnie bardziej zależało na zaistnieniu w Europie.



trochę racji w tym jest. Kolejna sprawa, to taka, że to dopiero pierwszy sezon Hernandeza z Wisłą. Wątpliwe, by wszystkie personalne decyzje były podejmowane za jego wiedzą. Na pewno upatrzył jakieś Polki w trakcie sezonu, które będzie chciał ściągnąć do Wisły bo pasują do jego myśli szkoleniowej. Pewne zawodniczki zawiodły, trudno powiedzieć jakie były przyczyny. Wielebnowska prawie nie grała, Zohnova także coraz mniej. Kułaga i Kotnis dawno poszły w odstawkę, a jeszcze na przed sezonem wszyscy widzieli w Kuładze zbawienie polskiej koszykówki na pozycji rozgrywającej. Zresztą sam spodziewałem się jakiegoś niezłego poziomu. Niestety przeliczyliśmy się.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: Endrju » 27 marca 2010, 22:06

Kristofer, bart81 dajcie sie wypowiedziec kibicom z Krakowa ; ) Bo tylko wasz dialog tutaj widze :P
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: Kuba » 27 marca 2010, 22:21

PLKK: CCC wyeliminowało faworyta z Krakowa

Koszykarki CCC Polkowice sprawiły sensację eliminując z walki o mistrzostwo Polski finalistę rozgrywek Euroligi Wisłę Can Pack Kraków. W trzecim meczu drużyna CCC pokonała krakowianki 75:66 i wygrała rywalizację 2-1.

Tym samym polkowiczanki zrewanżowały się Wiśle za ubiegłoroczną przegraną w walce o brąz MP (2-3). W zespole CCC zabrakło kontuzjowanej Nadii Parker, która z powodu kontuzji kolana nie zagra do końca sezonu. Kluczem do sukcesu była kombinowana obrona i gra zespołowa. Koszykarki z Polkowic wymusiły na faworytkach aż 17 strat, a same straciły tylko 9 piłek. Drużyna CCC miała 18 asyst, a krakowianki tylko 10.

- Prowadziłem wiele bardzo dobrych meczów w Eurolidze, grałem z reprezentacją Polski, jest co wspominać, ale mimo to trzecie spotkanie z Wisłą to jeden z najpiękniejszych momentów w karierze trenerskiej. Dziewczyny zagrały po prostu bardzo mądrze, rozsądnie, spokojnie, bo prowadziły za wyjątkiem pierwszych minut dość pewnie. Wiedzieliśmy, że nie mamy przewagi pod koszem, więc szukaliśmy innych rozwiązań. Shannon Bobbitt spisywała się znakomicie na obwodzie podając w tempo piłki do Natalii Trafimawej, Amsishy Carter - powiedział PAP trener CCC Krzysztof Koziorowicz.

Rywalkami CCC w półfinałach, które rozpoczynają się jeszcze przed świętami będzie wicemistrz Polski KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. Z gorzowiankami CCC wygrało w półfinale Pucharu Polski.

- Zwycięstwo nad KSSSE w półfinale Pucharu Polski dało sygnał. Od tego momentu gramy lepiej, pewniej. W rywalizacji z Wisłą dziewczyny pokazały, że nie tylko mają marzenia, ale potrafią je realizować. Trzeba się chwilę cieszyć z sukcesu, ale wiemy, że na pokonaniu Wisły nie kończy się play off. Do półfinału przygotujemy się równie dobrze jak do meczów z Wisłą, choć czasu mamy najmniej w porównaniu do wszystkich innych uczestników walki o medale - dodał.

Kapitan CCC Justyna Jeziorna uważa, że sukces nad Wisłą dał zespołowi pewność siebie.

- Zagrałyśmy tak jak mówił trener. Najważniejsze było to, by nie dać "rozhulać się" Wiśle, by wypychać podkoszowe zawodniczki rywalek na obwód. Krakowianki zawsze są silne, zawsze wymieniane w gronie faworytek. Zwycięstwo nad taką drużyną strasznie cieszy, daje nam pewność, której brakowało. Po kłopotach zdrowotnych w tym sezonie, bez Nadii Parker, same nie wiedziałyśmy na co nas stać w play off. Teraz wiemy! Z KSSSE zagramy bez presji, znowu nie jesteśmy faworytem, ale już raz w Pucharze Polski pokazałyśmy, że potrafimy przeciwko gorzowiankom grać - powiedziała PAP Justyna Jeziorna.

pap / wp.pl

desix
Amator
Posty: 157
Rejestracja: 29 grudnia 2006, 16:20
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontaktowanie:

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: desix » 27 marca 2010, 22:58

komentarz z meczu AZS-WISŁA
kristofer pisze:78:77 dla Wisły. Pierwsza porażka Gorzowa w lidze. Nie przejmujcie się. To dopiero początek, gdyż będą pewnie jeszcze trzy z tą ekipą. Ale w końcu przegrać tylko z mistrzem Polski AD 2010 to nie wstyd, prawda? 8)


A ja z chęcią przeczytam komentarz kristofera do tego postu. Na Twoim miejscu bym sie spalił ze wstydu i nie pisał tu przez pół roku

Gratulacje dla Polkowic
Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili, pokaż że się mylili

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: kristofer » 27 marca 2010, 23:15

desix pisze:komentarz z meczu AZS-WISŁA
kristofer pisze:78:77 dla Wisły. Pierwsza porażka Gorzowa w lidze. Nie przejmujcie się. To dopiero początek, gdyż będą pewnie jeszcze trzy z tą ekipą. Ale w końcu przegrać tylko z mistrzem Polski AD 2010 to nie wstyd, prawda? 8)


A ja z chęcią przeczytam komentarz kristofera do tego postu. Na Twoim miejscu bym sie spalił ze wstydu i nie pisał tu przez pół roku

Gratulacje dla Polkowic


dlaczego miałbym spalić się ze wstydu? ten post był napisany z ironią, bo wszyscy na forum wiedzą, że kibice z Gorzowa są kontrowersyjni i bardzo lubią pisać pod artykułami dotyczącymi Wisły :)

Kibicowałem Wiśle najbardziej w walce o MP, ale nie udało się, więc mam teraz harakiri popełnić? Teraz to w sumie kibicować przyjdzie Gorzowowi, bo Lotos i CCC za te odpuszczania mają u mnie krechę, a Energa szans na mistrza nie ma.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: Kuba » 27 marca 2010, 23:18

tak sie wlasnie Kristofer dzis z Wiślakami zastanawialiśmy, komu kolejnemu (po Lotosie i Wiśle) będziesz kibicował przerzucie....


Skonczyć proszę już to offtopicowanie. to temat o dwumeczu Wisła-Orzeł. niczym innym

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: Ałgaja » 28 marca 2010, 00:29

Gratulacje dla Polkowic. Gratulacje też dla kibiców innych zespołów, którym zawodniczki Wisły sprawiły dziś wielką radość i którzy dzięki nim będą mieć fajny terminarz dalszej gry.

Ten mecz i nasz cały występ w tym sezonie w plkk można podsumować chyba najlepiej słowem: kompromitacja.
Dziś zagraliśmy tak jak sezon zaczęliśmy...Polkowice stanęły strefą, a my zupełnie nie mieliśmy na nią pomysłu...i to nie pierwszy raz w tym sezonie wystarczyło.
Poza tym to dziewczyny z Polkowic były bardziej w tym meczu zmobilizowane i grały z ambicją, na poziomie tej, która my prezentowaliśmy w tym sezonie tylko w meczach euroligowych. Oczywiście nie odpuściły Wiślaczki tego meczu, grały dość ambitnie (choć bez jakiegokolwiek pomysłu), ale to nie był ten poziom koncentracji itd. który widać było u nich w euro.
Co do postawy poszczególnych zawodniczek w tym kończącym walkę o coś spotkaniu: najlepsza była (co smutne) Paula, najsłabsza (co też smutne) Liron (wyglądało to z boku tak jakby po tym jak nie wyszła w s5 nie bardzo miała ochotę na grę...)...Castro dziś też wybitnie nie szło, ale próbowała..., reszta ogólnie słabo z przyzwoitymi momentami.

Tym samym właściwie dziś jesteśmy już po sezonie...więc;

mam nadzieję że w przyszłym sezonie... już w końcu ktoś inny będzie kapitanem tego zespołu.
..że Hernandeza ta ilość porażek czegoś w końcu na temat plkk nauczy
i że (paradoksalnie) trzon zespołu będzie miał szansę na rehabilitację w nowym sezonie (no i że będzie miał na tę szansę ochotę i wystarczającą motywację...)
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
pafelek
Żak
Posty: 206
Rejestracja: 21 października 2007, 09:54
Lokalizacja: POLKOWICE
Kontaktowanie:

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: pafelek » 28 marca 2010, 00:50

27.03.2010 CCC Polkowice [75] - [66] Wisła Can Pack Kraków


Obrazek


Obrazek


Obrazek



wiecej fot: http://www.mojepolkowice.pl/photogallery.php?album_id=41

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: Greebo » 28 marca 2010, 00:52

Krotko: gratulacje dla Polkowic , wygrały zasłużenie bo zdecydowanie bardziej tego chciały. Mecze bardzo podbne do tych z Brnem.. tylko tutaj to my robiliśmy za "Czeszki".

Pojedyncze porażki ligowe mozna lepiej lub gorzej usprawiedliwiać. Ale tej dzisiejszej - a także całego sezonu - nie. O ile za Euroliga należna sie paniom i trenerom wielkie brawa to w PLKK trzeba jasno powiedzieć ze sie skompromitowały. IMO powinny za to miec odebrane (lub tez zamrożone - do przyszłego sezonu) premie za osiągnięcia pucharowe.

Chłodniejsza ocena tego sezonu wkrótce..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: paulo2907 » 28 marca 2010, 01:07

No cóż, gratulacje dla Polkowic. Wierzyłem w wygraną Wisły, ale gdzieś tam tliły się myśli, że jednak to decydujący mecz i atut własnej publiczności może mieć znaczenie, dodając skrzydeł zawodniczkom CCC.
Wydaje mi się, że paradoksalnie wiślaczki przegrały ten mecz - podobnie jak pierwszy - w drugiej kwarcie. Miały 7 pkt przewagi, a potem do przerwy dostały lanie - 4:18. Za dużo "trójek" wówczas wpadło, Toffi zagrała kapitalnie. Ona i Babicka okazały się takimi asami z rękawa. Niby Bobbitt i Mieloszyńska zostały wyłączone (obie łącznie 1/19 z gry!!!), ale Koziorowiczowi udało się znaleźć alternatywę i - co godne podkreślenia - wyciągnąć wnioski z przegranej w Krakowie. W drugiej połowie Polkowice utrzymywały przewagę, nie notując żadnego przestoju, a może inaczej - Wisła nie była w stanie zdobyć się na żaden zryw. Szczęka opadała, gdy słuchałem radia i zamiast gonienia wyniku było -8, -10... Kluczowe były dwie sprawy: zbiórki oraz ilość strat wiślaczek i ich jedynie 2(!) przechwyty w całym meczu. To, co wiele razy przynosiło odrabianie strat, tym razem zupełnie nie podziałało. Dać sobie zebrać na własnej desce 16 piłek, przy takiej przewadze wzrostu - masakra... :shock: Przypuszczam, że skoro nie było przechwytów, to w zasadzie nie mogło być też zbyt wielu kontrataków, a to zawsze był duży atut Wisły. Znamienne, że tym razem Polki zdobyły niemal połowę punktów. Izi zagrała najgorszy mecz od wielu tygodni - tutaj dała znać o sobie jej nieobliczalność. Liron nic nie wniosła punktowo, a czas, jaki spędziła na parkiecie, świadczyłby, że nie znajdowała się w zbyt dobrej dyspozycji. Marta bez rewelacji. Więc jedynie Janell spośród zagranicznych stanęła na wysokości zadania.
Czy ktoś z naocznych obserwatorów może powiedzieć jak wyglądała sytuacja z "dachem" dla Agnieszki? W radiu była mowa o tym, że decyzja była kontrowersyjna, a to był moment, gdy wiślaczki miały bodajże tylko 3 pkt straty.

Cóż, oceniając sezon w PLKK - na pewno zostały popełnione jakieś błędy i sztab trenersko-menedżerski będzie musiał wyciągnąć z nich wnioski w przyszłym sezonie. Nie można powiedzieć, że bolączką Wisły są słabe Polki - zwłaszcza po przyjściu Pauliny. Chodzi bardziej o odpowiednie zgranie przy różnych ustawieniach na boisku. Z tym akurat będzie mniejszy problem w przyszłym sezonie, gdyż w PLKK będą mogły grać jednocześnie cztery zagraniczne. Ważniejsza jest chyba kwestia podejścia niektórych zawodniczek (Cohen, Castro, Burse) do polskiej ligi. Skera z najlepszych czasów czy ADF potrafiły zagrać z wielką determinacją, nie dając złudzeń ligowym rywalkom (notabene poza Lotosem - inne zespoły od Wisły dzieliła wówczas kadrowo przepaść), kto jest lepszy na parkiecie. A tutaj nieraz było takie przechodzenie obok meczu, jakby przekonanie o własnej wyższości. Tak jak w tym meczu według mnie bardzo istotna była końcówka jego pierwszej połowy, to w przekroju całego sezonu spore znacznie miały trzy porażki wiślaczek na własnym parkiecie. Każda z nich to osobna historia, na którą składały się choćby taktyczne błędy w czwartej kwarcie czy problem z odpowiednią dyspozycją Polek. Nie ma co teraz gdybać, jednak uniknięcie przynajmniej jednej z tych porażek mogło być kluczowe dla układu w play off. A tak wiślaczki trafiły na bardzo zdeterminowaną i mądrze prowadzoną drużynę, która we wcześniejszych tygodniach "udanie" sprawiła wrażenie, że jest w fatalnej dyspozycji i raczej nie ma widoków na poprawę.


PS. Powoli nie tylko ten wątek, ale forum zamienia się w dyskusję "komu i dlaczego w PLKK, tudzież Eurolidze kibicuje Kristofer"... :lol:



PS2.
Endrju pisze:Ja sluchajac radia krakow moge tylko napisac "Ce Ce Ce" :mrgreen:

Dziekuujeee za unikniecie kompromitujacego terminarza pol i finalow.

KOSZYKOWKA DLA KIBICOW 8)

Jeśli w przyszłym sezonie AZS awansuje do Final Four, napisz petycję do FIBA o przełożenie tego śmiesznego międzynarodowego turnieju na okres po zakończeniu polskiej ligi, bo przecież to Europa powinna dostosować się do potrzeb statystycznego polskiego kibica, a nie odwrotnie. :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony 28 marca 2010, 01:44 przez paulo2907, łącznie zmieniany 1 raz.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 1-1

Postautor: reaktywacja » 28 marca 2010, 01:41

No cóż. Mimo wszystko szok i duża radość. Tak to wygląda z mojej strony.
Po naszym meczu w Pucharze miałem przeczucie, że Lotos już z Wisłą w tym sezonie nie zagra i skończy konfrontację z Wisłą z bilansem 3:0.

Wisła skompromitowała się w PLKK. Myślę, że zespół czekać powinna gruntowana przemiana a na miejscu Miętty i Hernandeza zostawiłbym Kobryn, Pawlak, Majewską, Burse i Fernandez. Reszta do wymiany.

Ciekawe jak się zachowają władze Euroligi. Bo myślę, że szansę na drugą z rzędu dziką kartę dla krakowianek są w kontekście FF dosyć spore (chyba, ze przepisy odnośnie wymiarów boiska pogrążą Wisłę).

Myślę jednak, że ten sezon dla krakowskiego zespołu już się skończył.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 87 gości