fearless pisze:Mam jeden wniosek na temat gry Canty - wydaje mi się, że nie jest tak źle. Oczywiście nie mamy wciąż gracza, który rzuca za 3 punkty. Ale jakby rotacja na pozycjach 1-3 jest dobra, bo można spokojnie każdej dziewczynie powierzyć rozgrywanie. Jeszcze jedna rzecz przemawia za Canty - 3 lata gry w Dupree w Chicago.
Czy można znaleźć kogoś lepszego? Pewnie można. Ale mam wrażenie, że może być tylko lepiej.
Dla mnie to za mało, za mało bo jest Amerykanką (zakładam, że skoro takie mogą być 2 to muszą wymiatać i teraz nie obchodzi mnie to że Canty jest z pakietu, więc Mique gra niejako za nią, bo pakietu już nie ma), a gra na poziomie naszych 2 europejek (tzn. w lidze gra od nich lepiej, w eurolidze gorzej). Dodatkowo porównując jej statsy z euro sprzed roku czy dwóch lat to teraz mamy przepaść, ze średnio 14.4 p na skuteczności powyżej 50% spadła do 8.5 p na 37%. A ktoś rzucać musi.
Nie chcę z niej też robić kozła ofiarnego, ale dla mnie to w naszej wąskiej kadrze obecnie jedno z po prostu najłatwiejszych do wymiany ogniw.
Tyle że w to, że nam się skład na eurolige zmieni już się nie łudzę.
Mam tylko nadzieje że działacze nie śpią i szukają Amerykanki, która na play-off ew. mogłaby zastąpić Holdsclaw. I nie chcę tu już nawet wypominać przeszłości Mique i ucieczki z 3 poprzednich klubów, a bardziej chodzi mi o to, że nie ma pewności czy będzie w zdrowa i w stanie grać.
Wtedy przydałby się snajper i wtedy Canty niech zostaje...tyle że to już będzie w eurolidze po zabawie, nie pierwszy zresztą raz.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."