XIII kolejka FGE: Lotos PKO BP Gdynia-TS Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

walker
Amator
Posty: 175
Rejestracja: 21 sierpnia 2008, 17:43
Lokalizacja: gdynia

Postautor: walker » 24 listopada 2008, 14:50

Chyba jestem jedynym któremu podoba się praca Winnickiego(przynajmniej na tym forum) to że Currie zagrała jak zagrała to w dużej mierze jego zasługa bo bardzo szybko dotarł do niej.Alana realizuje to co on chce w obronie.A co do tego ze nie ogrywa Oliwki i Jujki to chyba na zbiorze truskawek w Szwecji byłaś i nie śledziłaś rozgrywek PLKK-Oliwka ponad 21minut na mecz Juja ponad 8( jak jeszcze by schudła z 5kilo i nie była taka gapa to by więcej grała).Widać że ma problem z Emilią która jak nie wychodzi w pierwszej piątce to tak no średnio gra chociaż jest progres.Radzę się tylko przyzwyczaić to JW bo z tego co wiem ma bardzo duży kredyt zaufania u Krawczyka i rady nadzorczej.Ja tam zakładam jednoosobowy fan club tego TRENERA 8) .
Co do sędziów to nie mieli dobrego dnia,taka linia sędziowania zabija basket a dwa faule Leci to kryminał- nie można liderowi zespołu(a takim jest Lecia z uwagi na formę czy to z racji przepisu o dwóch polkach) takich z przewinień gwizdać-czwarte to nie wiem czym ona faulowała? :x Ale w naszą stronę też się mylili i to nawet w drugiej połowie chyba częściej(dwa ewidentne auty z tego jeden to cała sala widziała oprócz nich) bali się dać pograć czy jak ...
W Wiśle to co Ewelina wyrabia to nara- zwracam honor i kłaniam się w pas :) jak by Canty i Skera zagrały na nieco wyższym poziomie to mogło by być różnie ...ale nie zagrały i dobrze teraz trzeba walnąć AZS później Wisła poprawi im i wsio powinno być już na swoim miejscu :D
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2008, 15:16 przez walker, łącznie zmieniany 1 raz.
AG

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 24 listopada 2008, 15:00

Mam jeden wniosek na temat gry Canty - wydaje mi się, że nie jest tak źle. Oczywiście nie mamy wciąż gracza, który rzuca za 3 punkty. Ale jakby rotacja na pozycjach 1-3 jest dobra, bo można spokojnie każdej dziewczynie powierzyć rozgrywanie. Jeszcze jedna rzecz przemawia za Canty - 3 lata gry w Dupree w Chicago.

Czy można znaleźć kogoś lepszego? Pewnie można. Ale mam wrażenie, że może być tylko lepiej.

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 24 listopada 2008, 15:05

cesare pisze:
PIERWSZE PRZYKAZANIE : " NIE WYMAWIAJ SŁOWA GORZÓW NADAREMNO" ZA TO GROŻĄ POWAŻNE KONSEKWENCJE (W POSTACI OSTRZEŻEŃ) :)

CHYBA ŻE TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI (O KTÓRYM PISAŁ TOMASZEK POD SWOIMI POSTAMI :) )PRZYMKNIE NA TO OKO :)

POZDRAWIAM WSZYSTKICH SPRAWIEDLIWYCH "SALOMONÓW" FORUM :)

ps. a co Wy się tak SRACIE z tymi kombinacjami .. jak macie zdobyc Mistrzostwo Polski to musicie pokonac Lotos/Wisłe tak czy siak w półfinale czy też w finale .. chyba że szczytem marzeń co dla niektórych jest samo wejście do finału i więcej nie trzeba


NA UKŁADY NIE MA RADY Cesare :wink:
wiec nawet nie masz co pisac o takich rzeczach, bo to nie ma sensu :)

walker pisze:Chyba jestem jedynym któremu podoba się praca Winnickiego(przynajmniej na tym forum) to że Curry zagrała jak zagrała to w dużej mierze jego zasługa bo bardzo szybko dotarł do niej


chyba Currie, bo Curry to grała w Tęczy
:wink:
T Ę C Z A
L E S Z N O

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 listopada 2008, 15:17

fearless pisze:Mam jeden wniosek na temat gry Canty - wydaje mi się, że nie jest tak źle. Oczywiście nie mamy wciąż gracza, który rzuca za 3 punkty. Ale jakby rotacja na pozycjach 1-3 jest dobra, bo można spokojnie każdej dziewczynie powierzyć rozgrywanie. Jeszcze jedna rzecz przemawia za Canty - 3 lata gry w Dupree w Chicago.

Czy można znaleźć kogoś lepszego? Pewnie można. Ale mam wrażenie, że może być tylko lepiej.


Dla mnie to za mało, za mało bo jest Amerykanką (zakładam, że skoro takie mogą być 2 to muszą wymiatać i teraz nie obchodzi mnie to że Canty jest z pakietu, więc Mique gra niejako za nią, bo pakietu już nie ma), a gra na poziomie naszych 2 europejek (tzn. w lidze gra od nich lepiej, w eurolidze gorzej). Dodatkowo porównując jej statsy z euro sprzed roku czy dwóch lat to teraz mamy przepaść, ze średnio 14.4 p na skuteczności powyżej 50% spadła do 8.5 p na 37%. A ktoś rzucać musi.
Nie chcę z niej też robić kozła ofiarnego, ale dla mnie to w naszej wąskiej kadrze obecnie jedno z po prostu najłatwiejszych do wymiany ogniw.
Tyle że w to, że nam się skład na eurolige zmieni już się nie łudzę.

Mam tylko nadzieje że działacze nie śpią i szukają Amerykanki, która na play-off ew. mogłaby zastąpić Holdsclaw. I nie chcę tu już nawet wypominać przeszłości Mique i ucieczki z 3 poprzednich klubów, a bardziej chodzi mi o to, że nie ma pewności czy będzie w zdrowa i w stanie grać.
Wtedy przydałby się snajper i wtedy Canty niech zostaje...tyle że to już będzie w eurolidze po zabawie, nie pierwszy zresztą raz.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 24 listopada 2008, 17:01

1.Scerovic tak naprawdę nazywa się Skerovic 8) a porównywanie jej do Pawlak jest śmieszne.
2.sorki ale Ewki nie zatrzmała wczoraj ani Matovic ani tym bardziej Leciejewska.
3. Wisła ma asystenta i asystenta asystenta(który niestety zaniechał już przybijania "piątek" na rozgrzewkach :( ) trenera nie posiadamy!
4.a więcej o meczu może poźniej jak przebrnę przez te 12 ston :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 listopada 2008, 17:03

ann pisze: i asystenta asystenta(który niestety zaniechał już przybijania "piątek" na rozgrzewkach :( ) trenera nie posiadamy!


powiedz że żartujesz?? :(
W taki razie -zwolnić go- bezprawnie pobiera pensje!
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 24 listopada 2008, 17:13

Ode mnie tak tylko kilka zdań.
Szkoda porażki, bo mecz można było wygrać. No ale jak sie III kwartą zaczyna od 0:16, to ja nie mam pytań.
Brawo Dla Ewelinki :D . Obawiałam się że spali sie grając znowu w Gdyni jak to działo sie już nieraz. Ale Ewelina z dnia dzień pokazuje że jest w formie.
Co do Gburczyk to grała może przez 5 min a przez następne 25 snuła sie po parkiecie. Żadnego pożytku z zawodniczki. Wyglądało to tak jakby na parkiecie były 4 a nie 5 zawodniczek Wisły. Bardzo dobre wejście Anety :) .
I jeśli ktoś mi pisze że zagrała dramatycznie, to mi sie słabo robi. Czy ona jest jedyną która nie trafiła spod samego kosza?
I szczerze mówiąc wolę oglądać przez 30 min Anetę walczącą i próbującą coś zrobić i w obronie i w ataku niż snującą sie po parkiecie i wiecznie uśmiechniętą Doris, nawet jak drużyna przegrywa.
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 24 listopada 2008, 17:44

ann pisze:3. Wisła ma asystenta i asystenta asystenta(który niestety zaniechał już przybijania "piątek" na rozgrzewkach :( ) trenera nie posiadamy!

Zawsze asystent lepszy od Winnickiego.
Wojtek całkiem nieźle czytał grę:
Podwajał Ivane , nie pozwolił Lotosowi na izolacje centra
Gdy wchodziła Jujka nakazał Ewce grać na nią
Gdy wchodziła Olivia widać było że akcje są pod Fernandez na nią.
No chyba że zawodniczki same na to wpadły
:roll: :roll: :roll: :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
cesare
Żak
Posty: 382
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 02:37

Postautor: cesare » 24 listopada 2008, 19:40

z mojej strony gratulacje dla Lotosu :)
Ostatnio zmieniony 24 listopada 2008, 20:05 przez cesare, łącznie zmieniany 1 raz.

koszykarz

Postautor: koszykarz » 24 listopada 2008, 19:47

ann pisze:1.Scerovic tak naprawdę nazywa się Skerovic 8) a porównywanie jej do Pawlak jest śmieszne.
2.sorki ale Ewki nie zatrzmała wczoraj ani Matovic ani tym bardziej Leciejewska.
3. Wisła ma asystenta i asystenta asystenta(który niestety zaniechał już przybijania "piątek" na rozgrzewkach :( ) trenera nie posiadamy!
4.a więcej o meczu może poźniej jak przebrnę przez te 12 ston :wink:


ktos napisał że gdy Lecie gdyła Ewke to TA nie istniała...

Komus sie chyba POMYLIŁY MECZE :lol:

Ann ma racje - porównywać Skere do Pawlak po prostu nie wypada . Choć Skera wczoraj nie zachwyciła (gdzie sie podziały rzuty za 3 pkt?) to grę Pawlakowej ,,ratowaly '' koleżanki (nie poraz pierwszy)...

PS. ANN - możesz mi wyjaśnic za co odpowiada w Wiśle trener Raczyński ?? Bo w meczu z Lotosem za bardzo nie widzialem co ciekawego mial do powiedzenia zawodniczkom... :lol:
pzdr.

JaroTS
Amator
Posty: 115
Rejestracja: 06 listopada 2008, 18:06
Lokalizacja: KrakóW

Postautor: JaroTS » 24 listopada 2008, 21:23

Wiadomo ze Lena jest lepsza od Pawlak, z tym że ostatnio równa w dół, tak jak ktoś napisał ze jest już trochę wypalona i najlepsze lata ma za sobą!
Jeszcze liczę na nią i na jej trójeczki!!!
Co do Canty to w Gdyni zagrała dobre spotkanie jest tendencja zwyżkowa i mam nadzieje że to trwały trend!!!
Mimo porażki nie zagrały dziewczyny źle...tradycyjnie brakło kilku osobistych i punktów Leny bo na Dorotę liczyć co nie ma!
Czekamy na Dupree i tą tajemniczą Polkę...
PS. A i wczoraj gdyby była Ania i Chamique to wygrana w cuglach...
WISŁA-MISTRZ POLSKI 2008!!!

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 24 listopada 2008, 21:28

JaroTS pisze:PS. A i wczoraj gdyby była Ania i Chamique to wygrana w cuglach...

jak to napisała czekolada "gdyby babcia miała wąsy..." :lol:
na szczeście nie dowiemy się tego nigdy no ale przed nami jest jeszcze rewanż i mam nadziję gra w finale :D

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 24 listopada 2008, 21:30

JaroTS pisze:Wiadomo ze Lena jest lepsza od Pawlak, z tym że ostatnio równa w dół, tak jak ktoś napisał ze jest już trochę wypalona i najlepsze lata ma za sobą!
h...


Jezu.. ona ma 28 lat :| W Polsce to niemal juniorka. Wypalona to co najwyżej może być grą w naszym klubie, jestem pewien ze w innym otoczeniu zdecydowanie by odżyła.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 24 listopada 2008, 21:38

koszykarz pisze:
ktos napisał że gdy Lecie gdyła Ewke to TA nie istniała...

Komus sie chyba POMYLIŁY MECZE :lol:

Ann ma racje - porównywać Skere do Pawlak po prostu nie wypada . Choć Skera wczoraj nie zachwyciła (gdzie sie podziały rzuty za 3 pkt?) to grę Pawlakowej ,,ratowaly '' koleżanki (nie poraz pierwszy)...

PS. ANN - możesz mi wyjaśnic za co odpowiada w Wiśle trener Raczyński ?? Bo w meczu z Lotosem za bardzo nie widzialem co ciekawego mial do powiedzenia zawodniczkom... :lol:
pzdr.


nikomu się nie pomyliły - mowa o tym meczu, który wg Ciebie miał być nudny... :roll:
może nie to że nie istniała ale nie zdobywała już tak łatwo punktów. zresztą pod koniec Lecia niewiele mogła robić z czterema faulami na koncie.
ObrazekObrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 24 listopada 2008, 21:49

Greebo pisze:
JaroTS pisze:Wiadomo ze Lena jest lepsza od Pawlak, z tym że ostatnio równa w dół, tak jak ktoś napisał ze jest już trochę wypalona i najlepsze lata ma za sobą!
h...


Jezu.. ona ma 28 lat :| W Polsce to niemal juniorka. Wypalona to co najwyżej może być grą w naszym klubie, jestem pewien ze w innym otoczeniu zdecydowanie by odżyła.

Też mam takie wrażenie. Chociaż na jej przykładzie doskonale widać, jak zmienną jest kobieta.:) W środę poderwała zespół do walki, miała świetne statystyki, a wczoraj nie istniała w konfrontacji z Pawlak. Canty mimo 14 pkt i niezłej skuteczności nie zachwyciła. Dlaczego ona nie decyduje się w ogóle na rzuty za 3 pkt:?: :roll: Drużyna przez to wiele traci, bo wszyscy wiedzą, że gdy Canty ma piłkę, to jeśli jej nie odda partnerce, będzie wchodzić pod kosz, nawet jeśli zdrowy rozsądek podpowiada, że taka akcja ma nikłe sznase powodzenia.
Jak ktoś wczoraj zauważył - ta przegrana ma o tyle znaczenie, jeśli wziąć pod uwagę różnicę punktów. Gdyby wiślaczki umiały zagrać mądrzej ostatnią minutę, to byłoby tylko 5 lub 6 pkt do tyłu i zawsze inna pozycja wyjściowa przed rewanżem. Wiadomo, że -9 pkt to znacznie mniej niż -28 pkt (jeśli mnie pamięć nie myli) w poprzednim sezonie, ale biorąc pod uwagę wyrównany poziom tych drużyn, nie jest to mało. A wiadomo, że dokładny wynik rewanżu może zdecydować o kolejności nawet nie dwóch, co trzech pierwszych miejsc przed play off.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 128 gości