reaktywacja pisze:A już na pewno się nie zmieni po sezonie, gdy Wisła się kompromituje, a Lotos w glorii chwały zdobywa mistrza...
Life is brutal... W Krakowie o tym wiedzą i by wkurzyć Mietka są w stanie zrobić wiele, np. źle zblilansować własny zespół, żeby później mieć pretekst do kolejnego desantu...
Ale Mietek i tak znajdzie sposób. Weźmie Tanasejczuka na trenejro i zgadnijcie kto w przyszłym roku zasiądzie na ławce krakowskiej ekipy?
Tylko szkoda, że działacze z Krakowa zapomnieli, że jednak ten zespół który w plkk się skompromitował w euro ugrał więcej niż powinien...a Lotos jakby na odwrót.
Oczywiście zakontraktowanie wiadomej zawodniczki to działanie pt. "na złość babci odmrożę sobie uszy", szczególnie po chorwackim hicie transferowym.
Trenerów to my z Gdyni jakoś nie bierzemy...mamy swojego awaryjnego, któremu Wojtek na imię.
Cóż, pozostaje nam z niecierpliwością oczekiwać na zawodniczki, które w tym sezonie zakontraktuje Lotos, bo jak się sprawdzą, to...





