Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 12 maja 2010, 13:09

reaktywacja pisze:A już na pewno się nie zmieni po sezonie, gdy Wisła się kompromituje, a Lotos w glorii chwały zdobywa mistrza...
Life is brutal... W Krakowie o tym wiedzą i by wkurzyć Mietka są w stanie zrobić wiele, np. źle zblilansować własny zespół, żeby później mieć pretekst do kolejnego desantu... 8)

Ale Mietek i tak znajdzie sposób. Weźmie Tanasejczuka na trenejro i zgadnijcie kto w przyszłym roku zasiądzie na ławce krakowskiej ekipy? :lol:


Tylko szkoda, że działacze z Krakowa zapomnieli, że jednak ten zespół który w plkk się skompromitował w euro ugrał więcej niż powinien...a Lotos jakby na odwrót.
Oczywiście zakontraktowanie wiadomej zawodniczki to działanie pt. "na złość babci odmrożę sobie uszy", szczególnie po chorwackim hicie transferowym.
Trenerów to my z Gdyni jakoś nie bierzemy...mamy swojego awaryjnego, któremu Wojtek na imię.

Cóż, pozostaje nam z niecierpliwością oczekiwać na zawodniczki, które w tym sezonie zakontraktuje Lotos, bo jak się sprawdzą, to...:lol:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: rzymi » 12 maja 2010, 13:55

Erin Phillips w Wiśle Can Pack Kraków !

Erin Phillips będzie kolejną, trzecią już zawodniczką, która na przełomie 2009, 2010 roku przechodzi z gdyńskiego Lotosu, do Wisły Can Pack. Wcześniej na ten sam manewr zdecydowały się Paulina Pawlak oraz Magdalena Leciejewska.

Australijska rzucająca występować będzie w swoim nowym klubie w nieco odmienionej roli. Przede wszystkim nie skorzysta ze swojego europejskiego paszportu, tym samym zabierając możliwość zatrudnienia większej ilości zawodników zza oceanu. Mimo wszystko jest to jednak spore wzmocnienie zespołu, warto przypomnieć, iż zawodniczka ta okrzyknięta została mianem najlepszej koszykarki finałów Ford Germaz Ekstraklasy.

Phillips w swoim debiutanckim sezonie FGE uzbierała średnio na mecz 10,8 pkt., 5,1 zbiórek, 3,8 asyst, 1,5 przechwytów. W Eurolidze zaś jej dorobek wynosił 10,6 punkta/mecz, 5,2 zbiórki oraz 3,7 asyst.

Wisła bardzo szybko zaczęła kompletowanie składu na najbliższy sezon ligowy. Praktycznie pozostało już tylko myślenie nad pozyskaniem polskich juniorek, które stanowiłyby dopełnienie tego, co już udało się zakontraktować.


Skład Wisły Can Pack Kraków na chwilę obecną prezentuje się następująco:

Zawodniczki obwodowe:
Andja Jelavić, Erin Philips, Gunta Baško, Katarzyna Krężel, Maja Vucurovic, Paulina Pawlak

Podkoszowe:
Dorota Gburczyk, Ewelina Kobryn, Janell Burse, Magdalena Leciejewska


http://nicesport.pl/wiadomosci/7405/erin-phillips-w-wisle-can-pack-krakow/


Proponuję jeszcze zmienić nazwę na Wisła Lotos Kraków... Pewnie możecie dziękować Pauli za transfery. Chociaż zgadzam się, że Erin Wam do drużyny średnio pasuje.. Z trzema 1-kami i pięcioma 5-kami nie zajdziecie daleko.
ObrazekObrazek

Japa
Kadet
Posty: 1339
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:34
Lokalizacja: Brodła

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Japa » 12 maja 2010, 14:20

Bez jaj, to chyba żart!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja chcę porządną TRÓJKĘ, po co nam 3 rozgrywające

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Ałgaja » 12 maja 2010, 14:25

Pomijając już to, że wracamy do brania niemal wszystkiego co się rusza z Lotosu (tu pech, że podpisaliśmy szybko kontrakt z Janell, bo Matović byłaby lepszą opcją)...
Erin to bardzo dobra zawodniczka, jedna z fajniejszych na pozycję 1-2, bo i rozegra i rzuci i ma ten potrzebny "błysk" by pociągnąć zespół, nawet bez papierów europejskich warto ją zakontraktować, ale podpisanie jej przez Wisłę sprawia, że nasz skład nie ma zupełnie sensu, jest źle zbilansowany i w tym szaleństwie brak metody..na upartego niby można grać na obwodzie Jelavić, Erin, Basko...tyle, że będzie to jeden z najniższych obwodów jaki puchary europejskie widziały, nie wiem po co sobie tak życie utrudniać. Zresztą Basko nawet na stronie oficjalnej Wisły figuruje jak zawodniczka na 2-ke..

Czyli mamy 3 rozgrywające, pt. dla każdego coś miłego: dla tych co chcą chaos - Jelavić, dla miłośników statycznego klepania - Paula, i fajne rozgranie -Erin.
A na 3ce : Krężel i Doris.

Ten nasz skład wygląda jak sabotaż, mając na celu wypromowanie Pani Kapitan, która w tym układzie ma pozycję idealna...bo na obwodzie jest najwyższą zawodniczką a i pod kosz łatwo może wskoczyć, w przypadku kontuzji.
Oczywiście niby można powiedzieć, że w tym układzie ma też szansę zaistnieć Maja, mająca podobne do Pani Kapitan warunki fizyczne ale...cudów nie ma.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: hellraiser » 12 maja 2010, 14:26

rzymi pisze:. Chociaż zgadzam się, że Erin Wam do drużyny średnio pasuje..

Daj spokój, Erin im pasuje zajebiście bo to jedna z najlepszych rozgrywających świata.
Nie pasuje im Jelavić ale ona być może pójdzie w pizdu na ławeczkę obok Doris i nikt nie będzie płakał.
Dla nich śiwiat bo dojściu Erin nabiera lepszych braw-bo oparcie rozgrywania na duecie Jelavić/Pawlak to takie rzeczy tylko w Erze.Dla nas cios niemal śmiertelny.
Gratulacje dla Wisły (w sumie Wisły/Lotosu Kraków :roll: :roll: -golić frajerów równo (czyli nas)
Obrazek

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: bart_81 » 12 maja 2010, 14:28

Japa pisze:Bez jaj, to chyba żart!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ja chcę porządną TRÓJKĘ, po co nam 3 rozgrywające


No niestety Lotos nie ma porządnej trójki;) Musicie poszukać gdzie indziej 8)

Marcino
Żak
Posty: 245
Rejestracja: 16 listopada 2008, 22:47
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Marcino » 12 maja 2010, 14:31

Za rok Olivka w Wiśle ;) W tym roku zrobi znaczny progres i za rok będzie już dobrą trójką, więc można będzie ją wysłać do Krakowa ;D

Japa
Kadet
Posty: 1339
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:34
Lokalizacja: Brodła

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Japa » 12 maja 2010, 14:33

Jak rozmawiali z Phillips, to po co tak szybko podpisywali z Jelavic. Trzeba było się wstrzymać. Jednocześnie prowadzić jakieś nie zobowiązujące rozmowy z europejską skrzydłową.

Awatar użytkownika
Olo_13
Amator
Posty: 173
Rejestracja: 05 kwietnia 2010, 18:26
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Olo_13 » 12 maja 2010, 14:34

Marcino pisze:Za rok Olivka w Wiśle ;) W tym roku zrobi znaczny progres i za rok będzie już dobrą trójką, więc można będzie ją wysłać do Krakowa ;D



Tak, ale ja myślę, że po drodze jeszcze przegrają kilka spotkań i zwolnią trenera, a wezmą Winnickiego, bo w końcu dobrze zna te zawodniczki :lol:

Się cieszcie, że taka rozgrywająca do Was idzie, a nie jeszcze narzekacie
Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: rzymi » 12 maja 2010, 14:35

Japa pisze:Jak rozmawiali z Phillips, to po co tak szybko podpisywali z Jelavic. Trzeba było się wstrzymać. Jednocześnie prowadzić jakieś nie zobowiązujące rozmowy z europejską skrzydłową.




No to Ty nie wiesz, że koncepcja budowania składu opiera się ewidentnie na robieniu pod górkę nam. Chyba że mamy jakąś umowę partnerską, że my ściągamy zawodniczkę, dajemy jej pograć a później już tylko hyc do Krakowa.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: jimmy » 12 maja 2010, 14:45

hmmm... co tu dużo gadać ciężko mi się będzie "taką" Wisłę w nowym sezonie oglądało - mam tylko nadzieję, że ktoś się walnął i zamiast napisać Ivezić napisali Jelavic :evil:

pytanie - kto będzie robił za młode polki??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

KrK
Amator
Posty: 150
Rejestracja: 29 kwietnia 2010, 11:33

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: KrK » 12 maja 2010, 14:50

jimmy pisze:pytanie - kto będzie robił za młode polki??



Jak zapowiadano w połowie sezonu mają nastąpić zmiany - przepis o młodych polkach oraz dwóch na parkiecie ma zniknąć a w zamian tego w skłdzie meczowym będzie musiało się znajdować pięć koszykarek z polskim paszportem (bez względu na wiek - może dlatego doris zostaje ?)

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: rzymi » 12 maja 2010, 14:50

A może z Jelavic będzie z jak z Cohen w zeszłym sezonie że rzutem na taśmę zmieni się sytuacja i zamiast w Krakowie to wyląduje w Gdyni?
ObrazekObrazek

dezali
Amator
Posty: 172
Rejestracja: 30 maja 2008, 20:34
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: dezali » 12 maja 2010, 14:58

tyle, że Lotos przed rokiem jeśli dobrze pamiętam nie potwierdzał oficjalnie zakontraktowania Cohen, a Wisła w przypadku Jelavic już to zrobiła...

Ale się porobiło...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 12 maja 2010, 15:43

No i sie stalo.. wracamy do taktyki budowania zespołu pod tytułem: jak nie możesz go pokonać to go kup.. żenujące ;/ Raz od tego odeszliśmy i było F4 Euroligi .. (oczywiście była tez wtopa w lidze, ale raczej na płaszczyźnie "mentalnej" bo potencjał na granie ten zespól niskotopliwe miał) widać sukces w europie to za mało.. oba za rok byl chociaż puchar polski..

Oczywiście Erin to kapitalna zawodniczka, nawet bez atutu w postaci europejskich papierów i z pewnością warta rozważenia gdyby nie te dwie sprawy które już kilka osób omawiało:

a) po jaką cholerę nam w takim razie Jelavic? Jest o klasę gorsza a zupełnie zbędna przy dwójce Erin - Paula. Mamy teraz 3 bardzo dobre (w skali europejskiej) zawodniczki na pozycje 4-5, 4 klasowe/przyzwoite panie na 1-2 i praktycznie samą Kasie Krężel (Doris to nie zawodniczka) na 3-ce.. Licze co prawdą na to ze w przeciwieństwie do kilku poprzedniczek uda jej sie dobrze zaaklimatyzować w drużynie, ale nie łudzę sie ze będzie strzelcem gotowym poderwać drużynę w kluczowych momentach, zwłaszcza w Eurolidze.

b) jej Gdynski "rodowód". Ja rozumiem ze w Gdyni mają duże lepsze rozeznanie w rynku koszykarskim i że potrafią ściągać fajne zawodniczki ale to jeszcze nie powód by po raz n-ty im je podbierać, takie działanie ośmiesza przecie osoby odpowiadające u ans za transfery! Wypadałoby mieć trochę ambicji i poszukać czegoś samemu.. A jeśli już tak nam się podobają Gdynskie "wynalazki" to zamiast je podkupować (i niewątpliwie przepłacać, bo chcąc mieć taka Erin musimy zapewne dawać jej sporo więcej niż Gdynia) to może namówić do przejęcia do nas Krawczyka (albo tego kto tam sie zajmuje )? Albo jeszcze lepiej - zaproponować Gdyni fuzje? Zeby nie było sporów o miejsce gry siedzibę przeniosłoby sie np do Łodzi czy Lublina..

W każdym razie w obecnie nie widać jakiegokolwiek sensu przy budowie zespołu (no chyba ze ściągniemy naprawdę klasowa, wysoką :"trojke" z europy..), chyba że za taki uzna się osłabianie rywali.. (znów wszystkie panie ktore pozyskaliśmy grały udanie przeciwko nam..) Zespół jest bezsensownie poustawiany, a na dodatek zapewne mocno przepłacony.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości