Na początek gratulacje dla AZSu.
Drużyna ta naprawdę imponuje wolą walki, zaangażowaniem itd, itp. Na pewno jest to inna drużyna od tej z II rundy sezonu zasadniczego oraz od tej sprzed tygodnia. Zastanawiam się tylko czy to nasze dziewczyny są w kiepskiej dyspozycji, czy to taka fantastyczna gra poznanianek
O meczu powiem tylko tyle. Prowadzimy 10 punktami w I kwarcie, a przez 5 minut drugiej nie rzucamy ani jednego punktu

Później mecz "na styku", aż w czwartej zaczyna prowadzić AZS i zasłużenie wygrywa.
Cieszę się, że w końcu udało mi się poznać Sebę i pozostałych kibiców Olimpii Poznań. Pozdrowienia dla wszystkich i życzę zwycięstwa w dzisiejszym finale
Pozdrówka także dla kibiców AZS Poznań, których udało mi się poznać. Gratuluję bardzo fajnego dopingu
P.S Nie mam zamiaru przedstawiać teraz moich przemyśleń. Na to chyba za wcześnie. Coś jest nie tak z tą drużyną, ale pochopnie nie chcę oceniać tego co się w tej chwili dzieje. Czekam na zakończenie rywalizacji z AZS oraz całego sezonu.