specu pisze:przemoe pisze:Ziętara gra mało, bo przeciw Mitchell nie jest w stanie nic pokazać ani w ataku ani tym bardziej w obronie, gdzie fizycznie nie jest żadną przeszkodą, co było widać w sobotę i w niedzielę, chociaż tyle zmysłu taktycznego starczyło Fortowi, by to zobaczyć. Gosia Misiuk też nic nie wniosła poza dwoma ekspresowymi faulami i tak rotacja nam zdechła kompletnie.
Generalnie piach i żenada. Znowu ten sam problem na boisku co wczoraj i ten sam problem z sędziowaniem po zamojsku. Przespaliśmy zupełnie drugą kwartę po fajnym początku i znowu dogonić Torunianki było bardzo trudno a wręcz się po prostu nie dało.
Znowu mamy 0-2 ale tym razem nie ma dwóch meczy u siebie pod rząd. Żeby jednak ten medal zdobyć to trzeba też wygrać w piątek w Toruniu. Po formie i podejściu dziewczyn coś mi to się przestaje wydawać wykonalne :/ Może przez te 3 dni bez meczu coś się zmieni?
PSZEMOE MISZCZUNIU KOMENTARZA I SPOSTRZEGAWCZOŚCI,"ZNAFCO" KOSZYKÓWKI Z MOICH INFORMACJI WIEM,ŻE SZYKUJE SIĘ WAKAT NA STANOWISKU TRENERA W LOTOSIE A TY ZE SWĄ WIEDZĄ TRENERSKĄ IDEALNIE WYPEŁNISZ LUKĘ POWSTAŁĄ MIĘDZY TANASIEJCZUKIEM A RACZYŃSKIM I ZE SWOIMI UMIEJĘTNOŚCIAMI POPROWADZISZ KAŻDĄ ZAWODNICZKĘ I KAŻDY ZESPÓŁ DO MISTRZOSTWA. ALLELUJA!!!!
Przykro mi, rozczaruję Cię, bo tenże wakat jest niestety(?) już podobno nieaktualny.


